krzywik1 27.09.07, 22:53 panie autor, naucz sie pan przecinki stawiac bo z tytulki wychodzi ze Ci ludzie przesiedlani byli bez nienawisci. Sie noz w kieszeni otwiera jak sie czyta artykuly we wroclawskiej wyborczej, oszczedzacie na korektorach?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: polonista Re: O dramacie wysiedlonych bez nienawiści IP: *.icpnet.pl 27.09.07, 23:31 Zanim zaczniesz ubliżać innym, pomyśl - to nie boli. Gdzie niby chcesz w tytule przecinek wstawić? Przecież żadnej reguły interpunkcyjnej nie da się tam zastosować! Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Jakim durniem trzeba być ... 28.09.07, 00:01 ... żeby w kontekście II Wojny Światowej mówić o "szukaniu tego, co łączy, a nie co dzieli". Szanowny Panie Burmistrzu Zgorzelca ! W latach 1939 - 45 Polaków i Niemców nie łączyło absolutnie nic ! Dla ludzi żyjących w tamtych czasach Niemiec był wrogiem i oprawcą. Stawianie w jednym szeregu Polaków przesiedlanych z terenów zagarniętych przez ZSRR z Niemcami, którzy w demokratycznych wyborach wybrali faceta wrzeszczącego o Lebensraumie i podludziach jest przykładem ... No właśnie, kurczę, czego ? Głupoty ? Kompletnego zeszmacenia, braku honoru ? Trzynastoletniego brata mojej babci niemiecki żołnierz "wysiedlił" na tamten świat, waląc go w głowę kolbą karabinu. Za to, że dzieciak sprzedawał papierosy - samoróbki na stanisławowskiej ulicy, żeby jego rodzina miała co do ust włożyć. Chłopiec zmarł po paru dniach w męczarniach. I co ? Ja mam się litować nad rodziną takiego Niemca, że im w 45-tym kazano się spakować i wyprawiono na Zachód ? Powinni do dziś co wieczór paciorki klepać Bozi w podzięce, że ich wrogowie nie zachowywali się tak, jak ich synkowie czy mężowie zachowali się w podbitych przez siebie krajach. Do dzisiejszych Niemców nic nie mam. Jeździłem na studiach do Palatynatu do pracy. I ludzi, których tam poznałem, wspominam z olbzymią sympatią i wdzięcznością. Ale o Niemcach '45 inaczej niż z nienawiścią myśleć nie potrafię. I tak nie dostali tego, na co zasłużyli ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: choronzon666 Re: O dramacie wysiedlonych bez nienawiści IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.09.07, 08:53 Do wysiedlenia Nicmców było takie prawo jak Polakom w łep strzelać w Katyniu.Prawo Józefa Stalina pewłdo Soso\ Choronzon666@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: choronzon666 Re: O dramacie wysiedlonych bez nienawiści IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.09.07, 08:58 Do wysiedlenia Niemców było takie prawo jak Polakom w łep strzelać w Katyniu.Prawo Józefa Stalina psełdo Soso\ Choronzon666@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
com.bi-nerki O dramacie wysiedlonych bez nienawiści 28.09.07, 09:22 Eufemizmy i emocje. Co do tych pierwszych. Nie wysiedlenia, a wypędzenia. To zasadnicza różnica. Co do tych drugich. Część mojej rodziny zginęła w czasie ostatniej wojny z powodu Niemców. Ale to nie oznacza, że mam prawo obarczać zbiorową odpowiedzialnością, wszystkich żyjących w tamtych czasach ludzi narodowości niemieckiej, zwłaszcza tych, Bogu ducha winnych, cywilnych Niemców. Tak samo jak nie chcę, by ocalali z holocaustu Żydzi, obarczali tamto całe pokolenie Polaków za wszystkie zbrodnie, które popełniali wobec nich polscy szmalcownicy i cała ta nasza antysemicka szumowina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student_z_niemiec O dramacie wysiedlonych bez nienawiści IP: 62.206.18.* 28.09.07, 17:07 bardzo sie mylicie jezeli myslicie ze niemcy z 45 roznia sie od niemcow dzisiejszych isch sposob myslenia nie jest wcale inny poniewaz edukacja nie zmieniala i ich wiedza na temat Polski i panstwa Polskiego jest znikoma jesli nie mowiac ze ironiczna, wszystkie mapy ktore sa pokazywane w szkolach sa sfalszowane, wiem poniewaz pochodze z polski z pogranicza przedwojennego i wiem dokad siegalo powstanie wielkopolskie, polacy sa dla niemcow dalej podludzmi a ich swiete przekonanie o tym ze odwiecznie byli niemcy na tzw ziemiach odzyskanych jest wrecz fanatyczne,malo tego w niemczech obowiazuja 2 przepisy ustanowione przez hitlera i nikt nie chce zmienic!jeden o likwidacji mniejszosci polskiej!drugi i granicach ktory znajdue sie w konstytucji radze poczytac wszystkim naiwnym o podziale na waldze wykonawcza itd....radze poczytac choc troche publicystyki niemieckiej i zobaczyc jak oni mowia o ziemiach na ktorych byli choc 50lat a jak to wyglada w sprawie polskich ziem odzyskanych, a do tego pana ktory mowi o zbiorowej winie niemcow jest smieszny niemcy w wiekszasc popierali hitlera i jego dziela,np sprawa dzieci porwanych po wojnie zostalo tylko z polski 200 tys dzieci w niemczech i nikt o tym nie mowi do dzis tutaj nikt o tym nie wie!!!hmmmm ciekawe 500 tys osob nie wspominalo nic, a takze mieszkancy miejscowosci obozow koncentracychnych nic nie wiedza,ponad 700 tys osob bralo udzial w gazowaniu roznych nacji i nikt nie wiedzial!!!radze poogladac kroniki filmowe amerykanskie nikt nigdy nie slyszal o gazowaniu.....ciekawi mnie tylko naiwnosc Polakow i dziwne nastawienie wyborczej?popieraja nazistow?prosze przesledzic historie najwiekszych koncernow niemieckich.... Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: O dramacie wysiedlonych bez nienawiści 28.09.07, 19:52 Powiem szczerze, że kiedy jadę do Niemiec, zwłaszcza tych wschodnich, odczuwam wyraźnie, że Niemcy są gorsi ode mnie, tacy jacyś zubożeni, nieszczęśliwi, gorsi. Dzisiaj zaś spotkałem jednego na Biskupinie. Wybiegł z Hotelu Radisson i tak się zapomniał podczas uprawiania joggingu, że zapomniał, jak wrócić. Zagadnął po angielsku, ale wyczułem, że coś jest nie tak z jego Shakespearem, więc zaproponowałem niemiecki, na który przystał z radością. Podwiozłem go do hotelu, gawędząc o wszystkim po trochu. Całkiem miły Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
com.bi-nerki Re: O dramacie wysiedlonych bez nienawiści 28.09.07, 20:24 Deficyt wiedzy i kultury w stopniu maksymalnym. Po pierwsze, obowiązują pewne zasady języka polskiego. Pisownię nazw własnych winno rozpoczynać się wielką literą. Poza tym partia nazistowska w Niemczech, przed dojściem Hitlera do władzy, nigdy nie uzyskała większości. Mało tego, w kolejnych wyborach, a było ich na przestrzeni jednego roku kilka, naziści tracili poparcie wyborców. To, że Hitler dostał nominację na kanclerza od Hindenburga, było zbiegiem wielu okoliczności, ale na pewno nie wolą większości Niemców. Odsyłam do odpowiednich lektur. Na końcu zastanówmy się wszyscy, z którymi sąsiadami chcemy normalnie funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś