Boję się lotu samolotem:(

03.10.07, 10:02
Macie jakieś wskazówki dla debiutanta?
:-)
    • Gość: TXT Re: Boję się lotu samolotem:( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.07, 10:17
      Siąść przy oknie i patrzeć jak to wszystko wygląda z góry, jak się te wszystkie
      urządzenia na skrzydle ruszają, jak się skrzydło ugina przy podmuchach, jak
      śmigło się kręci, albo wentylator w odrzutowym :-) Świetna zabawa :-)
    • kierowca-bombowca Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 10:17
      Wsiadasz, walisz setkę na uspokojenie, guma do żucia w usta żeby się
      przesadnie uszy nie zatykały. Reszta to już i tak zależy od tego jak
      pilot potraktuje samolot, a tym samym pasażerów.
      Trzymam kciuki :)
      • Gość: latawica Re: Boję się lotu samolotem:( IP: 81.219.236.* 03.10.07, 10:26
        turbocola ,coco jumbo ,alleluja i do przodu ;-)
    • Gość: gregooor Re: Boję się lotu samolotem:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 10:43
      luuuzik :) tez miałem pietra przed pierwszym lotem do hiszpanii...
      zanim się dobrze rozsiadłem juz byliśmy :)))... przy starcie wciska
      w fotel a przy lądowaniu gorzej bo żołądek do gardła sie pcha... ale
      jak dla mnie spokojnie... a widoki za oknem nie do zapomnienia :)
    • chomikdc Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 10:46
      Samolot to najbezpieczniejszy środek transportu, nieporównywalnie
      bezpieczniejszy od samochodu, roweru, hulajnogi czy nawet własnych
      nóg :) Współczesne statki powietrze są niezawodne jak nigdy
      wcześniej, konstrukcje są naprawdę dopracowane a rygory
      bezpieczeństwa są wyśrubowane do granic możliwości. Przewoźnicy są
      latają na terenie krajów UE a ta ma świtra na punkcie
      bezpieczeństwa. Wypadki zdarzają się w krajach 3-ciego świata gdzie
      maszyny są eksploatowane przez amatorów i pilotów teoretyków po
      kursie na Microsoft Flight Simulator ;) Głowa do góry, start
      samolotu jest bardzo fajny i może się podobać nawet największym
      cykorom. Uprzedzam pytanie o burzę:
      Nie ma się czego bać, maszyny są tak skonstruowane, że nawet
      bezpośrednie trafinie przez piorun nie jest im w stanie zagrozić,
      pod tym względem równie bezpiecznie może być chyba tylko w
      samochodzie (klatka Faradaya, nawet najsilniejszy ładunek
      elektryczny nie jest w stanie ci nic zrobić).
      • aga1972 Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 12:06
        Bardzo dziękuję za wskazówki:)

    • greymanho Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 12:22
      Wiesz, tak naprawdę zależy o co pytasz. Boisz się katastrofy, masz lęk
      wysokości, klaustrofobię?
      Na pierwszy z tych lęków nie da się nic poradzić, poza racjonalnym tłumaczeniem
      jak współczesne samoloty są bezpieczne. Na pozostałe dwa moja rada jest taka -
      czytać i nie rozglądać się. Oczywiście zależy jak długi jest lot, bo w końcu
      trzeba się rozejrzeć, a tyłek boli od ciągłego siedzenia :)
      Ja na początku też się bałem (po prostu tego nie lubiłem), ale już jestem
      przyzwyczajony. Jak jest coś niepokojącego, np. turbulencje, to po prostu nos w
      książkę i nie przejmuję się tym co dookoła. Mnie pomaga.
      Pozdrawiam
      • aga1972 Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 12:38
        O katastrofach żadnych nie myślę....
        Boję się startu, czy mi duszno nie będzie (troche kwestie
        klaustrofobiczne tu wchodzą w grę), boję się lądowania (generalnie
        nienawidzę żadnych karuzel itp.). Lecę 4 godziny do Sewilli.

        • greymanho Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 13:02
          Podczas startu jest dużo wrażeń :) Najpierw silniki zaczynają ryć, samolot
          gwałtownie przyspiesza, Ciebie wciska w fotel, samolot jedzie coraz szybciej i
          szybciej... Trwa to tyle, że w końcu zastanawiasz się, czy lecicie, czy
          jedziecie do tej Sewilli :). Nagle zdajesz sobie sprawę, że nos samolotu jest w
          górze, a więc tak tak! Wystartowaliśmy, nawet tego nie poczułam :) ! Ale co to,
          ups, wszystko podchodzi mi od dołu do głowy, dziwne uczucie, jak na karuzeli,
          chyba dopiero teraz znaleźliśmy się w powietrzu, a wcześniej samolot po prostu
          jeszcze sobie jechał z nosem w górze. No i samolot wzbija się w powietrze,
          przedziera przez chmury i nawet nie wiadomo kiedy lampka "zapiąć pasy" znika.
          Jeżeli boisz się duszności ustaw nawiew klimatyzacji na maksa i bezpośrednio na
          siebie.
          Co do lądowania, to już nie ma tylu doświadczeń. Którymś razem jak leciałem, tak
          się zaczytałem, że myślałem, że coś w nas uderzyło, a samolot po prostu wylądował :)
          • aga1972 Re: Boję się lotu samolotem:( 03.10.07, 13:17
            Bardzo wielkie dzięki:):):), po powrocie napiszę jak przeżyłam:)
    • Gość: Miki Re: Boję się lotu samolotem:( IP: *.crowley.pl 03.10.07, 13:32
      Powiem szczerze, że ja np. lotu samolotem się w ogóle nie boję, natomiast jak
      mam pojechać krajową ósemką w kierunku Kłodzka to sram w gacie już dzień wcześniej.

      Myślę że to idealnie oddaje różnicę w poczuciu bezpieczeństwa pomiędzy samolotem
      a samochodem :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja