Nasze interwencje

29.07.03, 12:54
I co w tym złego? Umowa to umowa - nikt nie każe kupować komórek
w Plusie. Nie podoba się, to do konkurencji. W końcu mamy wolny
rynek. Ponadto każdy średnio inteligentny człowiek zanim
cokolwiek podpisze to czyta to 3 razy, a jeśli ma wątpliwości
rezygnuje.
    • wielki_czarownik Na forum :D /nt 29.07.03, 12:54
    • Gość: iksi IDEA IP: 217.30.159.* 30.07.03, 10:05
      SMS-a z prośbą o przesłanie potwierdzenia zapłaty IDEA wysyła po
      7 dniach od przekroczenia terminu zapłaty a nie po 14 i daje 3
      dni na potwierdzenie. Jeżeli to nie nastąpi to blokują telefon w
      tempie ekspresowym. Wszystko O.K. tylko kiedy wysłałam
      potwierdzenie to telefon odblokowano mi po 3 dniach, mimo że
      miało to nastapić zaraz po przesłaniu potwierdzenia! Uprzejma
      pani w BOK tłumaczyła się nadmiarem obowiązków... to nawet nie
      jest śmieszne!!! Operatorzy komórkowi to straszne pasożyty ale
      na czymś trzeba kasę robić!
    • Gość: iksi Re: Nasze interwencje IP: 217.30.159.* 30.07.03, 10:11
      A wiesz ile kosztuje zrezygnowanie z usług operatora? Jezeli
      robisz to przed upływem terminu na jaki została umowa podpisana
      to np. w IDEI jest to 760 zł! Pracownica BOK powiedziała, ze za
      to że jestem ich klientem od 3 lat to mogą mi o 20 zł
      obniżyć!!!!!! Pozdrawiam
      • wielki_czarownik Oczywiście, że wiem 30.07.03, 11:07
        Dlatego jak podpisywałem umowę z ERĄ to 3 razy dokładnie ją przeczytałem. I nie
        mam żadnych problemów.
        Pozdr.
        • Gość: podpisywacz Re: Oczywiście, że wiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 14:04
          wielki_czarownik napisał:

          > Dlatego jak podpisywałem umowę z ERĄ to 3 razy dokładnie ją
          przeczytałem. I nie
          >
          > mam żadnych problemów.
          > Pozdr.
          Witam
          Widac synu ze w twoim zyciu popisuje sie tylko umowy kilku
          stronicowe
          Pozdrwaiam
          • wielki_czarownik Nie jest ważne jak duża jest umowa. 12.08.03, 14:18
            Trzeba ją przeczytać i zrozumieć zanim się podpisze. Inaczej można mieć duże
            kłopoty.
            Pozdr.
            • tomek854 Re: Nie jest ważne jak duża jest umowa. 22.08.03, 18:28
              wielki_czarownik napisał:

              > Trzeba ją przeczytać i zrozumieć zanim się podpisze. Inaczej można mieć duże
              > kłopoty.
              > Pozdr.

              A weidzisz, wedzonko, to niezupelnie tak.

              Ja np. m,ialem poslizg w zaplacie za fakture, bo mi jej plus nie przyslal,
              dopiero jak sie upomnialem w BOK to mi przyslali niby ze duplikat.

              Niemniej jednak "Monitorowanie stanu polaczen" jest.

              I siadlem i (ponownie) przefzytalem cala umowe. Nic nie ma.
              Przeczytalem (ponownie) caly regulamin swiadczenia uslug. Ani slowa, jest
              tylko, ze uslugi zawarte sa w cenniku. Faktycvznie jest to monitorowanie, ale
              nie ma ani slowa, ze obowiazkowe.
              Dalem wszystko do przeczytania Tacie prawnikowi i kolezance z firmy
              windykacyjnej.

              Mowia ze nie wolno im tego monitorowania dowalic.

              No to poszedlem i wysmazylem reklamacje, ze nie zycze sobie tej uslugi, bo jej
              nie zamawialem.
              Na to pan uprzejmie, ale z politowaniem powiedzial ze nie musze zamawiac, bo
              oni tak sami z siebie mi uruchamiaja.
              Ja sie pytam na jakiej podstawie?
              On mowi, ze na podstawie regulaminu.
              To ja na to , ze prosze, niech mi to palcem pokaze.

              Wyjal druczek umowy, gdzie na odwrocie jest bkladoniebieskim druczkiem,
              czcionka gdzies tak z czworeczka wydrukowany ten regulamin.

              Zlitowalem sie i podalem mu regulamin w ksiazeczce, ktory kazalem sobie dac,
              zeby sie zapoznac przed podpisaniem umowy.

              Szuka, szuka i znalezc nei moze, wiec poszedl sie poradzic kolegi.

              Wrocil, nie byl juz uprzejmy tylko wprost chamski i powiedzial, ze nie ma tego
              w umowie, ale oni moga bo to maja w koncesji napisane ze maja do tego prawo,
              wiec moge sobie reklamacje zlozyc, ale nic mi to nie da.

              Ja reklamacje zlozylem, bo mnie przeciez obchodzi tylko umowa miedzy mna a nimi
              a nie ich koncesja, prawda?

              Jako klient nie mam obowiazku zapoznawac sie z koncesja, ustawa o
              telekomunikacji, zasadami homologacji aparatow itd. chyba, prawda?

              A jak oni maja prawo do monitorowania, a w umowie t egop nie uwzgledniaja, to
              moim zdaniem po prostu z tego prawa nie korzystaja.

              Tylko ze to jest tak, ze oni licza na to, ze komu sie bedzie chcialo klocic o
              te 5 zlotych mioesiecznie...

              A ja mam czas, mam jeszcze wakacje a z pracy juz wrocilem.

              Jestem jak Kargul: cudzego nie rusze, ale swojego nhie dam.

              3majcie kciuki :)))

              pzdr
      • Gość: Gonzales Re: Nasze interwencje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.03, 19:52
        Gość portalu: iksi napisał(a):

        > A wiesz ile kosztuje zrezygnowanie z usług operatora? Jezeli
        > robisz to przed upływem terminu na jaki została umowa podpisana
        > to np. w IDEI jest to 760 zł! Pracownica BOK powiedziała, ze za
        > to że jestem ich klientem od 3 lat to mogą mi o 20 zł
        > obniżyć!!!!!! Pozdrawiam

        A trzeba było brać telefon w promocji? Jak się podpisuje umowę poza promocją,
        to można zrezygnowac w każdej chwili, bez kary dodatkowej.
    • madamska Re: Nasze interwencje 12.08.03, 13:16
      Popieram Cie w calej rozciaglosci! Jestem w Plusie od 4 lat i
      nie mam zadnych zastrzezen, wystarczy od czasu do czasu rzucic
      okiem na przesylane przez nich rachunki, zeby byc na biezaco.
      Wszelkie zmiany - np. wprowadzenie uslugi monitowania rozliczen -
      byly przez operatora wczesniej sygnalizowane. Takie idiotyczne
      skargi robia tylko zla prase firmom. Jak sie nie czyta co sie
      podpisuje, to trudno. A zapominalskim polecam Polecenie Zaplaty.
      • tomek854 Re: Nasze interwencje 22.08.03, 18:31
        madamska napisała:
        Jak sie nie czyta co sie
        > podpisuje, to trudno. A zapominalskim polecam Polecenie Zaplaty.

        Jak mialem podpisac umowe, to dobrze przeczytalem regulaminm i umowe. A tam nic
        o tym nie ma i konia z rzedem temu kto mi udowodni ze jest inaczej.

        Skoro nie wiesz tego, ze tego nei ma w regulaminie, to znaczy ze nie dosc
        dokladnie ten regulamin przeczytalas.
        • Gość: Gonzales Re: Nasze interwencje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.03, 19:50
          Tak się składa, że cały problem rozwiązano w białych rękawiczkach. Otóż, swego
          czasu w dziennikach o zasięgu ogólnopolskim (między innymi Wyborczej) ukazało
          się ogłoszenie o zmianie regulaminu świadczenia usług przez Polkomtel S.A. I w
          tymże regulaminie było jasno i przejrzyście napisane o tej usłudze. Mało tego,
          była klauzula, że można rozwiązać umowę - jeżeli komuś te warunki nie
          odpowiadają. Zatem zgodnie z prawem taka poprawka w regulaminie znalazła się.

          Po drugie,m to wcale nie jest tak, że Plus włącza automatycznie tę usługę, już
          za kilka dni zwłoki. Wyjaśnię to na swoim przykładzie. Mój okres rozliczeniowy
          kończy się 20 każdego miesiąca. 24-25 jest wystawiana faktura z terminem
          zapłąty na 14. I do momentu wystawienia faktury jest czas na opłacenie
          zaległego rachunku. czyli nie 2-3 dni, jak sugeruje artykuł, tylko około 10.

          Poza tym, to co mówią w Erze to bzdury. Era w przeciwieństwie do Plusa nalicza
          opłatę za blokade połączeń wychodzących w wysokości 10 PLN netto. Poza tym w
          Erze płaci się 3 PLN netto za podobną usługę co w Plusie - czyli za erowskie
          monitorowanie stanu rozliczeń.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja