Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta

07.10.07, 16:00
Nie pijemy, i nie palimy?Hehehe
    • Gość: patthecat Szczęśliwi wbrew ZDIK-owi :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.07, 16:16
      Bo ostatnio przejechanie przez miasto grozi wkurw.eniem do białości i zawałem.
      Może byście misiaczki ze ZDIK sobie pojeździli po tym mieście? Najlepiej tak z
      północy na południe i ze wschodu na zachód przez parę godzin. Niezapomniane
      przeżycie, gwarantuje wam :D
      • Gość: wredna_suka Re: Szczęśliwi wbrew ZDIK-owi :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 16:19
        ZDiK nie istnieje (na szczęście?). A dojazd jest faktycznie fatalny, nierzadko
        zdarza się stać godzinami w korkach...
        • Gość: ubu król zadowleni ? to chyba ci bez auta, lub kiedy wypici IP: 80.54.200.* 07.10.07, 18:20
          tramwajem jadą...a i ci co pływać nie umieją i basenów nie lubią :/
          • Gość: es Jak się ktoś nigdy z miasta nie ruszyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:20
            to mu się podoba, bo trudno żeby miał jakiekolwiek porównanie z innymi - zdecydowanie milszymi - miejscami do życia. Wyborcy PiS również są zachwyceni "zmianami" w kraju. Dobry marketing polityczny ("jest dobrze, jest dobrze, jest super") działa cuda, niezależnie czy stosuje go Dupkiewicz czy Kaczorenko. Ciemnocie można wcisnąć wszystko, zwłaszcza postkongresówce osiadłej w Breslau.
    • byly_wielki_czarownik ciekawe badania, interesujące wnioski, ale.. 07.10.07, 16:21
      jak to bywa na tym forum liczba wątków nie mających związku w w/w tematem będzie
      rosła lawinowo [typuje kilkadziesiąt dupo-wątków] Farmazony wyjęte z kołnierza,
      czytanie między wierszami, wnioski oparte nie na artykule. Dupa blada.
      Jak dla mnie badania ciekawe choć ogólne. Badana próbka wrocławian niewielka z
      pewnością. Bardziej wiarygodne byłyby badania lokalne.
      • Gość: bzdura Re: ciekawe badania, interesujące wnioski, ale.. IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.07, 16:47
        jest super, jest super więc o co ci chodzi?

        jest tyle do zrobienia w tym mieście, a ja cały czas słyszę, że jest wspaniale,
        wrocław jest wspaniały, piękny (podziękujmy Niemcom, bo prawie nic co wybudowali
        Polacy po '45 nie jest tutaj piękne), że w ogóle to jest prawie jak na
        zachodzie. Owszem, na tle innych polskich miast wypada nieźle, ale czy to jest
        powód do zachwytu? Dochód w wysokości 1138 zł na mieszkańca to jest powód, żeby
        ściągać ludzi z Londynu? Może wystarczy już tej chorej propagandy, bo fakty są
        takie, że jesteśmy trzecim światem w europie.
        • Gość: zbibi Re: podziękujmy Niemcom (a może Rosjanom?) IP: 217.98.20.* 07.10.07, 18:02
          Festung Breslau zostało zniszczone w 95% (więcej niż Warszawa), więc
          to co widzisz teraz zawdzięczasz Polakom, którzy podnieśli miasto z
          ruin i nie wyburzyli zabytkowych budowli. Co, kto i jak budował
          nowego po wojnie - to już kwestia na osobny wątek. Wrocław przez
          dziesiątki lat był niedoinwestowany ("bo przyjdą i zabiorą"), teraz
          widać, jak to się zmnienia. I nie biadol, bo niedobrze się robi od
          tego ciągłego malkontenctwa.
    • zat4ra Torun to najpiekniejsze miasto w Polsce. 07.10.07, 16:39
      Ale, jak widac, moherowo rydzykowa dzuma zatruwa je.

      A Wroclaw to dziwne miasto. Od Rynku, ktory w swojej
      pelnej krasie i w odpowiednim momencie jest jednym
      z najwspanialszych miejsc w Europie (IMNSHO, zwiedzilem
      tejze wiekszosc), 15 minut spacerem w strone okolic ulicy
      Jednosci Narodowej ktore przypominaja 3-eci swiat, Bialorus,
      czy cos podobnego.
      • Gość: Maciej Re: Torun to najpiekniejsze miasto w Polsce. IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:14
        Za Wrocławiem, Krakowem i Gdańskiem może i najpiękniejsze. Toruń to miasteczko :)
      • Gość: es Wrocław? Przeciez jest the best - trza powtarzac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:26
        zat4ra napisał:

        > Ale, jak widac, moherowo rydzykowa dzuma zatruwa je.
        >
        > A Wroclaw to dziwne miasto. Od Rynku, ktory w swojej
        > pelnej krasie i w odpowiednim momencie jest jednym
        > z najwspanialszych miejsc w Europie (IMNSHO, zwiedzilem
        > tejze wiekszosc), 15 minut spacerem w strone okolic ulicy
        > Jednosci Narodowej ktore przypominaja 3-eci swiat, Bialorus,
        > czy cos podobnego.

        Wiecznie to samo. Rynek Rynek Rynek - coś jeszcze? NIC, nulll, pustynia.
        Poza Rynkiem (fajnym, ok) nie ma to miasto NIC.
        Białoruś? Ja nie wiem czy Białorus - byłem niedawno we Lwowie - kamienice w stanie BEZ PORÓWNANIA lepszym niż we Wrocku, zadbane i choć nie wszystkie przepiekne pomalowane to jednak nawet BOCZNE uliczki mają kamienice ZADBANE a nie ZASZCZANE i odrapane jak 95% kamienic we Wr.
        • Gość: Maciej Re: Wrocław? Przeciez jest the best - trza powtar IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:41
          Rynek i NIC? :D Nie ośmieszaj się. Chyba tylko w rynku byłeś, albo jesteś ślepy.
          Rynek jest grubo ponad przeciętny, Okolice rynku, czyli Stare Miasto też jest
          piękne. Jeszcze nie w 100% wyremontowane, ale sporo się robi. Jest Ostrów Tumski
          i wyspy. Oprócz tego mamy masę kamienic, które powoli, bo powoli ale są
          remontowane. Niektóre są naprawdę niesamowite. Warto zobaczyć osiedle Borek,
          Sępolno. Warto zobaczyć rozmaite Wrocławskie Parki, Halę Stulecia, Panoramę
          Rac., Wieże ciśnień. Warto zobaczyć Wrocław nocą, wszystkie podświetlone
          zabytki. Poza tym niedługo będzie można podziwiać Centrum Południowe, Sky Tower
          i niesamowicie zapowiadającą się zabudowę Placu Społecznego. Wątpię, żeby
          jakiekolwiek inne miasto w Polsce mogło więcej zaoferować
          • wrocek_wacek puk puk puk 08.10.07, 14:43
            Gość portalu: Maciej napisał(a):

            >Poza tym niedługo będzie można podziwiać Centrum Południowe, Sky Tower
            > i niesamowicie zapowiadającą się zabudowę Placu Społecznego. Wątpię, żeby
            > jakiekolwiek inne miasto w Polsce mogło więcej zaoferować

            Stuknij się w cymbał,inwestorzy i developerzy już zaczynają dostrzegać że miasto
            jest przereklamowane;
            ów deklarowany dochód (co to w ogóle za kategoria-mozna sprawdzić w GUS-ie jakie
            są faktyczne średnie zarobki,niższe niż w Wawie,Katowicach,Poznaniu i Gdańsku)
            przeciętnego mieszkańca wystarczy pewnie na 0,01 m2 apartamentu.
            [zresztą kto kupi 50 m2 za pół miliona złotych,lepiej wybudować domek za miastem]
            Ten Sky Tower to chyba dla siebie wybuduje Lord Farquaad
            O!nawet podobny
            www.hollywoodjesus.com/movie/shrek/14.jpg
            Nawiasem mówiąc spece od PISowskiej propagandy pewnie dokładnie przyglądali się
            od lat wynikom wyborczym i praniu mózgu przez miejscowe media miszkańcom Wrocławia.
            Kaczyński za parę lat też będzie miał 85% w wyborach.

            Z drugiej strony może Wrocław faktycznie jest the best bo nie przypominam sobie
            aby kiedykolwiek wrocławskie media wykryły jakąkolwiek aferę-widocznie wszyscy
            urzędnicy są krystalicznie uczciwi.I jak tu nie być szczęśliwym?

            PS.
            Macieju,w tym wątku prawie co drugi post jest Twój.
            Masz dyżur czy jak?
    • Gość: bf109 Zadowoleni z miasta??Chyba kpicie sobie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.07, 16:40
      Drogie mieszkania, brak basenów, obwodnicy, są tylko korki, działki między
      blokami i centra handlowe dla gimnazjalistek. Amen
      • Gość: patthecat Ja to też widzę, ale zaraz cię propaganda udusi :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.07, 16:57
        Jeden pierdaszony aquapark otwierają już od roku. Miasto ładne, ale rozwija się
        tylko dzięki chęci ludzi, bo samorząd tylko kłody kładzie pod nogi...
        • Gość: Maciej Re: Ja to też widzę, ale zaraz cię propaganda udu IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:17
          O kim mówisz? Gdyby nie Zdrojewski oraz Dutkiewicz z ekipą to byśmy gó*** mieli
          a nie rozwój :)
          • Gość: abw Re: Ja to też widzę, ale zaraz cię propaganda udu IP: *.crowley.pl 08.10.07, 07:48
            a co mamy ? wyremontowany Rynek przez właścicieli kamienic ( do
            miasta nie należą). Czego nie mamy : obwodnicy, dróg, mostów,
            odremontowanych miejskich kamienic. Ta ekipa rządzi już 18 lat !!!!
            • Gość: Maciej Re: Ja to też widzę, ale zaraz cię propaganda udu IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 09:00
              Wrocław ma dynamiczny rozwój od jakiś 10 lat. Wcześniej mało się działo. Rynek
              wyremontował Zdrojewski, a kamienice w końcu zaczęli remontować. 400 z 5 lat to
              niezły wynik.

              "obwodnicy, dróg, mostów" - remontów i budów mamy na potęgę. Mało ci?
              • Gość: patthecat Maciuś, ty z Sukiennic klepiesz? :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:22
              • Gość: corgan sugerujesz że Zdrój to nieudacznik? :) IP: *.chello.pl 09.10.07, 00:33
                > Wrocław ma dynamiczny rozwój od jakiś 10 lat. Wcześniej mało się
                > działo.

                Czyli wg. Ciebie Wroclove zaczął się rozwijać od 1997. Zatem do 1997
                nic się nie działo czyli od 1991 do 1997 kiedy rządził Zdrój nic się
                nie działo.

                Zatem skąd wzięło się POwszechne przekonanie, że Zdrój
                był "człowiekiem sukcesu?? :))))))

                > "obwodnicy, dróg, mostów" - remontów i budów mamy na potęgę.
                > Mało ci?

                Mi tam wystarcza. I tak poruszam się pociągiem. Słyszałem o 100
                mostach i "wenecji północy" Nie wiem jak innym miejscowym kierowcom -
                ale 100 mostów

                No a jak tam ma się obwodnica drogi "94" która w tej chwili biegnie
                przez Kazimierza Wielkiego blisko Rynku? Za kilka lat A4 ma być
                autostradą płatną a droga np. "94" ma być alternatywą dla tych co
                nie chca płacić za jazdę po A4. Dziś obie trasy są bezpłatne, na obu
                jest wielki ruch i stale rośnie. a to oznacza że po wprowadzeniu
                opłat na A4 ruch na 94 wzrośnie jeszcze bardziej. Wroclove jest na
                to przygotowany? Jak tam trwają przygotowania do budowy obwodnicy w
                ciągu "94"?

                O budowie obwodnicy BŁD już nawet nie chce wspominać żeby nie
                stresować.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Gó.. opakowane w papierek sprzedaje się. IP: *.e-wro.net.pl 07.10.07, 16:54
      To tylko dowodzi teorii, że gó.. opakowane w kolorowy papierek sprzedaje się. Generalnie jest ch..owo, ale marketing i silnie rozwinięty pijar poi ludzi głupotami - i (o zgrozo) to działa!

      Dobrym podsumowaniem będzie chyba to:
      - Dochód w wysokości 1138 zł na łebka.
      - Średnia cena m2 mieszkania 7200 zł. OK, tak trzymać :)
      • Gość: q Re: Gó.. opakowane w papierek sprzedaje się. IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 18:21
        Zadzwia mnie to, że tak męczy nas korupcja, skoro ekipa w urzędzie miejskim jest
        tak krystalicznie czysta. A może chodzi o to, że połowa koncesji na sprzedaż
        alkoholu wystawiana jest za łapówki? Nie, niemożliwe, przecież to nie może być
        prawda.
        O basenach lepiej nie wspominać, bo po co. Przecież można pojechać do Oleśnicy,
        Jelcza, Bielawy, Wałbrzycha. Wrocław zdecydowanie nie potrzebuje basenów.
        Przydał by się natomiast kościół. Z drogami jest rewelacyjnie, wyjedź w piątek z
        Warszawy, masz u mnie medal z ziemniaka za cierpliwość.
        • Gość: x Re: Gó.. opakowane w papierek sprzedaje się. IP: 83.15.80.* 07.10.07, 18:59
          A skoro jest tak super i to jak wyjaśnić, że liczba mieszkańców z
          roku na rok spada?
          • Gość: A Re: Gó.. opakowane w papierek sprzedaje się. IP: *.generacja.pl 07.10.07, 21:05
            Jak zresztą wszędzie na świece, ludzie przenoszą się na obrzeża miasta i tereny
            podmiejskie:) chociaż nadal funkcjonują (studiują, pracują, spędzają wolny czas)
            we Wrocławiu. I mimo, iż oficjalnie zamieszkują tereny nie należące do miasta
            zapewniam Cię, że czują się wrocławianami:)
            • Gość: Maciej Re: Gó.. opakowane w papierek sprzedaje się. IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:16
              Dokładnie :) Ludzie stają się bogatsi i stać ich na domek w cichym miejscu na
              obrzeżach Wrocławia. Sam znam sporo ludzi z Kamieńca i Gajkowa, których jak
              najbardziej można nazywać Wrocławianami. Aglomeracja Wrocławska liczy blisko 950
              tys. mieszkańców
              • Gość: antywedkarz I co, dalej rośnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:49
                Gość portalu: Maciej napisał(a):

                Aglomeracja Wrocławska liczy blisko 95
                > 0
                > tys. mieszkańców

                A z Poznaniem Chorzowem i Londynem nawet 15 mln!!!
                • Gość: Maciej Co? IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 09:01
    • Gość: Toruń=Rydzyk Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.MIT.EDU 07.10.07, 18:58
      "Nasze samopoczucie i zdrowie psychiczne jest natomiast wyśmienite. W porównaniu
      z mieszkańcami Torunia, gdzie 20 proc. mieszkańców myśli o samobójstwie (u nas
      jest ich tylko 3,3 proc., czyli w granicach błędu statystycznego), prezentujemy
      się jako tryskający życiem optymiści."

      ja im się nie dziwię ;)
    • Gość: nitka Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 19:01
      kolejna entuzjastyczna informacja na temat Wrocławia. i jak tu nie być zadowolonym z życia w tym mieście... . a jednak życzyłabym mieszkańcom wrocławia, żeby media zaprzestały owe pochwalne treści wygłaszać. w przeciwnym wypadku życie tutaj stanie się nie do zniesienia. no chyba że ktoś dobrze czuje się w wyścigu szczurów.
      • Gość: woit2 Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 19:13
        mamy wygodne połączenia lotnicze, 2 godziny i jestesmy w normalnym
        kraju!
        • Gość: Maciej Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:27
          marna prowokacja
    • Gość: Moni Trochę optymizmu! IP: 194.187.183.* 07.10.07, 19:44
      Mieszkam we Wrocku i potwierdzam! Żyje się tu nieźle. Korki są, owszem, ale jak
      się chce mieć wyremontowane drogi, trzeba się przemęczyć, nie narzekajcie. Czuje
      się tu klimat rozwoju. Uwielbiam to miasto! A swoją drogą ciekawe te rewelacje z
      Torunia, gdzie jest 20 % potencjalnych samobójców, ale to są skutki uboczne
      mieszkania z Ryzykiem.
      • Gość: es Re: Trochę realizmu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:30
        Gość portalu: Moni napisał(a):

        > Mieszkam we Wrocku i potwierdzam!

        Żeby potwierdzać to musiałbyś pomieszkać kilka lat w innym miescie synku. Mieszkałeś? Jeśli tak zwracam honor, jeśli jednak jak przypuszczam, poza dziurę pt Wrocław nie wychyliłeś nosa - nie odzywaj sie - nie masz porówniania karmiony jedynie papką przygotowywaną przez PR pana Dutkiewicza.
        • Gość: Maciej Re: Trochę realizmu! IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:44
          Weź się więcej wsioku nie odzywaj, bo przykro się robi. Warszawiak? czy Poznaniak?

          Widziałem wiele miast poza Wrocławiem i żadne mnie jakoś nie urzekło. Każde
          miasto ma swoje minusy i ciemne strony, ale Wrocław ma przepiękną starówkę,
          świetny rozwój i przede wszystkim Wspaniałych Ludzi :) Ja się stąd nie ruszam
          • Gość: patthecat Rozwiń się sam, bo to tobie słoma z butów wystaje IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:24
          • Gość: es Re: Trochę realizmu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 23:31
            Czytać nie umiesz? Pytałem czy MIESZKAŁES kilka lat (chocby rok) w jakims innym miescie - bo braku basenów, infrastruktury, jakości usług miejskich itd nie zobaczysz siedząc na Rynku i popijając piwko.
            Pewnie i Wrocek jest piekny dla turystów (mnie jakoś nie urzeka) ale dla mieszkańca oferuje niewiele.
            Gość portalu: Maciej napisał(a):


            > Weź się więcej wsioku nie odzywaj, bo przykro się robi. Warszawiak? czy Poznani> ak?

            Oho, kulturalny Wrocławianin, miło mi.

            > Widziałem

            Nie pytałem czy WIDZIAŁES. O co innego pytałem. Nie umiesz czytać czy odpowiadasz na inne (niezadane) pytanie "w zastepstwie"?

            wiele miast poza Wrocławiem i żadne mnie jakoś nie urzekło. Każde
            > miasto ma swoje minusy i ciemne strony, ale Wrocław ma przepiękną starówkę,

            No stary, a Ty dalej nie rozumiesz. Ja pisze o tym CO MIASTO OFERUJE mieszkańcom. Wykąpiesz sie w tej starówce, dojedziesz starą kamienicą do pracy czy może dotlenisz sie?

            > świetny rozwój i przede wszystkim Wspaniałych Ludzi :)

            Mój Boże, przykro patrzec jakie ta dupkieiwczowa indoktrynacja wyrządziła spustoszenie w głowach. BTW: Wrocław jest w pewnym sensie niezwykły - patriotyzm (nacjonalizm?) lokalny - co jest chwalebne ale i tym bardziej zabawne że 0,0001% mieszkańcow pochodzi z Wrocławia (tzn z Breslau) i ma korzenie starsze niż 62 lata. Ludzie bardzo utożsamiaja sie z miastem i krytyke (chocby słuszną) traktują jako atak. Jak to ludzie z kompleksami.

            Ja się stąd nie ruszam

            To wiem.
            Na zdrowie.
            Dzieki Bogu.
        • Gość: Moni Polski realizm-pesymizm , pożal się Boże IP: 194.187.183.* 08.10.07, 15:22
          Nie jestem żadnym synkiem, tylko kobietą. Tak się składa, że mieszkałam w
          Warszawie i Paryżu jakiś czas. We Wrocławiu mieszkam już 8 lat i widzę, jak się
          zmienia na naszych oczach. To miałam na myśli, synku. Nie mam zamiaru się już
          nigdzie przenosić. Ludzie są tu niezwykli (przynajmniej Ci, których poznałam), a
          i perspektywy optymistyczne i takie jest zdanie wszystkich moich znajomych.
          Większość z nich ma swoje mieszkanie lub dom pod Wrocławiem. Fakt, że
          obwodnicy potrzebujemy jak powietrza, ale także wiem, ze są "głąby" z obrzeży
          miasta, którzy nie chcą sprzedać swojej ziemi i powstrzymują inwestycję.
          Poparcie dla Dutkiewicza jest bezapelacyjne i nie wygląda na to, żeby się coś
          miało zmienić i w sumie nie ma się co dziwić. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie
          tych zadowolonych. :)
    • Gość: WROCŁAWIANKA Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 20:09
      A ja tam jestem zadowolona z Wrocławia i nie mam zamiaru się nigdzie
      przenosić mimo,że mam okazję.pozdrawiam
      • Gość: Maciej Kocham to miasto IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:12
        Urodziłem się w tym mieście, fascynuję się jego rozwojem i mam zamiar spędzić w
        nim całe życie :) Nie widziałem piękniejszego miasta od naszego :) Tylko Berlin
        i ew. Kraków może się z nami równać
        • Gość: es To tłumaczy ten wrocfanatyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:32
          Gość portalu: Maciej napisał(a):

          > Urodziłem się w tym mieście, fascynuję się jego rozwojem i mam zamiar spędzić w
          > nim całe życie :) Nie widziałem piękniejszego miasta od naszego :) Tylko Berlin
          > i ew. Kraków może się z nami równać
      • Gość: es Wiadomo że człowiek zadowala sie pierwszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:36
        zadowalającym rozwiazaniem a nie najlepszym (niezrozumiałe? - nie szukasz ideału (normalny cżłowiek) - szukasz "pierwszego zadowalającego/w pełni wystarczajacego") - wiele osób (zwłaszcza miejscowych) przyzwyczaiło sie do tego - IMHo - mizernego wachlarza usług oferowanych przez miasto.
        Dobrze że są z tego zadowoleni (i ślepi? zakochani w swoim city?) , bo ktoś przyjezdzajac z jakiegos rozwinietego miasta PL mógłby sie załamać.

        Gość portalu: WROCŁAWIANKA napisał(a):

        > A ja tam jestem zadowolona z Wrocławia i nie mam zamiaru się nigdzie
        > przenosić mimo,że mam okazję.pozdrawiam
        • Gość: Maciej Re: Wiadomo że człowiek zadowala sie pierwszym IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:47
          zazdrość zła rzecz :) Jakaś Wrocławianka cię rzuciła, żeś taki wścibski?
          • Gość: patthecat Personalne wycieczki - miło. Płacą ci za to? :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:25
    • jawa52 Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta 07.10.07, 20:38
      Nie palimy? Może, ale na pewno nie na przystankach. Mały deszczyk i
      wszyscy palacze myk pod wiatę. Oczywiście nie reagują na prośby o
      palenie poza wiatą, a my niepalący nie mamy żadnych argumentów, bo
      na przystankach nie widać nigdzie znaku zakazu palenia!
    • Gość: Agnieszka Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.generacja.pl 07.10.07, 21:40
      Uprzejmie proszę, aby ktoś wyjaśnił mi pewien fenomen:) Parę lat temu niemal
      wszyscy mieszkańcy naszego miasta narzekali na stan dróg, które zdobyły
      niechlubną sławę niemal w całym kraju. Teraz prawie przy każdym temacie na
      forum pojawiają sie wypowiedzi krytykujące korki (które jakby nie było często są
      efektem prowadzenia prac modernizacyjnych). Nie jestem z wyksztłacenia
      budowlańcem, ale z tego co wiem, budowy nowych mostów, estakad, poprawy stanu
      dróg, oraz poszerzanie jezdni wymagają interwencji budowlańców i skutkują niczym
      innym jak natężeniem ruchu w pewnych rejonach, czy odcinkach drogi. O co więc
      chodzi? Bo mam wrażenie, że tylko o to, by sobie ponarzekać;)

      Inna sprawa... Dawno, dawno temu przypadał jeden samochód na gospodarstwo domowe
      (a niekiedy i to uchodziło za luksus). Mamy XXI wiek, w sporej częsci rodzin
      samochód jest w posiadaniu obojga małżonków, często również ich pełnoletniego
      dziecka... Czy naprawdę tak trudno Wam sobie wyobrazić, że z roku na rok w
      mieście rośnie liczba samochodów, a tym samym istnieje większe
      prawdopodobieństwo wystąpienia korków...??
      Już nie wspominając o tym, że do Wrocławia przyjeżdża mnóstwo studentów spoza
      miasta. Nie każdy z nich przyjechał tu pociągiem;)

      Zatem...
      Przynajmniej części z Was życzę trochę wyrozumiałości, cierpliwości,
      obiektywizmu, dystansu i... mniej jadu:)

      I na koniec mała, krótka refleksja: O niebo przyjemniej jeździłoby się po naszym
      mieście, gdyby kierowcy odznaczali się większą kulturą jazdy:)
      Pomyślcie nad tym następnym razem, gdy zdarzy Wam się wjechać na skrzyżowanie,
      na którym nie ma miejsca i tym samym zablokujecie ruch innym. Albo, gdy
      zajedziecie komuś drogę (bo o jest takie fajne) oczywiście bez kierunkowskazu,
      bo szkoda kasy na żaróweczki... Udacie, że nie zauważyliście jakim pasem
      jedziecie, a przy samych światłach wymusicie pierwszeństwo, bo dzięki temu
      wyprzedzicie dwa samochody (jakie to cool! A Ci frajerzy niech stoją sobie na
      właściwych pasach. Wy jesteście sprytniejsi;)) Co raz bardziej fascynuje mnie
      również to, z jakim trudem kierowcy rozróżniają kolory. Śmiem nawet twierdzić,
      że pomarańczowego z zielonym nie rozróżniają wcale. No bo i po co?

      Reasumując, z miłą chęcią mogę jechać z uczelni do domu nawet godzinę:) Włączę
      radio i chwilę się zrelaksuję:) Pod warunkiem, że po drodze 10 kierowców nie
      doprowadzi mnie do szału swoim cwaniactwem i brakiem wyobraźni:)
      • Gość: Maciej Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:23
        Brawo za tekst :) Święta prawda. Takie to już nasze usposobienie, że lubimy
        sobie ponarzekać. Nie było remontów było źle, teraz remontów jest na potęgę i
        też źle. Ruch powinien się znacznie usprawnić do 2013 roku, kiedy to zyskamy 2
        obwodnice i pełną śródmiejską, oraz kilka nowych dwu pasmówek. Za parę lat ulice
        będziemy mieli na Europejskim poziomie.

        Ale korków i tak się nie pozbędziemy, jeżeli choć część ludzi zrezygnuje z
        samochodów i skorzysta z KZ.
      • Gość: Jonek Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 11:44
        Dokladnie tak. Jak nie bylo kasy na remont drog - wladza nieudolna bo drogi nie
        remontowane. teraz sa pieniadze i co? Wladze nieudolne bo sie remontuje jedne
        drogi a na innych sa korki. Wiekszosc mieszkancow Nowego Dworu dojezdza do
        miasteczka biznesu 9dawny pafawag) samochodami, mimo ze to zaledwie kilka
        kilometrow i na tej trasie jezdzi kilka linii autobusowych. Ale nie. Kazdy musi
        przyszpanowac samochodem, czesto wyklepanym zlomem sprowadzonym z Niemiec i
        narzeka na korki. Korki tworzone sa przez kierowcow a nie przez wladze miasta.
    • Gość: nina Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 22:44
      Wrocław jest brudny ,opanowany przez firmy sprzątające,które nie
      sprzątają,klatek,ulic.Urzędnicy aroganncy,władza myśli o sobie o
      swoich znajomych.Kto się tym azjmie,mydlą nam oczy,że jest tak
      cudownie.Brud,smród,ubustwo i tyle.
      • Gość: Maciej Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.lanet.net.pl 07.10.07, 23:20
        to gdzie ty mieszkasz? Na trójkącie?

        na trójkącie i na śródmieściu śmierdzi, ale to głównie wina samych mieszkańców,
        którzy mają w głębokim poważaniu stan klatek schodowych.
        • Gość: komunka Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 00:47
          Maciej, nie wszędzie na dawnym (sic!) trójkącie jest tak źle :) tam
          też mieszają 'normalni' ludzie, którzy dbają o swoją klatkę schodową
          i kawałek podwórka.... a tak w ogóle to kocham to miasto :)
          • Gość: Maciej Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:50
            No jasne, że są normalni ludzie :) I to widać po niektórych budynkach. Ale dużo
            jest też patologii, przez co ci normalni nie mogą zainwestować , naprawić
            czegoś, zadbać o podwórko, bo patolka i tak wszystko zniszczy. Gdyby była jakaś
            solidarność społeczna to można by się przecież zrzucić na jakieś place zabaw dla
            dzieci :)
    • Gość: kr hehe znów propaganda sukcesu IP: *.kolornet.pl 08.10.07, 03:00
      jak za Gierka. To że wrocław był kiedyś zapomniany i teraz próbuje
      równać do innych miast jego mieszkańcom wydaje się że mieszkają w
      najlepszym miescie w Polsce.
      • Gość: Maciej Re: hehe znów propaganda sukcesu IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:51
        Nie najlepszym, ale nie gorszym od Kraka i Wawy :)

        Pozdro dla Krakowa :)
    • Gość: Hanna Śmieszny jest ten tekst o Toruniu IP: *.kolornet.pl 08.10.07, 03:04
      dla prostaków z wrocławka czyli 'rozwijającego się miasta
      głosującego na PO' od razu kojarzy się to z Rydzykiem.
    • Gość: pokorny toruń IP: 81.219.236.* 08.10.07, 07:44
      A czy Padre Dyrector też chce dać se w czape w Toruniu
      • Gość: max Re: toruń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:41
        polecam wszystkim optymistom przejeżdzkę tramwajem nr 5. tempo
        poruszania sie tego złomu najlepiej oddaje dynamiczny rozwój tego
        miasta.
        Od Arkad do Kołłątają ponad 10 min.
        Tramwaj porusza sie wydzielonym torowiskiem wyrementowanym za czasów
        Zdrojewskiego albo Dutkiewica.
        Więc nie p.....cie mi wiesniaki ze tu jest tak git.
        Nie chodzi o to zeby nie było remontów tylko zeby poprawiać jakośc
        komunikacji a nie tworzyć kurioza typu debilne rondo na Grunwaldzkim.
        Co takiego fajnego jest w tym miescie??
        Sępolno, Biskupin, Park Szczytnicki, Zacisze, Zalesie, wsztsyko po
        Niemcach.
        Polacy to narazie stworzyli Kozanów i inne blokowiska, oraz
        wspólczesne osiedla na zadupiach, z których nijak do centrum dojazdu
        nie ma.
        Aha, niedługo latem będziecie mieli JEDEN basen.
        Gratuluje optymizmu.
        Aha, wybudowalismy jeszcze most do nikąd i estakadę gondów, ze
        smiesznym zjazdem w strone Nowego Dworu.

        • Gość: Maciej Re: toruń IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 08:57
          Polacy wszystko odbudowali i Polacy tworzą wspaniałą społeczność Wrocławską :)

          Od Arkad do Kołłątaja góra 5 minut.

          "komunikacji a nie tworzyć kurioza typu debilne rondo na Grunwaldzkim" - może
          jakieś argumenty?

          A basenów jest coraz więcej. Już kilkanaście. Latem będziemy mieli nie jeden
          basen, a JEDEN aquapark. Może kiedyś powstanie drugi, jeśli ten się sprawdzi.

          Most Tysiąclecia już teraz nie jest do nikąd, bo nawet ta wąska nitka, bardzo
          rozładowała ruch na Pomorskiej i Trzebnickiej. Niedługo powstanie dalsza część
          obwodnicy.

          "miesznym zjazdem w strone Nowego Dworu" - może jakieś konkrety?
          • Gość: max Re: toruń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 10:38
            "komunikacji a nie tworzyć kurioza typu debilne rondo na
            Grunwaldzkim" - może
            jakieś argumenty?
            pierwszego dnia po otwarciu tego cos były większe korki niż w zasie
            jego całkowitego zamknięcie. Jadąc od ronda w stronę mostu z są 3
            pasy, z ronda zjeżdzasz lewym i srodkowym, lewy sie kończy po 200m,
            czyli wszyscy powinni zmienić pas??
            w jakim celu??
            "A basenów jest coraz więcej. Już kilkanaście. Latem będziemy mieli
            nie jeden
            basen, a JEDEN aquapark. Może kiedyś powstanie drugi, jeśli ten się
            sprawdzi"
            Bedziesz sie pajacu kapał w pod szkłem latem przy trzydziestu
            stopniach??
            W tym roku zamknięto 2 stare poniemieckie baseny zamkną jeszce basen
            (fakt ze dziadowski) na ślężnej
            Ile opóźnienia ma to cudo budowane przez Morasa do spólki z
            Kiniorskim??
            Most Tysiąclecia już teraz nie jest do nikąd, bo nawet ta wąska
            nitka, bardzo
            > rozładowała ruch na Pomorskiej i Trzebnickiej. Niedługo powstanie
            dalsza część
            > obwodnicy
            Miała byc GOTOWA w 2006 roku, proponuję z Twojej strony soczysty
            całus w sam środek dupy dutkiewicza, w zamian za spełnianie obietnic
            wyborczych.
            "miesznym zjazdem w strone Nowego Dworu" - może jakieś konkrety?
            Na tym zjeździe jest ciągle korek, dziwne ze do tej pory nikt w
            niego nie wjechał, nie wspominając i profilach zakrętów






            • Gość: Maciej Re: toruń IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 10:52
              korków na nd nie zauważyłem, taki korek na Grunwaldzie był tylko w pierwszy
              dzień, co jest całkowicie zrozumiałe, bo ludzie się jeszcze nie przyzwyczaili.
              teraz jest znacznie lepiej, a będzie w ogóle dobrze, gdy otworzą most szczytnicki.

              Tak pajacu, będę się kąpał pod szkłem, bo wku*** mnie ta cała wylegująca na
              trawie i grillująca tłuszcza, jak np. na Wejherowskiej. Na krytym można sobie
              popływać przynajmniej. Dla mnie bezcelowe jest takie moczenie się w wodzie.

              Skąd wziąłeś info, że obwodnica miała być gotowa do 2006 ? :D
              • Gość: Paul Wady Wroclawia - czy mozna przymknac na nie oko? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.10.07, 15:57
                Maciej napisał:
                "Skąd wziąłeś info, że obwodnica miała być gotowa do 2006"
                Info jest stad, skad pochodza dzisiejsze informacje ze uwiniemy sie
                z wazniejszymi inwestycjami przed Euro 2012. Oczywiscie jesli ta
                data okaze sie nie mozliwa to wszystkie info o tym fakcie znikna a
                pojawia sie te bardziej realne daty.

                Macieju, musisz byc na prawde strasznie wielkim optymista i
                otumaniony propaganda Dutkiewicza jak mohery wplywem Rydzyka. ZDiK
                zawalil terminy przedluzenia obwodnicy srodmiejskiej az do
                Zmigrodzkiej, przeprowadzil nieudolny przetarg na przebudowe
                Lotniczej, ktora juz dzis powinna byc w zaawansowanym stadium
                budowy, nalozyl smieszne kary na wykonawcow za opoznienie w
                przebudowie Szewskiej a wysokie na biednych mieszkancow kamienicy,
                ktorej wichura zerwala dach i zablokowala nim na ponad tydzien czasu
                droga nalezaca do ZDiKu. A komunikacja? Baa... temat rzeka. Co nie
                wymysla, to wszystko jest debilizmem. Ktos piszac ze rondo Regana to
                porazka, niekoniecznie ma na mysli korki. Problem jest rozwiazanie
                jakie tam zastosowano - czyli wspolnie przecinajace sie sciezki
                piszeych i rowerow, samochodow oraz komunikacji miejskiej. Jak ma
                nasza komunikacja fukncjonowac, skoro caly czas stoi na czerwonym
                swietle?? Grunwaldzki to dopiero poczatek. Dobitnym finiszem bedzie
                przebudowa pl Spolecznego, gdzie zlikwiduja estakady a komunikacje
                miejska polacza z ruchem drogowym (najgorsze rozwiazanie
                zaproponowali Francuzi ktorych pomysl wygral). Jesli takie rzeczy
                beda sie dzialy w tym miescie to jak ta komunikacja ma byc sprawna?
                Popatrz sobie teraz na wizualki tramwaju na Kozanow. Tory przechodza
                przez skrzyzowania (nawet nad obowdnica miejska nie zrobia
                wiaduktu!!) a takze prowadzone sa co jakis czas ze srodka jezdni na
                lewa, to prawa strone. W Poznaniu linia szybkiego tramwaju jest
                prowadzona na estakadach lub wawozem, a przystanki sa usytuowane POD
                SKRZYZOWANIAMI i przypominaja stacje metra (linia od mostu
                Teatralnego do petli na Sobieskiego). Nowe tramwaje - Skody. Tyle
                kasy wywalono a nie maja klimy. Czy to dzis standard rodem z
                przyszlosci? Oj.. chyba nie. W Warszawie a juz zwlaszcza w Lodzi, w
                tramwaju o wdziecznej nazwie CityRunner maja nie tylko klime, ale
                nawet TV LCD. A skoro juz jestesmy przy Skodzie - tramwaju
                niskopodlogowym - jakie one maja funcje? By pomoc niepelnosprawnym?
                Otoz nie, sam tramwaj to nie wszystko. Wejscie z przystanku musi byc
                na rowni z podloga takiego tramwaju, czyli zamiast chodnikow powinny
                byc PERONY. Jak wygladaja przystanki dla Skody?? Szewska itp? Jak
                wygladaja przystanki na Grunwaldzie?? To jest miasto bez barier??
                Czy jest cos czym moze sie poszczycic nasza komunikacja na tle
                innych polskich miast?? Czy moglaby zajac w czyms pierwsze miejsce??
                Tak, w cenach najdrozszych biletow okresowych!! A teraz inwestycje
                budowlane. Centrum Poludniowe mialo skupiac w sobie biurowce,
                ktorych Wroclaw tak bardzo potrzebuje. A co bedzie? Mieszkania. I to
                za jaka cene. W miescie sie wiele buduje, ale czemu przetargi
                wygrywa zawsza najtansza oferta? A potem tyle afer i problemow jak
                np AquaPark. No i jeszcze o cenach mieszkan. Ha.. tego nie trzeba
                nikomu wyjasniac. Bedziesz pocieszal ludzi ze ceny sie juz
                zatrzymaly w miejscu?? Patrz jak niewiele czasu trza bylo (ok 2 lat)
                by staly sie one tak wysokie. A ile czasu bedzie potrzeba we
                Wrocku/w Polsce by nasze zarobki umozliwily nam bezproblemowy zakup
                mieszkan?? Czy czytujesz informacje o budowie tanich mieszkan? Dla
                zwyklego Kowalskiego?? Bo ja ostatnio czytam tylko o budowie coraz
                to nowoczesniejszych apartamentowcow. Centrum Poludniowe czy Sky
                Tower - w cenie od 30000zl/mkw. No ostatnia kwestia - zarobki &
                praca. Wielka nadzieja miasta i dla konczacych studia - fabryka LG.
                Oto jak Wroclaw pozyskuje nowych inwestorow i nowe miejsca pracy.
          • Gość: es Re: toruń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 23:39
            ość portalu: Maciej napisał(a):


            > A basenów jest coraz więcej. Już kilkanaście. Latem będziemy mieli nie jeden
            > basen, a JEDEN aquapark. Może kiedyś powstanie drugi, jeśli ten się sprawdzi.

            Piszesz z daleka?
            Pewnie z bardzo daleka skoro nie wiesz że we Wrocławiu basenów dostępnych dla ludności jest 5. Chyba ze masz na mysli prywatne baseny albo baseny szkolne - po 17ej zamkniete na głucho (po co mają zarabiać, prawda?)
    • brezly Kto do pisania artykulow (polszczyzna, ratunku!) 08.10.07, 08:51
      "Badanie, największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce, jest jedyną i
      najbardziej miarodajną skarbnicą wiedzy o Polakach żyjących w XXI wieku."

      1. Jak cos nie jest miarodajne to nie jest skarbnica wiedzy.
      2. Jak cos jest jedyna skarbnica to i najbardziej miarodajna

      Strach pomyslec co by bylo jakby sie dentysci poslugiwali wiertlami tak sprawnie
      jak dziennikarze jezykiem polskim.
    • Gość: 1944 Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta ale IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 09:22
      Chyba profesorek coś pokręcił , albo mu dobrze zapłacili.
      Nie ma gorszego miasta w Polsce pod względem układu komunikacyjnego,
      dostępu do opieki zdrowotnej, raz nieudacznych władz miejskich.
      Skąd ten optymizm?
      • Gość: Maciej Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 09:36
        nieudacznych władz? :D Jeżeli nasze władze są nieudaczne to władze innych miast
        zajeżdzają totalną nędzą.

        Co do opieki zdrowotnej to może podasz jakieś statsy?
        • Gość: patthecat Maciuś, przestań za miasto robić i przymknij się IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:33
          Pójdź sobie pacanku na ulicę Trzebnicką. Remont robili tam przynajmniej z
          miesiąc, przez co do Rynku od tej strony można było jechać i z 50 minut (sic!)
          Wczoraj tam byłem. I co? I gó.no. O jakości asfaltu nie warto wspominać, znowu
          kierowcom będzie haratał podwozie. Pozalewane na chama studzienki kanalizacyjne,
          które dalej są niżej (więc znowu będą koło będzie skakało na nich). Tylko teraz
          jeszcze woda się będzie zbierać i w końcu będzie basen z prawdziwego zdarzenia.
          Na placu Grunwaldzkim od miesiąca praca pali się ludziom w rękach - w sensie
          pety - zapracowane robole nie mogą jednej wiaty postawić. Dla samorządu wszystko
          jest ok, bo przecież chłopaki robią co mogą. W piątek z Dworca Głównego na
          Bielany jedzie się pół godziny. Łatwiej gdziekolwiek dojść na piechotę, bo
          Wrocław to teraz jeden wielki korek (to taka rzecz, którą ty masz między uszami
          również). Jak jesteś masochistą, to wbijaj sobie pinezki w penisa, ale nie
          wciskaj ludziom bzdur, jak to jest wspaniale i jak Dutkiewicz miastu dobrze
          robi. A jak jesteś na haju i wszystko jest dla ciebie ok, to idź następnego
          skręta zapal i nie wypowiadaj się na forum.
          • Gość: Maciej Re: Maciuś, przestań za miasto robić i przymknij IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 11:03
            o którym odcinku Trzebnickiej mówisz? o tym przy Pl. powstańców wielkopolskich?

            Na Grunwaldzie jest nie tylko wiata. Jest tam przejście podziemne, kilka wind i
            masa innych czasochłonnych instalacji. Opóźnienie jest spowodowane podtapianiem
            się tunelu, co jest winą jakiegoś podwykonawcy, który spaprał izolacje. O
            zagrożeniu zalaniem ostrzegałem już wcześniej, przed remontu, bo poziom wód
            gruntowych jest tam wyjątkowo wysoki.

            Na Bielany jest ponad 9 km, dosyć często tam jeżdzę. Najpierw tramem, a potem
            banem. W 20 minut dojeżdzam :)

            Przestań narzekać na korki, bo przy takiej ilości remontów korki są rzeczą
            naturalną. W tym momencie nasze ulice są placem budowy. I tak bedzie jeszcze
            przez 5 lat. Za 5 lat korków powinno być dużo mniej.
          • Gość: Jonek Re: Maciuś, przestań za miasto robić i przymknij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 11:28
            Oczywiscie jestes specem z dziedziny budownictwa i wiesz ile trwa budowa wiaty
            na tak duzym przystanku jak na Grunwaldzie z dokladnoscia do jednej minuty.
            Partactwo na trzebnickiej nie swiadczy o tym, ze wszystkie inwestycje we
            wroclawiu sa skopane bo rozumujac Twoim tokiem mozna powiedziec ze np. wszyscy
            polacy chodza do kosciola bo pare osob tam chodzi. Kilka skopanych inwestycji
            nie swiadczy, ze wszystko sie zle robi we wroclawiu. Chcialbym napisac co o
            Tobie mysle ale nie znize sie do Twojego poziomu aby uzywac epitetow tak jak Ty.
            Ja uzywam argumentow.
      • Gość: Jonek Re: Wrocławianie są zadowoleni z siebie i miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 11:24
        Pomyslmy. We Wroclawiu duzo sie buduje, duzo remontuje, nawet jest to czasami
        dosc uciazliwe ale w pesrpektywie jest porzadna siec ulic, kanalizacji itd. Skad
        kasa na te inwestycje? Bo mamy zatrudnionych kompetentnych urzednikow w urzedach
        (z paroma wyjatkami), ktorzy potrafia pozyskac pieniadze z UE. Mamy
        zatrudnionych dobrych specow od marketingu miasta przez co tak wielu turystow do
        nas przyjezdza. Wiec o ktorych wladzach piszesz - nieudaczne? Bo do wroclawskich
        to nie pasuje. Wiekszosc mieszkancow Wroclawia jest zadowolonych a takich jak Ty
        zgorzknialych i sfrustrowanych jest garstka.
    • Gość: Jonek Takie moje spostrzezenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 09:37
      Zauwazylem, ze posrod moich znajomych oraz posrod obcych mi ludzi z ktorymi
      czasem rozmawiam spotykajac ich na ulicy, w barach czy na jakis imprezach
      przewaza opinia ze we Wroclawiu dobrze sie zyje. Ci ludzie potrafia znalezc
      swoje miejsce w tym miescie i zauwazac uroki tegoz miasta a potrafia takze z
      przymrozeniem oka patrzec na niedoskonalosci. Ale kiedy czytam rozne fora w
      internecie to prawie tylko jeczenie i narzekanie: a to drogi za waskie, trawa za
      malo zielona, sloneczko za malo zolte czy domy jakies nie takie. Dlaczego ja ich
      nie spotykam w miescie? Byc moze sa to frustraci, zgorzkniali domatorzy, ktorzy
      zamiast wyjsc z domu i cieszyc sie zyciem (chocby nawet nie doskonalym) to
      siedza w domach, przed swoimi komputerkami i zasmiecaja internet glupotami.
      Ankiete robiono na ulicy, czyli posrod ludzi, ktorzy wychodza z domu i ZYJA a
      nie jecza i kwecza w domu przed kompem.
      • Gość: ante Re: Takie moje spostrzezenia IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 10:11
        Ładnie powiedziane :) Marudzą jacyś zgorzkniali domownicy, którzy nie potrafią
        odkryć uroków tego miasta i cieszyć się z tego co jest i z tego co powstaje :)

      • Gość: patthecat Jak pijesz, to nie prowadzisz... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:39
        ...i nie stoisz w korkach, bo pląsasz sobie chodnikiem z boku i jesteś w domu
        szybciej. Poza tym, po paru piwkach od razu Ci świat milszy się wydaje, a jak
        jeszcze wygolisz butelkę whisky, to w ogóle wyjdziesz na ulice Nowego Jorku, czy
        innego Amsterdamu. Odpowiedź na poziomie przedmówcy, czyli ni w kij, ni w ryj :)
      • ratel Re: Takie moje spostrzezenia 08.10.07, 14:23
        Taka już jest rola forum. Masz problem to o nim piszesz. Stąd tutaj
        same narzekania.
        Sama też cieszę się, że mieszkam we Wrocławiu, ale na forum wrzucam
        posty wówczas gdy mi się coś w tym mieście nie podoba, bo liczę, że
        im głośniej będziemy krzyczeć, tym szybciej się za problem nasze
        władze zabiorą. Tak było z przedszkolami. Nie wierzę bowiem w to, że
        nasze władze cokolwiek by zrobiły gdyby nie bunt rodziców. Smutne to
        trochę, ale taki mamy wszyscy styl działania. Jeśli się nie upomnimy
        nie będzie nam dane :-(
        Wydaje mi się też, że posty "narzekające" płyną głównie od osób,
        którym właśnie zależy na tym aby to miasto kwitło i było naszą
        chlubą.
        Możemy jednak zaapelować do siebie i obiecać, że obowiązkowo co
        trzeci post będzie pozytywny, to się wówczas proporcje na naszym
        forum zmienią:-)
        • Gość: Jonek Re: Takie moje spostrzezenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 14:36
          Nie o to chodzi. Nie ma co tworzyc fikcji i obowiazkowo co 3 post pisac
          pozytywny. Narzekanie na takim forom niczego nie zmieni. Lepiej sie zebrac i
          pojsc do urzedu i osobiscie podyskutowac z odpowiednimi ludzmi. Moze tylko w tym
          takie forum pomoc, w zebraniu sie. Ale samo wylewanie zalow tutaj niczego nie
          da. A ja pisalem o tym ze chodzac po miescie prawie nie spotykam ludzi
          niezadowolonych z Wroclawia. Tacy ludzie sa tylko tutaj. Ja takich ludzi nazywam
          nieudacznikami bo zamiast cos zrobic np. napisac petycje, zebrac podpisy i
          zaniesc kompetentnej osobie z wladz miasta to tacy narzekacze tylko jecza i
          kwecza na forum. Lubie sobie czytac to forum bo wtedy czuje sie dowartosciowany,
          czuje sie lepszy od tych narzekaczy, czuje ze do czegos w zyciu doszedlem a
          inni, wylewajacy swe zale na podobnym forum to frajerzy, ktorzy tylko jecza
          zamiast zabrac sie do roboty i dojsc do czegos milego.
          • ratel Re: Takie moje spostrzezenia 09.10.07, 21:23
            A na jakiej podstawie twierdzisz, że Ci co tu narzekają ograniczają
            się tylko do wylewania swoich żali? A ja Ci powiem, że wcale tak nie
            jest. Pewnie, że jakiś odsetek i może nawet całkiem spory to wieczni
            narzekacze, ale wielu piszących na tym forum okazuje się, że również
            potrafi działać. I wystarczy tylko jedna osoba, która potrafi
            wszystkich skrzyknąć a potem samo się dzieje. Pozdrawiam forumowych
            działaczy :-)
    • Gość: patthecat Wrocławian szczęśliwe się w błocie taplanie :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 10:51
      1. Punkt widzenia Polaka - 'no co wy więcej chcecie'.

      Przecież jest Ostrów Tumski (to zasługa ekipy rządzącej, że go nie zburzyli),
      buduje się nowe centra handlowe, remontuje się drogi, fajny Rynek, knajpki,
      zieleni trochę, Hala Ludowa, Pergola, Zoo - no żyć nie umierać normalnie - jest
      w dechę!!!!

      2. Punkt widzenia mieszkańca UE - 'może być o wiele lepiej'.

      To, na co ma wpływ samorząd, to jedna wielka żenada - obwodnicy nie ma i cholera
      wie kiedy będzie, przez co o kant dupy potłuc remonty dróg, bo i tak znowu
      rozjedzie się wszystko. Remont ulic wykonywany po macoszemu - jak skończą
      remontować wszystko, to zaczną od nowa, bo wykonanie do kitu. Pierwszy
      wybudowany most po 90 roku kończy w jedną stronę na ogródkach, bo miasto gruntu
      nie potrafiło wykupić. Sygnalizacja świetlna ustawiona tak, że palce lizać -
      zielona autostrada przez całe miasto. Od dwóch miesięcy dojechanie gdziekolwiek
      graniczy z cudem, bo można skakać z jednego dachu samochodu na następny i się
      szybciej dojdzie. Aquapark budują i budują, dogadać się nie mogą, zresztą po co
      miastu kolejny basen, mamy ich w bród. Rynek piękny, tylko 100 metrów dalej
      zaczyna się smród szczyn, syf, graffiti i rozlatujące się kamienice - ciekawe,
      że szumna Straż Miejska nie potrafi ochronić terenu oddalonego o rzut kamieniem
      od własnej siedziby - pewnie dlatego, że jest zbyt zajęta wlepianiem mandatów za
      złe parkowanie, bo nigdzie prawie nie ma parkingów. Rozlatujące się szkoły,
      zdychające jeden po drugim szpitale. No po ch..... fest po prostu, pięknie
      jest...... Po rękach całować władze, że prywatnym inwestorom za bardzo nie
      przeszkadza...
      • Gość: pracownik_umysłowy Re: Wrocławian szczęśliwe się w błocie taplanie : IP: *.eranet.pl 08.10.07, 11:54
        Wrocław jest najpiękniejszym miastem.
        Wprawdzie nigdy z niego nie wyjeżdżałem ale tak mówił w telewizji
        prezydent więc musi to być prawda. To że są korki to wina ludzi-
        po co jeżdża samochodami? Nie lepiej się przespacerować?
        Basenów nie warto budować bo ludzie i tak będą sikać do wody - tu
        popieram prezydenta, że celowo wstrzymuje oddanie tego szkodliwego
        społecznie obiektu. A na asfaltowanie ulic szkoda pieniędzy. Można
        za to wydać wiele wspaniałych albumów dla turystów i opracować
        audycje radiowe i telewizyjne z wrocławskimi opowieściami o naszym
        wspaniałym mieście. Słuchajcie naszych włodarzy a miód spłynie Wam
        na serce i żyć będzie lżej.
        • Gość: meg Re: Wrocławian szczęśliwe się w błocie taplanie : IP: *.telsat.wroc.pl 08.10.07, 17:39
          Basenów nie warto budować bo ludzie i tak będą sikać do wody

          Dzięki, ale się uśmiałam:)
      • Gość: Jonek Re: Wrocławian szczęśliwe się w błocie taplanie : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 12:14
        Ubawiles mnie do lez. Samorzad odpowiedzialny za brak obwodnicy. Poplakalem sie
        ze smiechu. Ciagle protesty okolicznych mieszkancow, ciagle protesty ekologow,
        brak prawa wywlaszczeniowego, brak przejzystego prawa przetargow publicznych. No
        faktycznie samorzad Wroclawia jest za to odpowiedzialny. Oj poplakalem sie ze
        smiechu. Ja bym raczej obarczyl wina za to wszystko Zenka z czwartego pietra.
    • Gość: Student Palaczy pod mur i serią z kałacha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 13:37
      Ograniczeniem wolności obywatelskiej jest to ze palisz a
      ktoś chcąc niechcąc musi ten śmierdzący dym też wąchać.

      Twoje żółte zęby - twoja sprawa, twój rozwijający się w tobie RAK - twoja
      sprawa, ale WARA ci od mojego zdrowia.

      Grzecznie ustawiłbym cię pod murkiem i z tysiącami podobnych debili pociągnął
      serią z kałacha. I święty spokój.
      • Gość: patthecat Te, student... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 16:46
        A jak ktoś musi chcąc nie chcąc twoją gębę oglądać w autobusie? Albo patrzeć,
        jak gdzieś żresz, pocisz się, pierdzisz, słuchać jak stękasz coś do kogoś? Wujek
        dobra rada - ty idź tam gdzie nie palą i nie chodź tam, gdzie twojej marnej
        istoty inni nie chcą oglądać.... :DDDDDD
        • Gość: Student Re: Te, student... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 17:54
          Marną istotę to ty masz w majtkach.
        • Gość: Maciej Re: Te, student... IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 19:01
          patheccat -> ładnie powiedziane :D Szaunek.

          student -> jeżli przeszkadza ci, że ktoś pali to podejdź do kogoś i go upomnij,
          że ci to zdrowie niszczy. Tak cwaniakujesz na forum, a na mieście gdy ktoś pali
          obok ciebie to sobie tylko cicho popłakujesz :)
          • Gość: Student Re: Te, student... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 20:16
            Zwracałem nie raz uwagę - problem w tym ze palacze to wiesniackie PROSTAKI,
            które nie rozumieją ze smród od nich bijący wkurza innych ludzi. Kilku jest
            normalnych, ale większość to prostackie sierdzace GOWNA
            • Gość: Maciej Re: Te, student... IP: *.lanet.net.pl 08.10.07, 21:50
              ty jesteś prostakiem, skoro się tak o ludziach wyrażasz. Zamknij japę, bo
              przykro ciebie słuchać
            • Gość: es Re: Te, student... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 23:55
              Student, za póżno sie urodziłeś. Byłbyś w Breslau 70 lat temu może mógłbyś przeforsowac swój plan. Obozy koncentracyjne dla palaczy papierosów a dla palaczy cygar, posiadaczy fajek czapa na miejscu.
              ps. Nie lubie dymu papierosowego, nie znosze ale powiedz mi - skąd ta(ka) pogarda dla drugiego człowieka? Zasady zobowiązują?
    • Gość: wic nie podniecajcie się tymi wynikami! IP: *.chello.pl 08.10.07, 17:30
      wyniki zdezagregowane do poziomu miast należy traktować z dużym
      przymróżeniem oka. Szkoda, że P. Sitek na to nie zwrócił uwagi... w
      końcu to jego fach.. cóz...
      Diagnoza społeczna to badania panelowe prowadzone na pewnej próbie
      gospodarstw domowych i członków tych gospodarstw. Łączna liczba osób
      biorących udział w badaniu we WSZYSTKICH jego fazach to ok 16000
      osób. Nawet gdyby przyjąć że jest to wielkość próby z której
      dokonano dezagregacji, to w próbie tej jest... max 86 mieszkańców
      Torunia i około 260 mieszkańców Wrocławia.
      Co to oznacza?
      że podane dane odnoszące się do Torunia (a wiec te rewelacje o
      myślach samobójczych) faktycznie mieszczą się w przedziale od 5% do
      35% !!! (przy założonym poziomie ufności 0,99) tak duży jest błąd
      pomiaru przy takiej małej próbie. Błąd wynosi 15% w obie strony,
      razem daje to 30% róznicy.
      Z kolei dla Wrocławia błąd danych jest nieco mniejszy (większe
      miasto, zgodnie z przyjętą metodologią doboru próby więcej
      mieszkańców weszło do próby) i błąd wynosi +/- 8% czyli około
      połowy toruńskiego.
      Prof. Czapliński jest psychologiem społecznym i stąd pewnie ta
      wpadka. Generalnie: im o mniejszej miejscowości mowa w artykule, w
      tym z większym przymróżeniem oka należy traktować dane. W miarę
      poważnie można traktować tylko te odnoszące sie do 4-5 największych
      miast w Polsce pamiętając, ze i tak błąd pomiaru jest 2-3 razy
      większy niż przy zwykłym badaniu preferencji wyborczych, gdzie dane
      podawane są dla całej Polski, a nie dla jakiegoś miasta czy
      miasteczka.
      • ratel Re: nie podniecajcie się tymi wynikami! 09.10.07, 21:40
        > Łączna liczba osób
        > biorących udział w badaniu we WSZYSTKICH jego fazach to ok 16000
        > osób. Nawet gdyby przyjąć że jest to wielkość próby z której
        > dokonano dezagregacji, to w próbie tej jest... max 86 mieszkańców
        > Torunia i około 260 mieszkańców Wrocławia.

        A skąd Ty to wziąłeś bo nie rozumiem? 23tysiące respondentów na 19
        miast, to skąd Ci wyszły takie wielkości prób. Możesz jaśniej?

        • Gość: wic Re: nie podniecajcie się tymi wynikami! IP: *.chello.pl 09.10.07, 22:16
          wiąłem to z lektury diagnozy, a ściślej z zasad doboru próby. Próba
          jest wyłaniana na bazie GUS-owskich obwodów spisowych i pokrywa cały
          kraj- taka jest idea tych badań. Tak więc informacja w artykule, że
          badano mieszkańców tych iluś tam miast jest nieścisła. Ich też
          badano, tylko w tej próbie stanowi oni mniej więcej taki odsetek,
          jak stanowią w całej populacji kraju. Np. mieszkańcy wsi stanowią w
          tych badaniach około 32-33% badanych, mieszkańcy miast poniżej 20
          tys mieszk. ok 13%, a mieszkańcy tych największych, o których jest
          mowa w artykule tylko jakieś 20-25% badanych. To skutkuje niewielką
          próbą i dużym błędem pomiaru w odniesieniu do takich miast jak
          Toruń, Olszyn, Kielce, Rzeszów czy Radom.
          Rozumiem intencje autorów- z marketingowego punktu widzenia fajniej
          jest powiedzieć jak wygląda sytuacja nie tylko w całej Polsce, lub
          poszczególnych województwach (tu pomiar jest bardzo dokładny), lecz
          także w miastach, które mają często 100, czy 200 tyś mieszkańców. I
          tu jest problem, bo w takim mieście też trzeba by zbadać minimum te
          500 osób, aby wyniki były w miarę reprezentatywne.
        • ratel Re: nie podniecajcie się tymi wynikami! 10.10.07, 11:18
          Jest jakiś link bezpośredni do tych badań, a nie przez
          te "przetwornicę medialną" ?
Pełna wersja