elkas22
24.08.07, 11:49
W tej chwili we Wrocławiu najłatwiej przemiścić się po przekątnej. Cała
komunikacja przejeżdża przez Centrum. A jak ktoś nie chce do centrum, tylko na
sąsiednie osiedle, to kluczy jakimiś objazdami, albo jedzie do centrum, a
potem dopiero tam gdzie potrzebuje. Kiedyś nie mogłam dostać się z Krzyków
(Gajowicka) na Oporów (Wiejska), bo nie było nic bezpośredniego, teraz mam tak
samo problemy, żeby dostać się z okolic Gądowa i Popowic do Oporowa. Trzeba
jechać do Centrum, a stamtąd dopiero na Oporów.
Czy to jest takie trudne, żebo zorganizować komunikację łączącą poszczególne
dzielnice w formie koła tak jak obwodnica?