Najwieksza inwetsycja w Europie....

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.03, 11:47
W największej dziurze budowlanej Warszawy - między Dworcem Centralnym a
hotelem Holiday Inn powstaje centrum handlu i rozrywki

Mamy newsa. Właśnie zaczęliśmy robić płytę fundamentową pod Złote Tarasy -
mówi Andrzej Mogielnicki, szef projektu w ING Real Estate.

W biurze budowy odbieramy karty zbliżeniowe. Tylko one otwierają bramki
podobne do tych zainstalowanych w metrze. Bez nich do wykopu nie wejdzie
żaden robotnik czy inżynier. O szwedzkich porządkach (generalnym wykonawcą
jest Skanska) przypomina też tablica po polsku i angielsku "Zakaz spożywania
alkoholu". Przed wyjazdem na ulice koła ciężarówek są pieczołowicie myte wodą
pod ciśnieniem. Jakże inaczej budowano Dworzec Centralny, co upamiętnił
serial "Czterdziestolatek".

Żurawie z autopilotem

Doskonały widok na dziurę o wielkości 3 ha i głębokości 15 m rozpościera się
przy estakadzie, którą dawniej wjeżdżały pod Dworzec Centralny samochody
(teraz to teren budowy). W tej części wykopu widać już warstwę betonu
wyrównawczego, leży biała izolacja, na którą robotnicy kładą pręty
zbrojeniowe. - Grubość płyty fundamentowej będzie mieć od 1,8 do 2,5 m
grubości - wyjaśnia Andrzej Mogielnicki.

- Dopóki nie zrobili tego wykopu, nie mogłam uwierzyć, że wszystkie budynki
Złotych Tarasów (o powierzchni 225 tys. mkw.) z parkingiem na 1,7 tys.
samochodów zmieszczą się w tym miejscu - zdradza Ewa Łydkowska z ING Real
Estate.

Na budowie stoi już jeden dźwig, dwa następne są montowane. W sumie będzie
ich sześć-siedem. Jako że mają pracować blisko siebie, zostaną na nich
zamontowane elektroniczne urządzenia zapobiegające kolizjom. Swoisty
autopilot zatrzyma też ramię żurawia, gdyby operator próbował je wychylić z
obciążeniem nad chodnik czy jezdnię.

- Dla entuzjastów naszej budowy uruchomimy kamery z dachu Pałacu Kultury i
Marriotta. Obraz będzie niedługo dostępny w internecie - mówi Ewa Łydkowska.

System pozwoli na podpatrywanie inwestycji aż do końca, czyli do 2005 r.
Wtedy jesienią zostanie otwarta część handlowo-rozrywkowa, a zimą - biurowa.

Punkt o centrum

Developer Złotych Tarasów (ING) zdradził "Gazecie", że wspólnie z władzami
miasta chce urządzić punkt informacyjny dotyczący zagospodarowania ścisłego
centrum Warszawy. Każdy mógłby tam zobaczyć, jak ma się zmieniać sąsiedztwo
Pałacu Kultury. Punkt ten ma się znaleźć w części pawilonu ze sklepem
Marks&Spencer z wejściem od strony ul. Emilii Plater.

- Kilka miesięcy temu złożyliśmy taką ofertę. Czekamy na odpowiedź - mówią w
ING Real Estate.



Złote Tarasy

To jedna z największych wielofunkcyjnych inwestycji realizowanych teraz w
Europie (za blisko 400 mln euro). Budynek niższy przy Dworcu Centralnym po
stronie al. Jana Pawła II, m.in. z multipleksem, dwa wygięte w łuk biurowce
(przy hotelu Holiday Inn) oraz wieża (ponad 100 m wysokości) przy ul. Emilii
Plater utworzą przestrzeń dla galerii handlowych. Środkową część Złotych
Tarasów przykryje sfalowany dach ze szkła o powierzchni 10 tys. mkw. - Będzie
przypominał pejzaż o siedmiu wzgórzach i siedmiu dolinach - mówią w ING.

Większość z kilku tysięcy szklanych trójkątów, które złożą się na
skomplikowaną dachową układankę, będzie mieć jedyny i niepowtarzalny kształt
(np. wklęsły lub wypukły, o różnych krzywiznach).


www1.gazeta.pl/im/1557/z1557733G.jpg

Ach.... dobrze, że chociaż w naszej stolicy dużo sie dzieje...
    • Gość: STrup Innymi słowy... IP: *.chem.uni.wroc.pl 14.07.03, 13:51
      ... jest to największa dziura nowoczesnej Europy.
      Żadne ultranowoczesne wiezowce tego faktu nie przysłonią.

      • wroclawczyk Re: Innymi słowy... 14.07.03, 14:45
        Gość portalu: STrup napisał(a):

        > ... jest to największa dziura nowoczesnej Europy.
        > Żadne ultranowoczesne wiezowce tego faktu nie przysłonią.
        >


        :)))
      • map4 Re: Innymi słowy... 14.07.03, 14:55
        Gość portalu: STrup napisał(a):

        > ... jest to największa dziura nowoczesnej Europy.
        > Żadne ultranowoczesne wiezowce tego faktu nie przysłonią.

        Takie centrum handlowe musi zarabiać na siebie.
        Zastanawiam się, na kim zarabiać będzie to centrum. Ech,
        pewnie łapówki znowu pójdą w górę, bo wszystkie te żony
        dostojników za hańbę będą uważały zaopatrywanie się gdzie
        indziej.
        W ten sposób znowu za widzimisię władzy zapłaci naród.

        A w tej prowincjonalności Warszawy coś jest rzeczywiście.
        Nic nie jest dobre samo w sobie - wszystko musi zostać
        porównane do tego, co mają inni: wyższe, droższe, lepsze,
        większe ... czy tylko mi się wydaje, czy to rzeczywiście
        kompleks butów i słomy ?
    • Gość: Jan Re: 400 mln.Najwieksza inwetsycja w Europie.... IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.03, 13:59
      a swiezo oddana czesc lotniska w Monachium kosztowala 1,2 mld.
      • map4 Re: 400 mln.Najwieksza inwetsycja w Europie.... 15.07.03, 14:43
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > a swiezo oddana czesc lotniska w Monachium kosztowala
        1,2 mld.

        Nie jarzysz. W tekście rodzaj inwestycji został tak
        sformułowany, żeby dopasować go do warszawskiej budowy.
        To i nie dziwne, że wyszło to, co wyszło. Jak to szło ?
        " ... a jeśli fakty są inne, to tym gorzej dla faktów."

        A co do lotniska w Monachium - jest naprawdę niesamowite.
        Tyle, że już za duże. Pogubić się idzie.
Pełna wersja