Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna?

17.12.01, 23:05
Wiem, wiem, protesty ekologów i tak dalej, ale dla mnie Święta nie istnieją bez
pachnącej, prawdziwej choinki. W zeszłym roku miałam wieeeelką rozłożystą
jodłę, trzymała się do lutego; to znaczy, nawet potem była do rzeczy, ale nie
wypadało dłużej trzymać. Może dlatego, że mam w domu bardzo zimno? Bo nawet nie
piła dużo wody. Niestety, nie pachniała za mocno. A dziś kupiłam świerka.
Srebrnego. Pachnie niesamowicie. I dopiero teraz poczułam, że zbliżają się
Święta. A jakie choinki zamieszkają w tym roku u was?
    • Gość: Jajaccek Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 18.12.01, 01:51
      W tym roku sosna, calkiem ladnie pachnie, dluga miekka igla.Nie kluje.Scieta
      osobiscie na farmie w Indianie.
    • Gość: kibicWKS Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 62.87.137.* 18.12.01, 07:51
      Ja mam co roku choinkę w doniczce. Tato ją później sadzi w ogrodzie. Czy to
      jest świerk, jodła lub sosna to tego nie wiem ale ważne że nie jest
      sztuczna :))).
      • isis! Re: Świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? 18.12.01, 10:43
        Gość portalu: kibicWKS napisał(a):

        > ale ważne że nie jest sztuczna :))).

        Dla mnie jak już pisałam też to jest ważne, ale - co dziwne - przez długie lata
        obchodziłam Święta właśnie przy sztucznej. Prawdziwą pamiętam z czasów gdy
        mieszkaliśmy z rodzicami u Babci. Pamiętam zapach i igły wchodzące w dywan. I
        właśnie te igły były powodem niechęci Mamy do prawdziwych choinek - to już na
        nowym mieszkaniu. Kupiła sztuczną, ohydną (bo wtedy nie było takich puchatych jak
        teraz, tylko łyse, sztuczne do kwadratu), a co więcej - Tata-majsterkowicz zrobił
        obrotowy stojak (1 obrót na minutę). I to szkaradztwo kręciło się co roku na
        Święta. FUJ! Wtedy obiecałam sobie, że jak tylko zamieszkam u siebie, będę miała
        prawdziwą, pachnącą choinkę, jak kiedyś u Babci. I mam.
    • Gość: ktotam Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.01, 11:03
      sztuczna czy żywa, oto jest pytanie:)
      Nieprzejmój się ekologami. Choinki pochodzęce z upraw upraw, sadzone są w
      wolnych przestrzeniach pod liniami wysokiego napięcia
    • Gość: kibicWKS Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 62.87.137.* 18.12.01, 11:05
      I jeszcze mi się przypomniało. Przynosząc choinkę do domu pamiętajcie aby
      sprawdzić czy nie ma na niej wiewiórki! :)))
    • Gość: ninus Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: *.dtvk.tpnet.pl 18.12.01, 23:40
      U mnie w tym roku malutki srebrny swierk :) Pachnie slicznie i wiosna pojdzie
      do ogrodka :))
      • ##wera## Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? 19.12.01, 00:32
        ..od zawsze żywa, wielgachna(zwłaszcza dla mnie, jak byłam małym szkrabem..),
        pachnąca, niestety cięta....a od kilku lat ekologiczna - w donicy,troszkę
        mniejsza...a potem trafia do ogrodu.I nie wyobrażam sobie jakiegoś plastiku w
        domu.

        ps.
        Lubicie plastikowe kwiaty ? bbrr :(
        • Gość: monia Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 192.168.129.* 19.12.01, 14:32
          ##wera## napisał(a):

          > ..od zawsze żywa, wielgachna(zwłaszcza dla mnie, jak byłam małym szkrabem..),
          > pachnąca, niestety cięta....a od kilku lat ekologiczna - w donicy,troszkę
          > mniejsza...a potem trafia do ogrodu.I nie wyobrażam sobie jakiegoś plastiku w
          > domu.
          >
          > ps.
          > Lubicie plastikowe kwiaty ? bbrr :(

          WERA to Ty ???
          • ##wera## Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? 19.12.01, 14:35
            Gość portalu: monia napisał(a):

            > WERA to Ty ???

            Ja to ja,ale czy ja Cię znam ???
            • Gość: monia Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 192.168.129.* 19.12.01, 14:39
              no jeśli to ta Wera, o której myślę ja, to tak...:)
              • ##wera## Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? 19.12.01, 14:43
                chyba nie jestem tą Werą.Chyba nie znam żadnej Monii.
                Czyżby wszystkie Wery uwielbiały żywe, pachnące choinki ?(i kwiatki)?
                pozdrowienia :))
                • Gość: monia Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 192.168.129.* 19.12.01, 14:47
                  ##wera## napisał(a):

                  > chyba nie jestem tą Werą.Chyba nie znam żadnej Monii.
                  > Czyżby wszystkie Wery uwielbiały żywe, pachnące choinki ?(i kwiatki)?
                  > pozdrowienia :))

                  ta "moja" lubi, ale chyba faktycznie nie jesteś tą Werą...
                  pozdrawiam :)
        • Gość: judyt Re: Choinka: świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? IP: 192.168.129.* 19.12.01, 14:37
          moi rodzice (a u Nich spędzam święta) preferują sztuczną - niestety, ale na
          szczęście się nie obraca!
          Jednej koleżance natomiast, zrobiliśmy do spółki z przyjacielem prezent pod
          choinkę w tym roku(w zeszłym zresztą też) i kupiliśmy jej żywą, piękną...
          choinkę oraz ubraliśmy ją jak należy; bardzo się ta koleżanka cieszyła!
          • isis! Re: Świerk, jodła, sosna, a może sztuczna? 20.12.01, 00:06
            Gość portalu: judyt napisał(a):

            > moi rodzice (a u Nich spędzam święta) preferują sztuczną - niestety, ale na
            > szczęście się nie obraca!

            Dobrze, że też tak to odbieracie, bo pamietam z tamtych czasów, że wszystkie
            koleżanki zazdrościły mi tej kręcącej się paskudy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja