Prezydent swojego brata

28.10.07, 15:58
Czy ten tuman zrozumie w koncu co to znaczy byc prezydentem
wszystkich Polakow?
Trzena zmienic prezydenta na normalnego czlowieka.
    • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 16:17
      A co to znaczy być prezydentem wszystkich Polaków?Szczerzyć kły do
      wszystkich,nadskakiwać narcyzom?
      • luksusowy_yacht Re: Prezydent swojego brata 28.10.07, 17:27
        tzn nie dzielic Polakow na tych zlych dziadow, wyksztalciuchow, co
        to na jasnie pana nie glosuja i na tych super ekstra co na jasnie
        pana glosuja
        • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 17:56
          A co ma z tym wspólnego prezydent?
          • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 18:26
            ...zresztą dyskusja jest bezsensu.Prezydent jest prezydentem również
            wykształciuchów,dziadów ,rozwydrzonych narcyzów i innych palantów.
            • greymanho Re: Prezydent swojego brata 28.10.07, 20:33
              > ...zresztą dyskusja jest bezsensu.Prezydent jest prezydentem również
              > wykształciuchów,dziadów ,rozwydrzonych narcyzów i innych palantów.

              Swoim prostackim, kmiotkowskim zachowaniem rozwydrzonego bachora, za pomocą którego stara się udowodnić "oczywistą oczywistość", że są "bracia polityczni" i "bracia biologiczni", udowadnia, że jest wprost przeciwnie.
              Ale przecież jest tylko i biologicznym, i politycznym, i każdym innym, bratem zakompleksionych 158 centymetrów kawalera. Na pewno nie prezydentem wszystkich Polaków. Moim prezydentem nie może być ktoś, kto nie ma klasy.
              • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 21:26
                A co Ty udowodniłeś?

              • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 21:54
                Na pewno nie prezydentem wszystkich P
                > olaków. Moim prezydentem nie może być ktoś, kto nie ma klasy.

                Za te chamskie,natarczywe pyskówki w debacie prezydenckiej 95r.,Tusk dostałby
                ode mnie pasy na gołą dupę.Wtedy go poznałem,bo wcześniej nie zwracałem na niego
                uwagi.Natomiast Lechu pokazał klasę i nie musi się wysilać,bo ma to wrodzone.
                Sytuacja obecnie się nie zmienia.
                • Gość: miś Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.07, 22:05
                  Kaczyńscy nie wiedzą co znaczy słowo "klasa" Kompleksy uwidoczniły
                  się natychmiast po przegranych wyborach.
                  Prezydent wpadł w depresję i ukrywa się przed Polakami bo braciszek
                  dostał baty.
                  Udowodnił tylko, że nie jest prezydentem Polski tylko jest
                  prezydentem PIS.
                  • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 22:14
                    Wybacz kolego,ale cierpisz na jakieś kompleksy.Powtarzasz zasłyszane banały.
                    • Gość: miś Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.07, 00:31
                      Kompleksy to ty masz po klęsce partii żywicielki.
                      Ja piszę o faktach. Prezydenta ostatnio widziano w dzień wyborów.
                      • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 11:26
                        Skończ już pieprzyć.Jak chcesz zobaczyć prezydenta ruch dupę,jedź pod Belweder.
                        • greymanho Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 13:44
                          I co, wyjdzie i pomacha?
                          Widzę, że PiSakom kończą się argumenty...
                          Ale beton to beton. Przypomina mi się mój kolega z pracy, który zapytany po
                          debacie Tusk-Kaczyński, kto wg niego ją wygrał, stwierdził "Może był remis, ale
                          Tusk na pewno nie wygrał". Radiomaryjne klapki na oczach robią swoje...
                          • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 14:34
                            Co ma piernik do wiatraka?Przynudzasz.
                • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 11:22
                  > Za te chamskie,natarczywe pyskówki w debacie prezydenckiej 95r.,Tusk d

                  Ups,miało być 05r,oczywiście.
          • luksusowy_yacht Re: Prezydent swojego brata 28.10.07, 20:31
            a ma duzo, bo wlasnie pokazuje gdzie ma spoleczenstwo nie
            potrafiajac powiedziec zwyklego gratuluje, to nie musi byc od serca,
            ale taka zwykla kurtuazja. zachowujac sie jak teraz pokazuje, ze ma
            gdzies ludzi nie glosujacych na jasnie pana i jego brata, wiec
            najzwyczajniej w swiecie dzieli ludzi na "gorszych" i "lepszych".
            • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 21:35
              > a ma duzo, bo wlasnie pokazuje gdzie ma spoleczenstwo nie
              > potrafiajac powiedziec zwyklego gratuluje, to nie musi byc od serca,
              > ale taka zwykla kurtuazja.

              Ale po co ta śmieszna kurtuazja?Czemu miałaby służyć?Takie zwykłe
              pustosłowie,wodolejstwo.

              zachowujac sie jak teraz pokazuje, ze ma
              > gdzies ludzi nie glosujacych na jasnie pana i jego brata, wiec
              > najzwyczajniej w swiecie dzieli ludzi na "gorszych" i "lepszych".

              Jak chłopcy z PO i PSL sklecą rząd to pogada z nimi,bo narazie nie ma o
              czym.Może się skompromitują i będą nowe wybory?

              • luksusowy_yacht Re: Prezydent swojego brata 28.10.07, 21:56
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Ale po co ta śmieszna kurtuazja?Czemu miałaby służyć?Takie zwykłe
                > pustosłowie,wodolejstwo.

                cocby po to, zeby pokazac wszystkim, ze sie myla co do niego, ze nie
                jest malym zawistnym kartoflem stojacym na strazy interesow Pana
                Prezesa a.k.a Jarek
                • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 22:02
                  Prezydent nie musi niczego udowadniać-pełni swój urząd godnie i zgodnie z
                  konstytucją.
                  Na razie Ty udowadniasz,że jesteś zawistny.
                  • luksusowy_yacht Re: Prezydent swojego brata 28.10.07, 22:05
                    moim zdaniem musi udowadniac, ze stoi na strazy interesu wszsytkich
                    obywateli , a nie tylko jego poplecznikow
                    • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 28.10.07, 22:19
                      Ależ udowadnia to poprzez pracę-most energetyczny,zaangażowanie w dywersyfikację
                      źródeł energii.Pewnie przykładów jest więcej,może jego kancelaria udostępni
                      więcej informacji.
    • Gość: tomek.w Re: Prezydent swojego brata IP: *.centertel.pl 28.10.07, 19:51
      Ludzie, już tydzień po wyborach. Dajcie sobie z tym spokój. Nie
      macie własnych spraw?
    • Gość: miś Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.07, 20:04
      Dajcie spokój, niech wyleczy tę traumę po przegranych wyborach
      swojego szefa.
      Nie zdziwiłbym się jakby nagle prezydent stracił piprzyk przy nosie.
      • Gość: nadzieja Re: Prezydent swojego brata IP: *.wro.vectranet.pl 29.10.07, 00:26
        W tej chwili Prezydent nic nie a najgorsze ze nie potrafi staną na wysokości
        zadania głowy panstwa.
        • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 11:28
          A może sierotkom z PO i PSL ma pomóc tworzyć rząd?Może poda im jeszcze nocnik?
    • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 14:42
      Co racja to racja, ten dupek nie może być moim prezydentem. Nie Życzę sobie
      ksenofoba na prezydenta. Nie mówiąc o tym że nie głosowałem na tego
      przyszczatego dziada!!!
      • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 14:49
        Rzeczywiście,Prezydentowi musi być przykro,że jest prezydentem debili i
        półgłówków,którzy go nie szanują ,ale wie,że narodu się nie wybiera,nawet jak
        jest on posrany.
        • greymanho Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:07
          Kiedy taki betonowy beret jak Ty zrozumie, że to nie obywatele nie szanują jego,
          tylko WCCZ. PAN PREZYDENT NIE SZANUJE OBYWATELI NIE MOGĄC SKLECIĆ ZDANIA PRZEZ
          TYDZIEŃ OD WYBORÓW.
          • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 15:14
            Takie tępe berety jak Ty,nie będą mówiły Prezydentowi i jego elektoratowi ,co
            mają robić.
            • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:17
              no popatrz! a ja myślałem, że to właśnie berety uwielbiają tego pseudodziałacza
              Solidarności ....
              • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 15:19
                Tylko Ci się wydaje,że myślisz.
              • greymanho Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:21
                ...pseudodziałacza Solidarności, wielokrotnie internowanego, który za czasów
                PRL-u żył sobie z rodzicami w apartamencie na Żoliborzu (w jakiś megaciasnych 60
                m kw.), a władza PRL nie pozwoliła mu zrobić kariery filmowej :(

                Do gościa: sam napisałeś "jego elektorat". Przyznajesz więc, że jest prezydentem
                tylko swojego elektoratu, a nie wszystkich Polaków.
                Znacznie degradujesz poziom dyskusji, więc nie będę Ci już odpowiadał, aby się
                do tego (Twojego) poziomu nie zbliżać.
                • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:30
                  Ty uskafco chyba powinenes wytrzezwiec ..... to do mnie bylo?????
                  • greymanho Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:31
                    Może nie dość excplicite, ale napisałem przecież, że do gościa :)
                    • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:41
                      a to przepraszam :)
                • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 15:34
                  Mimo,że nie jesteś jego elektoratem,jest Twoim prezydentem,RP.Chyba,że jesteś
                  obcokrajowcem,to zrozumiem Twoją sytuację.
                  Skoro tego nie rozumiesz,to sam się degradujesz.Prezentujesz żenująco niski
                  poziom umysłowy.

                  P.S.Skończ już bredzić o zaszłościach historycznych.Każdy chwyt jest dobry,ale
                  tylko do pewnego czasu.
                  • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 15:43
                    To wprawdzie nie do mnie ale jednak tez do mnie.
                    Nie masz racji. Skoro nie glosowalem na tego palanta to nie jest On moim
                    prezydentem.
                    • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 15:51
                      Prezydent nie jest własnością jednostki,bądź grup.Wyraża wolę,interes narodu.
                      • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 29.10.07, 17:00
                        Gość portalu: gosc napisał(a):

                        > Prezydent nie jest własnością jednostki,bądź grup.Wyraża wolę,interes narodu.

                        no tak. w takim razie utwierdzasz mnie, że ja nie jestem polakiem ale
                        dolnoślązakiem i w dupie mam przezydenta RP skoro ja jestem tu, na tej ziemii
                        dolnośląskiej.
                        pozdrawiam i dziękuję
                        • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 18:49
                          > no tak. w takim razie utwierdzasz mnie, że ja nie jestem polakiem ale
                          > dolnoślązakiem i w dupie mam przezydenta RP skoro ja jestem tu, na tej ziemii
                          > dolnośląskiej.
                          > pozdrawiam i dziękuję

                          Nie,jesteś rozwydrzonym bachorem,narcyzem,pępkiem świata.
                          • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 30.10.07, 16:13
                            > Nie,jesteś rozwydrzonym bachorem,narcyzem,pępkiem świata.
                            i vice versa
                            • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 30.10.07, 16:44
                              > > Nie,jesteś rozwydrzonym bachorem,narcyzem,pępkiem świata.
                              > i vice versa

                              W przeciwieństwie do Ciebie,nie wymagam od świata,prezydenta i innych
                              aplauzu,sadystycznej miłości.
                              • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 30.10.07, 16:51
                                Żegnam Pana ozięble
                                • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 30.10.07, 17:09
                                  Do usłyszenia Panu.

                                  P.S.Kokieteria ma różne oblicza.
                      • Gość: karol Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.07, 17:31
                        robek jeśli nie wiesz to cię uświadomię.
                        Prezydenta wybrało 54 % głosujących przy 51 % frekfencji czyli
                        prezydenta wybrało 27 % uprawnionych do głosowania.
                        Na Dolnym Śląsku przegrał z Tuskiem w proporcji 46/53
                        A we Wrocławiu dostał baty w proporcjach 41/59 przy frekwencji 59 %.
                        Tak więc nie piperz tutaj o woli narodu bo tylko 27 % dorosłych
                        Polaków wybrało go na prezydenta a we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku, w
                        Lubuskiem, w Wielkopolsce, Opolszczyźnie, na Górnym Śląsku, na
                        Pomorzu i Warmi i Mazurach większość wyborców nie chciała
                        Kaczyńskiego na prezydenta.
                        • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 18:55
                          Wg Twojego rozumowania powinniśmy podzielić Polskę na Księstwo Kaczyńskich i
                          Księstwo Tusków?
                          Jaką Ty świadomość obywatelską,o czym Ty w ogóle pieprzysz?Czym dla Ciebie jest
                          władza,urząd prezydenta-konkursem piękności?
                          • Gość: karol Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.07, 20:34
                            Tak się składa że nasz pseudoprezydent stroi fochy i się boczy na
                            społeczeństwo tylko dlatego że brat dostał lanie.
                            Łaski nie robi i to jest jego psi obowiązek wypełniać swoje
                            obowiązki. Jak mu się społeczeństwo nie podoba to niech się poda do
                            dymisji.
                            Nie potrzebujemy zakompleksionych obrażalskich paranoików na ważnych
                            stanowiskach państwowych.
                            • Gość: xy Re: Prezydent swojego brata IP: *.cg.shawcable.net 29.10.07, 20:38
                              Brawo Karol.
                              • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 20:51
                                Gość portalu: xy napisał(a):

                                > Brawo Karol

                                Brawo,ale co?Też masz nie wiele do powiedzenia,jak Karolek.To jakaś epidemia?
                            • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 20:42
                              > Tak się składa że nasz pseudoprezydent stroi fochy i się boczy na
                              > społeczeństwo tylko dlatego że brat dostał lanie.
                              > Nie potrzebujemy zakompleksionych obrażalskich paranoików na ważnych
                              > stanowiskach państwowych.

                              To tylko Twoje mniemanie,ale masz do tego prawo.Więc komentarz zbyteczny.Pogadaj
                              sobie.Na zdrowie.

                              > Łaski nie robi i to jest jego psi obowiązek wypełniać swoje
                              > obowiązki.

                              Ależ swoje obowiązki wypełnia doskonale,jak żaden polityk w powojennej historii
                              Polski.Więc zanim coś powiesz głupiego,uzupełnij wiedzę,bo ośmieszasz się
                              gołosłowiem.
                              • Gość: karol Re: Prezydent swojego brata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.07, 20:55
                                > Ależ swoje obowiązki wypełnia doskonale

                                doskonale? To dlaczego, skoro obowiązkiem prezydenta jest
                                powierzenie misji tworzenia rządu przedstawicielowi ugrupowaniu
                                które wygrało wybory, nie robi tego?
                                Obraziła się nasza bidula i szlocha w kącie czekając na przeprosiny,
                                bo ktoś publicznie stwierdził że są "bracia Kaczyńscy". A co nie ma
                                ich? Jeszcze się dowiemy że podobieństwo jest przypadkowe i jest to
                                oczywista oczywistość.
                                Minął tydzień a nasza beksa nawet słowa nie powiedziala nt. wyborów.
                                Ciekawe jak długo będzie ryczał? Może 4 lata.
                                • Gość: gosc Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 29.10.07, 21:00
                                  > doskonale? To dlaczego, skoro obowiązkiem prezydenta jest
                                  > powierzenie misji tworzenia rządu przedstawicielowi ugrupowaniu
                                  > które wygrało wybory, nie robi tego?

                                  Rząd tworzy zwycięska partia,czyli PO.
    • map4 Re: Prezydent swojego brata 30.10.07, 11:08
      cuffed napisał:

      > Czy ten tuman zrozumie w koncu co to znaczy byc prezydentem
      > wszystkich Polakow?

      1. Wychodzisz z błędnego moim skromnym zdaniem założenia, że on chce być
      prezydentem wszystkich polaków. Nie sądzę. On jest prezydentem swoich wyborców i
      najwyraźniej mu to wystarczy.

      Ponieważ kwestia odpowiedzialności przedstawicieli wyborców nie jest uregulowana
      karnie (gdyby tak było, to większość polskich polityków po 1989 roku zgniłaby w
      więzieniach z paragrafu "oszustwo w kampanii wyborczej"), pozostaje nam jedynie
      kwestia politycznej odpowiedzialności aktualnego prezydenta RP za jego czyny,
      względnie za ich brak.

      2. Na razie, dopóki niezgodny moim zdaniem z konstytucją kodeks karny ciągle
      jeszcze obowiązuje radzę Ci powstrzymać emocje i nie używać określeń typu
      "tuman". Niestety, w Polsce wolność krytykowania nie istnieje w odniesieniu do
      najwyższych władz państwa. Czy nie wystarczy, że prezydent się już na Donalda
      obraził ? Takimi określeniami możesz bardzo szybko doprowadzić do tego, że
      Prezydent RP obrazi się również na Ciebie i Tobie podobnych. Ponieważ, jak
      mniemam, nie jesteś jego wyborcą może teoretycznie Ci to zwisać, jednak jego
      siepacze w obronie przynależnej mu z mocy ustawy czci mogą nad ranem zapukać do
      Twych drzwi. W Polsce bowiem wolność słowa jest mniej istotna od obrony czci
      władz państwa. Tak nie twierdzę ja, tak twierdzi władza ścigająca bezdomnego
      Huberta.

      Na koniec zaś: śmiesznym jest państewko, którego szef nie musi zapracować na
      szacunek rządzonego przez niego społeczeństwa, tylko szacunek ten jest wymuszany
      przepisami kodeksu karnego i zgrają wiernych psów pilnujących aby nikt nie ważył
      się złego słowa o szefie powiedzieć. Taki stan stosunków społecznych jest
      właściwy dla afrykańskiego kacyka rządzącego własnym księstwem za pomocą maczet
      własnej, prywatnej milicji a nie dla kraju-członka Unii Europejskiej.
      • barbarel Re: Prezydent swojego brata 30.10.07, 16:04
        Jakie są konstytucyjne warunki i możliwości odwołania prezydenta RP w trakcie
        trwania kadencji? Pytanie coraz bardziej aktualne...
        • Gość: Alex Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 30.10.07, 17:27
          Eeeee....a o co chodzi w ogóle, w tym wątku?To jakiś koncert życzeń dla
          znudzonych?Za dużo czasu wolnego?"Forumowa" wersja Big Brothera?
        • beretelwi Re: Prezydent swojego brata 30.10.07, 17:30
          konstytucyjnych chyba brak
          ale zawsze mozna wynajac szakala ...
          • Gość: pinokio Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 30.10.07, 19:42
            A słyszeliście historie "O Wojtku,który został strażakiem"?Tym z SLD.
            Zdecydowanie ciekawszy temat do dyskusji.
            • Gość: Maxik Re: Prezydent swojego brata IP: *.chello.pl 30.10.07, 20:48
              Normalnie tą lekturę przerabiało się w 2-3 klasie szkoły podstawowej,ale dziwnym
              trafem Olejniczak czytał ją niedawno.
              Musiała wywrzeć na nim ogromne wrażenie!
    • greymanho Re: Prezydent swojego brata 31.10.07, 22:53
      Na zakończenie dyskusji proponuję tekst kogoś podpisanego Donaldu_Tusku_cześć z forum Onetu.
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,36578107,99146684,4242442,0,forum.html
      Jak długo Pan Prezydent może czekać na przeprosiny ze strony pana Tuska? Inni szatani dawno by już przeprosili, a ten kłamca nie może z siebie wykrztusić elementarnego `przepraszamy i prosimy o przebaczenie'. Udaje, że czeka na gratulacje, chociaż wie, że `w zamian za niebywałe chamstwo nikt nikomu gratulacji nie składa'. Ażeby wyprowadzić Polskę z impasu, w jaki wprowadził Ją Tusk, my wszyscy powinniśmy przeprosić Pana Prezydenta. Akt przeprosin mógłby odbyć się w Alejach Ujazdowskich. Pan Prezydent jedzie czołgiem albo karetą, a ludność stoi wzdłuż trasy i przeprasza. Po przyjeździe Prezydenta pod pomnik Marszałka, z Belwederu wychodzi Pan Premier, który w imieniu narodu wypowiada rotę przeprosin:
      Przepraszamy Cię, Najjaśniejszy Panie,
      Za dziada, który nie chciał spieprzać,
      za dziadka z Wehrmachtu,
      za szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska,
      za kłamstwo oświęcimskie senatora Bendera,
      za łże elity i wykształciuchy,
      za lekarzy w kamaszach,
      za inteligencję, która zawiodła w dniu wyborów,
      za wielkie miasta, które nas zabiły, i
      za wysoką frekwencję, która nas dobiła,
      za opozycję, która chce się dorwać do koryta i do rabunku,
      za Donalda Tuska, który szerzy kult Huberta H.,
      za chłopca na posyłki kanclerz Merkel,
      za tych, co mówią `bracia' i `bliźniacy' zamiast `Pan Premier' i `Pan prezydent',
      za tego, który ostrzegał, że naród nie zniesie dwóch braci na najwyższych stanowiskach,
      za ZOMO, które stoi tam, gdzie nasi przeciwnicy,
      za Guentera Grassa, który podbijał blaszany bębenek Waffen SS,
      za sfałszowane sondaże,
      za oligarchów i krwiopijców,
      za byłego znajomego, niejakiego Bartoszewskiego,
      za oszalałego Kutza,
      za Tuska, który porównał premiera do Urbana,
      za ciemny lud,
      za telewizje komercyjne z najgorszych resztek PRL,
      za posłów Platformy, którym można było cofnąć immunitety, ale nie zrobiliśmy tego z litości,
      za pomysł Muzeum Katyńskiego naprzeciwko ambasady Rosji,
      za profesorów, którzy złorzeczą czekając na nominacje belwederskie,
      za sędziów, którzy nie wiedzą, czy będą sędziami,
      za białe miasteczko czerwonych sióstr,
      za Tomasza Lisa, który odszedł z Polsatu bez powodu i wlazł do naszego kurnika,
      za niebywale chamstwo Donalda Tuska,
      za kamerę i mikrofon Zbigniewa Ziobro,
      za pielęgniarki, które nie zjadły kolacji, a mówiły, że głodują,
      za prezesa Netzla, którego przeceniliśmy, i
      za Janusza Kaczmarka, którego nie doceniliśmy,
      za ministra Lipca, który wszedł do rządu na dopingu,
      za Radosława Sikorskiego, który odszedł za pięć dwunasta, z powodów tak bardzo ściśle tajnych, że nie możemy powiedzieć,
      za histerię mediów i furiackie ataki,
      za tych, którzy prześcigali nas w knajactwie, agresji i chamstwie,
      za potężne lobby, który atakuje z furią, gdy usiłujemy bronić naszych narodowych interesów,
      za polskojęzycznych byłych ministrów spraw zagranicznych będących sowieckimi agentami,
      za Andrzeja Leppera, w którym dobro zwyciężyło, ale tylko na chwilę,
      za pogromcę Darwina - Romana Giertycha,
      za eurodeputowanego od małp - Macieja Giertycha,
      za ojca dyrektora, który obraził Prezydenta i Pierwszą Damę, ale nie musi przepraszać,
      za Donaldu Tusku, który musi przeprosić,
      za wilki przebrane w togi Trybunału Konstytucyjnego,
      za `bajki o podejrzliwości braci Kaczyńskich',
      za łosia, którego wyciągamy z bagna,
      za naszych przeciwników, którzy są `strasznie mali i marni',
      za ich niedoczekanie, że dojdą do władzy,
      za polskie państwo, które `do tej pory było gigantycznym skandalem',
      za oligarchów, którzy `mają pieniądze, bo skądś je mają',
      za niewychowanych dziennikarzy, którzy zadają pytania siedząc,
      za publicystów, którzy piszą pod pseudonimem, jeżeli chcą napisać to, co naprawdę myślą,
      za Michnika i Geremka, którzy szkodzą Polsce,
      za prof. Zolla, który ma kompleks antypaństwowy,
      za fałszerzy sondaży, i
      za inne szatany,
      przepraszamy Cię, Panie Prezydencie, i odpuść nam nasze winy tak, jak odpuszczasz Panu Premierowi. Panie Prezydencie, melduję wykonanie zadania!
    • Gość: gosc Re: Moja refleksja IP: *.chello.pl 01.11.07, 01:51
      Chodziło o prezydenta Iranu.Rozgrzewka przed negocjacjami z Amerykanami w
      sprawie tarczy.
      • Gość: gosc Re: Moja refleksja IP: *.chello.pl 01.11.07, 02:44
        Kiedyś były panie z problemami sercowymi,w innych okolicznościach.
        • Gość: gosc Re: Moja refleksja IP: *.chello.pl 01.11.07, 20:29
          Polityka-świat iluzji.
          • greymanho Re: Moja refleksja 01.11.07, 22:52
            Posty sobie nabijasz, czy tak Ci zależy, żeby wrocławianie czytali ten wątek?
            • Gość: gosc Re: Moja refleksja IP: *.chello.pl 01.11.07, 23:38
              Z nudów rozwijam techniki prowokacji....,ale chyba nieudolnie.
              Czas zmienić profesję.
              • Gość: gosc Re: Moja refleksja IP: *.chello.pl 02.11.07, 00:05
                Ostatni post.Luksusowy_jacht!Zawsze jesteśmy częścią jakiegoś zespołu.Deklaracje
                są zbędne.Mogę Ci jednak pozazdrościć,jeśli trafiłeś
                na swoich.


                Zgrywus Prowokator
                • Gość: polska paranoja Paranoik J.Kaczynski niszczy urzad prezydenta IP: 139.48.149.* 19.11.07, 17:18
                  Dla dobra Polski braci Kaczynskich trzeba rozdzielic.
                  Kiedy koniec tej tragikomedii?
                  Jarek lecz sie u psychiatry.
                  • Gość: xy Re: Paranoik J.Kaczynski niszczy urzad prezydenta IP: 142.179.175.* 20.11.07, 17:45
                    dupek nie prezydent
                    • Gość: Andrzejek Re: Paranoik J.Kaczynski niszczy urzad prezydenta IP: *.chello.pl 20.11.07, 21:52
                      Na solarium przegrzałeś główkę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja