Gość: Roman IP: *.korbank.pl 02.08.07, 16:35 ram.awardspace.info/zer.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: artek Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.wro.vectranet.pl 02.08.07, 17:03 przecież widać na zdjęciu - z dawna obiecany i wytęskniony ciąg rowerowo-pieszy - wraz z kładką nad ślęzą i połączeniem z parkiem 1000lecia. żernicka szczególnie w okolicach mostu na ślęzie to niebezpieczne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 10:33 stara sprawa- projekt opiniowany jeszcze w 2003 rowery.eko.org.pl/?site=article&id=79 oczywiscie uwagi sobie, a projekt sobie nadto pewien nadcisnieniowiec ze ZDiKu krzyczal ze tacy z nas ekolodzy ze wycinania drzew sie domagamy rowery.eko.org.pl/?site=article&id=164 w efekcie cos powstaje- ale co, nie do konca wiadomo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.as.kn.pl 05.08.07, 17:42 Wszystko fajnie,ale nie wiem czemu podpory powstającejkładki są bardzo wysoko ponad poziom gruntu wyniesione.Może się mylę,ale wygląda na to,że podjazd na most będzie ostro pod górę?Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Co nam szykują na Żernickiej? 08.11.07, 13:19 Przęsło kładki musi być wysoko coby się łodzie i inne statki pod nią mieściły :) Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Co nam szykują na Żernickiej? 17.11.07, 10:04 Kładka jest już gotowa i nawet da się nią przejechać (nieoficjalnie bo są jeszcze barierki i brakuje ze 20 m dojazdu). Rzeczywiście jest wyniesiona sporo nad poziom ulicy ale myślę że z podjechaniem pod nią nie będzie miało problemu nawet dziecko. Sam podjazd jest dosyć łagodny. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 07.11.07, 15:30 Budowa ciągu pieszo-rowerowego na ul. Żernickiej dobiega końca, więc wreszcie będę mógł bezpiecznie przejechać z dzieckiem na rowerze w kierunku Kużnik i Nowego Dworu. Do tej pory, z powodu totalnego braku wyobraźni kierowców podczas wyprzedzania, jeździliśmy przez Park Milenijny, sporo nadkładając drogi i przenosząc rowery przez kładkę na Ślęzie oraz przejazd kolejowy koło działek na Rogowskiej- niedawno bezmyślnie rozebrany przez PKP. Ciekaw jestem, jakie są plany ZDiK-u co do dalszego odcinka DR (od ul. Jaksonowickiej do stacji PKP Nowy Dwór), ponieważ ul. Żernicka jest tak wąska i zniszczona przy poboczach, ze jeżdzenie po niej na rowerze przy obecnym stanie kultury i świadomości kierowców grozi śmiercią, a w najlepszym wypadku kalectwem. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Co nam szykują na Żernickiej? 08.11.07, 12:40 Za mostem możesz skręcić na osiedle domków jednorodzinnych, a potem dojechać na skróty pod wiaduktem do Rogowskiej polną drogą (dawno tamtędy ni jechałem i niwe wiem jaki jest jej stan). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mezopot Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.171.18.1.crowley.pl 08.11.07, 12:43 Polna droga od wiaduktu do Rogowskiej jest w dość dobrym stanie, gorzej jest pod samym wiaduktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.korbank.pl 08.11.07, 15:24 Można też wzdłuż Żernickiej, przy domkach i przed wiaduktem skrecić w prawo. Ścieżka wzdłuż nasypu kolejowego dojeżdża sie do wspomnianego wiaduktu. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 08.11.07, 16:22 Większość rowerzystów jadących od Żernik w kierunku Nowego Dworu zna tą trasę, o której wspominacie. Niestety jest ona przejezdna jedynie w porze "suchej", gdyż asfalt (z niewiadomych przyczyn) kończy się pod wiaduktem na Sukielickiej i dalej trzeba 200 m do ul. Rogowskiej jechać po błocie wymieszanym z kamieniami. Miałem nadzieję, że przy okazji remontu nawierzchni ul. Rogowskiej ZDiK położy te brakujące 200 m asfaltu, ale nic takiego nie nastąpiło. Ktoś wpadł tylko na kuriozalny pomysł i wypełnił dziury w ziemi po wiaduktem łatami asfaltowymi (cóż za wybitna technologia!)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mezopot Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.171.18.1.crowley.pl 09.11.07, 08:39 > Ktoś wpadł tylko na kuriozalny pomysł i wypełnił dziury w ziemi po > wiaduktem łatami asfaltowymi (cóż za wybitna technologia!)... Równie wybitna jak łatanie ubytków w kostce asfaltem, często spotykana w naszym grodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Co nam szykują na Żernickiej? 12.11.07, 14:50 W sumie to wystarczyłoby trochę szutru tam rzucić. Dla rowerzystów by to wystarczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 27.11.07, 17:40 Nadeszła zima, a kładka dla pieszych i rowerzystów nad Ślęzą na ul. Żernickiej nadal zamknięta, pomimo tego, że od piątku wszystko jest już gotowe. Dzisiaj rano, z powodu olbrzymiego korka, wybrałem się z Żernik w kierunku Kuźnik na piechotę i kiedy chciałem przejść przez ową kładkę, zostałem zatrzymany przez robotnika, który nie wiadomo co tam robił. Na pytanie, czemu nie chce mnie przepuścić przez mostek, odpowiedział: "Bo nie...". A ponieważ zbliżali się już jego kolesie, postanowiłem spasować i tonąc po kostki w śnieżno- błotnistej bryji przeszedłem obok obchlapujących mnie aut przez starą przeprawę. No i później naszła mnie refleksja, że z takimi "specjalistami" od budownictwa to dobrze, że nam nie przyznali tego całego EXPO, bo byśmy dali d..y po całości i wstyd byłby jeszcze większy... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 11.12.07, 00:04 Długo oczekiwany ciąg pieszo-rowerowy między Żernikami, a Kuźnikami jest od paru dni otwarty. Można byłoby się czepiać do wykonawstwa, ale samo zaistnienie tej arterii przeważa wszelkie niedoróbki. Bo do tej pory jazda rowerem po tym fragmencie ul. Żernickiej groziła kalectwem, co mogę poświadczyć na własnym przykładzie, kiedy ponad rok temu pewien samochodziarz uparcie próbował mnie podczas wyprzedzania zepchnąć do rowu. Wtedy na szczęście skończyło się to tylko na niegroźnym upadku i parunastu sekundach strachu, ale od tej pory żaden "mistrz kierownicy", siedzący w wygodnej, ciepłej kabinie swojego TIR-a albo autobusu nie będzie mógł już narażać czyjegoś życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: 213.172.177.* 20.12.07, 16:29 rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=5&tab=news&id_art=662 Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 13.01.08, 12:24 Rozumiem, że ciąg pieszo-rowerowy na Żernickiej ze względu na przyszłą budowę AOW nie mógł być poprowadzony aż do skrzyżowania ze Szczecińską, ale można było chociaż na tych kilkudziesięciu metrach przynajmniej poszerzyć pobocze. Bo teraz mamy taką sytuację, że rowerzyści jadący od Kuźnik, zamiast wjechać na jezdnię, jadą dalej waskim poboczem pod prąd. Wczoraj z jednym takim o mało się nie zderzyłem, bo bezmyślnie - mimo tego, że mnie widział - jechał twardo do końca i nie miał zamiaru ustąpić mi pierwszeństwa... Może jesten naiwny, ale piszę to, bo mam mimo wszystko nadzieję, że chociaż parę osób to przeczyta i zrozumie, że swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo w ruchu drogowym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 19:45 wiekszosc osob skreca w rumiankowa wiec nikt przy zdrowych zmyslach nie wjedzie wtedy na jezdni zeby za 20m skrecic w lewo. nie mam zamiaru tu nikogo usprawiedliwiac ,ale jak ktos jedzie twardo po poboczu to moze oznaczac ze cos zbliza sie znad przeciwka, stad czasami moze sie brac taka reakcja. znacznie latwiej jest jadacemu nie pod prad jechac ten kawalek jezdnia, a poboczem puszczac jadacych pod prad. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Co nam szykują na Żernickiej? 13.01.08, 20:25 > wiekszosc osob skreca w rumiankowa wiec nikt przy zdrowych zmyslach nie wjedzie > wtedy na jezdni zeby za 20m skrecic w lewo. A mnie się wydaje, że problem leży gdzie indziej. Jak nie było jeszcze DR na Żernickiej, jeździło się w kierunku mostu na Ślęzie poboczem, które było w lepszym stanie niż krawędź jezdni. I już wtedy część rowerzystów jadących z przeciwnej strony, od mostu jechała pod prąd. To jest zwyczaj wioskowy, podczas wielu wycieczek w terenie zauważyłem, że większość ludzi tak na wsiach jeździ, nawet jak nie ma pobocza, to po jezdni pod prąd. To się chyba bierze z nawyku chodzenia po lewej stronie jezdni, co skądinąd jest jak najbardziej prawidłowe. Z tym, że ja nie wyobrażam sobie, że jak będę tam teraz jechał z moim dzieckiem to będziemy musieli uciekać na jezdnię przed bezrozumnymi kolesiami, którzy łamiąc przepisy powinni może chociaż stanąć na chwilę i ustąpić pierwszeństwa prawidłowo jadącym rowerzystom...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Co nam szykują na Żernickiej? IP: *.korbank.pl 13.01.08, 21:52 > To się chyba bierze z > nawyku chodzenia po lewej stronie jezdni, co skądinąd jest jak > najbardziej prawidłowe. Dobrze by było gdyby tak było. Piszę to jako samochodziarz. Prawidowo chodzi mniej więcej tylu co nieprawidłowo. Również nie zauważyłem gremialnego jeżdżenia na wioskach pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek co wypatrzyłem w radzie osiedla ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 08:37 rada osiedla muchobór mały wykazuje się niezwykłą aktywnością. jedna z interwencji w temacie wątku: www.muchobormaly.pl/ "ul. Zernicka - nowy chodnik, ścieżka dla rowerów i... 22.12.2007 dodał: Redakcja strony foto: Rowerowy Wrocław Sprawa zasadniczo nie dotyczyła by bezpośrednio mieszkańców Muchoboru gdyby po zakończeniu inwestycji nie okazało się, że nowe barierki uniemożliwiają zejście z wałów przeciwpowodziowych rzeki Ślęzy na chodnik przy ul. Żernickiej. Wały są częstym miejscem spacerów nie tylko mieszkańców Muchoboru, ale także Nowego Dworu. W przedmiotowej sprawie Rada Osiedla wystąpiła do Zarządu Dróg i Komunikacji o wyjaśnienie problemu." ciekawe jest tez inne pismo, co prawda nie dotyczące żernickiej, ale ogólnie terenów nad slęzą: "tereny nad rzeką Ślęzą 30.12.2007 dodał: Redakcja strony Wielu mieszkańców pyta nas co z terenami nad rzeką Ślęzą, więc odpowiadamy, że sprawę znamy, jak tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne tereny nad rzeką zostaną skoszone i posprzątane przez Zarząd Gospodarki Odpadami. Wały są już regularnie koszone i sprzątane. Kolejnym krokiem Rady Osiedla było wystąpienie do Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych o wykonanie drogi wzdłuż wałów - tym razem okazało się, że właściwa w tej sprawie jest nasza gmina, gdzie Rada Osiedla skierowała już stosowny wniosek. Chcemy, by uporządkowane tereny stały się miejscem wypoczynku i rekreacji." www.muchobormaly.pl/foto/smw/smw%20006.jpg od siebie dodam ze to "regularne" koszenie odbywa się dopiero jesienią, gdy wybujałe trawy i chwasty wtrastają na dużo ponad metr. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: co wypatrzyłem w radzie osiedla ... 14.01.08, 09:07 nowe barierki uniemożliwiają zejście > z wałów przeciwpowodziowych rzeki Ślęzy na chodnik przy ul. Żernickiej Radek już o tym pisał, ale dodam od siebie, że chyba chodzi o to, że chodzenie po wałach - przynajmniej teoretycznie - jest zabronione. Oczywiście ma się to nijak do codziennego życia i od zrobienia tam szczelin w barierce nikomu by chyba czapka z głowy nie spadła... Kolejnym krokiem Rady Osiedla było wystąpienie > do Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych o wykonanie drogi wzdłu > ż > wałów Dziwię się, że gmina Wrocław nic nie robi, żeby skierować ruch rowerowo-pieszy wzdłuż naturalnego ciągu komunikacyjnego, jakim jest koryto Ślęzy. Przecież można byłoby wtedy spokojnie ominąć ruchliwe jezdnie i z Kozanowa dostać się aż na Klecinę. Wystarczy zobaczyć co się dzieje w ciepłe dni na drodze przeciwpożarowej wzdłuż Ślęzy, przylegającej do Parku Milenijnego. Sam zresztą bardzo często z niej korzystam... > od siebie dodam ze to "regularne" koszenie odbywa się dopiero jesienią, gdy > wybujałe trawy i chwasty wtrastają na dużo ponad metr. Dokładnie. W zeszłym roku koszenie wałów odbyło się tylko jeden raz i to już wtedy, kiedy pora spacerów minęła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: co wypatrzyłem w radzie osiedla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 10:05 > Dziwię się, że gmina Wrocław nic nie robi, żeby skierować ruch > rowerowo-pieszy wzdłuż naturalnego ciągu komunikacyjnego, jakim jest > koryto Ślęzy. Z tym korytem, to chyba przesadziłeś ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: co wypatrzyłem w radzie osiedla ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 10:10 > Radek już o tym pisał, wiem, tutaj zacytowałem informację podaną przez radę osiedla. a ponieważ również ona się tym zajęła (w osobie bardzo energicznego przewodniczącego), jest duża szansa że bramka zostanie otwarta. > ale dodam od siebie, że chyba chodzi o to, > że chodzenie po wałach - przynajmniej teoretycznie - jest > zabronione. nie jest. na pewno zabroniona jest jazda pojazdami (z wyłączeniem rowerów) i przepędzanie zwierząt. dokładne sformułowania mogę podrzucić po południu, w gdzieś domu mam sfotografowaną tablicę z wałów na osobowicach. > Dziwię się, że gmina Wrocław nic nie robi, żeby skierować ruch > rowerowo-pieszy wzdłuż naturalnego ciągu komunikacyjnego, jakim > jest koryto Ślęzy. wg przewodniczącego rady osiedla muchobór mały dzieje się tak m.in. ze względu na bardzo skomplikowane układy własnościowe. często nie za bardzo wiadomo co do kogo w obrębie wałów należy i do kogo nalezy się zwracać. tak jest i na muchoborze małym - wały to domena rzdw, przywale w większości gmina, do tego jeszce ogródki działkowe, a na koniec obiekty kolejowe. rzecz jasna miejscy urzędnicy są takimi rozwiązaniami mało zainteresowani, ale w istocie dużo tu miejsca na inicjatywy rad osiedli - wbrew pozorom mające spore szanse na realizację. Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawjacek Re: co wypatrzyłem w radzie osiedla ... 16.01.08, 18:44 > nie jest. *** Potwierdzam, chodzenie po wałach nie jest zabronione. > na pewno zabroniona jest jazda pojazdami (z wyłączeniem rowerów) i > przepędzanie zwierząt. dokładne sformułowania mogę podrzucić po południu, w > gdzieś domu mam sfotografowaną tablicę z wałów na osobowicach. *** Akurat na Osobowicach koło cmentarza tablica mówi że jest zakaz jazdy pojazdami po wałach i nie ma wyłączenia dla rowerów. > Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawjacek Re: co wypatrzyłem w radzie osiedla ... 16.01.08, 18:48 > Dziwię się, że gmina Wrocław nic nie robi, żeby skierować ruch > rowerowo-pieszy wzdłuż naturalnego ciągu komunikacyjnego, jakim > jest koryto Ślęzy. *** gmina Wrocław nawet nie potrafi skierować ruchu pieszego i rowerowego wzdłuż Odry a ty byś chciał aby myśleli o Ślęzy. Wiecie ile osób zginęło na ul. Żernickiej przez ostanie 20 lat ? Gmina to może na mapie wyznaczyć 100 km ścieżek po wałach i już może się chwalić największa ilością ścieżek oraz dynamiką ich budowy :P Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 21.05.08, 11:38 Parę dni temu na rogu Rumiankowej i Żernickiej ktoś "myślący inaczej" spłodził takie oto rozwiązanie: na brakującym odcinku między chodnikiem na Rumiankowej, a ciągiem pieszo-rowerowym na Żernickiej robotnicy wysypali grys, a potem go "wyrównali" walcem. Co kierowało twórcami tak wybitnego "dzieła" technologicznego tylko jedna Bozia wie. Bo o ile po ubitej ziemi (uprzednio) dało się nawet jeździć po deszczu, to teraz jest to bardzo trudne na sucho, a po opadach niemożliwe w ogóle (rower się po prostu w tej mazi zakopuje). Także składam pokłony naszej urzędniczej myśli technicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elmumio Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.as.kn.pl 21.05.08, 23:22 Gwoli ścisłości. Jako do niedawna długoletni mieszkaniec Żernik musze sprecyzować pojęcie "skrzyżowanie Żernickiej z Rumiankową".Otóż nie ma takiego skrzyżowania!Jest skrzyżowanie Żernickiej z Płaską.Rumiankowa zaczyna sie dopiero od zakretu,tam gdzie zaczyna sie asfalt:)A co do wysypania tych kamieni,czy jak to zwać,to absolutna racja. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 22.05.08, 00:00 > Otóż nie ma takiego > skrzyżowania!Jest skrzyżowanie Żernickiej z Płaską.Rumiankowa > zaczyna sie dopiero od zakretu,tam gdzie zaczyna sie asfalt Napisałem tak celowo, bo ul. Płaska istnieje już tylko praktycznie na planach, a docelowo na jej pozostałościach niedługo będzie AOW. Gwoli ścisłości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.as.kn.pl 30.06.08, 00:46 Jak na razie to istnieje Płaska,Rumiankowa,żernicka itd.A niejaki czechofil usiłuje za wszelką cenę udowodnić,że ma rację! A prawda jest inna ! Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 04.07.08, 17:05 Istnieje też Droga Mleczna, a nikt nią raczej nie jeździ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.as.kn.pl 06.07.08, 09:28 A Żernicką ,Płaską i Rumiankową jak najbardziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 07.07.08, 14:07 > A Żernicką ,Płaską i Rumiankową jak najbardziej:) Może ty jeździsz Płaską, bo ja co najmniej od 10 lat ani razu. Jak chcę pojeździc po wertepach to wolę wybrac się na Ślężę. A przez takich jak ty, którzy uważają tę godną pożałowania drogę za ulicę, ciąglę muszę zawracac kierowców chcących tam dojechac do Lotniska, bo na mapach "ulica" Płaska wygląda tak samo jak Żernicka bądź Szczecińska. Na szczęście niedługo "ulica" Płaska przestanie istniec i nie będziesz już mógł upierdliwie poprawiac rzeczywistości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 14:50 oj, wielka kłótnia o nazwę parudziesięciu metrów ulicy ;P ale abstrahując od faktycznych zapisów w miejskich metrykach - jak dla mnie masz rację - jak by nie patrzeć, odcinek do skrzyżowania bardziej przynależy do rumiankowej niż do tej 19-to wiecznej wiejskiej drogi zwanej <rotfl> ulicą </rotfl> płaską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.korbank.pl 07.07.08, 18:12 > 19-to wiecznej wiejskiej drogi zwanej <rotfl> ul > icą > </rotfl> płaską. Która płaską wcale nie jest, raczej wypukłą. Co do wiejskich dróg, to masz ich w granicach administracyjnych miasta dostatek. I są one często noszącymi nazwy ulicami. Ba, przy wielu z nich nie ma żadnej zabudowy, jedynie pola. Pierwszy z brzegu przykład "ulicy", którą czasami jeżdżę to Kresowa - polna droga rozciącgajaca się między Średzką (Żar) a Wińską (Mokra). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.as.kn.pl 07.07.08, 21:00 Człowiek trzymający się faktów,istniejącego stanu rzeczy,nazywany jest upierdliwym.Ktos kiedys powiedział,że jak fakty są inne,tym gorzej dla faktów... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 12.07.08, 18:01 > Człowiek trzymający się faktów,istniejącego stanu rzeczy,nazywany > jest upierdliwym.Ktos kiedys powiedział,że jak fakty są inne,tym > gorzej dla faktów... Człowieku! To jest temat o ciągu pieszo-rowerowym na ul. Żernickiej, a nie o położeniu ulic. Ja dla uproszczenia sprawy napisałem, że Rumiankowa dochodzi do Żenickiej, fakty też to właściwie potwierdzają, bo w miejscu, gdzie kiedyś ul. Płaska łączyła się z Rumiankową nie ma już tabliczek z nazwami ulic, a wyjeżdżone w ziemi wertepy naprawdę trudno nazwac jakąkolwiek drogą. Ból polega na tym, że ludzie, którzy powinni ten stan rzeczy usankcjonowac i ul. Płaską wreszcie zakwalifikowac jako drogę polną (?) niestety mają to gdzieś. Prawdopodobnie czekają już na jej śmierc naturalną związaną z budową w jej miejscu AOW... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.korbank.pl 12.07.08, 21:57 > Ból polega na tym, że ludzie, którzy powinni ten stan rzeczy > usankcjonowac i ul. Płaską wreszcie zakwalifikowac jako drogę polną > (?) niestety mają to gdzieś. Co tu sankcjonować (i jak) skoro Płaska nie ma żadnego znaczenia komunikacyjnego gdyż ok. 1 km dalej jest ulica Marcina Przybyły o dobrej nawierzchni łącząca Rumiankową z Graniczną. Ważna ze względu na dojazd do lotniska. Jak pisałem wcześniej, są we Wrocławiu ulice będące rzeczywiście nieutwardzonymi drogami polnymi, któe trudno przejechać samochodem (rowerem również). Wypukła Płaska jest przynajmniej wyłożona kostką. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 12.07.08, 23:45 > Co tu sankcjonować (i jak) skoro Płaska nie ma żadnego znaczenia > komunikacyjnego gdyż ok. 1 km dalej jest ulica Marcina Przybyły o > dobrej nawierzchni łącząca Rumiankową z Graniczną. Ważna ze względu > na dojazd do lotniska. Dlatego chociażby, żeby taki elmumio nie pisał już więcej bzdur o ulicy Płaskiej. Inaczej tłumaczy się pewne rzeczy ludziom rozumnym, a inaczej mającym problemy z myśleniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.as.kn.pl 15.07.08, 21:35 Czechofilu,ze się tak zapytam,bo coś mi świta.Czy ty nazywasz się może P.W? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 15.07.08, 22:43 > Czechofilu,ze się tak zapytam,bo coś mi świta.Czy ty nazywasz się > może P.W? Coś ci świta, ale niekoniecznie otrzymasz odpowiedź na swoje pytanie, zwłaszcza że nie jest ono na temat. Kto bardzo chciałby, to mnie rozpozna bez trudu, ale większości nie będę tego ułatwiał, gdyż mam swoje powody, można je nazwac branżowymi... Ale wrócmy do tematu. Otóż dzisiaj dokładnie oglądnąłem sobie opisywany teren i chciałbym ci zadac pytanie: Która z dwóch wertepiastych dróg dochodzących do Rumiankowej jest ulicą Płaską? A może inaczej: jeśli jedna z tych "ulic" jest Płaską, to jak nazywa się druga? I dlaczego nie ma jej na żadnym planie Wrocławia...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.wro.vectranet.pl 16.07.08, 06:28 > Otóż dzisiaj dokładnie oglądnąłem sobie opisywany teren i > chciałbym ci zadac pytanie: Która z dwóch wertepiastych > dróg dochodzących do Rumiankowej jest ulicą Płaską? > A może inaczej: jeśli jedna z tych "ulic" jest Płaską, > to jak nazywa się druga? I dlaczego > nie ma jej na żadnym planie Wrocławia...? postudiujcie sobie zarys ulic na ortofoto: www.wro.vectranet.pl/~artek/rower/plaska.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.wro.vectranet.pl 16.07.08, 06:32 i jeszcze plaska na ortofoto z wyszukiwarki ulic: www.wro.vectranet.pl/~artek/rower/plaska2.jpg any question? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... 16.07.08, 08:35 > i jeszcze plaska na ortofoto z wyszukiwarki ulic: > any question? Czyli można założyc, że wertepy od strony zachodniej są ulicą Płaską, a te po lewej... no właśnie, czym? Idąc dalej tym tropem i biorąc całą sytuację na poważnie wystąpię chyba do naszej rady osiedla o to, by zgłosiła prośbę o nadanie tej wschodniej "ulicy" jakiejś nazwy, no bo przecież stan faktyczny jest nieusankcjonowany... A tak zupełnie już na poważnie to proponuję zakończyc ten temat. Za niedługo nie będzie już zresztą o czym pisac, bo ul. Płaska zniknie i, co jest bardziej dla cyklistów interesujące, nie powstanie w jej miejsce żadna nowa droga (oprócz AOW), więc żeby dostac się w kierunku Muchoboru trzeba będzie jeździc przez Park Milenijny drogą przeciwpożarową. Co większośc rowerzystów zresztą już czyni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Cd. perypetii z ul. Żernicką... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 09:27 proponuję odpuścić sobie dalszą dyskusję, ortofotomapa jest nie tylko fajną zabawką, ale i oficjalnym narzędziem planowania i zarządzania przestrzennego dla miejskich urzędników. wystarczy użyć wyszukiwarki ulic, aby zobaczyć rzeczywisty przebieg zarówno rumiankowej (wpadającej w żernicką), jak i płaskiej (wpadającej przy zakręcie w rumiankową). mam nadzieję, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż Żernickiej... 19.02.09, 11:56 Jestem w lekkim szoku i chyba po raz pierwszy w życiu muszę pochwalić służby porządkowe w tym mieście, gdyż dziś wreszcie oczyszczono ze śniegu cały ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż ul. Żernickiej. To doskonała wiadomość dla rowerzystów, ponieważ od paru dni nie dało się tam jeździć i trzeba było przemieszczać się po jezdni razem z autami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż Żernickiej... IP: *.wro.vectranet.pl 19.02.09, 16:54 ale w parku milenijnym nie odśnieżają, psiakość ... i trzeba na lekko zakrętach zwalniać. i uważać, żeby się z narciarzem na biegówkach nie zderzyć. oj, zima, zima ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż Żernickiej... IP: *.korbank.pl 19.02.09, 22:24 > zwalniać. i uważać, żeby się z narciarzem na biegówkach nie zderzyć. Tylko nie rozjeżdżaj śladów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż Żernickiej... IP: *.wro.vectranet.pl 20.02.09, 06:54 Gość portalu: Roman napisał(a): > > zwalniać. i uważać, żeby się z narciarzem na biegówkach nie > zderzyć. > Tylko nie rozjeżdżaj śladów ;-) wiem, wiem - moja żona się właśnie na biegówki przesiadła. objeżdżam bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś