Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką

IP: *.wop.pl 26.06.03, 22:35
ta dziwczyna miala po prostu szczęscie. ja miałam wyniki ok.15 i
nigdzie sie nie dostalam bo wszędzie zabrakło mi kilku punktów
i teraz szukam szkoly w której są wolne miejsca mam nadzieje ze
kilka osób dostalo sie do 3 szkol naraz i ktos zrezygnuje. pani
w poradni zaproponowal mi abym dojeżdżała do długołęki chociaz
mieszkam we wrocku fajnie... chyba zakończe nauczanie na
gimnazjum
    • Gość: nelka Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 23:23
      oni są popieprzeni!!!!!!!!!!!!! wrrrrrrrrrrrr
      • Gość: zelda Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 23:27
        jakie były progi w takich liceach jak II, III, IV, IX, X, XII ?
      • Gość: uczennica Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.iie.ae.wroc.pl 27.06.03, 12:53
        Ja miałam 89 punktów z diagnozy i średnią 4,3... dostałam się do
        jakichś beznadziejnych szkół...a ktos z jakiejś szkoły miał
        czerwony pasek średnią 5,5 i 70 punktów z diagnozy i się
        dostał... przeciez szkoła szkole nie równa... a oceny to aż 40%
        i jeszcze za czerwony pasek są dodatkowe punkty
        • Gość: maramanka Ja tez jestem w 13 lo :) IP: W3CACHE3.verizone.com.pl:* / 10.3.7.* 27.06.03, 17:04
          Ja tez sie wczoraj nigdzie niedostalam chociaz mam srednia 4,85
          i 77 pkt z egzaminow i nieprzyjela mnie ani 3 ani 9 ani 7
          Dzisiaj z kumpela (miala tyle samo pkt z egzaminow co ja i
          srednia 5.0) szukalysmy jakiegos liceum i odwiedzilysmy wlasne
          13lo (juz myslalysmy o nim za 1 naborem ale jakos wkoncu
          niedalysmy tam podan) i tam przyjeli nas bez problemu bo
          zwolnilo sie juz pare miejsc Jeden facet sie nawet dziwil ze tak
          dobrych uczennic niegdzie nieprzyjeli W szkole rozmawiano i
          przyjeto nas bardzo milo i sympatycznie co swiadczy juz troche o
          szkole Teraz jestem bardzo szczesliwa i dumna z siebie ze
          potrafilam sama zadbac o swoje przyszle liceum :)

          P.S. Paulina spotkamy sie w szkole :D Nieprzejmuj sie tymi
          zazdrosnikami bo sama sie przekonalam ze w 13 lo przyjmuja ludzi
          cieplo Poprostu zalaey im na dobrych uczniach i tyle :D

          P.S.2 Uczennico - niewiem czy tak dobrze byloby jak by brano
          tylko wyniki z egzaminow Ja pisalam testy przy bardzo zlych
          warunkach zdrowotnych i teraz bardzo tego zaluje bo to obniza mi
          punktacje Kto wie czy gdybym pisala test pozniej niedostalabym
          sie do wymarzonego liceum
          • Gość: mau przed 1. IX IP: *.rasserver.net 28.06.03, 17:14
            powtorz sobie pisownie "nie" z czasownikami i "po prostu", bo twoja kariera w
            XIII bedzie krotka... :)
          • Gość: ada Re: Ja tez jestem w 13 lo :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.03, 22:09
            a ja polecam szkołę na Praczach w Zespole Szkół Ochrony Środowiska (również
            liceum), zawsze będę ją bardzo mile wspominać
          • Gość: aga Re: Ja tez jestem w 13 lo :) IP: *.media4.pl / 10.5.17.* 02.07.03, 15:59
            a ja właśnie skończyłam 13 lo. Mogłabym Ci wszystko o tej szkole opowiedzieć i
            o nauczycielach...Chcesz to mozemy pogadac ;) moge tylko polecic Suchego z
            historii i żadnych kontaktów z Janczewską, to będziesz miała
            dobrze,pozdrawiam;) agawcik@o2.pl
      • Gość: rodzic Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.lanet.wroc.pl 28.06.03, 20:20
        Z zaciekawieniem przeczytałam komentarz. Moja córka złożyła podania do klas
        językowych w 2,8,17.Z egzaminu 78 pkt. pasek i "szczególne osiągnięcia".
        dostała się do 17.radzę jej aby próbowała w drugim naborze.Nie chce.Twierdzi
        że może wylądować najwyżej w klasie ogólnej lub biol.chem..W 17 lo
        przynajmniej będzie w klasie językowej o jakiej marzyła. Ponoć szkoła ta
        cieszy się popularnością wśród młodzieży.Niestety ja usłyszałam o niej po raz
        pierwszy w tym roku.Wiem że te "gorsze" szkoły wcale nie muszą być gorsze od
        renomowanych.Liczy się też atmosfera panująca w niej.Tylko jak z
        przygotowaniem do matury. studiów? Przyznam,że mam pewne obawy co do tej
        szkoły,lecz to córki wybór nie naciskam na zmianę decyzji.Byłabym wdzięczna za
        jakieś opinie o 17 lo.Może ktoś chodzi lub ukończył ją.Jaki procent
        absolwentów zdaje maturę,dostaje się na studia?
      • Gość: janu No bo trzeba się uczyć drogie dzieci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 192.168.0.* 05.07.03, 15:56
        Ja się na przykład uczyłem, przez ostatni rok zapieprzałem jak tresowana foka i
        teraz dostałem się do klasy informatycznej w LO14. Mam średnią 5,3, 89 pkt z
        egzaminu, co zresztą uważam za porażke, i sie dostałem bezproblemowo. LO13 nie
        jest jakieś bardzo super, tak samo 17. Ja bym sie zabrał do nauki...
    • Gość: :( Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 00:53
      ta cala rekrotacja to jedno cale nie porozumienie ja mam
      srednia 4.92 i 83 ptk z diagnozy i nie dostalam sie do zadnego
      z wybranych liceow a moi dwaj koledzy mimo ze nawet nie maja
      paska dostali sie do dobrego lo w pierwszym naborze natomiast
      ojciec mojej kolezanki zaplacil kase i jego corka od 2 tygodnii
      wie ze bedzie chodzic do wymarzonego liceum <dobrego> mimo ze
      ma 46 ptk z diagnozy
    • Gość: Paulina Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 08:31
      A ja jestem strrrasznie szczęśliwa, jestem w 13 LO; fakt miałam
      szczęście! Panie Michale i Łukaszu - dzięki za wszystko i
      gratulacje za artykuł! Pozdrawiamy razem z mamą:)
    • Gość: Obserwator Nic się "nie dało" zrobić, bo jak by się "dało",.. IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 08:36
      ...to by się zrobiło!
    • Gość: Obserwator Chcesz się dostać, to przyjdź z reporterem "GW"? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 08:48
      Może to jest sposób?
      • Gość: nelka Re: Chcesz się dostać, to przyjdź z reporterem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 09:05
        hehehe, to co? może jutro z tvn'em przyjde :P
        • Gość: Paulina Re: Chcesz się dostać, to przyjdź z reporterem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 09:15
          To wcale nie jest tak! Nikt nie wiedzial, ze chodza ze mna reporterzy! W koncu
          zasluzylam na nagrode i wszytsko zawdzieczam sobie! Myslcie jak chcecie.
          • Gość: Kruger Re: Chcesz się dostać, to przyjdź z reporterem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 09:45
            Zawsze tak mysle:) Ale fakt, ze znajomosci, koneksje, uklady sa
            duzo wazniejsze niz punkty z analiz, swiadectwa itd. Nasze
            szkolnictwo jest dokladnie takie samo jak cale panstwo, po
            prostu chore. A pomysl z zostawianiem papierow w trzech szkolach
            to zwykla paranoja, choc w ubieglym roku byl ponoc jeszcze
            gorzej...
          • Gość: Oberwator Fotki w mieszkaniu? Może red. Wolniak to rodzina? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 09:54
            Gość portalu: Paulina napisał(a):

            > To wcale nie jest tak! Nikt nie wiedzial, ze chodza ze mna reporterzy! W
            koncu
            > zasluzylam na nagrode i wszytsko zawdzieczam sobie! Myslcie jak chcecie.

            To pewnie ukryta kamera była, co ? Dobre sobie. Może powiesz, że wicedyrektorka
            IX-tki też nie wie, że ma dzisiaj zdjęcie w Gazecie? Ciekawe, że akurat Ciebie
            sobie wybrali!
            To się nazywa "determinacja mamusi".
            • Gość: mwolniak Re: Fotki w mieszkaniu? Może red. Wolniak to rodz IP: *.wroc.gazeta.pl 27.06.03, 11:36
              Tymi słowami bardzo krzywdzisz Paulinę i jej mamę. Dziewczynę spotkaliśmy pod
              VII LO i było to nasze pierwsze spotkanie. To, że możesz oglądać zdjęcie
              Pauliny i jej mamy w gazecie świadczy tylko o jednym: obie panie są bardzo
              otwarte.
              Pozdrawiam - Michał Wolniak
              • Gość: Obserwator Czy wszystkie mamusie i córeczki zapraszają.... IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 12:59
                Gość portalu: mwolniak napisał(a):

                > Tymi słowami bardzo krzywdzisz Paulinę i jej mamę. Dziewczynę spotkaliśmy pod
                > VII LO i było to nasze pierwsze spotkanie. To, że możesz oglądać zdjęcie
                > Pauliny i jej mamy w gazecie świadczy tylko o jednym: obie panie są bardzo
                > otwarte.
                > Pozdrawiam - Michał Wolniak

                ...na pierwszym spotkaniu dziennikarzy do swoich domów?

                "Panie Michale i Łukaszu - dzięki za wszystko i
                gratulacje za artykuł! Pozdrawiamy razem z mamą:)"

                - To za co w takim razie te podziękowania?

                P.S. Nie mam nic przeciw otwartym kobietom, też lubię!



      • clk Re: Chcesz się dostać, to przyjdź z reporterem 'G 27.06.03, 17:35
        pauliny nie znam, pewnie to zdolna dziewczyna, ale szkole tak - lasi sa na
        kazdy sposob zalatwienia sprawy, gazeta pewnie ich "mile" polechtala.
        A dziewczyna nie bedzie miala w xiii latwego zycia przez ta cala akcje...
    • Gość: KarkoL Paulina, nie przejmuj się tymi IP: 62.93.97.* 27.06.03, 10:28
      głupimi postami - to banda zazdrosnych desperatów, którzy
      potrafią tylko jęczeć i dołować innych swoimi niepowodzeniami!
      Mój młodszy brat też dostał się do XIII LO (a składał papiery
      jeszcze do XII i VII), do klasy mat-fiz-inf, ale zastanawia
      się, czy nie zaryzykować i nie uderzyć do VII w drugim naborze.
      Ty ze swoją ilością punktów też masz ogromne szanse się dostać,
      no i była by okazja na drugą część artykułu :) Pozdrawiam!
      • Gość: Obserwator Proponuję od razu telenowelę dokumentalną!... IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 11:21
        Gość portalu: KarkoL napisał(a):

        > głupimi postami - to banda zazdrosnych desperatów, którzy
        > potrafią tylko jęczeć i dołować innych swoimi niepowodzeniami!
        > Mój młodszy brat też dostał się do XIII LO (a składał papiery
        > jeszcze do XII i VII), do klasy mat-fiz-inf, ale zastanawia
        > się, czy nie zaryzykować i nie uderzyć do VII w drugim naborze.
        > Ty ze swoją ilością punktów też masz ogromne szanse się dostać,
        > no i była by okazja na drugą część artykułu :) Pozdrawiam!

        ...To takie modne teraz i bardzo medialne. Moglibyśmy śledzić szkolne losy
        dzielnej Paulinki! Pierwszy odcinek już 1.IX. (choć mam nadzieję, że przez
        wakacje Gazeta też nie zapomni o Paulinie)

    • wielki_czarownik Redakcjo droga ja mam lepszy temat na artykuł. 27.06.03, 11:28
      Czy naprawdę brakuje wam tematów? Nie macie o czym pisać to wypisujecie takie
      pierdoły? Proponuję temat na następny artykuł: "Pan Franek idzie do toalety".
      Opiszecie jak pan Franek (niewykwalifikowany robotnik) idzie do publicznej
      toalety, nie może otworzyć drzwi (bo się zacięły). Redakcja w napięciu czeka,
      czy pan Franek zdąży otworzyć, czy zrobi w spodnie. W końcu udaje się otworzyć.
      Pan Franek w szalonym pędzie wbiega do kabiny, zamyka drzwi i słychać głośne
      FFFFFUUUUUU!!! Plusk!! ACH!! Ulga. Pan Franek zdążył. A było tak blisko.
      • Gość: nn Re: Redakcjo droga ja mam lepszy temat na artykuł IP: *.kom / 10.103.2.* 27.06.03, 12:09
        Jaki temat proponujesz? Uważasz,że Forum jest tylko dla Ciebie?
        • Gość: Paulina Po prostu mi zazdroscicie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 13:26
          Ze tez ludzie zawsze musza posadzac innych o podstep i nieczyste zagrania...
          Jest to historia z zycia wzieta, bez scenariusza, bez "ukladow" i "wtykow"z
          osobami z wyzszej polki. Wierzcie lub nie. Dzieki za mile slowa, a te kasliwe
          uwagi i komentarze zachowajcie dla siebie! Pozdrawiam - Sprawczyni buntu
          niedowierzajacego spoleczenstwa:P
          • Gość: Kaśka Re: Po prostu mi zazdroscicie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 13:48
            Ja Ci wierzę. Wiem, że czasami dziennikarze stoją pod szkołami. Rok temu, kiedy
            to ja zdawałam egzamin gimnazjalny, i pierwszego dnia, kiedy wychodziłam z
            koleżanką ze szkoły trochę przed końcem czasu, pod naszą szkoła stała już ekipa
            z TV4. Nagrali nasze wypowiedzi i spoko.
            Dobrze, że się dostałaś, choć pamiętając co było rok temu, za drugim naborem
            zapewne byś się dostała do IX czy VII, ale w każdym razie jesteś w jednej ze
            szkół do których chciałaś iść.
            Ja się cieszę, że mam to już za sobą.

            pozdrowienia z X LO.
            Kaśka
            • Gość: Obserwator Re: Po prostu mi zazdroscicie! IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 14:05
              Gość portalu: Kaśka napisał(a):

              > Ja Ci wierzę. Wiem, że czasami dziennikarze stoją pod szkołami. Rok temu,
              kiedy to ja zdawałam egzamin gimnazjalny, i pierwszego dnia, kiedy wychodziłam
              z koleżanką ze szkoły trochę przed końcem czasu, pod naszą szkoła stała już
              ekipa z TV4. Nagrali nasze wypowiedzi i spoko.


              A w domu u Ciebie byli? ;-))


              • Gość: Kaśka Re: Po prostu mi zazdroscicie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 14:13
                w domu, nie. nie mogli sie rozpieciorzyc, zeby byc u mnie, u kolezanki, u
                kolegi, u jeszcze innego kolegi i w szkole.
          • Gość: Obserwator nelka, nie zazdrość!!!! IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 13:52
            Przecież widzisz, że:
            >"Jest to historia z zycia wzieta, bez scenariusza, bez "ukladow" i "wtykow"

            P.S. Paulina, dokąd jedziesz na wakacje?
          • wielki_czarownik Paulino. Mi nie chodzi o zazdrość. 27.06.03, 16:29
            Mi chodzi o to, że taka gazeta jak Wyborcza na pierwszej stronie dodatku
            lokalnego daje artykuł o rzeczy tak nieistotnej dla reszty Wrocławia jak twoje
            zdawanie do liceum. Naprawdę nikogo to nie obchodzi, ale poniewż GW brak
            tematów (i profesjonalnych dziennikarzy, którzy potrafią pisać o poważnych
            sprawach) więc zapycha swoje szpalty rzeczami tak nieistotnymi (pierdołami za
            przeproszeniem). Czy naprawdę nic ciekawszego się w mieście nie wydarzyło?
            • Gość: piegdoń Re: Paulino. Mi nie chodzi o zazdrość. IP: *.wroc.gazeta.pl 27.06.03, 17:11
              wielki_czarownik napisał:
              Czy naprawdę nic ciekawszego się w mieście nie wydarzyło?

              Czarowniku, czytam Cię, czytam i strasznie mi Cię żal.
              Napisz w końcu o czym chiałbyś w gazecie przeczytać, kto wie może uda się
              spełnić Twoje życzenie.
              A od dziewczyny, która ma 15-lat odczep się. Napadanie na nastolatki to nie
              honor dla faceta, a wstyd.
              To jest ważne dla Wrocławia jak i kto do średniej szkoły się dostaje, w jakim
              stylu rzecz się dzieje, co czują dzieciaki, które walczą o najlepsze stopnie
              i ...odbjają się od ściany.
              Jeśli tego nie rozumiesz to żaden z Ciebie wielki i żaden czarownik.
              Barbara Piegdoń
              • Gość: Piotr Re: Paulino. Mi nie chodzi o zazdrość. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.03, 18:13
                Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                > wielki_czarownik napisał:
                > Czy naprawdę nic ciekawszego się w mieście nie wydarzyło?
                >
                > Czarowniku, czytam Cię, czytam i strasznie mi Cię żal.
                > Napisz w końcu o czym chiałbyś w gazecie przeczytać, kto wie może uda się
                > spełnić Twoje życzenie.
                > A od dziewczyny, która ma 15-lat odczep się. Napadanie na nastolatki to nie
                > honor dla faceta, a wstyd.
                > To jest ważne dla Wrocławia jak i kto do średniej szkoły się dostaje, w jakim
                > stylu rzecz się dzieje, co czują dzieciaki, które walczą o najlepsze stopnie
                > i ...odbjają się od ściany.
                > Jeśli tego nie rozumiesz to żaden z Ciebie wielki i żaden czarownik.
                > Barbara Piegdoń

                Pani redaktor, problem leży właśnie w tym opisywaniu emocji, artykuł jest cienki jak barszcz - pierwsze LO - Paulina spokojna, mama mówi cicho, drugie LO, Paulina syczy/płacze, mama milczy, trzecie LO - Paulina płacze/wzdycha, mama się śmieje. Ja wiem, że opisywanie emocji nie jest łatwą sprawą, ale nie można stosować takich tanich chwytów. Po lekturze nie dowiedziałem się niczego o ambicjach Pauliny (po co jej klasa językowa), o jej kontaktach z rywalkami, jak przebiegały egzaminy - wystarczyło parę słów na ten temat, cokolwiek, żeby zainteresować czytelnika Pauliną. Na razie wiem o niej tyle, że zawsze miała czerwone paski.
                • wielki_czarownik No właśnie. 27.06.03, 22:14
                  No właśnie. Profesjonalizmu w tym artykule trudno się doszukać. Jeżeli już
                  miałby to być artykuł opisujący przyjmowanie do szkół to warto by podać jakieś
                  konkretne informacje, rozmowę z dyrektorem (nauczycielem) jakiejś szkoły, z
                  osobami w komisjach, podać najbardziej oblegane szkoły i klasy, najczęstrze
                  błędy kandydatów itp. To by ludzi zainteresowało i pomogło w przyszłym roku. A
                  to czy bohaterka artykułu się denerwowała, czy nie to naprawdę mało kogo
                  obchodzi. Po prostu zmarnowany temat.
                • Gość: Obserwator Do Piotra IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 07:09
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  >
                  > Pani redaktor, problem leży właśnie w tym opisywaniu emocji, artykuł jest
                  cienki jak barszcz - pierwsze LO - Paulina spokojna, mama mówi cicho, drugie
                  LO, Pau
                  > lina syczy/płacze, mama milczy, trzecie LO - Paulina płacze/wzdycha, mama się
                  ś
                  > mieje. Ja wiem, że opisywanie emocji nie jest łatwą sprawą, ale nie można
                  stoso
                  > wać takich tanich chwytów. Po lekturze nie dowiedziałem się niczego o
                  ambicjach
                  > Pauliny (po co jej klasa językowa), o jej kontaktach z rywalkami, jak
                  przebieg
                  > ały egzaminy - wystarczyło parę słów na ten temat, cokolwiek, żeby
                  zainteresowa
                  > ć czytelnika Pauliną. Na razie wiem o niej tyle, że zawsze miała czerwone
                  paski

                  Piotrze, barszcz w porównaniu tym repotażem jest gęsty jak Eintopf. Taka
                  telenowela wenezuelska.I to prawda, że nic się z niego właściwie nie można
                  dowiedzieć. (najwięcej chyba z samego tytułu) Widać, że w "GW" już sezon
                  wakacyjny!
                  Najwięcej o Paulinie dowiedziałem się z postów od sympatycznych ;-) młodych
                  ludzi, którzy dostarczyli mi dużo informacji o bohaterce tego reportażu.


                • Gość: AdamMiauczyński to jest po prostu skandal jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.03, 16:16

                  kilkanaście lat nauki,dwadzieścia pracy w zawodzie
                  podopieczni debilowaci,pensja jak w mordę strzelił
                  i do tego taki,za przeproszeniem,burdel
                  jak w całym tym kraju
                  brakuje jeszcze tylko inwigilacji i prowokacji brakuje tylko
                  ------
                  Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu...
              • wielki_czarownik Szanowna Pani. 27.06.03, 22:25
                Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                > wielki_czarownik napisał:
                > Czy naprawdę nic ciekawszego się w mieście nie wydarzyło?
                >
                > Czarowniku, czytam Cię, czytam i strasznie mi Cię żal.
                > Napisz w końcu o czym chiałbyś w gazecie przeczytać, kto wie może uda się
                > spełnić Twoje życzenie.
                > A od dziewczyny, która ma 15-lat odczep się. Napadanie na nastolatki to nie
                > honor dla faceta, a wstyd.

                Emocje na bok.

                > To jest ważne dla Wrocławia jak i kto do średniej szkoły się dostaje,

                No właśnie. A w artykule o tym ani słowa. Tylko emocje Pauliny i jej Mamy.

                w jakim
                > stylu rzecz się dzieje,

                No właśnie. Znowu nic. Tylko dzieje głównej bohaterki.

                co czują dzieciaki, które walczą o najlepsze stopnie
                > i ...odbjają się od ściany.

                O tym mamy dużo, ale na podstawie analizy tylko jednego przypadku.

                > Jeśli tego nie rozumiesz to żaden z Ciebie wielki i żaden czarownik.

                No właśnie nie rozumiem jak można znaleźć jakiekolwiek przydatne informacje w
                tym artykule. Przydałaby się rozmowa z nauczycielkami z komisji, z dyrektorem
                jakiejś szkoły, przydałyby się jakieś rady dla kandytatów (głównie
                przyszłorocznych), przydałoby się napisać o najbardziej popularnych szkołach i
                klasach. Może pokusić się o próbę wyjaśnienia dlaczego zdolni nie są
                przyjmowani do szkół. Opisać sytuację reszty uczniów (czy były kolejki, czy
                sprawy załatwiano szybko i sprawnie) itp. A tu nic. Tylko emocje bohaterów.
                Zero konkretów.

                • Gość: Oz czy wielki_czarownik wytwarza fale mózgowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.03, 16:32

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6613246&a=6613939
                  czarownikom mózgu trzeba
    • nelka Widzę, że nie wiedziec kiedy się sklonowałam ! 27.06.03, 13:48
      Na szczęście zawsze się loguję !
      Ta Paulina miała trochę gorsze wyniki w nauce, niz moja córka.
      Ale w końcu wylądowały w tej samej szkole.
      Cieszę się z powodu mojej córki, bo nie musi się więcej martwić.
      I ja też, a swoją drogą, przez 50 lat składało się 1 podanie i było dobrze.
      U nas jak coś działa, to trzeba tak ulepszyć, żeby wszyskim utrudnić zycie,
      skoro od małego uczymy dzieci nienormalności, to jak chcemy, żeby potem w kraju
      było normalnie ???
    • clk Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką 27.06.03, 14:40
      Witam.
      Mialam nieprzyjemnosc chodzic do "wspanialego" XIII lo.
      nieprzyjemosc. Uwaza tak wiekszosc moich zjanomych z
      tej "wspanialej" szkoly. Ukonczylam ja i nie mam zamiaru wiecej
      do niej wracac. Mojej siotrze, ktora własnie w tym roku zdawala
      do LO, odradzilam ta szkole.
      Generalnie XIII lo ma swieta opnie. Ciekawe klasy, niezly
      program nauczania, wspaniali nauczyciele.

      Jak jest naprawde? Bylam wlasnie w klasie dziennikarskiej z
      niemieckim i angielskim. Warsztaty dziennikarskie polegaly na
      tym, ze robilismyt co chcemy, w ogole sie nie odbywaly, lub
      nauczyciele nic z nami nie robili.
      Spojrzcie na 2 zdjecie ze stony interneowej. Widzicie taka
      blondynke pochylajaca sie nad podaniami? to pani od
      niemieckiego, ktora na zawsze chyba zapadnie w mojej pamieci.
      na zajecia zwykla przychodzic z powiedzieniem "nie kazdy musi
      miec srdenie wyksztalcenie". zlosliwosc, a przy tym brak
      kompetencji do nauczania, lekcewaznie osob - z tym na codzien
      spotakalam sie w XIII LO.
      bohaterka artykulu cieszy sie, ze dostala sie do lo. jednak...
      w sumie nikt nie ze znajomych nie cieszyl sie z XIII lo. ja tez
      kiedys moglam miec wybor i wybralam zle...

      Pozdrawiam serdecznie
      • nelka To samo można powiedziec o innych liceach 27.06.03, 15:00
        ja moge powiedzieć to samo o cudownym VII LO. Dlatego nie chciałam, żeby córka
        tam zdawała. Czasy co prawda się zmieniły, ale wielu nauczycieli wciąż tam jest.
        I mogę opowiadac godzinami o terrorze na lekcjach chemii z panią K.
        O nauczycielkach biologi, same stare panny, nasza, jak przyszła czasami jakaś
        zapłakana do pracy, to przekosiła same dziewczyny, a (3-) to była najlepsza
        ocena. O nauczycielce fizyki, która całe lekcje siedziała na zapleczu paląc
        carmenki.
        Na szczęście sa i inne wspomnienia, fajna młodzież, i rozrabianie na całego :-)
        i to staram się pamietać. Mam nadzieje, że z moją córką też tak będzie.
      • Gość: Obserwator Paulina znów ma szczęście :-) IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 15:00
        clk napisała:

        > Witam.
        > Mialam nieprzyjemnosc chodzic do "wspanialego" XIII lo.
        > nieprzyjemosc. Uwaza tak wiekszosc moich zjanomych z
        > tej "wspanialej" szkoly. Ukonczylam ja i nie mam zamiaru wiecej
        > do niej wracac. Mojej siotrze, ktora własnie w tym roku zdawala
        > do LO, odradzilam ta szkole.
        > Generalnie XIII lo ma swieta opnie. Ciekawe klasy, niezly
        > program nauczania, wspaniali nauczyciele.
        >
        > Jak jest naprawde? Bylam wlasnie w klasie dziennikarskiej z
        > niemieckim i angielskim. Warsztaty dziennikarskie polegaly na
        > tym, ze robilismyt co chcemy, w ogole sie nie odbywaly, lub
        > nauczyciele nic z nami nie robili.
        > Spojrzcie na 2 zdjecie ze stony interneowej. Widzicie taka
        > blondynke pochylajaca sie nad podaniami? to pani od
        > niemieckiego, ktora na zawsze chyba zapadnie w mojej pamieci.
        > na zajecia zwykla przychodzic z powiedzieniem "nie kazdy musi
        > miec srdenie wyksztalcenie". zlosliwosc, a przy tym brak
        > kompetencji do nauczania, lekcewaznie osob - z tym na codzien
        > spotakalam sie w XIII LO.
        > bohaterka artykulu cieszy sie, ze dostala sie do lo. jednak...
        > w sumie nikt nie ze znajomych nie cieszyl sie z XIII lo. ja tez
        > kiedys moglam miec wybor i wybralam zle...
        >
        Paulina, na szczęście, (duuuużo ma tego szczęścia dziewczyna, nie?) będzie się
        uczyć w klasie z angielskim i hiszpańskim! Hasta pronto.
        • Gość: Brukselka Re: Paulina znów ma szczęście :-) IP: 156.17.79.* 27.06.03, 15:42
          Polecam XII LO - wspaniała szkoła, cudowne dzieciaki i fajni nauczyciele.
          • Gość: zoska Re: Paulina znów ma szczęście :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 17:52
            hehe ja tez polecam dwunastke - ci ktorzy sie dostali na pewno
            nie pozaluja
        • Gość: magdaś tak więc, wolę prywatne LO IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 16:17
          młodziez taka sobie, ale za to nauczyciele ... nie ma porównania z emerytami ze
          słynnych V, VII, XIII itd (w VII LO biologiczki nie wiedzą jak nauczyć pisania
          maturalnego eseju z biologii - korki korki - czseem po kumpelsku podsyłaja
          sobie uczniów)
          a języki obce... tragedy!!!
          w niepublicznym po kilku tygodniach zaczeęłam rozmawiać po ang a przedtem
          marnowałam czas na pseudolekcjach
          na szczęście zmieniłam szkołę
        • clk Re: Paulina znów ma szczęście :-) 27.06.03, 17:33
          za moich czasow nie bylo ang-hiszp klasy.
          byly 2 dziennikarskie, ang-niem i niem-hiszp :)
      • Gość: mikka14 Paula 3maj sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 15:53
        Boshe, niektórzy z was sa na prawdę nie do wytrzymania. Drogi
        chamski obserwatorze mozna wiedziec ile wiosen liczysz? Może też
        zdawałeś do liceum i się nie dostałeś, wiesz i dobrze ci tak!
        zachowujesz sie jak snobek, taki prawdziwy snobek z V.
        Zazdrościsz dziewczynie, ze się dostała do wymarzonego liceum?
        Gówno cię powino obchodzić, ze była z reporterami, akurat dobrze
        się jej trafiło! Moshe niedługo przyjda do ciebie, i jak się w
        tedy wymigasz na forum? tylko się nie tłumacz, że nie wpuścił
        byś reportera do domu! paula na prawde zasłużyla na zdanie do
        XIII. To moja bardzo dobra kolezanka i z podstawówki i z
        gimnazjum , jest świetną uczennicą. A do klasy dziennikarskiej
        zabrakło jej pół punktu! A, ze akurat ktos zrezygnował z tej
        klasy to udało jej się. Ja tam się cieszę. Ja tesh zdawałam do
        XIII ale sie nie odtałam chociaz miałam średnią 5,3 i 74 z
        examów, czekam na drugi nabór, i nie mam zamiaru nikogo jechac
        tylko dlatego, że się dostał pierwszy. Takim przykładem jest mój
        kumpel którego namawiałam na tą szkołe, i co ? on się dostał a
        ja nie!trudno się mówi, ciesze sie, że będzie chodzić ze mną, bo
        liczę na to że się dostanę! I tylko mi nie pisz Obserwatorze, że
        powinnam przyjść z rodzicem! Gdyby Paula przyszła sama i tak by
        się dostała! A z tego co widziałam, to mnóstwo dzieciaków było z
        rodzicami, i co wszystkich będziesz obwiniał, ze się dostali do
        LO tylko dlatego, że byli z mamą lub tatą. Weź się człowieku
        zastanów co piszesz bo na prawdę krzywdzisz tym niewinną
        dziewczynę! Paula ja się ciesze jak nigdy że bedziemy razem
        jeździć tramwajem :D. A tych krytykujących to olej. Widać, ze ci
        zazdroszczą i z góry dziękuje tym którzy poparli Paulinę. Ja
        dobrze wiem przez co ona przechodziła...
      • mikka14 Paula 3maj sie!!! 27.06.03, 16:06
        Boshe, niektórzy z was sa na prawdę nie do wytrzymania. Drogi
        chamski obserwatorze mozna wiedziec ile wiosen liczysz? Może też
        zdawałeś do liceum i się nie dostałeś, wiesz i dobrze ci tak!
        zachowujesz sie jak snobek, taki prawdziwy snobek z V.
        Zazdrościsz dziewczynie, ze się dostała do wymarzonego liceum?
        Gówno cię powino obchodzić, ze była z reporterami, akurat dobrze
        się jej trafiło! Moshe niedługo przyjda do ciebie, i jak się w
        tedy wymigasz na forum? tylko się nie tłumacz, że nie wpuścił
        byś reportera do domu! paula na prawde zasłużyla na zdanie do
        XIII. To moja bardzo dobra kolezanka i z podstawówki i z
        gimnazjum , jest świetną uczennicą. A do klasy dziennikarskiej
        zabrakło jej pół punktu! A, ze akurat ktos zrezygnował z tej
        klasy to udało jej się. Ja tam się cieszę. Ja tesh zdawałam do
        XIII ale sie nie odtałam chociaz miałam średnią 5,3 i 74 z
        examów, czekam na drugi nabór, i nie mam zamiaru nikogo jechac
        tylko dlatego, że się dostał pierwszy. Takim przykładem jest mój
        kumpel którego namawiałam na tą szkołe, i co ? on się dostał a
        ja nie!trudno się mówi, ciesze sie, że będzie chodzić ze mną, bo
        liczę na to że się dostanę! I tylko mi nie pisz Obserwatorze, że
        powinnam przyjść z rodzicem! Gdyby Paula przyszła sama i tak by
        się dostała! A z tego co widziałam, to mnóstwo dzieciaków było z
        rodzicami, i co wszystkich będziesz obwiniał, ze się dostali do
        LO tylko dlatego, że byli z mamą lub tatą. Weź się człowieku
        zastanów co piszesz bo na prawdę krzywdzisz tym niewinną
        dziewczynę! Paula ja się ciesze jak nigdy że bedziemy razem
        jeździć tramwajem :D. A tych krytykujących to olej. Widać, ze ci
        zazdroszczą i z góry dziękuje tym którzy poparli Paulinę. Ja
        dobrze wiem przez co ona przechodziła...
        • Gość: Olo Re: Paula 3maj sie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 17:22
          Nie sposób nie zgodzić się z opinią Mikki. Ja również znam
          Paulinę i wiem że zasłużyła na XIII LO swoim wysiłkiem. To że
          spotkali ją reporterzy to czysty przypadek- to że się dostała to
          jej zasługa a nie ślepego trafu. Gratuluję Ci Paulina dostania
          się do trzynastki, tego samego winszuję Radkowi i Kaśce (to
          nieuniknione), samemu sobie przyjęcia do 9 LO i wszystkim którzy
          dostali się do wymarzonych liceów.
          • Gość: Paulina Kochani! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 18:14
            Dzieki Wam wielkie za wsparcie i dobre opinie- ratujecie mi medialny
            wizerunek:)!!! Buziaki dla calej 3a i wszystkich mnie popierajacych...
            Pozdroweczka:)
            • ayya VII LO i artykuł 27.06.03, 18:43
              Szczerze mówiąc nie obchodzi mnie coś takiego, jak zdawanie dziaciaków do
              liceów itp. i nie uważam, że jest to artykuł na pierwszą stronę. Niemniej jest
              to jedne z wydarzeń, które miało miejsce w naszym mieście. Co się orientuję
              mniej więcej ową rekrutację można porównać do cyrku. Oczywiście też uważam, że
              Paulinie pomogli w dostaniu się do liceum dziennikarze, którzy jej
              towarzyszyli, ale miała dobre stopnie i wyniki, więc pewnie i tak by się
              dostała do dobrego liceum.

              Co do VII LO to nie wiem, co ludzie mają do tej szkoły. Powiem szczerze, jako
              jej absolwentka, jej jedyną wadą jest to, że trzeba się tam naprawdę uczyć dość
              sporo. Przez 4 lata nie poznałam osoby, która miała by w tej szkole korepetycje
              z biologii (!!!). Z fizyki i z chemii to tak, bo to z zasady są ciężkie
              przedmioty, szczególnie w szkole o nacisku na przyrodnicze przedmioty.
              Oczywiście są w tej szkole nauczyciele, którzy powołania do tego zawodu nie
              mają, a ja sama raczej teraz z perspektywy czasu mogłam liceum wybrać lepiej,
              ale zaangażowania w zajęcia, profesjonalizmu i dobrego kontaktu z uczniami nie
              wolno odmówić bardzo wielu nauczycielom, np. p. M. z biologii, dwóm młodym
              polonistkom, panu A. wspaniałemu matematykowi, chemikom i innym. To naprawdę
              dobra szkoła dla tych, którzy swoją przyszłość wiążą z Akademią Medyczną,
              farmacją czy choćby AE. Reszcie radzę wybrać inną szkołę.

              Pozdrawiam.
              • clk Re: VII LO i artykuł 27.06.03, 20:20
                moja siostra dostala sie do VII lo skacze z radosci, z tego co slyszlalam od
                znajomych o tej szkole, trzeba sie uczyc ale nie jest zle :D
        • Gość: Obserwator MIKKA14, PUŚCIŁY CI NERWY!!!! IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 27.06.03, 22:35
          Dziewczyn(k)o, skąd u Ciebie tyle jadu? Masz bardzo słabą psychę. Wyluzuj, bo
          maturę będziesz robić na amfie.Największe stresy dopiero przed Tobą!

          Ale po kolei:

          1. Boshe, moshe, tesh - to teraz taka maniera w pisowni, czy masz tak poważne
          problemy z j. polskim? (uważaj, matura z tego przedmiotu jest obowiązkowa)

          2. "Gówno cię powino obchodzić, ze była z reporterami, akurat dobrze
          się jej trafiło! Moshe niedługo przyjda do ciebie, i jak się w
          tedy wymigasz na forum? tylko się nie tłumacz, że nie wpuścił
          byś reportera do domu!"
          Ja Cię nie obrzucam wulgaryzmami.
          "My house is my castle" i tylko ode mnie zależy, kogo tam wpuszczam.
          "Cenię sobie swoją prywatność" - jak mawiał Shrek.
          A może w głębi duszy żałujesz, że to nie Ty trafiłaś na pierwszą stronę?

          "paula na prawde zasłużyla na zdanie do XIII.
          To moja bardzo dobra kolezanka i z podstawówki i z gimnazjum"

          3. Pisze się "naprawdę" . Co znaczy - zasłużyła? Twoje wyobrażenie o rekrutacji
          jest wyidealizowane.
          Nie przyjmuje się za zasługi. Poza tym, równość jest tylko na cmentarzu. Dla
          komisji rekrutacyjnych Ty i Twoja koleżanka jesteście zupełnie anonimowe. W
          IX LO leżało 1800 podań. Paulina była nikomu nieznaną osobą "z ulicy".Czy
          ktoś się miał rozczulać? Przy tej liczbie kandydatów "czerwone paski" nie robią
          na nikim wrażenia. No, ale jak ktoś robi "wejście smoka" z reporterem i
          fotografem, to może potem mieć pretensje sam do siebie - cena popularności,
          sorry. I zanim się wytłumaczy, że nie jest się wielbłądem, to już się
          straciło "wizerunek medialny" (ja i moi znajomi mówimy po prostu "twarz"). W
          XIII LO Paula już jest pewnie zaszufladkowana jako "Tańcząca Z Reporterami".
          Belfry też czytają posty. Część nauczycieli ją sobie zapamięta, bo inni,
          wykorzystując ten wątek, zdążyli niektórym z nich "obrobić tyłek" (patrz np.
          pani od niemieckiego)
          Dobrze, że w tym roku był limit i skończyło się na 3 szkołach, bo mielibyśmy
          chyba reportaż na cały numer "Gazety".
          Chciałbym zobaczyć tę Twoją solidarność z Pauliną za kilka lat, gdy będziecie
          startować np. na jeden kierunek studiów.
          Mam nadzieję, ze wytrzyma ona tę próbę.
          Uczestniczycie w pewnego rodzaju wyścigu szczurów, a rodzice po części
          to "nakręcają". I część z nich zrobi wszystko, aby dziecko się dostało
          do "wymarzonej szkoły", nawet, jeżeli to nie zawsze jest fair. (nie mam tu na
          myśli Pauliny i jej mamy)
          Roszczeniowość i pretensje to postawa większości tych, którzy przychodzą ze
          swymi pociechami.
          (to informacje od bliskiej mi osoby, która zasiada w takiej w komisji
          rekrutacyjnej).
          Do wielu rodziców nie dociera, że czerwony pasek nie otwiera wszystkich drzwi.
          Każdy rodzic myśli, że jego dziecko jest genialne.

          Niczego Paulinie nie zazdroszczę i nie wątpię, że jest "świetną uczennicą"


          • clk Drogi obserwatorze :) 28.06.03, 11:08
            Dorgi Obserwatorze :)
            mam szczera nadzieje, ze pani od niemieckiego przeczyta moj post i moze da jej
            cos to do myslenia. jakiekolwiek argumenty przez 4 lata niestety do niej nie
            docieraly. To tak na margieniesi4e, ciesze sie, ze moglam napisac to, co
            napisalam i to, co powtarzalam przesz 4 lata. "nie kazdy musi miec srednie
            wykształcenie" a ja jestem na 2 roku dziennikarstwa i 1 awf'u :)

            A moja opinie co do tego, jak bedzie paulinie w nowej szkole napisalam... :)
            nie myslcie, ze tylko my sobie tutaj dyskutujemy ;D
            XIII lo ma oko wszedzie :)
            A paulina nauczy sie w klasie dziennikarskiej tyle, co nic :)

            pozdr
            • Gość: Obserwator Re: Droga clk :) IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 13:06
              clk napisała:

              > Dorgi Obserwatorze :)
              > mam szczera nadzieje, ze pani od niemieckiego przeczyta moj post i moze da
              jej
              > cos to do myslenia. jakiekolwiek argumenty przez 4 lata niestety do niej nie
              > docieraly. To tak na margieniesi4e, ciesze sie, ze moglam napisac to, co
              > napisalam i to, co powtarzalam przesz 4 lata. "nie kazdy musi miec srednie
              > wykształcenie" a ja jestem na 2 roku dziennikarstwa i 1 awf'u :)
              >
              > A moja opinie co do tego, jak bedzie paulinie w nowej szkole napisalam... :)
              > nie myslcie, ze tylko my sobie tutaj dyskutujemy ;D
              > XIII lo ma oko wszedzie :)
              > A paulina nauczy sie w klasie dziennikarskiej tyle, co nic :)
              >
              > pozdr


              1. Też mam nadzieję, że przeczyta. A jest jeszcze w wieku "internetowym"? Czy
              marne szanse, aby zajrzała na forum?
              2. A co będzie miało społeczeństwo w przyszłościz Twojej
              edukacyjnej "krzyżówki"? - Dziennikarkę sportową?

              3. A co do tej klasy, nie dołujesz w tym momencie Pauliny?

              • clk Re: Droga clk :) 28.06.03, 15:38
                Gość portalu: Obserwator napisał(a):

                > 1. Też mam nadzieję, że przeczyta. A jest jeszcze w wieku "internetowym"?
                Czy marne szanse, aby zajrzała na forum?
                Wiek kolo 35 lat... Moze zajrzy, w koncu artykul lekkie zamieszanie zrobil.

                > 2. A co będzie miało społeczeństwo w przyszłościz Twojej
                > edukacyjnej "krzyżówki"? - Dziennikarkę sportową?
                Mam nadzieje, ze sportowa, w kazdym razie robie własnie wszystko w tym kierunku

                > 3. A co do tej klasy, nie dołujesz w tym momencie Pauliny?
                Byc moze ja doluje, ale mam mowic nieprawde? powtarzac byc moze obiegowa
                opinię o wspanialosci XIII lo (fakt, jest klasa niemiecko jezyczna)..
                paulina, wybierajac taka szkole a nie inna, powinna miec o niej jakies tam
                pojecie.. a nawet jesli nie miala, to wkrotce sobie wyrobi - czlowiek uczy sie
                na wlasnych bledach w koncu :)
          • Gość: Martyna Re: MIKKA14, PUŚCIŁY CI NERWY!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 21:59
            Drogi Obserwatorze! Ciekawa jestem jak też nieszcęśliwy byłeś w dzieciństwie,
            że jesteś teraz taki zgorzkniały i cyniczny? Albo po prostu zazdrosny...
            Może masz problemy z osobowością, może twoje życie jest tak nudne i nieciekawe,
            że uciekasz do internetu, a może po prostu lubisz czepiać się wszystkich i
            wszystkiego. Cóż za małostkowy i wredny charakterek!
            Zamiast ślęczeć przed kompem, wyjdź na miasto, wyrwij jakąś pannę (tylko która
            cie zechce...) i ciesz się życiem, człowieku!
            I wyluzuj stary, są przecież wakacje! A Pauli wcale nie znasz i naprawdę gówno
            możesz powiedzieć po kilku przeczytanych linijkach w gazecie. Jeśli tak
            oceniasz ludzi, to powodzenia, bo nie będziesz miał łatwego życia...
    • Gość: Martyna Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 21:57
      Paulinko!!! Słonko, trzymaj się, ludzie tacy są. Jak im coś nie
      wyjdzie to tylko patrzą jak tu kogoś innego zgnoić. Zawiść,
      zazdrość i wrogość. Jesteście beznadziejni!!!!!!! Ty sama dobrze
      wiesz co umiesz i jak ciężko pracowałaś przez te wszystkie lata
      na to co masz. Inni nie mają prawa Cię osądzać, bo gówno o Tobie
      wiedzą!!! Nie wiedzą jak jesteś byłskotliwa, inteligentna,
      koleżeńska, pomocna, uśmiechnięta i po prostu kochana. Ja się
      cieszę, że mam taką przyjaciółkę. Pamiętaj o mnie, a wszystkich
      wieśniaków miej głęboko.... Jesteś super, zasłużyłaś na to w
      pełni, więc teraz korzystaj z życia, ciesz się i pamiętaj, że
      masz nas wszystkich- całą 3a!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dwunastkowiczka Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.e / 10.10.20.* / 213.199.225.* 27.06.03, 22:57
        Serdezcnie współczuję wszystkim, którzy zdawali w tym lub zeszłym roku do
        liceów - to jest po prostu paranoja, żeby ludzie z czerwonymi paskami i ponad
        70 punktami z egzaminu się nie podostawali. Ala mam pewną uwagę - pewnie zaraz
        mnie okrzyczycie, że tak mówię, ale to jest wasza wina. Ja rozumiem, że
        wierzycie w siebie i dobrze, ale jak już macie szansę zdawania do 3 szkół to
        róbcie to rozsądnie. 2 niech będą na wysokim poziomie, wymarzone itp. Ale ta
        ostatnia niech na wszelki wypadek będzie awaryjna - niekoniecznie od razu
        20ileś ale IV, I czy VI - to też są dobre szkoły, ale nie ma tam takiego
        nawału ludzi. Albo chociaż w jednej z tych swoich wymarzonych szkół złóżcie
        papiery do mniej obleganej klasy. Takie chyba też są? W pełni jednak zgadzam
        się, że liceum to nie studia i złożenie papierów do jednego w zupełności
        wystarczy. Ja zdawałam 5 lat temu - po raz pierwszy były testy, a nie egzamin w
        szkole średniej i do tego jeszce ustny w liceum. Papiery składało się do jednej
        szkoły. maksymalnie było 5 osób na miejsce (w XII), a jak ktoś się nie dostał
        to było jeszce kupe miejsc w I czy VI. Może tak wrócić do tego??? Pozdrawiam
        wszystkich denerwujących się o licea. A Paulinie dajcie spokój. chociaż mam
        tylko jedno pytanie do redaktorów - a jakby Paulina dostała się do pierwszego
        liceum to wasze fotostory składałoby się tylko z jednego zdjęcia - Wielka
        radość Paulinki? Niezłego macie nosa, ale cóż - intuicja dziennikarska (mam
        nadzieję). A - Paulina - to absolutnie nie jest nic przeciwko Tobie. A
        szcególnie pozdrawiam wszystkich, którzy dotsali się do XII.
        • wielki_czarownik Hej 27.06.03, 23:04
          To jedną szkołę kończyliśmy. U kogo w klasie byłaś? Ja u Baj :((
          • Gość: dwunastkowiczka Re: Hej IP: 213.199.225.* 28.06.03, 13:35
            wielki_czarownik napisał:

            > To jedną szkołę kończyliśmy. U kogo w klasie byłaś? Ja u Baj :((

            Ja byłam u Kochel (niestety)
            • wielki_czarownik Re: Hej 28.06.03, 14:36
              Ja panią Kochel bardzo lubiłem. Siedziałem w pierwszej ławce i róg jej
              wysokiego biurka zasłaniał mnie podczas sprawdzianów, dzięki czemu miałem z
              fizyki całkiem dobre stopnie mimo absolutnego braku wiedzy :))
              • Gość: dwunastkowiczka Re: Hej IP: 213.199.225.* 28.06.03, 21:45
                Wiesz co ja tez miałam niezłe oceny - ala ta kobietka jako wychowawczyni nie
                sprawdzała się wogóle.
                • wielki_czarownik Re: Hej 28.06.03, 21:54
                  A Bajowa to myślisz jak? Po nocach mi się śniła. BRRRR!!
                  • wielki_czarownik + zapraszam na forum XII 28.06.03, 21:55
                    pld-builder.net/~menzo/kwieciu/
                    Też jest dla absolwentów.
                  • Gość: dwunastkowiczka Re: Hej IP: 213.199.225.* 29.06.03, 11:45
                    no tak - nie miałam z nią większego kontaktu, ale mnóstwo ludzi też na nią
                    narzeka
      • Gość: mikka14 Do Obserwatora, który mnie wkurza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 23:20
        Oj człowieku, naprawdę (dobrze, że mi napisałeś, jak się pisze,
        bo mi się mylii z na pewno, teraz przynajmniej się do mnie o to
        nie przyfasolisz, chociaż myślę, ze skoro jesteś pedantyczny, to
        choćbym przecinka nie postawiła, to zwrócisz na to uwagę, a
        każdy moSHe się pomylić) mnie wkurzyłeś, aSH się cała
        nabuzowałam i nie mam zamiaru tego ukrywać. MoSHe małe
        podsumowanko tego co napisałeś.

        Chyba nie uważasz mnie za skończoną idiotkę (zresztą i tak mam
        gdzieś co ty o mnie mylisz), że na wypracowaniach piszę moshe,
        ash, itp., mam wakacje, zreszta prawie codziennie bywam na GG i
        przyzwyczaiłam się tak pisać, nie musisz mi tego wytykać, ja to
        po prostu lubię. A o moja maturę chłopczyku nie musisz sie
        martwić.

        Cieszę się, ze to Paula trafiła na pierwszą stronę, ona jest
        przynajmniej fotogeniczna, ale ja też chetnie bym się pojawiła.
        ale mam jeszcze czas, więc nie ma się co martwić. A wulgaryzm
        rzuciłam tak o, żeby podkreślić co myślę na temat twoich
        wypowiedzi.

        Nie jestem pewna, czy to wyobrażenie jest wyidealizowane, ale o
        to się kłócić nie będę, bo każdy postrzega to jak chce. A Paula
        zasłużyła, bo cięzko pracowała przez wszystkie lata, nie
        pamiętam nawet, żeby dostała 1! Na dodatek jest lubianą
        dziewczyną i niezwykle inteligentą osobą. Jak nie takie jak
        Paula, to kto ma się dostać do liceum?

        Nie wiem jak ze mną i Paulą bedzie za kilka lat, ale mam
        nadzieję, że tak samo. Już nie wybiegaj tak w przyszłość bo nie
        masz się do czego przyczepiać. A czerwone paski, to fakt faktem,
        nic takiego, teraz liczą się punkty, i co z tego, że człowiek
        pracował 3 lata, jak mu się raz noga powinęła i koniec? Ludzie
        powinni patrzeć przede wszystkim na świadectwo, ale masz racje,
        że to na nikim nie robi wrażenia.

        Mash rację co do rodziców, niektórzy sa na prawdę beznadziejni,
        ale to wyjątki zapatrzone w swoje dzieci, kochane i zdolne,
        wiadomo, ze niektórzy myślą o swoich pociechach, jak o
        genialnych istotach.

        I jeszcze jedno. Byłeś z Paulą jak poszła do XIII? Napewno nie!
        a ja ją spotkałam. I chyba ludzie, którzy to widzieli powinni
        się wypowiadac na ten temat. Dziewczyna weszła do szkoły,
        porozmawiała z komisją. Jeden dziennikarz nie wszedł do budynku,
        tylko stał na zewnątrz, a fotoreporter pstrykał zdjęcia
        wszędzie, i skąd mogli sie domyśleć, że dziennikarze przyszli
        akurat z nią. Mnóstwo ludzi tego zawodu kręciło się wczoraj po
        szkołach, i komisja nie mogła wypatrywac kogo dziennikarze
        wzięli sobie za bohaterkę w takim tłumie ludzi.

        Nie mam pojęcia jaka jest w końcu twoja pozycja co do sprawy
        Pauli. Zupelnie bezpotrzebnie przyczepiłeś się do dziewczyny i
        teraz ona cierpi, a ja razem z nią, bo nie wiem po co mnie
        objechales, myślałam, ze liczy się lojalność. To było zrządzenie
        losu, przypadek. Czy ty wszystko musisz brać tak do siebie jakby
        nic nie działo sie z przypadku? Po tym co pisałes, przedstawiasz
        siebie i nie jest to najlepszy obraz. Jesteś pedantyczny i
        małostkowy, zastanów się czemu objechałeś niewinną dziewczynę?
        A moshe to ty chcesz byc na pierwszej stronie gazety?
        • Gość: mikka14 Do Obserwatora, który mnie wkurza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 23:37
          Jeszcze mały dodatek. Zgrywasz takiego inteligentnego
          chłopczyka, a nie wiesz, że nie powinno się oceniać ludzi po
          pozorach? Ja moshe się za bardzo tego nie trzymam, ale ty taki
          intelektualista? jakim prawem piszesz, że będe jechac na maturze
          na amfie? Nie znasz mnie, a może przyswajam sobie wiadomości
          bardzo łatwo? Skąd ci to do głowy przyszło, może ciebie poniosły
          nerwy, bo w końcu ktoś otwarcie cię skrytykował. Nie znasz mnie
          to nie wiesz, ze jestem przeciwna narkotykom i to się nie
          zmieni. za kogo ty się uważasz, żeby zagłębiać się w takie
          sprawy. jestes zadufany w sobie! I pewnie dopiszesz, że na złość
          pisze moshe, boshe, posądzisz mnie i postrzeżesz jako
          rozpuszczone dziecko. Nie bój się rozpuszczona nie jestem, ale
          dzieckiem każdy z nas jest do końca zycia...
          • Gość: Olo Re: Do Obserwatora, który mnie wkurza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 23:47
            Jeszcze taka moja mała uwaga do obserwatora. Po co gadasz na
            temat o którym najwyraźniej nie masz pojęcia? Prawdopodobnie nie
            znasz ani Pauliny ani Mikki, a pomimo to wyrażasz opinie o ich
            przyszłości która nawet dla nich jest zagadką. Dajesz do
            zrozumienia, że już wiesz jak skończą po liceum (ciągnąc na
            fecie i innych świństwach). Podsumowując- zostaw takie
            przemyślenia tym którzy coś o tym wiedzą, bo przynajmniej będą
            mogli napisać coś mądrego na ten temat
            • Gość: Obserwator Olo, witaj w IX LO! IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 06:52
              Życzę sukcesów w nauce!
              Dla Twojej informacji - ta pani na zdjęciu, rozmawiająca z Pauliną, to
              wicedyrektorka, p. Kusiak - powinienieś już powoli poznawać kadrę ;-)
    • Gość: Radek(Poolgers) Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 23:00
      Paulinko 3maj się!!!!!!!!!!
      Całkowicie saslużyłaś sobie na miejsce w Lo 13, a ci co na Ciebie piszą bluzgi
      tylko ci zazdroszczą inteligencji, urody i uroku osobistego. Zżera ich
      zazdrość, że nie podostawali sie do liceów chociaż mają średnią 2.0 i dostają
      szalu na myśl że ktoś jest inteligentniejszy od nich!!!!!!!!
      Do zobaczyska w niedzielę!
      • Gość: aniel Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.03, 04:17
        Kończyłam XII jakiś czas temu i fajnie że się tam dostalyście. Kto wymyślił
        taką bzdurną rekrutację, żeby dobrzy uczniowie nie mogli się dostać do
        wymarzonego liceum???
        Do wszystkich zalamanych: nie przejmujcie się, w liceum liczy się atmosfera a
        nie poziom. mam znajomych, którzy kończyli "takie-sobie" licea a teraz studiują
        na wymarzonych kierunkach i dają radę :)
    • Gość: Obserwator Podziękowania dla Kikki, Martyny, Ola, KarkoLa... IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 09:06
      ... i 3a

      Dzięki Wam wiele osób, w tym także ja i trochę belfrów, mogło usłyszeć o
      Paulinie i poznać ją bliżej. Dowiedzieli się m. in., że:

      - jest przynajmniej fotogeniczna (to mogli też zobaczyć w Gazecie)
      - ciężko pracowała przez wszystkie lata
      - zasłużyła na XIII LO swoim wysiłkiem
      - jest świetną uczennicą
      - lubianą dziewczyną i niezwykle inteligentą osobą
      - jest bardzo dobrą koleżanką Kikki z podstawówki i z gimnazjum
      - błyskotliwa, inteligentna, koleżeńska, pomocna, uśmiechnięta i po prostu
      kochana
      - Martyna się cieszy, że że ma taką przyjaciółkę

      LEPSZEJ REKLAMY NIE TRZEBA

      Bo w reportażu o tym, niestety, ani słowa. Zmarnowany temat - jak napisał
      Wielki Czarownik.
      Paulino, mam nadzieję, że już w klasie dziennikarskiej będziesz pisała lepsze
      teksty, niż ten, którego stałaś się bohaterką. Ale pisz zawsze tak, aby nikt
      potem nie musiał się tłumaczyć.

      • Gość: wersal cos sie chyba pomyliło GW albo tej Paulince IP: *.e / 10.21.246.* 28.06.03, 12:36
        Oto informacja z artykułu: "Będzie w klasie dziennikarskiej z językami
        angielskim i hiszpańskim.

        - Kocham hiszpański. Nawet nie wiedziałam, że jest tutaj ten język."
        Jak można nie wiedzieć jaki język się będzie miało w Liceum ? Przecierz nawet
        na podaniu trzeba napisać języki, które będą nauczane :> a po drugie
        Jeszcze jedna info. : "Dziewczyna ma świadectwo z czerwonym paskiem, średnią
        5,3 i 76 punktów z egzaminu gimnazjalnego na 100 45 z części humanistycznej,
        31 - z matematycznej" to chyba jakiś żart jak można mieć 76 ptk jak sie ma
        same piąteczki i szósteczki oj nie ładnie naciągane oceny....ja mam 82 ptk i
        same prawie czwóry i troszke piątek i 1 tróje z matmy a jakoś miałem 44 z hum.
        i 38 z matem.-przyr. ....moim zdaniem osoba, która ma co roku czerwony pasek
        powinna mieć min. 84 ptk ale to szczegół .....pozdrawiam
        • wielki_czarownik Zastanawiające. 28.06.03, 13:10
          Gość portalu: wersal napisał(a):

          > "Dziewczyna ma świadectwo z czerwonym paskiem, średnią
          > 5,3 i 76 punktów z egzaminu gimnazjalnego na 100 45 z części humanistycznej,
          > 31 - z matematycznej" to chyba jakiś żart jak można mieć 76 ptk jak sie ma
          > same piąteczki i szósteczki oj nie ładnie naciągane oceny....ja mam 82 ptk i
          > same prawie czwóry i troszke piątek i 1 tróje z matmy a jakoś miałem 44 z
          hum.
          > i 38 z matem.-przyr. ....moim zdaniem osoba, która ma co roku czerwony pasek
          > powinna mieć min. 84 ptk

          Ja co prawda liceum mam już za sobą, ale podane tu liczby rzeczywiście są
          trochę dziwne. Nie chcę ich jednak komentować, ponieważ nie wiem jak wypadały
          inne osoby z paskami. Może to ty Wersalu jesteś ewenementem?
          • Gość: Obserwator A co na to sama zainteresowana? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 13:27
            Może Paulina nam coś wniesie w tym temacie do sprawy.
            Sugeruję to zupełnie neutralnie, żeby mi nikt nie pisał, że się znów czepiam
            dziewczyny ;-)

            Poza tym, życie i tak zweryfikuje te wszyskie średnie. Piątka z jednej szkoły
            nie jest wcale równa piątce z innej.
        • Gość: nn Re: cos sie chyba pomyliło GW albo tej Paulince IP: *.kom / 10.103.2.* 29.06.03, 00:18
          Całkowicie się z Tobą absolwencie zgadzam.Czerwony pasek i takie słabe wyniki
          na egzaminie?...Więcej pokory i skromności panno Paulino...
          • Gość: Paulina Re: cos sie chyba pomyliło GW albo tej Paulince IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.03, 00:25
            Przeciez te kwestie juz wyjasnilam... A skromnosci sobie odmowic nie moge!
    • Gość: JamaJ Ludzie i ludziska IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 14:07
      Ludzie wyluzujcie .
      A obserwator pewnie (kiedyś) nie dostał się z pierwszym razem i
      teraz się bura . Paola i mikka nie przejmujcie się nim to jeden
      z tych anonimowych koleśi mocnych w mordzie

















      DO NIEDZIELI
      • Gość: Obserwator Wykazujesz zupełny brak kultury ;-((( IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 14:30
        Gość portalu: JamaJ napisał(a):

        > Ludzie wyluzujcie .
        > A obserwator pewnie (kiedyś) nie dostał się z pierwszym razem i
        > teraz się bura . Paola i mikka nie przejmujcie się nim to jeden
        > z tych anonimowych koleśi mocnych w mordzie

        Jesteś niekulturalny, chłopczyku, ale nie będę wymagał od Ciebie za dużo, bo
        się mogę rozczarować.

        A wracając do meritum, to poprosiłem tylko uprzejmie - o wyjaśnienie
        rozbieżności związanych z punktacją. (bez żadnych inwektyw pod czyimkolwiek
        adresem)

        P.S. I nie umawiaj się na niedzielę, zostań lepiej w domu i popracuj w tym
        czasie nad kulturą języka.
      • Gość: Fizia Re: Ludzie i ludziska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.03, 22:30
        Trochę nie było mnie w Polsce, zajrzałam na forum i już wiem, że jestem w polskim piekiełku. Niedobrze mi się robi, jak
        anonimowe osoby mieszają z błotem tak ot, dla sportu, Bogu ducha winną dziewczynę tylko dlatego, że znalazła się
        w gazecie. A ci pożałowania godni teoretycy prasy, którzy w każdym wpisie walą przynajmniej jeden błąd
        ortograficzny... Belki w swoim oku nie widzicie!
    • Gość: Krzysiekk196 Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: 62.233.176.* 28.06.03, 15:00
      Niemaja czego sie czepiac moze zaraz jakas komisje sledcza
      powolac? A te punkty z egzaminu to nie zawsze odzwierciedlaja
      wiedze jaka nabyles w gimnazjum. Co to za problem przeczytac
      tekst i zaznaczyc odpowiedz? Tylko jak sie zestresujesz to juz
      masz problem. Wiec nie pieprzcie że osoba ktora ma srednia 5.x
      to musi miec 8x punktow z egzaminu bo to zalezy tez od stresu. A
      tymi chamskimi tekstami(patrz wcześniejsze wypowiedzi
      obserwatorka i innych)tylko obrazacie Pauline i pokazujecie
      swoja kulture osobista. 3maj sie Paula !!!
      • Gość: Obserwator Następny "solidarny"? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 28.06.03, 15:24
        Gość portalu: Krzysiekk196 napisał(a):

        [...]
        > tymi chamskimi tekstami(patrz wcześniejsze wypowiedzi
        > obserwatorka i innych)tylko obrazacie Pauline i pokazujecie
        > swoja kulture osobista. 3maj sie Paula !!!

        Widzę, że Ty to się często musisz stresować.
        • Gość: Krzysiekk196 Re: Następny 'solidarny'? IP: 62.233.176.* 28.06.03, 15:52
          Niezbyt czesto sie stresuje, ale wydaje mi sie ze masz jakies problemy ze soba,
          bo najpierw obrazasz Pauline a w temacie Ludzie i ludziska zgrywasz jakiegos
          wychowanego, kulturalnego a sloma z butow ci wylazi. Sorry ale to ty zacząłeś
          swoimi „komentarzami na poziomie”.
        • Gość: Martyna Re: Następny 'solidarny'? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 22:39
          Jeszcze mam do Ciebie kilka słów, drogi Obserwatorze. Solidarnych Paula ma
          duuużo więcej i lepiej, żebyś się o tym nie przekonał ( ja Ci w żadnym wypadku
          nie grożę, więc nie odbieraj tego dwuznacznie).
          A jak tak bardzo chcesz się czegoś dowiedzieć o niej ( zauważyłam, że zbierasz
          informacje)to w każdej chwili możesz zapytać. Możesz się tylko poczuć znudzony
          lub też zdołowany, gdyż o niej nie można powiedzieć niczego złego.
          Czekam teraz na Twoją ripostę, gdyż jak sądzę nie odmówisz sobie tej
          przyjemności powiedzenia mi czegoś "milutkiego". Czekam z niecierpliwością. A
          szczerze, to żal mi Cię. Musisz być bardzo samotnym, smutnym człowiekiem.
          I bardzo Cię proszę, nie czepiaj się już Mikki, to naprawdę cudowna,
          fantastyczna, przemiła i koleżeńska dziewczyna. ( może o niej też zaczniesz
          zbierać dane?)Chociaż z drugiej strony to bardzo zabawne, bo chyba nie myślisz,
          że traktujemy Cię poważnie? Dostarczasz nam wspaniałej rozrywki i jesteś
          przykładem tego, czym w życiu nie chciałabym się stać.
          I jak powiedział Zybura:
          "Z niektórymi nie ma nawet o czym poziewać"
          • Gość: Obsrwator A o którego Zyburę chodzi? O dr Marka Z.? IP: *.wrzos.wroc.pl 29.06.03, 06:18
            Gość portalu: Martyna napisał(a):

            I jak powiedział Zybura:
            "Z niektórymi nie ma nawet o czym poziewać"
    • Gość: mau spoko izunia, IP: *.rasserver.net 28.06.03, 17:01
      na pewno jest mnostwo osob ktore podostawaly sie do 3 szkol na raz. musisz
      tylko zostac na tropie i pytac dzwonic i jezdzic codziennie. najlepiej jakby
      ktos z twojej rodziny wzial ze 3 dni wolnego zeby cie obwozic samochodem, bo
      cenne godziny moga sie liczyc.
      • Gość: mikka14 Do Obserwatora i Wersala IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 18:12
        Obserwatorze!

        To chyba dobrze, że zainteresowani artykułem poznali jaka Paula
        jest naprawdę, przynajmniej powinni zmienić zdanie. A reklama
        każdemu dobrze zrobi, nie uważasz?

        Do wersala

        Informator gimnazjalny był trochę kulawy i była klasa
        dziennikarska ang – niem i niem – hiszp., a tu się nagle
        okazało, że jest ang hiszp. Mogły przecież zajść jakieś zmiany.
        Ja sama nie wiedziałam, że w XIII jest ang-franc, więc nie wiem
        czemu się czepiasz.
        A tak poza tym, masz 82 pkt z egzaminów, a tak to 4, troje i
        troszkę piątek. Oj nieładnie naciągane wyniki egzaminów,
        nieładnie! Widzisz? Nie wiem czy ci się miło zrobiło. Każdemu
        może się powinąć noga! To, ze jeździsz na rowerze od 5 lat i raz
        się wywalisz nie oznacza, że jesteś łamagą!(zapewne teraz
        Obserwator stwierdzi, że się wyawaliłam ostatnio na rowerze :D)
        Z polskiego Paula miała świetny wynik, a matma? Połowa ludzi
        sądzi, że matma była okropna. Mi samej poszło fatalnie, ale
        czemu mówisz o tych ocenach w liczbie mnogiej? Przecież na
        examie z biol, chem i fiz, może w sumie było 8 pytań. Z tego
        wynika, ze naciągana mogłaby być tylko matma, ale nie jest, bo
        skoro chodzę z Paulą do klasy, to wiem , jakie miała oceny od
        początku i wiem ile miała punktów, za sprawdziany. Nie
        wypowiadaj się jak nie wiesz.
        A tak jak napisał Obserwator piątka piątce nie równa.
        Przypuszczam, że nie miałabym takich dobrych ocen na Jastrzębiej.

        Obserwatorze, jesteś krytycznie nastawiony do świata, nie
        uważasz, ze czas z tym skończyć. Przypuszczam, że połowa ludzi,
        którzy cię znają ma cię dość, cały czas zrzędzisz. Nie uważasz,
        ze Jamaj ma rację mówiąc, że jesteś tylko mocny w mordzie? I
        akurat jeden wyraz „morda” ma mu uniemożliwić wyjście w
        niedzielę, nie przesadzasz? Za kogo ty się uważasz?!

        Oj Obserwatorze, wszystkim działasz na nerwy, nie jest ci
        smutno? Haha. Nie wiem jak możesz odbierać tak dosłownie czyjeś
        wypowiedzi. Skrytykowałeś Krzyśka i stwierdziłeś, że musi się
        stresować, a na jakiej podstawie? Napisał tylko, ze niektórzy
        ludzie się stresują, to takie złe? Chyba my tez zaczniemy twoje
        wypowiedzi brać dosłownie. I wydaje mi się, że szlag cię trafia,
        bo coraz więcej ludzi przeciw tobie i piszesz jakieś marne
        tekściki, przyczepiając się do drobnostek. A może myślisz, że
        świat kręci się wokół ciebie, albo chcesz zaistnieć w ten
        nieudany sposób?

        Zresztą jak powiedział Bogusław Linda, w jednym ze swych
        filmów :”Nie chce mi się z wami (to do tych nastawionych
        krytycznie) gadać”.

        Wszystkiego co najlepsze życzy mikka14
    • Gość: Paulina Ja sie nie tlumacze, tylko pisze prawde IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.03, 21:54
      Moi drodzy! Mialam sie nie odzywac, ale widze, ze bede musiala wyjasnic pare
      spraw; bo nie lubie niedomowien i nieporozumien.
      Myslalam, ze przezyje swietna przygode, choc przez chwile ktos o mnie pomysli.
      Ale jak to niektorzy ludzie zasze musza dopiec i znalezc podtekst czy cos.
      Nie mialam wpywu na wydany artykul, dziennikarze tylko ze mna rozmawiali,
      robili zdjecia, nikt ich nie widzial. Ale dziekuje im za to, ze dzieki nim
      przezylam cos fajnego, cos innego- za to ze byli razem ze mna, przezywali i
      wczuli sie w ten caly dramat. Reportaz - mysle- byl krotka
      historyjka, przykladowego ucznia, przezywajacego ta cala pokrecona
      rekrutacje... Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze- zostalam przyjeta
      od razu bo zabraklo mi pol puntku i bylam zaraz na liscie, takze nie ma
      mozliwosci zebym sie nie dostala, tymbardziej
      ze juz papiery wycofalo pare osob, naturalne, nie? Czekam teraz na wyniki
      drugiego naboru, ale wiem, ze nie mam sie co martwic. Jezeli chodzi o wynik
      z egzaminu- sama dobrze wiem, ze zawalilam, niestety
      zjadl mnie stres na matmie i tyle; nie mam usprawiedliwienia. Ocen nie moge
      miec naciaganych, bo to po prostu nie mozliwe. (co ma powiedziec osoba, ktora
      miala srednia 5.8 lub 5.9 [naciagane?!])Wiem i zdaje sobiesprawe, ze
      w liceum bedzie trzeba sie wiecej uczyc, i bedzie trudniej niz w gimnazjum.
      Bede sie starac.
      Nie rozumiem jednak natury ludzkiej, ze zaraz musza czlowieka dolowac, czemu
      ktos stwierdzil, ze nie bede miala
      latwego zycia?! Mam czyste sumienie, historia byla prawdziwa, emocje
      autentyczne. Nie wiem - jestem szczesliwa, ze sie dostalam, po tak cieplym
      przyjeciu i sympatycznych osobach, z ktorymi mialam kontakt (w 13 lo bylam
      wczesniej 2 razy), mam nadzieje, ze bedziecie ze mna- przeciez jestem normalna
      nastolatka jedna z wielu osob ktore sie tam dostaly, tylko ze akurat moja droge
      do liceum ujrzeliscie i poznaliscie- dzieki za mile opinie, pozdrawiam
      wszystkich serdecznie;
      trzymajcie sie ludzie (zapewniam, ze jesli kiedys bede dziennikarka, bede to
      robila najlepiej jak potrafie- nie martwcie sie) Buziaki:)
      • clk Re: Ja sie nie tlumacze, tylko pisze prawde 28.06.03, 23:27
        znajac 13tke nie bedziesz miala fajnie :)

        adios :)
        • Gość: Paulina Re: Ja sie nie tlumacze, tylko pisze prawde IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.03, 23:30
          Mily jestes... dlaczego?! Dlaczego mnie wszyscy dolujecie?!
          • clk Re: Ja sie nie tlumacze, tylko pisze prawde 28.06.03, 23:35
            primero. jestem kobieta
            segundo. mam ci pisac, jaka to 13tka jest wspaniala? :) sprobuj gdzies w 2
            naborze, troche miejsc sie zwolnilo pewnie, wiele osob teraz jest w takiej
            sytuacji jak i ty. wierze, ze jestes intelignetna i madra dziewczyna a XIII lo
            nie jest dobre, mowie ci to szczerze i uczciwie :) IX nie jest zle, mialam tam
            duzo znajomych, prawie kazdy zadowolony byl.
            nie sugeruj sie tym, ze nauczyciele byli mili - dla KAZDEGO sa mili na
            poczatku, zwlaszcza jak widza prase - znasz kogos, kto by sie nie "podlizywal"
            kiedy obok stoja dziennikarze? :)

            pozdrawiam cie :)
            • Gość: Paulina Re: Ja sie nie tlumacze, tylko pisze prawde IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.03, 23:43
              !hola! Sorki ze posadzilam Cie o to ze jestes facetem i ze jestes zlosliwa.
              Hhm. No fajnie. Nie sadze abym teraz zmienila zdanie... Moze nie bedzie tak
              zle. Troche mnie przerazasz.
              • clk :) 28.06.03, 23:53
                dobrze, ze nie trafisz na pania od niemieckiego - straszna jest. 2 lata temu
                uczyla jeszcze rosyjskiego i przymierzala sie do hiszpanskiego he he :)))
                Za to hipszanskeigo bedzie cie uczyl dosyc mily pan, ktory duzo wymaga ale
                nawet niezle uczy. matma - tez niezla nauczycielka, aczkolwiek b.wymagajaca,
                ja nie znosilam matmy, nauczycielke lubilam :)
                Warsztaty nic cie nie naucza, bo nic sie na nich nie robi, taka fuszerka.
                wf jest b.fajny :) dla mnie jedno z nielicznych milych wspomnien
                od polskiego zalezy na kogo trafisz :)

                oj, duzo moglabym ci napisac :)

                3maj sie
                • Gość: Paulina Re: :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.03, 00:01
                  dzieks:) Rozumiem, ze uczylas sie tam i masz mieszane uczucia co do tej
                  szkoly... Ja nastawiam sie pozytywnie, tymbardziej, ze bede kontynuowac nauke
                  hiszpanskiego! Troche kiedys probowalam sama sie uczyc; a tego pana chyba
                  widzialam...jezeli chodzi o warsztaty traktuje to jako dodatek, wcale nie
                  zlozylam sobie postanowienia, ze zostane dziennikarka, jak bedzie tak bedzie.
                  Matma tez nie jest moja ulubiona- jesli masz czas i ochote to chetnie poslucham
                  reszty co mozesz mi opowiedziec... Bedzie fajnie. A Ty teraz gdzie sie uczysz?
                  Pozdroweczka:)
                  • clk :-) 29.06.03, 13:37
                    obecnie studiuje dziennikarstwo na II roku i wychowanie fiz na AWF na
                    pierwszym :)
              • Gość: Obserwator Zbliża się post nr 100 :-) IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 01.07.03, 09:02
                c.d.n.
    • Gość: rodzic Re: Zdawaliśmy do liceum z Pauliną Kopaniecką IP: *.lanet.wroc.pl 28.06.03, 23:20
      życzę powodzenia Paulinie.Moja córka niestety nie miała takiego
      szczęścia.Złożyła podania do klas językowych w 2,8,17.Z czerwonym
      paskiem,egzamin 78pkt i szczególne osiągnięcia dostała się
      jedynie do 17 lo. postanowiła zostać przy 17 bo tam będzie w
      klasie językowej tak jak chciała. Mam pewne obawy co do
      przygotowania w tej szkole do matury i studiów. Może ktoś słyszał
      coś o tej szkole.Będę wdzięczna za informacje.
      • Gość: Paulina Moja kuzyna jest w 17lo.! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.03, 23:25
        Z tego co mi wiadomo, jest to szkola na dosc wysokim poziomie, wiem z opowiadan
        mojej kuzynki; jest mila, przyjazna atmosfera, ale jak jest naprawde...
        Osobiscie nie chcialam tam isc, bo wydaje mi sie malo ambitna. Ale jak czlowiek
        jest zdolny to nie wazne gdzie; rowniez zycze corce powodzenia; Pozdrawiam.
    • Gość: wojtek A ja mam inne pytanie IP: *.math.umd.edu 30.06.03, 02:18
      Dlaczego miasto nie moze zrobic jednego wspolnego naboru do
      wszystkich szkol srednich we Wroclawiu? Przeciez to nie jest
      trudne, ba, nawet duzo latwiejsze dla uczniow, ich rodzicow i
      dziennikarzy GW, ktorzy nie musieliby sie juz uganiac po calym
      miescie w pogoni za roznymi szkolami i "sensacjami". Przeciez
      jest we Wroclawiu skonczona liczba szkol, kazda ma skonczona
      liczbe klas i jest tez skonczona liczba uczniow. Wystarczyloby
      wiec zeby kazdy kandydat przyniosl do urzedu miasta liste
      (hierarchiczna) swoich preferencji wraz z wynikami. Potem
      wstukaloby sie to wszystko do komputera, wstawilo preferencje
      szkol i zapuscilo maszyne na chwile, zeby przydzielila kazdego
      wedlug jego wynikow do najwyzszej pozycji na liscie szkol do
      jakiej sie moze dostac ze swoimi wynikami i wydrukowaloby sie to,
      albo oglosilo w internecie (jakby ktos mial obawy o ochrone d.o.
      to zawsze przy zgloszeniu podania mozna wydac uczniowi jakis kod
      identyfikacyjny). No a na koniec kazdy mialby tydzien na
      potwierdzenie czy mu sie podoba to co dostal, czy tez woli
      zapisac sie do prywatnej szkoly, po czym zapuszczaloby sie
      program jeszcze raz i po klopocie, nie trzeba nigdzie biegac,
      sprawdzac, nie trzeba zadnych limitow szkol, wszystko jest jasne,
      proste i czyste.
      • chrust Taki algorytm juz istnieje!!! 01.07.03, 01:16
        i sluzy dopasowaniu zyczen lekarzy chcacych sie specjalizowac w USA do zyczen
        ich potencjalnych pracodawcow.

        Program jest prosty, uczciwy i DZIALA. Trzeba by tylko napisac prosty programik
        komputerowy i zaoferowac te usluge Kuratorium we Wroclawiu. Informatycy do
        dziela!

        www.nrmp.org/res_match/algorithms.html
        • Gość: wojtek Podobny program istnieje nawet we Wroclawiu IP: *.math.umd.edu 01.07.03, 04:39
          Nie zdradze chyba wielkiej tajemnicy kiedy powiem, ze
          WMiI Uniwersytetu uzywa takich metod w swojej rekrutacji.
          I tez to dobrze dziala.
    • Gość: Obserwator Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 01.07.03, 09:08
      "Nigdy się nie tłumacz. Przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak Ci
      nie uwierzą"

      P.S. Nie jestem Twoim wrogiem
      • Gość: Paulina Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 22:42
        Obserwatorze! Dzięki za dobrą radę. Doceniam Twój intelekt i mentalność -
        z serdecznymi pozdrowieniami
        • Gość: Obserwator Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 03.07.03, 19:14
          Gość portalu: Paulina napisał(a):

          > Obserwatorze! Dzięki za dobrą radę. Doceniam Twój intelekt i mentalność -
          > z serdecznymi pozdrowieniami


          Dziękuje za pozdrowienia. Jest mi bardzo miło. Odwzajemniam :-)
          Interesuje mnie Twoja interpretacja tej mentalności.
          • Gość: Paulina Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 21:02
            Wyjasnienie interpretacji *mentalnosci* dla pana Obserwatora (swoja droga czemu
            takie pseudo?): otoz "obserwuje" pana od samego poczatku; jak wielu innym tez
            dzialal mi pan na nerwy, zlosliwymi komentarzami, z ktorymi do tej pory sie nie
            zgadzam, ale z czasem jednak stwierdzilam, ze pan to musi byc skubany
            inteligentny i ma takie... osobliwe, specyficzne podejscie; sposob myslenia, co
            doskonale dalo sie zauwazyc w dyskusji. Nie daje sie pan sprowokowac,po
            mistrzowsku odpowiada na zarzuty atakujacych pana; to wielka sztuka! Byc takim
            sceptycznym, tajemniczym, ale obiektywnym "obserwatorem"...

            Pozdrawiam:)
            • Gość: Obserwator Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 03.07.03, 21:22
              Gość portalu: Paulina napisał(a):

              > Wyjasnienie interpretacji *mentalnosci* dla pana Obserwatora (swoja droga
              czemu
              >
              > takie pseudo?): otoz "obserwuje" pana od samego poczatku; jak wielu innym tez
              > dzialal mi pan na nerwy, zlosliwymi komentarzami, z ktorymi do tej pory sie
              nie
              >
              > zgadzam, ale z czasem jednak stwierdzilam, ze pan to musi byc skubany
              > inteligentny i ma takie... osobliwe, specyficzne podejscie; sposob myslenia,
              co
              >
              > doskonale dalo sie zauwazyc w dyskusji. Nie daje sie pan sprowokowac,po
              > mistrzowsku odpowiada na zarzuty atakujacych pana; to wielka sztuka! Byc
              takim
              > sceptycznym, tajemniczym, ale obiektywnym "obserwatorem"...
              >
              > Pozdrawiam:)
              Obserwator jest pod wrażeniem! ;-)
              • Gość: Obserwator Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 03.07.03, 21:39
                Mam nadzieję, że mnie nie podpuszczasz, bo to, jak zauważyłaś, raczej trudno
                zrobić. Ale wydaje mi się też, że jesteś osobą, która jest na to za poważna.
                Poza tym, miło mi, że o "działaniu na nerwy" piszesz w czasie przesżłym.
                To znaczy, że nasz kontakt przechodzi pewną ewolucję. Pozdrowienia :-)
                • Gość: Paulina Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 12:50
                  Dobrze się panu wydaje i nie rozczaruje pana – jestem poważna jak na swój wiek,
                  choć tylko w sprawach, które powagi wymagają. Nie mam interesu w tym, aby pana
                  podpuszczać.
                  Milo było przyglądać się pańskiej konwersacji z moimi przyjaciółmi. Proszę
                  jednak nie kwestionować wartości moich przyjaźni, chociażby z Mikka... Chciałam
                  pana zapytać – co się stało, ze drastycznie zmienił pan do mnie nastawienie?
                  Najpierw zalewa mnie pan zarzutami, oskarża Bóg wie o co; posądza niewinnych,
                  sympatycznych dziennikarzy, naskakuje na moich „solidarnych” i na dodatek
                  miesza w to moja mamę... Nieładnie proszę pana. Pamiętliwa nie jestem, wiec nie
                  będę wypominać tego panu w nieskończoność, ale należą się chyba wyjaśnienia...
                  Proszę nie odebrać mnie źle, ale chciałabym się tego dowiedzieć zanim wyjadę
                  (do jutra) Mam tez cicha nadzieje, ze napisze mi pan ile ma lat; to
                  niesprawiedliwe, ze wie pan o mnie znacznie więcej niż ja o panu!
                  Pozdrowienia:D
                  • Gość: Obserwator Re: Post nr 100 i dobra rada dla Pauliny K: IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 04.07.03, 13:22
                    Dziękuję za kolejną porcje wiadomości. Ponieważ teraz mam lekki "niedoczas",
                    odpiszę wieczorem (po 21.00)
                    Odwzajemniam pozdrowienia :- D
                  • Gość: Obserwator Do Pauliny IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 04.07.03, 21:23
                    Gość portalu: Paulina napisał(a):

                    > Dobrze się panu wydaje i nie rozczaruje pana – jestem poważna jak na swój
                    > wiek,
                    > choć tylko w sprawach, które powagi wymagają. Nie mam interesu w tym, aby
                    pana
                    > podpuszczać.
                    > Milo było przyglądać się pańskiej konwersacji z moimi przyjaciółmi. Proszę
                    > jednak nie kwestionować wartości moich przyjaźni, chociażby z Mikka...
                    Chciałam
                    >
                    > pana zapytać – co się stało, ze drastycznie zmienił pan do mnie nastawien
                    > ie?
                    > Najpierw zalewa mnie pan zarzutami, oskarża Bóg wie o co; posądza niewinnych,
                    > sympatycznych dziennikarzy, naskakuje na moich „solidarnych” i na d
                    > odatek
                    > miesza w to moja mamę... Nieładnie proszę pana. Pamiętliwa nie jestem, wiec
                    nie
                    >
                    > będę wypominać tego panu w nieskończoność, ale należą się chyba
                    wyjaśnienia...
                    > Proszę nie odebrać mnie źle, ale chciałabym się tego dowiedzieć zanim wyjadę
                    > (do jutra) Mam tez cicha nadzieje, ze napisze mi pan ile ma lat; to
                    > niesprawiedliwe, ze wie pan o mnie znacznie więcej niż ja o panu!
                    > Pozdrowienia:D

                    Witaj Paulino,
                    odpowiadam na Twój post. (oprócz Ciebie parę osób chyba czeka na to
                    niecierpliwie)

                    Zacznijmy od gratulacji. Twój wątek, Paulino, liczy już ponad 100 postów, co
                    plasuje go w pierwszej dwudziestce na całym forum!
                    Chyba się jednak tego nie spodziewałaś. Zobacz, jaki rezonans: pisali
                    uczniowie, rodzice, p. red. Piedgoń, "Twoi" dziennikarze.

                    Odnieśmy się jednak do Twojej wypowiedzi. proszę jednak nie traktować tego jako
                    tłumaczenia się, gdyż juz znasz moje zdanie na ten temat (patrz: dobra rada):
                    1. . "Milo było przyglądać się pańskiej konwersacji z moimi przyjaciółmi." -
                    nie wiem, czy im też było miło - chyba jednak nie, ale to Ty zachowałaś
                    (prawie) cały czas zimną krew.

                    2. "Proszę jednak nie kwestionować wartości moich przyjaźni, chociażby z
                    Mikka..."
                    W żadnej z moich wypowiedzi nie ma zdania kwestionującego Twoje przyjaźnie i
                    znajomości. Na jakiej podstawie miałbym sobie do tego rościć prawo? Poza tym,
                    wiem, że na wiele osób możesz naprawdę liczyć - gdyby mogli, to by mnie pewnie
                    zagryźli ;-)

                    3. "co się stało, ze drastycznie zmienił pan do mnie nastawienie?"

                    Nastawienia nie zmieniłem, było cały czas pozytywne, zmieniła się forma wyrazu.
                    Nie myślisz chyba, że chciałem stwierdzić, że jakaś "głupia gęś" chce się
                    dostać do liceum za wszelka cenę, posługująć się do tego celu nawet prasą! To
                    byłoby absurdalne. Poza tym takie sprawy załatwia się bez rozgłosu.
                    Tu problemem była sytuacja, a nie personalnie Twoja osoba. /za dobrze Ci z oczu
                    patrzy ;-) - mam tę przewagę, że mogę Ci "spojrzeć w twarz"/
                    Poczytaj posty, zobacz ile osób było wściekłych na tę całą rekrutację:
                    "oni są popieprzeni!!!!!!!!!!!!! wrrrrrrrrrrrr" "Ja miałam 89 punktów z
                    diagnozy i średnią 4,3... dostałam się do
                    jakichś beznadziejnych szkół"
                    "ta cala rekrutacja to jedno cale nie porozumienie"

                    Być może tytuł mojego postu był trochę prowokacyjny i coś sugerował. Był jednak
                    ze znakiem zapytania, co nie jest bez znaczenia!

                    4. "posądza niewinnych, sympatycznych dziennikarzy" - o nic ich nie posądzam, a
                    z ich pomocy zrobiło się małe zamieszanie; po prostu powstał "cienki" tekst
                    (nie jest to tylko moja opinia), który ich i Ciebie postawił w dwuznacznym
                    świetle.

                    5. "i na dodatek miesza w to moja mamę.." - wiem, co masz na myśli - chodzi Ci
                    o to, że napisałem :To się nazywa "determinacja mamusi". I tu MASZ RACJĘ - to
                    jest chyba jedyne zdanie, o które, tak teraz uważam, było za dużo w moich
                    wątkach. Przepraszam Twoją Mamę.

                    6. "..ale chciałabym się tego dowiedzieć zanim wyjadę" - domyślam się, że na
                    zasłużone wakacje. Życzę udanego wypoczynku i mnóstwa wrażeń

                    7. "Mam tez cicha nadzieje, ze napisze mi pan ile ma lat; to niesprawiedliwe,
                    ze wie pan o mnie znacznie więcej niż ja o panu!"

                    Wiem to wszystko tylko dzięki Tobie samej i Twoim przyjaciołom. (pozdrawiam!)
                    Ale nie przejmuj się - są to same dobre rzeczy - poczytaj dla kontrastu opinie
                    o mnie :-(((

                    Jeżeli zaś chodzi o mój wiek, to domyślasz się chyba, że jest między nami pewna
                    różnica: Mógłbym być spokojnie
                    Twoim oj.., oj..
                    ...starszym bratem ;-)

                    Mam nadzieję, że ta odpowiedź Cię satysfakcjonuje

                    Pozdrawiam serdecznie. Obserwator
                    P.S. Ukłony dla Mamy





                    • Gość: Paulina Do pana Obserwatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 23:16
                      Witam, witam
                      Dzięki za poświęconą mi uwagę i wyczerpującą odpowiedz - w zupełności mnie
                      satysfakcjonuje. Milo, ze odpowiada pan na każdy wątek; jest pan bardzo
                      spostrzegawczy. Jeżeli chodzi o mamę - przeprosiny przyjęte, proszę sie nie
                      martwic; mama jest przyjaźnie usposobiona:)
                      Ja również życzę panu miłych wakacji, wypoczynku, słoneczka i zabawy. Mam
                      nadzieje, ze jeszcze kiedyś usłyszę o tajemniczym panu Obserwatorze, a może
                      zobaczę pana nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Wtedy to pan będzie miał ta
                      okrutna przewagę i mnie pozna... A wiec do zobaczenia, do usłyszenia, do
                      napisania...
                      PS. Jestem jedynaczką i zawsze chciałam mniec starszego brata, także jeżeli
                      byłby pan zainteresowany sprawa młodszej siostry...
                      PS. 2 To z ta adopcją to taki niewinny żarcik!:)
                      Pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: Obserwator Do Pauliny c.d. IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 05.07.03, 14:19
                        Dziękuję za miłą odpowiedź. Wpadnij na ten wątek po powrocie.
                        Jeszcze raz życzę udanych wakacji.
                        • Gość: Paulina Re: Do pana Obserwatora c.d. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 22:05
                          Oto jestem. Odpisuje zgodnie z pana oczekiwaniem. Mam nadzieje, ze mnie pan
                          jeszcze pamieta...
                          I znow sie kontaktujemy! Jesli jest pan zainteresowany nasza dalsza
                          konwersacja, bardzo chetnie...
                          PS Mam rozumiec, ze chodzi panu o watek adopcji?!
                          • Gość: Obserwator Do Pauliny IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 15.07.03, 22:17
                            Gość portalu: Paulina napisał(a):

                            > Oto jestem. Odpisuje zgodnie z pana oczekiwaniem. Mam nadzieje, ze mnie pan
                            > jeszcze pamieta...
                            > I znow sie kontaktujemy! Jesli jest pan zainteresowany nasza dalsza
                            > konwersacja, bardzo chetnie...
                            > PS Mam rozumiec, ze chodzi panu o watek adopcji?!

                            Odpowiem anegdotycznie:
                            Pewnego razu młody koń zapytał starego konia:
                            - Czy w tym roku też wystartujesz w Wielkiej Pardubickiej? (słynna gonitwa
                            przeszkodowa rozgrywana w Pardubicach)
                            Na to stary koń odrzekł:
                            -Nie widzę przeszkód! ;-)

                            P.S. Czy wyjazd się udał?
                            • Gość: Paulina Re: Do pana Obserwatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 14:18
                              Chyba nie uważa się pan za starego konia!? W życiu ważna jest młodość duchowa,
                              a nie wiek! Więcej wiary w siebie... Nie sądzę, że ocena mojego wyjazdu
                              obchodzła ludzi, więc nie chciałabym pisać i rozważać spraw tak wielkiej wagi
                              jak zaadoptowanie pana, na forum publicznym...:)
                              Z tego co widzę na forum interesuje się pan poważnymi sprawami i jest
                              pan "bardzo zapracowany", czyż nie?
                              P.S. A pan nigdzie nie wyjeżdża?
                              • Gość: Obserwator Re: Do Pauliny IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 16.07.03, 16:02
                                Gość portalu: Paulina napisał(a):

                                > Chyba nie uważa się pan za starego konia!? W życiu ważna jest młodość
                                duchowa,
                                > a nie wiek! Więcej wiary w siebie...
                                Odp. Oczywiście, więc czuję się bardzo młodo. tu chodziło bardziej o tę grę
                                słowną z przeszkodami.
                                > Nie sądzę, że ocena mojego wyjazdu
                                > obchodzła ludzi, więc nie chciałabym pisać i rozważać spraw tak wielkiej wagi
                                > jak zaadoptowanie pana, na forum publicznym...:)
                                Odp. Będziemy chyba musieli zastanowić się nad bardziej kameralną formą wymiany
                                informacji.
                                > Z tego co widzę na forum interesuje się pan poważnymi sprawami i jest
                                > pan "bardzo zapracowany", czyż nie?
                                Odp. Widzę, że zrobiłaś mały przegląd tematów na forum ;-) z uwzględnieniem
                                mojej skromnej osoby. Lubię wsadzić swoje trzy grosze tam, gdzie wydaje mi się,
                                że mam coś do powiedzenia.
                                > P.S. A pan nigdzie nie wyjeżdża?
                                Odp. Owszem, wyjeżdżam i to wkrótce, na cały miesiąc do górskiej krainy, gdzie
                                czarownice latają na miotłach - spróbuj zgadnąć ;-)
                                Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź.
                                • Gość: wtyk Re: Do Pauliny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 16:07
                                  Góry Świętkokrzyskie!!!
                                  zgadłem!!??
                                  a nagroda??
                                  • Gość: Obserwator Nagroda? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 16.07.03, 16:30
                                    Gość portalu: wtyk napisał(a):

                                    > Góry Świętkokrzyskie!!!
                                    > zgadłem!!??
                                    > a nagroda??

                                    Miło "wtyku", że czytasz tę wymianę postów, lecz sorry, Twoja odpowiedź jest
                                    błędna! Nie ta bramka! Buuuuuu!
                                    Ale dam Ci jeszcze jedną szansę. Idź tropem "Nocy Walpurgii"
                                    Pozdr. Obserwator

                                    KTO CZYTA, NIE BłĄDZI

                                    • Gość: Obserwator Do wtyka: wciąż szukasz czy odpuściłeś? IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 18.07.03, 17:49
                                      Jaki jest aktualny stan?
                                      Pozdr. Obserwator
                                • Gość: Paulina Re: Do pana Obserwatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 21:14
                                  Oczywiście nie chciałam pana urazić z tą starością... Po prostu nagle poczułam
                                  się jak smarkula ze swoimi 16-stoma latami i jeszcze ten młody koń...:)
                                  Nieważne.
                                  Również uważam, że powinnyśmy przejść na jakiś bardziej neutralny grunt – co
                                  pan proponuje? (nie uważam, aby podawanie adresu mailowego na forum było dobrym
                                  pomysłem...; a może się pan odważy? [więc jakie teraz mamy wyjście?]) Czekam na
                                  odpowiedź.
                                  Co do pańskiego wyjazdu- bardzo zazdroszczę- nie wiem czy uda mi się jeszcze
                                  gdzieś wyjechać. Zagadka zaś chyba pozostanie nierozwiązana dopóki pan tego nie
                                  zrobi. Proszę wybaczyć, ale nie jestem tak obtrzaskana ze znajomości polskiej
                                  geografii- wole podróżować po Europie...
                                  Pozdrawiam niemniej serdecznie i czekam na odpis.
                                  • Gość: Obserwator Odpowiedź IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 16.07.03, 21:46
                                    "Również uważam, że powinnyśmy przejść na jakiś bardziej neutralny grunt – co
                                    pan proponuje? (nie uważam, aby podawanie adresu mailowego na forum było dobrym
                                    pomysłem...; a może się pan odważy? [więc jakie teraz mamy wyjście?]) Czekam na
                                    odpowiedź."
                                    Pracuję nad tym i zbliżam się do finiszu, który Cię zaskoczy ;-)

                                    "Co do pańskiego wyjazdu- bardzo zazdroszczę- nie wiem czy uda mi się jeszcze
                                    gdzieś wyjechać. Zagadka zaś chyba pozostanie nierozwiązana dopóki pan tego nie
                                    zrobi. Proszę wybaczyć, ale nie jestem tak obtrzaskana ze znajomości polskiej
                                    geografii- wole podróżować po Europie..."

                                    Na pewno się uda!
                                    A kto powiedział, że to jest w Polsce?! Idź za wskazówką!

                                    "Pozdrawiam niemniej serdecznie i czekam na odpis."

                                    Ja również dziękuję za poświęcony czas i odwzajemniam pozdrowienia!






                                    • Gość: Paulina Re: Odpowiedź IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 22:35
                                      Ależ mnie pan zaciekawił... Nad czym może pan pracować - zastanawiające.
                                      Finisz? Finisz czego? Wiem jestem ciekawska, ale taka to już kobieca natura...:P
                                      Tymbardziej zazdroszczę wyjazdu - skoro za granicą... Alpy, to chyba nie
                                      możliwe i choć byłam w wielu miejscach - nie słyszałam nic o "Nocy Walpurgii".
                                      Może pan wreszcie zdradzi... No i oczywiście co z tym finiszem - ma mnie pan
                                      dosyć? Wkrótce pan wyjeżdża, proszę się również odezwać po powrocie (nie wiem w
                                      jaki sposób):) Mnie nie będzie we Wrocku do niedzieli, ot taki krótki wypad za
                                      miasto- mam nadzieję, że zaspokoi pan moją ciekawość i odpiszę jeszcze dziś!
                                      Pozdrowienia*
                                      • Gość: Paulina Re: Odpowiedź IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 22:41
                                        Tatry?! Na pewno... Czy Twoje życiowe motto to "Kto czyta nie błądzi"?
                                        Z pozdrowieniami. W dalszym ciągu czekam na odpowiedź!
                                        • Gość: Obserwator Re: Kontakt IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 17.07.03, 11:19
                                          Gość portalu: Paulina napisał(a):

                                          > Tatry?! Na pewno... Czy Twoje życiowe motto to "Kto czyta nie błądzi"?
                                          > Z pozdrowieniami. W dalszym ciągu czekam na odpowiedź!

                                          1. Skąd Ci przyszło do głowy, że są to Tatry. Czyżbyś się zasugerowała moimi
                                          postami o przewodnikach tatrzańskich? To nie są te góry, ale jesteś
                                          usprawiedliwiona - "Faust" Goethego jeszcze przed Tobą. Szukaj dalej ;-)

                                          2. Jak wrócisz do domu, Twoja Mama przekaże Ci, jak się ze mną skontaktować! :-)

                                          3. Z tym mottem to prawda, ale to temat na zupełnie inną rozmowę.

                                          Pozdrawiam. G.

                                          • Gość: Paulina Re: Kontakt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 21:34
                                            Jestem w skrajnej desperacji - zupelnie nie potrafie rozprawic sie z moim GG!!!
                                            Jest mi strasznie przykro, ale to taki moj defekt- zupelny brak scislego,
                                            technicznego umyslu! Nie wiem co z tym zrobimy... O tym co miala mi przekazac
                                            mama wiedzialam juz w ten sam dzien, ale wtedy nie bylo mozliwosci...Jedno panu
                                            powiem, panie Grzesiu- teraz to ja jestem pod wrazeniem! Ale chyba o tym kiedys
                                            pogadamy... Za duzo jeszcze nie wyjasnionych spraw mnie intryguje! Pozdrawiam:)
    • chrust Sposob na uczciwa rekrutacje 01.07.03, 16:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=6752256
      • Gość: odkof od ilu ptk brali w 2 naborze w XII LO? IP: *.nd.e-wro.net.pl 03.07.03, 11:23
        błagam potrzebuje tej informacji...od ilu punktów przyjmowali kandydatow do
        XII LO w 2 naborze ??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja