Gość: ep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 00:07 ode mnie to calkiem niedaleko ledwo 20km w jedna strone, czesto tam bywamy. jednak wciaz mam wrazenie, ze nie wszystko jeszcze znamy. co polecacie jako zestaw obowiazkowy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Tomek Trzebnica i okolice IP: 82.177.175.* 28.08.07, 09:28 Przy Sanktuarium w Trzebnicy jest powieszona mapa zabytków ,które warto w okolicy obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ep Re: Trzebnica i okolice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 22:46 heh, coz kwestia interpretacja. kiedy jestem na rowerze najciekawsze zabytki to dobre zjazdy i wymagajace podjazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: Trzebnica i okolice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:07 Jak wymagające podjazdy to przejażdżka do trzebnicy pod wiatr(dosyć silny) powinna być dobrą atrakcją ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Trzebnica i okolice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 12:09 wymagających podjazdów to raczej nie znajdziesz. a trasy - jeśli o mnie chodzi to zielony rowerowy przez las malin i dolinki w okolicy taczowa, plus łącznik między taczowem a wysokim kościołem przez machnice. drugi ulubiony szlak to zółty rowerowy z trzebnicy przez węgrzynów do lasów wilczyńskich. to przejzdy przez lessowe dolinki, koszmarnie zabłocone po deszczu. całkiem ciekawy jest też krótki odcinek żółtego pieszego między wilkszynem a obornikami, oraz przejazd czerwonym albo niebieskim pieszym pomiędzy obornikami a trzebnicą przez kuraszków: www.wro.vectranet.pl/~artek/2007-07-29-oborniki-trzebnica/ a mapa szlaków dostępna w sieci: www.sgtbarycz.pl/trzebnica/mapy/tablice_gmina_trzebnica.gif Odpowiedz Link Zgłoś
ram Re: Trzebnica i okolice 31.08.07, 13:37 > całkiem ciekawy jest też krótki odcinek żółtego pieszego między wilkszynem Wilczynem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Trzebnica i okolice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 14:19 > > całkiem ciekawy jest też krótki odcinek żółtego pieszego między > > wilkszynem > Wilczynem ;-) oj, jak ja mogłem tak napisać? mając na dodatek mapę przed oczami? ot, ciekawostka ;P oczywiście - wilczynem leśnym. tym od lasów wilczyńskich. a co do wilkszyna, trzeba będzie się do wojnowic się wybrać, dawno tam nie byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Trzebnica i okolice IP: *.korbank.pl 31.08.07, 14:54 > a co do wilkszyna, trzeba będzie się do wojnowic się wybrać, dawno tam nie byłe > m. No niekoniecznie przez Wilszyn, zdaje się wolisz szutry od asfaltu :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Trzebnica i okolice IP: *.wro.vectranet.pl 04.09.07, 07:21 >> a co do wilkszyna, trzeba będzie się do wojnowic się wybrać, dawno >> tam nie byłem. > No niekoniecznie przez Wilszyn, zdaje się wolisz szutry od asfaltu znudziło mi się już - ciągle tą samą drogą - zielonym pieszym, przez las mokrzański, ile można? wprawdzie przez pisarzowice droga nudna, ale czemu nie? dwa tygodnie temu na przykład jechałem szosą przez brzezinę (próbowałem obejrzeć stary dworek, niestety postawiono tabliczkę teren prywatny zakaz wstępu) i do dalej żółtym pieszym. Odpowiedz Link Zgłoś
baca63 Re: Trzebnica i okolice 03.09.07, 20:31 Dwa razy jechałem zielonym szlakiem. Oznakowany to on jest tak jak jest. W obu przypadkach miałem problem znaleźć właściwą drogę pomiędzy Pierwoszowem a Taczowem. Dokładnie to chodzi mi o rozwidlenie dróg w Pierwoszowie za przejazdem kolejowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Trzebnica i okolice IP: *.wro.vectranet.pl 04.09.07, 07:12 zgadza się, tam po prostu trzeba wiedzieć gdzie skręcić. i na dodatek wiedzieć, kiedy nie należy tam jechać w ogóle ;P droga tam wiedzie nieco pod górkę na skraju pola buraków, kukurydzy czy co tam akurat posadzą, a jako, że tereny to lessowe, po deszczu robi się koszmarna błotna breja. co prawda do sbb (słynnego bieszczadzkiego błota) dużo jeszcze brakuje, ale kiedyś wyszedłem stamtąd z paroma kilogramami gliny i na rowerze, i na nogach. Odpowiedz Link Zgłoś