Dodaj do ulubionych

KWANT- czy nowy KANT?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.01, 01:52
Idę, patrzę a na oknach św.pamięci księgarni KWANT info takie: "lokal na
przetarg tel..." Władze miasta likwidując KWANTA (nie przedłużając umowy najmu)
twierdziły że lokal znajdzie najmecę po lepszej cenie niż dawała księgarnia.
Teraz stoi i czeka. Nie rozumiem wciąż (wcześniej też nie rozumiałem) po
cholerę było ruszać kilknastoletnią księgarnię miast zwyczajnie przedłużyć
umowę najmu za ponad 8 tysięcy miesięcznie (tyle ponoć płacił KWANT). Proponuję
zakłady: ile miesięcy lokal po Kwancie będzie stał pusty? Daję trzy- cztery
miesiące (24 lub 32 tys. złotych straty dla miasta). Kto da więcej?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dari Re: KWANT- czy nowy KANT? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 09:33
      sew napisał:
      > Idę, patrzę a na oknach św.pamięci księgarni KWANT info takie: "lokal na
      > przetarg tel..." Władze miasta likwidując KWANTA (nie przedłużając umowy najmu)
      [..]
      > cholerę było ruszać kilknastoletnią księgarnię miast zwyczajnie przedłużyć
      > umowę najmu za ponad 8 tysięcy miesięcznie (tyle ponoć płacił KWANT). Proponuję
      > zakłady: ile miesięcy lokal po Kwancie będzie stał pusty? Daję trzy- cztery
      > miesiące (24 lub 32 tys. złotych straty dla miasta). Kto da więcej?

      Przetarg już się odbył. Nie wiem jednak jaki czynsz wynegocjonowano.

      Do Jarka: nie będzie tam przytupajki, przynajmniej oficjalnie lokal jest przeznaczony
      na działalność związaną z kulturą - czyli księgarnię, multimedialną księgarnię, galerię
      czy cokolwiek w tym stylu. Jak będzie to się okaże.

      Jedyny skandal to, że wypieprzyli Kwanta i praktycznie zabronili mu udziału w przetargu
      bo za nasze pieniądze władyki miasta zabawiają się jak dzieci w piaskownicy.
      Ponoć jeszcze komornik za - niedoszłą - eksmisję życzy sobie 10 000 złotych od tych
      ludzi . To już skurwielstwo.
      Mam nadzieję, że redakcja wybaczy mi niewykropkowanie tego bluzgu, ale inaczej się nie da.

      pozdrawiam
      Dari



    • Gość: wędzonka Re: KWANT- czy nowy KANT? IP: 156.24.117.* 23.02.02, 20:25
      Gość portalu: sew napisał(a):

      > Idę, patrzę a na oknach św.pamięci księgarni KWANT info takie: "lokal na
      > przetarg tel..." Władze miasta likwidując KWANTA (nie przedłużając umowy najmu)
      > twierdziły że lokal znajdzie najmecę po lepszej cenie niż dawała księgarnia.
      > Teraz stoi i czeka. Nie rozumiem wciąż (wcześniej też nie rozumiałem) po
      > cholerę było ruszać kilknastoletnią księgarnię miast zwyczajnie przedłużyć
      > umowę najmu za ponad 8 tysięcy miesięcznie (tyle ponoć płacił KWANT). Proponuję
      > zakłady: ile miesięcy lokal po Kwancie będzie stał pusty? Daję trzy- cztery
      > miesiące (24 lub 32 tys. złotych straty dla miasta). Kto da więcej?


      Z tego co pamietam to przetarg dawno dawno temu wygrala inna firma, tyle ze
      ksiegarnia najzwyczajniej nie ustapila jej miejsca... Po paru latach czekania to
      w koncu i swiety by sie rozmyslil, no nie?
      • Gość: Bruqiev Re: KWANT- czy nowy KANT? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.02, 20:06
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):

        > Z tego co pamietam to przetarg dawno dawno temu wygrala inna firma,
        > tyle ze ksiegarnia najzwyczajniej nie ustapila jej miejsca...
        > Po paru latach czekania to w koncu i swiety by sie rozmyslil, no nie?

        Jasne! Jest to tak oczywiste, ze tylko glupi by sie nie domyslil!
        Jesli jednak wladze miasta nie sa takie glupie, to w takim razie
        byly bardzo uparte, by z takim uporem rugowac Kwant z lokalu,
        o którym wiedzialy, ze i tak bedzie stal pusty miesiacami
        lub latami

        Skoro jednak wiedzac to wszystko, twierdzily, ze zaraz
        znajdzie sie tam nowy najemca, to w takim razie co? KLAMALY?
        No nie, chyba przesadzam. Wladze nie sa ani uparte, ani a klamliwe
        A zatem JAKIE?

        Bruqiev
        • Gość: wędzonka Re: KWANT- czy nowy KANT? IP: 156.24.117.* 26.02.02, 07:16
          Gość portalu: Bruqiev napisał(a):

          > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
          >
          > > Z tego co pamietam to przetarg dawno dawno temu wygrala inna firma,
          > > tyle ze ksiegarnia najzwyczajniej nie ustapila jej miejsca...
          > > Po paru latach czekania to w koncu i swiety by sie rozmyslil, no nie?
          >
          > Jasne! Jest to tak oczywiste, ze tylko glupi by sie nie domyslil!
          > Jesli jednak wladze miasta nie sa takie glupie, to w takim razie
          > byly bardzo uparte, by z takim uporem rugowac Kwant z lokalu,
          > o którym wiedzialy, ze i tak bedzie stal pusty miesiacami
          > lub latami
          >
          > Skoro jednak wiedzac to wszystko, twierdzily, ze zaraz
          > znajdzie sie tam nowy najemca, to w takim razie co? KLAMALY?
          > No nie, chyba przesadzam. Wladze nie sa ani uparte, ani a klamliwe
          > A zatem JAKIE?
          >
          > Bruqiev

          Ciezko mi mowic co bym zrobil na miejscu wladz, bo z jednej strony sam wolalbym
          zeby Kwant tam pozostal, ale z drugiej wcale nietrudno mi zrozumiec ich tok
          myslenia: Kwant jest normalnym podmiotem gospodarczym, zajmuje lokal na wyjatkowo
          atrakcyjnej ulicy w miescie, a poddany standardowej procedurze, zgodnej z prawem
          i ze strategia miasta dotyczaca obszaru scislego centrum, sprawia potezne
          klopoty. Ustepstwo w takiej sprawie oznaczaloby:
          1. precedens z powodzeniem przywolywany przez nastepne podmioty, a wiec miasto
          straciloby praktycznie kontrole nad swoimi zasobami,
          2. podejrzenia o korupcje, bo w obliczu tylu przegranych przez Kwant procesow
          sadowych calkiem zasadne byloby np. takie pytanie Janka: "Kwant to zostawiono, a
          innych poddaje sie przetargom? Widac wcale nie chodzi tu o specjalny obszar
          miasta tylko o specjalne traktowanie Kwanta, ciekawe ile dal wladzy w lape,
          itd..."

          Stad obawiam sie ze w tym przypadku wladze sa po prostu rozsadne...

          Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka