Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie sk...

IP: *.waza.com.pl 26.06.03, 19:35
"Dla mnie może pan nawet Tajlandią handlować, byle pan czynsz
płacił".

A może: "Dla mnie może pan nawet z Yakuzą handlować, byle pan
czynsz płacił"?

Przecież to wszystko w centrum to pralnie brudnych pieniędzy
normalne biznesy tam sie nie utrzymają.
    • Gość: dd Skandal IP: *.Thoughtport.Com 26.06.03, 19:52
      I to sie nadaje do prasy!

      Mam nadzieje ze GW zostanie na tropie i bedzie informowac na
      biezaco. Mam tez nadziej ze ktos z Rady Miasta wypowie sie na
      ten temat. Jesli mamy tworzyc polska oaze przedsiebiorczosci, to
      trzeba ze strony miasta te przedsieboirczosc promowac.
    • Gość: dd OK, juz wydoiliscie kase, teraz dajcie zyc. IP: *.Thoughtport.Com 26.06.03, 19:55
      • Gość: mau no i jak tam rado miasta IP: *.rasserver.net 28.06.03, 17:19
    • Gość: wic Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.lanet.wroc.pl 27.06.03, 21:35
      proponuje rozwinąć ten temat, można prześledzić jakie to lokale
      poszły po 2zł za metr, kto je najmuje, mechanizm ujeliście
      bardzo trafnie, teraz jeszcze zidentyfikujcie aktorów, którzy
      rzeźbią w tym temacie i żyją z tego
      • Gość: Autorka Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.wroc.gazeta.pl 30.06.03, 16:40
        Dziekujemy za wsparcie moralne. Pojdziemy dalej tym tropem. Kazdego, kto ma o
        tym cos ciekawego do powiedzenia, bardzo prosze o kontakt:
        Aleksandra.Czwojdrak@wroclaw.agora.pl lub telefon: 37 17 285.
        • wedzonka Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie 30.06.03, 17:33
          Gość portalu: Autorka napisał(a):

          > Dziekujemy za wsparcie moralne. Pojdziemy dalej tym tropem. Kazdego, kto ma o
          > tym cos ciekawego do powiedzenia, bardzo prosze o kontakt:
          > Aleksandra.Czwojdrak@wroclaw.agora.pl lub telefon: 37 17 285.

          Dolaczam do prosby Wic-a. Prosze o adres lokalu ktory z 50zl za m2 zszedl do 2
          zl, jak stoi w artykule.

          Pozdrawiam!
    • Gość: WK Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.ig.pwr.wroc.pl 03.07.03, 16:11
      Ale przeciez nie jest tak, żeby w ogóle nie sprzedawano lokali usługowych w
      centrum. Obecny prezydent miasta (a raczej jakaś jego spółka) zakupił przed
      kilku laty kamienicę z lokalem usługowym (bank) na placu Solnym i to chyba po
      dość atrakcyjnej cenie. Zapewne do jego osoby ówczesny Zarząd nie miał
      zastrzeżeń i dlatego kamienicę sprzedano. Można zatem mieć nadzieję, że
      Prezydent, pamiętając o tym, jak tamta udana transakcja "ustawiła" jego
      prywatny biznes, stworzy wreszcie w Zarządzie Miasta klimat przychylności dla
      przedsiębiorców, który umożliwi im nabywanie lub dzierżawienie lokali wg stawek
      rynkowych, tj. bez wziętych z sufitu stawek wyjściowych.
      Ziejące pustką, nieużytkowane, liczne lokale w centrum miasta niestety mówią
      więcej prawdy o stanie Wrocławia niż rozmaite huczne, "promocyjne" imprezy
      (patrz: kampania na rzecz EXPO 2010, Domingo w Rynku, Gioconda, itd), w
      organizowaniu których nasze miasto się wyspecjalizowało (za pieniądze
      podatników, oczywiście).
      Pozdrawiam uczestników Forum
      • Gość: Kaja Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 22:44
        BRAWO za artykuł,
        ciesze się, że zajęliscie się Państwo tym
        co my, Wrocławianie widzimy od lat....
        Sklepy znikają,
        spróbujcie kupić w centrum guzik,
        albo buty...takie zwykłe,
        polskie za sto parę złotych
        Co mamy? knajpy, banki, sklepy z tel.komórkowymi...
        A Polbut? oj szkoda,
        Przyzwoity sklep, niezłe, polskie buty w PRZYSTĘPNYCH cenach,
        Może żonka pana Jarocha jeździ po buty do Paryża?
        Panie Jaroch!
        wstydź się Pan,
        oj, wstydź
        • Gość: ola Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 00:27
          Gość portalu: Kaja napisał(a):

          > BRAWO za artykuł,
          > ciesze się, że zajęliscie się Państwo tym
          > co my, Wrocławianie widzimy od lat....
          > Sklepy znikają,
          > spróbujcie kupić w centrum guzik,
          > albo buty...takie zwykłe,
          > polskie za sto parę złotych
          > Co mamy? knajpy, banki, sklepy z tel.komórkowymi...
          > A Polbut? oj szkoda,
          > Przyzwoity sklep, niezłe, polskie buty w PRZYSTĘPNYCH cenach,
          > Może żonka pana Jarocha jeździ po buty do Paryża?
          > Panie Jaroch!
          > wstydź się Pan,
          > oj, wstydź

          Jaroch to zadufany w sobie kretyn....a po buty oczywiscie ze jedzie do
          Paryza...oproz tego ma tez całkiem ciekawe nieruchomosci w centrum
          miasta..ciekawe jak je zdobyl??
          najwiekszy dupek w Urzedzie Miasta
          • Gość: justicje Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 11:26
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > Jaroch to zadufany w sobie kretyn....a po buty oczywiscie ze jedzie do
            > Paryza...oproz tego ma tez całkiem ciekawe nieruchomosci w centrum
            > miasta..ciekawe jak je zdobyl??
            > najwiekszy dupek w Urzedzie Miasta

            Jak to "jak je zdobył" ?
            Ciężką uczciwą pracą ! I na wszystko ma faktury !
            Oryginał u siebie, kopie są u wedzonki :))
            • wedzonka Re: Sprawdziliśmy, dlaczego plajtują wrocławskie 05.07.03, 16:24
              Gość portalu: justicje napisał(a):

              > Gość portalu: ola napisał(a):
              >
              > > Jaroch to zadufany w sobie kretyn....a po buty oczywiscie ze jedzie do
              > > Paryza...oproz tego ma tez całkiem ciekawe nieruchomosci w centrum
              > > miasta..ciekawe jak je zdobyl??
              > > najwiekszy dupek w Urzedzie Miasta
              >
              > Jak to "jak je zdobył" ?
              > Ciężką uczciwą pracą ! I na wszystko ma faktury !
              > Oryginał u siebie, kopie są u wedzonki :))

              Rozumiem aluzje szefowo, zwracam: justicje.republika.pl/


              Pozdrawiam! :)
              • Gość: justicje Re: Okna... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 21:06
                wedzonka napisał:

                > Gość portalu: justicje napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ola napisał(a):
                > >
                > > > Jaroch to zadufany w sobie kretyn....a po buty oczywiscie ze jedzie d
                > o
                > > > Paryza...oproz tego ma tez całkiem ciekawe nieruchomosci w centrum
                > > > miasta..ciekawe jak je zdobyl??
                > > > najwiekszy dupek w Urzedzie Miasta
                > >
                > > Jak to "jak je zdobył" ?
                > > Ciężką uczciwą pracą ! I na wszystko ma faktury !
                > > Oryginał u siebie, kopie są u wedzonki :))
                >
                > Rozumiem aluzje szefowo, zwracam: justicje.republika.pl/
                >
                >
                > Pozdrawiam! :)


                Jeśli Zdrój ma taką fakturkę za wmontowane w swoim domu okna, to rzeczywiście
                jest to dowód nie do podważenia...

                A propos: Fakturka za montaż i za okna przy ulicy Elb... była wystawiona za
                pomocą komputera, ale o tym ty ani zainteresowany nie macie pewnie pojęcia,
                boście tych dokumentów na oczy nie widzieli !
                • wedzonka Re: Okna... 05.07.03, 22:37
                  Gość portalu: justicje napisał(a):

                  > wedzonka napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: ola napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Jaroch to zadufany w sobie kretyn....a po buty oczywiscie ze jed
                  > zie d
                  > > o
                  > > > > Paryza...oproz tego ma tez całkiem ciekawe nieruchomosci w centr
                  > um
                  > > > > miasta..ciekawe jak je zdobyl??
                  > > > > najwiekszy dupek w Urzedzie Miasta
                  > > >
                  > > > Jak to "jak je zdobył" ?
                  > > > Ciężką uczciwą pracą ! I na wszystko ma faktury !
                  > > > Oryginał u siebie, kopie są u wedzonki :))
                  > >
                  > > Rozumiem aluzje szefowo, zwracam: justicje.republika.pl/
                  > >
                  > >
                  > > Pozdrawiam! :)
                  >
                  >
                  > Jeśli Zdrój ma taką fakturkę za wmontowane w swoim domu okna, to rzeczywiście
                  > jest to dowód nie do podważenia...

                  Warto sprawdzic! Niczego wiecej nie oczekuje! :)

                  >
                  > A propos: Fakturka za montaż i za okna przy ulicy Elb... była wystawiona za
                  > pomocą komputera, ale o tym ty ani zainteresowany nie macie pewnie pojęcia,
                  > boście tych dokumentów na oczy nie widzieli !

                  Oczywiscie ze nie, inaczej prokurator juz dawno porownalby Twoje faktury z
                  prawdziwymi! :)

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: justicje Re: Okna... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 09:49
                    wedzonka napisał:
                    > >
                    > > A propos: Fakturka za montaż i za okna przy ulicy Elb... była wystawiona z
                    > a
                    > > pomocą komputera, ale o tym ty ani zainteresowany nie macie pewnie pojęcia
                    > ,
                    > > boście tych dokumentów na oczy nie widzieli !
                    >
                    > Oczywiscie ze nie, inaczej prokurator juz dawno porownalby Twoje faktury z
                    > prawdziwymi! :)
                    >
                    > Pozdrawiam!

                    Nie rozsmieszaj mnie, bo i tak jestem wystarczająco pogodnego usposobienia.
                    Gdzieś ty widział w Polsce prokuratora, który to nie ma co robić, tylko
                    sprawdzać rachunki za jakieś tam okna, nawet jeśli to sa okna wiadomej osoby.
                    Poza tym co tu porównywać, jeśli prawdziwe dokumenty nie są w twoim (waszym)
                    posiadaniu ?
                    Łatwo sprawdzic PIT pp.Z, z roku, w którym "zainwestowali" w okna: czy
                    odliczyli je sobie od podatku ? NIE, bo nie mieli na tę okoliczność stosownego
                    rachunku.
                    Tylko nie odpisuj, że nie odliczył, bo nie chciał uszcuplać nadwątlonego
                    budżetu skarbu państwa, bo w to juz nawet sam nie uwierzysz :)
                    • wedzonka Re: Okna... 06.07.03, 12:16
                      Gość portalu: justicje napisał(a):

                      > wedzonka napisał:
                      > > >
                      > > > A propos: Fakturka za montaż i za okna przy ulicy Elb... była wystawiona
                      > > > za pomocą komputera, ale o tym ty ani zainteresowany nie macie pewnie
                      > > > pojęcia, boście tych dokumentów na oczy nie widzieli !
                      > >
                      > > Oczywiscie ze nie, inaczej prokurator juz dawno porownalby Twoje faktury z
                      > > prawdziwymi! :)
                      > >
                      > > Pozdrawiam!
                      >
                      > Nie rozsmieszaj mnie, bo i tak jestem wystarczająco pogodnego usposobienia.
                      > Gdzieś ty widział w Polsce prokuratora, który to nie ma co robić, tylko
                      > sprawdzać rachunki za jakieś tam okna, nawet jeśli to sa okna wiadomej osoby.

                      Nie wycofuj sie teraz rakiem Justicje, bo jesli Twoja "firma" chce uniknac kary
                      liczac na lenistwo prokuratury to zaczyna wygladac to groteskowo :)

                      > Poza tym co tu porównywać, jeśli prawdziwe dokumenty nie są w twoim (waszym)
                      > posiadaniu ?

                      Czyje sa prawdziwe zdecyduje prokurator. Dokumenty Zdroja sa do wgladu u
                      Zdroja :)


                      > Łatwo sprawdzic PIT pp.Z, z roku, w którym "zainwestowali" w okna: czy
                      > odliczyli je sobie od podatku ? NIE, bo nie mieli na tę okoliczność stosownego
                      > rachunku.
                      > Tylko nie odpisuj, że nie odliczył, bo nie chciał uszcuplać nadwątlonego
                      > budżetu skarbu państwa, bo w to juz nawet sam nie uwierzysz :)

                      Twoje zarzuty rozwieje wlasnie Zdrojowa fakturka za okna! :)

                      Pozdrawiam!
                      • Gość: justicje Re: Okna... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 21:46
                        wedzonka napisał:

                        > Gość portalu: justicje napisał(a):
                        >
                        > > wedzonka napisał:
                        > > > >
                        > > > > A propos: Fakturka za montaż i za okna przy ulicy Elb... była wy
                        > stawiona
                        > > > > za pomocą komputera, ale o tym ty ani zainteresowany nie macie p
                        > ewnie
                        > > > > pojęcia, boście tych dokumentów na oczy nie widzieli !
                        > > >
                        > > > Oczywiscie ze nie, inaczej prokurator juz dawno porownalby Twoje fakt
                        > ury z
                        > > > prawdziwymi! :)
                        > > >
                        > > > Pozdrawiam!
                        > >
                        > > Nie rozsmieszaj mnie, bo i tak jestem wystarczająco pogodnego usposobienia
                        > .
                        > > Gdzieś ty widział w Polsce prokuratora, który to nie ma co robić, tylko
                        > > sprawdzać rachunki za jakieś tam okna, nawet jeśli to sa okna wiadomej oso
                        > by.
                        >
                        > Nie wycofuj sie teraz rakiem Justicje, bo jesli Twoja "firma" chce uniknac
                        kary
                        >
                        > liczac na lenistwo prokuratury to zaczyna wygladac to groteskowo :)

                        1. To nie moja firma
                        2. Jeśli już mówimy o unikaniu kary, to myślę, że bardziej zainteresowany tym
                        faktem jest BZ

                        >
                        > > Poza tym co tu porównywać, jeśli prawdziwe dokumenty nie są w twoim (waszy
                        > m)
                        > > posiadaniu ?
                        >
                        > Czyje sa prawdziwe zdecyduje prokurator. Dokumenty Zdroja sa do wgladu u
                        > Zdroja :)

                        Jeśli masz na mysli jego dowód osobisty, paszport i legitymację poselską, to
                        masz rację.
                        Gorzej jeśli będą chcieli sprawdzić rachunek uproszczony na okna ...

                        >
                        >
                        > > Łatwo sprawdzic PIT pp.Z, z roku, w którym "zainwestowali" w okna: czy
                        > > odliczyli je sobie od podatku ? NIE, bo nie mieli na tę okoliczność stosow
                        > nego
                        > > rachunku.
                        > > Tylko nie odpisuj, że nie odliczył, bo nie chciał uszcuplać nadwątlonego
                        > > budżetu skarbu państwa, bo w to juz nawet sam nie uwierzysz :)
                        >
                        > Twoje zarzuty rozwieje wlasnie Zdrojowa fakturka za okna! :)

                        Niestety faktu odliczenia nie potwierdza jakaś tam "faktura" lecz stosowny PIT-O
                        Jak wytłumaczysz fakt, że za rok, w którym wmontowano okna, odliczenia z tytułu
                        wstawienia okienek nie było ??


                        >
                        > Pozdrawiam!
    • Gość: mike czy ktos to z nich czyta? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 10:19
      Przeglądając dyskusje zastanawiam się, czy któryś z urzędników
      miejskich ją czyta. No bo jak czyta, to może wtrąciłby jakieś
      słowo wyjaśnienia. Nie jest przecież tajemnicą i wielu
      przedsiębiorców mówi to głośno, że wszyscy którzy wynajmują
      lokal od gminy, miasta itd dostają w końcu po dupie. Czy
      zostanie kiedyś zmieniony sposób myślenia tych debili z ratusza?
      Tylko przedsiębiorczość, czyli przedsiębiorca może zrobić coś
      dobrego dla miasta. Nie ONI – chociaż z pewnością im się tak
      wydaje. Oni tylko przeszkadzają. A w końcu powinni nauczyć się
      szanować i doceniać tych, którzy starają się stworzyć miejsca
      pracy, stworzyć sobie i innym warunki godnego funkcjonowania.
      Panie Prezydencie i inni notable – mniej gadania, więcej
      działania. Mniej pustych słów i głów, więcej mądrych i rzutkich
      urzędników, którzy zamiast pić kawę i zżymać się na petentów
      zaczną w końcu coś działać. Posłuchajcie czasem opinii tych, dla
      których pracujecie. Bo jak na razie, to tylko my pracujemy dla
      was.
    • je_leszcz Sorry 06.07.03, 19:32
      Chwilowo jestem w USA, wiec nie mam zadnych informacji dla redakcji choc bardzo
      chcialbym.

      Wladze miasta chyba troche przesadzily, myslaly ze Wroclaw jest juz Paryzem i
      ze wszystkie sklepy w promieniu 5 km od Ratusza zostana zajete przez
      przedstawicielstwa bogatych firm i kaska poplynie szerokim strumieniem.

      A prawda jest taka, ze Wroclaw jest sredniej wielkosci miastem w kraju o
      niewysokich dochodach, i oprocz bajecznych butikow musza sie w poblizu centrum
      znalezc tansze i normalne sklepy. Nie mowie zaraz zeby wpuszczac do tych lokali
      handlarzy ze "szczekami" albo podrabianymi dresami sprzedawanymi ze stolika,
      ale moze tych handlowcow, dla ktorych miejsce w Galerii Dominikanskiej jest za
      drogie, a ktorzy dorosli do czegos wiecej niz osiedlowy sklepik.

      Pozdr

      je_leszcz
Pełna wersja