Gdzie można spotkać fajnego faceta?

26.10.07, 13:18
    • Gość: SiBiEj Na kursie dla rad nadzworczych ;) IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.07, 13:30
      Jak w temacie
      • blondziaa Re: Na kursie dla rad nadzworczych ;) 26.10.07, 14:10
        Dziena za info. A jak tam trafić?
    • elly2 Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 26.10.07, 21:14
      To zależy co dla ciebie znaczy słowo fajny - głupi ale nadziany z
      urodzenia czy mądry ale słabiej uposażony? Piękny czy mniej piekny
      ale męski i mający to coś? Jak widzisz rzecz względna. Myślę że
      dobrze wiesz gdzie takiego szukać.
      • Gość: asik Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.e-wro.net.pl 26.10.07, 21:35
        Nie szukaj. Ja szukałam, znalazłam, a on po dwudziestu latach
        małżenstwa znalazł sobie inną. Tak to się kończy w 80% przypadkow.
        Więc nie szukaj. Żyj sobie samotnie długo i szczęśliwie.
      • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 26.10.07, 21:42
        Fajny to dla mnie: trochę ładny, trochę nieładny. Trochę mądry i
        trochę niemądry. Uposażony,mający to coś. No i żeby był, a nie
        bywał...
        • elly2 Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 26.10.07, 21:45
          A może biuro matrymonialne? ;)
          • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 26.10.07, 21:55
            Myślisz, że nie próbowałam?? Nikt mnie nie chce
            • Gość: zainteresowany Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.media4.pl 26.10.07, 22:34
              a mozna prosic Pani fotke :> firankawoknie@tlen.pl, moze bylbym zainteresowany,
              tylko troche mam mizerny wiek (24) i mizerny wyglad, choc czasem jestem niczego
              sobie :)
    • Gość: marc juz mowie... IP: *.ipt.aol.com 26.10.07, 22:47
      Na polnocy Londynu
      .-)
      • blondziaa Re: juz mowie... 26.10.07, 22:53
        Oj to mnie kolega pocieszył.... taki kawał drogi. Znaczy zero
        nadziei...
        • lech.kaczyniski Re: juz mowie... 28.10.07, 15:06
          ;-)
          A gdybys znalazla w skrzynce na listy bilet do Londynu od "prawie nieznajomego",
          przylecialabys na mala niezobowiazujaca kawe?
          Ostatnio kiedy bylem na urlopie we Wroclawiu, mialem wrazenie ze Polki sa w
          raczej nieciekawej sytuacji i za duzego wyboru w Polsce nie maja.
          Bez obrazy Panowie, ale prawda jest taka, ze wiekszosc z Was wyglada, jakby
          strzygla sie maszynka u starszej siostry, a i z elementarnym zadbaniem o siebie
          w kwestii ubioru tez nie jest wesolo.
          I nie chodzi tu o pieniadze, ale o sprawy elementarne, jak odrobina gustu.

          Ale wiadomo ze nie tylko szata stanowi o czlowieku. A jak z poziomem?
          Spiete, ponure, albo i czesto agresywne oblicza to wciaz znak charakterystyczny
          Polakow plci meskiej. Wiem ze zycie moze i jest ciezkie, ale co sie szkodzi
          usmiechnac?
          To jedno.
          Dwa - Wystarczy posluchac rozmow w tramwaju z duza iloscia "k..." "pier..." itd.

          W oczy rzuca sie to ze podawanie plaszcza kobiecie i otwieranie przed nia drzwi
          powoli wychodzi z mody.

          A Polki?

          W znakomitej wiekszosci, zadbane, naturalnie piekne.
          I znowy nie chodzi tu o pieniadze, ale o elementarny gust i odrobibe smaku.

          Nie dziwie sie wiec Wam dziewczyny, ze wiazecie sie z obcokrajowcami, wsrod
          ktorych odestek frustratow jest zdecydowanie mniejszy.
          • avventura Re: juz mowie... 28.10.07, 15:56
            święte słowa Lechu:)
    • wrosex Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 27.10.07, 09:50
      Jestem! A o co chodzi?
      • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 29.10.07, 07:33
        No jak to o co? Z nieba mi spadłeś...oby
    • recht.und.gerechtigkeit Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 28.10.07, 08:12
      Im bardziej rozpaczliwie szukasz, na tym większą śmieszność się
      wystawiasz. Pozwól losowi swobodnie się toczyć, a jeśli jest ci
      mężczyzna pisanym, to prędzej czy później spotkasz jakiegoś. Jeśli
      zaś szpetną wyjątkowo jesteś (urodę oryginalną masz, rozumie się
      przez to...), wyjedź czym prędzej do Niemiec, Hollandii albo
      Szwecji. Mężczyźni tamtejsi do poczwar przyzwyczajeni są z racji
      szpetoty ich kobiet, więc może komuś nawet piękną się wydasz...
      • luksusowy_yacht Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 28.10.07, 08:38
        tos typce poradzil heiehiehiehei
      • Gość: hermenegilda Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.korbank.pl 28.10.07, 18:50
        zgadzam się!
      • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 29.10.07, 07:36
        Po nicku oraz zapewne dużym doświadczeniu w tej materii wnioskuję,
        że kolega tudzież koleżanka (bo jednoznacznie stwierdzić tego nie
        można) jest oryginalnej urody. Ale...takich ludzi też szanujemy :-)
      • Gość: Do ,,recht und..." Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: 62.29.142.* 14.11.07, 11:59
        Cześć Membrum Virile. Widzę, że znowu musiałeś zmienić
        nicka...Jeszcze Ci się nie znudziło pisanie szykiem przestawnym?
        Lepiej idź pomóż córeczce w wydalaniu monet, a żonie pomóż szorować
        kibel.
        • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 16.11.07, 08:26
          Dziena bardzo mi pomogłeś, właśnie to chciałam usłyszeć...
    • wrosex I jak poszukiwania? 28.10.07, 13:38
      I jak poszukiwania? Była sobota, wyrwałaś coś? :)
      • Gość: Itsme Re: I jak poszukiwania? IP: *.as.kn.pl 28.10.07, 17:06
        Ja jestem fajnym facetem. Nawet bardzo fajnym, tak twierdzi moja żona. A ona
        nigdy albo prawie nigdy się nie myli. Wracając do twojego
        problemu, chcę Ci powiedzieć, że pragnienie znalezienia tego kogoś, może
        sprawić, że skala oceny fajności może się zmienić. Oczywiście z korzyścią dla
        facetów. Dlatego dobrze byłoby poświęcić się jakimś pasjom, nauce,
        uczęstniczenia w wydarzeniach kulturalnych. Tam kogoś
        spotkasz, który się Tobą zafascynuje, mam nadzieję nie bez wzajemności. Staraj
        się uwierzyć w swoje możliwości. Jako dziewczyna
        (kobieta) masz ich nadto, z czego być może nie zdajesz sobie sprawy. Bądż
        bardziej kokieteryjna, naturalna, w sposób subtelny trochę graj broń boże nic
        nie udając. Założę się, że o tym trochę wiesz. Byłoby b. dobrze gdybyś więcej
        się uśmiechała. Ten ktoś jest. Powiem Ci więcej, On ma taki sam problem jak Ty.
        Kończę, bo wzywają mnie do mycia naczyń. Z jesiennymi pozdrowieniami.























        a
        • Gość: klubber jest takie miejsce.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:14
          jest takie miejsce gdzie są sami fajni faceci, na ul. Zelwerowicza,
          klub nazywa się "H2O" :)
        • Gość: tl1 Re: I jak poszukiwania? IP: 81.15.179.* 13.11.07, 21:22
          należy wyjść z uśmiechem do ludzi. znajdziesz wtedy kogoś na pewno.
          tylko nie grymaś zbytnio jeśli się amator znajdzie....
        • tu_nia Re: I jak poszukiwania? 12.12.07, 22:46
          a jak na niego-tego kgos kto jest i ma taki sam problem trafic?? zeby sie nie
          pomylic? ja tam pojde do biura matrymonialnego!
      • blondziaa Re: I jak poszukiwania? 29.10.07, 07:43
        Sobota jak co tydzień była, a co do wyrwania-miałam to czas??
    • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 04.11.07, 11:34
      Dobra dobra, tylko żeby później nie było. Bo jak pytałam, to nikt
      nie chciał...
    • alexandratw Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 05.11.07, 08:43
      tu są fajne "towary" www.elza.wroc.pl/oferta/
      • Gość: aneczka Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.korbank.pl 05.11.07, 11:18
        coc mi sie wydaje ze to pisze pracownik biura matrymonialnego.
        • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 07.11.07, 20:14
          Święte słowa, toś mnie nakryła... tak mi wstyd :-(
        • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 11.11.07, 07:48
          Cóż za błyskotliwość... Ech i to jeszcze kobieta?? Myślałam, że nie
          myślenie jest domeną facetów...
    • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 08.11.07, 01:18
      Czuję się taka zapomniana...
      Niech mnie ktoś przytuli...
      • Gość: dziobak Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 01:35
        A co bateria Ci się wyczerpała brzydalu.
        • Gość: ? Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.e-wro.net.pl 08.11.07, 01:43
          blondziaaa to ... dewiant psychiczny i seksualny?
          • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 11.11.07, 07:54
            Nawet to byłoby lepsze niż chociaż na parę minut stać się tobą(z
            małej litery- zamierzone działanie)
        • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 11.11.07, 07:52
          Do mnie jełopie te słowa?? Bujaj się zapewne nie tylko dziobaku ale
          i rogaczu buhaha ekspert od siedmiu boleści
    • blondziaa Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 23.11.07, 08:31
      Ja tylko chciałam o sobie przypomnieć...
      • guarana83 Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 13.12.07, 16:34
        kasa kasa i jeszce raz kasa
        tylko to się liczy!!!!
        muahahah
        • Gość: ja Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? IP: *.magma-net.pl 16.12.07, 14:21
          czarne mysli masz! i nie kategoryzuj!!
          • guarana83 Re: Gdzie można spotkać fajnego faceta? 16.12.07, 15:24
            ktoś kiedyś mądrze powiedział, że miłośc najlepiej smakuje z chlebem, a jeszcze lepiej, żeby ten chleb był z masłem

    • krystkaoj Wydaje mi sie ze wszedzie 14.12.07, 21:08
      Tylko trzeba zmienic kryteria poszukiwania! Bo jak sie ocenia
      faceta tylko po jego zarobkach i pochodzeniu spolecznym to
      rzeczywiscie trudno znalezc porządnych i atrakcyjnych facetów. A
      znam kilku takich! Oczywiscie nie chwalac sie i nie robiąc im
      reklamy.
      • guarana83 Re: Wydaje mi sie ze wszedzie 16.12.07, 15:47
        wszystko ładnie pięknie, ale nie wypierajmy się faktu że kwestia finansowa ma znaczenie (patrz moja wypowiedź wyżej)

        a to, że twoi koledzy sa atrakcyjni dla ciebie wcale nie oznacza, że równiez będa dla kogoś innego.to wszystko kwestia gustu. poza tym nie ukrywajmy, że polacy uroda nie grzeszą (innymi rzeczami minimalnie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja