Dodaj do ulubionych

Czy któraś z Was rodziła do wody na Kamieńskiego?

21.08.07, 18:48
Interesuje mnie wszystko na ten temat-jakie warunki trzeba spełnić,
aby rodzić do wody, ile to kosztuje, jak przebiega poród, jak pomaga
położna itp. Wszystko, po prostu wszystko. Dzięki
Obserwuj wątek
    • kozaczek25 Re: Czy któraś z Was rodziła do wody na Kamieński 29.08.07, 08:28
      Ja chcialam zawsze rodzic w wodzie, ale jakos mi przeszlo jak
      zaszlam w ciaze i zaczelam chodzic do szkoly rodzenia. Prowadzila ja
      polozna z Kamienskiego i nie odradzala, ale tez nie namawila do
      porodu w wodzie w tym szpitalu. CHodzi glownie o dezynfekcje tej
      wanny. Nie wiem czy cos jest nie tak, czy nie, ale ciezko tak
      naprawde zadbac o 100% sterylnosc tej wanny. Widzialam ja, jest duzo
      dysz, otworkow itp. Zreszta porod polega na tym, ze ciagle wlazisz i
      wylazisz z tej wanny. 2 lata temu bylo jeszcze tak, ze na sama
      koncowa akcje porodu trzeba bylo i tak sie polozyc na lozko! Moze
      juz to zmienili, nie wiem. Podobno nie bylo wygodnie przyjmowac
      porod poloznej w takiej pozycji (smiechu warte!!) i lekarzowi.
      Musisz miec porobione wszystkie badania, mocz, chlamydia, pewnie
      jakies inne wymazy z pochwy i musza byc w porzadku.
    • pawel_zet Re: Czy któraś z Was rodziła do wody na Kamieński 01.09.07, 20:37
      Moja żona miała rodzic do wody na Kamieńskiego, a ostatecznie
      urodziła na klinikach na Chałubińskiego - i był to dość ciężki poród
      kleszczowy.
      Szykowaliśmy się na Kamieńskiego i chodziliśmy do szkoły rodzenia
      prowadzonej przez położne z tego szpitala (Femme Sage). Poród miał
      kosztować chyba 300, ale to było już ponad 2 lata temu.
      Przyjechaliśmy w nocy. a tam - brak miejsc. Niezbyt miła
      niespodzianka, bo wcześniej panie nam mówiły, że to się raczej nie
      zdarza. No więc pojechaliśmy na Chałubińskiego, bo to jedyny inny
      szpital we Wrocławiu, w którym mają wannę. Poród w wodzie tam był
      trochę droższy (kosztował chyba 400 czy 500), za to okazało się, że
      nie trzeba żadnych badań (a na Kamieńskiego trzeba było zrobić sobie
      całą listę badań - łącznie z AIDS). Musiałem jeszcze stoczyć walkę o
      nienacinanie krocza (na Chałubińskiego tną zawsze rutynowo, na
      Kamieńskiego przy porodzie w wodzie nie tną). I tak się to wszystko
      na nic nie zdało, bo Andrzejek nie chciał się rodzić i skończyło się
      na porodzie kleszczowym i rzecz jasna cięciu krocza przy okazji.
    • jusfor Re: Czy któraś z Was rodziła do wody na Kamieński 17.10.07, 10:18
      Hej,

      Ja "prawie" rodziłam do wody. Prawqie ponieważ zakończył się
      niestety cesarką, ale trzy razy w wodzie byłam. Ciąża musi
      przebiegać prawidłowo, dziecko nie może być ani za duże ani za małe.
      I trzeba zrobić badania, najlepiej też na Kamieńskiego:) Idziesz i
      mówisz że chcesz pakiet do porodu w wodzie i już, a u ginekologa
      wymaz z pochwy.

      Mimo że nie udało mi się wkoncu w wodie urodzić to chwile spędzone w
      wannie wspominam najwspanialej z całego porodu. Dużo mnie bolało,
      odpoczywałam, naprawde warto !! gorąco polecam !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka