Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policja...

IP: *.sulechow.net 12.10.07, 16:13
Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policja...
...nie czepiała się mnie jeszcze - wożę tak swoje
wehikuły w dalekie wyjazdy od lat.
Spotkali się forumowicze w tym przewozie problemy od
innych samochodziarzy czy policmajstrów?
.
Opiszę ją - mała konstrukcja na 1 szt. roweru, w
kształcie Y - zaciskana na kuli haka holowniczego + 1
szt. (!) śruby zaciskającej rozpierak. Jakby się
uprzeć - możnaby toto wbudować jako element konstruk-
cyjny w rower (po mini przeróbce).
15 lat temu jak toto kupiłem - dorobiłem do tego kable
z dodatkowym elektroosprzętem i taśmy z rzepami do
montażu na sam rower = zdublowane oświetlenie samo-
chodowe z tyłu. Ale rzadko to używam jeżdżąć częściej
samochodem w dzień.
Jedyna niewygoda - muszę demontować me sakwy jak
wieszam rower na ten zaczep.
.
Powtórzę pytanie:
Były kłopoty z wożeniem na podobnej konstrukcji roweru
na "haku"?
.
PS. Bez obrażania się - o Wy stali tu rezydenci - jam
uzależniony od roweru! Ile ich mam? - kilka razy
więcej niż samochodów. A jeżdżę na bicyklu i w zimie,
do pracy, po lodzie i śniegu - na wersji z wstawionym
dynamem w piastę.
.
zalogowany
    • Gość: Mikołaj Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.wroclaw.mm.pl 13.10.07, 12:08
      Ale o co chodzi? Ciężko cokolwiek zrozumieć z tego co napisałeś.
      • Gość: rowers Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 20:38
        Zgadzam sie z tego co tam jest napisane a raczej nagmatfane to raczej ciężko coś
        zrozumieć
        • Gość: Roman Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.korbank.pl 13.10.07, 22:36
          > Zgadzam sie z tego co tam jest napisane a raczej nagmatfane
          Jak Ty już nagmatfasz, to nikt nie zrozumie ;-)
        • Gość: | Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.chello.pl 14.10.07, 18:57
          > nagmatfane

          Jestem fanem twojej ortografii.
          • Gość: - Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 23:12
            gmatfanem
    • Gość: zalogowany Powtórzę cierpliwie jak do dziecka: IP: *.sulechow.net 16.10.07, 15:58
      Pytanie:
      Były kłopoty z wożeniem na podobnej konstrukcji roweru
      na "haku" samochodowym?

      - np. od innych jadących z tyłu samochodziarzy?
      - ze strony znudzonych policmajstrów drogówki?
      .
      Czytanie ze zrozumieniem zanika w narodzie ?
      • Gość: Roman Re: Powtórzę cierpliwie jak do dziecka: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 19:49
        A może myślenie u ciebie zanika. Skoro nikt nie odpowiada to znaczy,
        że nie ma z tym problemem doświadczeń. Ja wożę rower (nawet dwa)
        wewnątrz auta - mam duże kombi. Kiedyś woziłem na dachu. Wożących na
        haku bardzo rzadko spotykam.
        • Gość: Roman Re: Powtórzę cierpliwie jak do dziecka: IP: *.korbank.pl 18.10.07, 20:01
          > Wożących na
          > haku bardzo rzadko spotykam.
          Wczoraj jechałem za samochodem z rowerem na haku. Nie miał
          dodatkowych świateł, ale rower nie przysłaniał obowiązkowych.
      • Gość: | Re: Powtórzę cierpliwie jak do dziecka: IP: *.chello.pl 17.10.07, 21:57
        zle:
        > Były kłopoty z wożeniem na podobnej konstrukcji roweru na "haku"
        > samochodowym?


        dobrze:
        > Czy mieliście problemy z wożeniem roweru na bagażniku zamontowanym
        > na haku samochodowym? [opis takiego bagażnika]


        > Czytanie ze zrozumieniem zanika w narodzie ?
        Raczej to ty masz problem z komponowaniem zrozumialych dla innych wypowiedzi, w
        szczegolnosci zadawania pytan
      • Gość: - Re: Powtórzę cierpliwie jak do dziecka: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.07, 16:16
        Żeby czytać ze zrozumieniem to jeszcze musi to być zrozumiale napisane. Kolega
        widzę z tych, co to w swoim przekonaniu zawsze piszą jasno i jednoznacznie, a
        jak ktoś tego nie rozumie to sam jest sobie winien? Współczuję.
    • tomek854 Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj 22.10.07, 15:44
      Skoro tak 15 lat juz jezdzisz, i jeszcze nie slyszales o niczym takim to pewnie
      problemow nie bylo :P
      • Gość: myszka stefana Re: Były kłopoty z zaczepem roweru na hak? Policj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 11:48
        Mam chyba podobny bagażnik od 93 roku... i cały czas go używam ale też miałem
        ten problem w zeszłym roku jadąc za granicę. Otóż nie może być tak, że rower
        (-ry) zasłaniają światła oraz tablice. Za to mandat. Stąd lepiej jest mieć
        specjalną listwę z miejscem na tablice i światłami. Wtedy masz 100% pewności, ze
        wszystko jest ok. Taka tablica to koszt ok 150 zł, na allegro. Jeśli wybierałbyś
        się za granicę to pamiętaj, że w niektórych krajach wymagana jest też taka
        tablica biało czerwona w paski, ok 50x50 cm - we Włoszech kara za jej brak to
        150e (jej koszt 8). Pozdrawiam
Pełna wersja