Gdzie rodzić we Wrocławiu?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.03, 18:01
No właśnie, w którym szpitalu? Jaki tam personel i jakie są Wasze wrażenia?
Co z zakażeniami (gronkowce, paciorkowce i inne diabły)? Pomocy!!!
Zanjoma polecła mi "Brochów" (ale rodziła kilka lat temu), a Wy?
Jakieś wskazówki, ostrzeżenia, ... Czekam i pozdrawiam.

    • arvena Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 30.06.03, 21:57
      lepiej jak tu zadasz to pytanie:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=612
      pozdrawiam:)
      • Gość: ada Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? IP: *.iis.ar.wroc.pl 01.07.03, 12:54
        Zdecydowanie Trzebnica!!! Oddział został obsypany nagrodami, personel jest
        fantastyczny. Jeżeli nie masz mozliwości dojazdu to we Wrocławiu Kamieńskiego
        lub Kliniki. Zdecydowanie odradzam Brochów, być może ładny oddział, ale za tym
        szpitalem "ciągnie się smrodek", dziwne przypadki zachorowań się tam zdarzały i
        generalnie "ciągnie" niekompetencją, na klinikach odwrotnie. Odwiedzałam
        kuzynkę na Dyrekcyjnej, personel niekompetentny (niedouczeni obcokrajowcy), w
        szpitalu syf i to zdecydowanie typ nr 1 do odrzucenia.
        • andrew23 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 01.07.03, 22:28
          proponuję żeby darować sobie posty w stylu "podobno", "słyszałam,
          że" , "ciągnący się smrodek"
          Na Brochowie żona rodziła w grudniu (cięcie cesarskie) - bez żadnych układów,
          kasy dla lekarzy itp. Oceniamy opiekę i zainteresowanie lekarzy wręcz wzorowo.
          I takie są fakty, a nie jakieś zasłyszane bzdurki.
          andrew23
    • Gość: Rabarbara Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? IP: 195.109.248.* 01.07.03, 08:26
      Brochów nie jest zły, a nawet dobry o ile przeżyjesz 4 godziny oczekiwania na
      przyjęcie do szpitala z silnymi bólami porodowymi. Potem wszystko będzie już OK!
    • Gość: nyc Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? IP: *.server.lan.at 01.07.03, 14:02
      Tylko i wylacznie Brochow. My rodzilismy z mezem w marcu i rewelacja.
      Trzeba miec tylko pare groszy przy sobie . Polecam znieczulenie okolooponowe.
      Rodzi sie jak w 'Na dobre i na zle' w Lesnej gorze.

      Dyrekcyjna absolutnie nie. Zle rpzygotowani i niekompetentni.
      • arvena Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 01.07.03, 21:45
        nie da się słuchać takich opinii...
        cokobieta to co innego mówi, każda bowiem co innego przeżyła!
        jak widać każdy szpital ma zwolenników i przeciwników, bo w każdym rodziły
        zadowolone i niezadowolone mamy!
        co do Trzebnicy to nowy szpital, ale nie ma tam oddziału neonatologii, dzieci
        wiozą do Wrocławia jak coś się dzieje...
        położna na szkole rodzenia proponowała jedno: pojeździć po szpitalach,
        zwiedzić, samemu zdecydować!nie słuchać innych tylko siebie!
        pozdrawiam
    • wielki_czarownik Wiem, gdzie płodzić. 01.07.03, 22:12
      Polecam się :D Tyłko młode i ładne panie :D
    • Gość: popo Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 07:33
      hmm. jest to pytanie z załozenia bez sensu bo rodzi się wtedy gdy przyjdzie na
      to pora i głupotą jest jeździć po całym kraju bo gdzieś jest lepiej - wszędzie
      jest podobnie /no może ładniejsze półeczki czy bardziej różowe ściany - ale
      rodząca ma to gdzieś bo boli a po porodzie nawet cesarce to jest raptem 4 dni.
      A szpital czy personel i tak za matkę nie urodzi.
Pełna wersja