chrzciny bez problemu

23.11.07, 20:47
czy wiecie moze w ktorym kosciele we wroclawiu ksieza ochrzcza mi
dziecko ktore jest "owocem grzechu"? bardzo prosze o pomoc.....
z gory dziekuje za podpowiedzi :)
    • Gość: kasia Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 01:47
      dziecko jest owocem miłości, a nie grzechu!
      brr, mam nadzieję, że nie mówisz tak o swoim dziecku o_O
      • robak_wroc Re: chrzciny bez problemu 25.11.07, 05:52
        to xiadz tak mowi biorac definicje wiadomo skad. bez slubu to nie milosc, a grzech.
    • Gość: inka Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 13:00
      spróbuj u Dominikanów.
      To bardzo ludzki zakon;)
      • Gość: skrzywdzony Re: chrzciny bez problemu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.11.07, 12:52
        buhahahahahahaha...zakon moze i tak, ale takie osobniki jakie sie trafialy na
        dominikanskim sprawily wlasnie, ze calkowicie zarwalem z ta instytucja. po
        prostu masakra. moja zona to z placzem od nich wychodzila takie durnoty jej
        wciskali.
    • dziewietnacha1 Re: chrzciny bez problemu 26.11.07, 11:59
      oczywiscie, ze nie ja tak mowie!!!!!
      dla mnie to dziecko jest czyms bardzo chcianym i wyczekanym. sa to
      slowa proboszcza z mojej parafii.

      a w ktorym kosciele moge znalesc dominikaninow??
      • ulala.v Re: chrzciny bez problemu 26.11.07, 12:04
        dominikanów można znaleć na placu dominikańskim...

        ja chrzciłam swoje dziecię w kościele św. Elżbiety na
        grabiszyńskiej, proboszcz był bardzo miły i problemów nie robił, na
        popowicach mi odmówiono, bardzo nieprzyjemnie potraktowano i miałam
        wrażenie, że ksiąc sugeruje mi łapówkę (!!!)
        znam 2 osoby, które ochrzciły na placu wróblewskiego i też nie było
        podobno problemu.
      • Gość: pokrzywdzony Re: chrzciny bez problemu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.11.07, 12:57
        zapytaj xiedza co dziecko winne, ze rodzice slubu nie maja i dlaczego ono ma byc
        z tej okazji pokrzywdzone. dodaj ze skoro jest tak twardy to kolejne 3 osoby nie
        beda chodzic z tej okazji do kosiciola i opowiadac swoja historie nastepnym by
        odsunac ich od tej instytucji, a co za tym idzie micha ksiedza sie bedzie kurczyc.
        • Gość: gabbia Re: chrzciny bez problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 15:30
          koleżanka chrzciła dwójkę owoców "grzechu" w kościele uniwersyteckim.
        • Gość: josip Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 16:48
          Doktryna Kosciola jest taka a nie inna. Nie widze sensu "zapisywania" dziecka do Kosciola naginajac jednoczesnie jego przykazania. Po co chrzest dziecku skoro i tak nie zyjecie po katolicku?
          Robicie Kosciolowi statystyke i tyle.
          • Gość: Inga Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 19:36
            To, że ktoś ma dziecko z małzenstwa "cywilnego" nie oznacza, ze
            zerwał z Kosciolem i nie bedzie wychowywac go w wierze
            katolickiej. Małzeństwa zwiazane stuła tez bywaja "statystyczne" :).
            Życie przynosi rózne niespodzianki. A dziecko jest dzieckiem i
            Kościół nie powinnien sie od niego odwracać.
          • Gość: T Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 23:25
            Ponieważ, głupcze, napisane jest: "Pozwólcie dzieciom przyjść do
            mnie".
            • Gość: EO 13303 Re: chrzciny bez problemu IP: *.chello.pl 26.11.07, 23:44
              Gość portalu: T napisał(a):

              > Ponieważ, głupcze, napisane jest: "Pozwólcie dzieciom przyjść do
              > mnie

              Ktoś znaczy przewidział, gdzie będzie gniazdo pedofilii.
      • Gość: EO 13303 Re: chrzciny bez problemu IP: *.chello.pl 26.11.07, 23:41
        > a w ktorym kosciele moge znalesc dominikaninow??

        Na Dzierżyńskiego
    • Gość: Magda Re: chrzciny bez problemu IP: *.wroclaw.mm.pl 26.11.07, 17:09
      z tego co sie orientuje to w parafi sw. Elżbiety na Grabiszynskiej,
      tam problemów nie robią, ochrzczą każdą "zbłąkaną
      owieczkę":):)....podjedź i zapytaj sie. Pozdrawiam
    • Gość: T Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 23:23
      Powinni w każdym. Idź do swojej parafii, a jakby były problemy to
      się domagaj. Slubność dziecka nie wpływa na możliwość jego
      ochrzczenia.
      • milka2002 Re: chrzciny bez problemu 28.11.07, 11:15
        najlepiej jabkby dziecko było ochrzczone w swojej parafii, bo tak jak powiedział
        nasz proboszcz: "chrzest to przyjecie nowego parafianina".
        Ja mysle ze wszystko zalezy nie od parafii ale od proboszcza ktory nia zarzadza.
        Ja mam z mezem tylko slub cywilny, nie meilismy zadznych problemow z chrztem
        naszych dzieci. Polecam parafie na ul. Kamienskiego, malutki przyjemny kościół a
        przede wszystkim w porzadku proboszcz, kochajacy dzieci.
    • lamancza Re: chrzciny bez problemu 28.11.07, 20:34
      Kilka słów na spokojnie.
      Rodzice na chrzcie dziecka zobowiązują się do wychowania go po katolicku.
      Rodzice, którzy żyją i dalej zamierzają żyć bez ślubu, czyli wbrew zasadom
      katolickim stają się wtedy hipokrytami, składają przysięgę, którą od razu łamią.
      Po co więc? Do wiary nie przekonuje się nikogo słowami, ale swoim życiem,
      czynami. Jeśli więc zamierzają dotrzymać obietnicy danej na chrcie to powinni
      wziąć ślub, a jeśli nie zamierzają brać ślubu to skłądanie tej obietnicy jest
      bezzasadne. A ksiądz, który na to zwraca uwagę po prostu wypełnia swoje obowiązki.
      I poza tym - należenie do Kościoła nie jest obowiązkowe, jeśli Wam nie
      odpowiadają jego zasady to się nie "zapisujcie" i już.
      Pozdrawiam.
      • gmart2 Re: chrzciny bez problemu 28.11.07, 21:58
        a kto takie zasady stworzyl?Trzeba je zmienic!Ja wychowam lepiej
        moje dziecko w wierze katolickiej niz niejedno malzenstwo po slubie
        koscielnym.Brrrr ciemnogrod
        • Gość: T Re: chrzciny bez problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 23:13
          Wychowasz lepiej w tym, co Ci się WYDAJE wiarą katolicką.
        • lamancza Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 12:16
          gmart,
          jesteś po prostu wzorem tolerancji i szacunku dla osób o innych poglądach niż
          Twoje.
          Pozdrawiam.
          • gmart2 Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 13:13
            a gdzie u mnie nie ma tolerancji i szacunku???A kto pisze o
            hipokryzji?Kobieto o co Ci chodzi?
            • lamancza Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 13:43
              gmart2:
              "a kto takie zasady stworzyl?Trzeba je zmienic!Ja wychowam lepiej
              moje dziecko w wierze katolickiej niz niejedno malzenstwo po slubie
              koscielnym.Brrrr ciemnogrod"

              Chcesz zmieniać zasady, które wyznaje ktoś inny. Ba, uważasz nawet, że TRZEBA.
              To jest tolerancja?
              "Brrrr ciemnogród" - to jest szacunek?

              Czytasz w ogóle to co piszesz?
              • gmart2 Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 14:06
                dlaczego tak napisalam?Bo jesli moj maz jest niewieracy i nie chce
                pojsc do kosciola wziac slubu-to znaczy, ze ja nie moge byc
                katoliczka i dziecka ochrzcic.To Ty napisales o hipokryzji.to byla
                odpowiedz na Twoj post.
                • lamancza Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 14:16
                  Przykro mi, ale już jaśniej niż to wcześniej zrobiłem nie potrafię Ci wyjaśnić.
                  Pozdrawiam.
                • Gość: T Re: chrzciny bez problemu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.07, 14:28
                  Kłamiesz. Niewierzący mąż to nie jest przeszkoda do ochrzczenia dziecka.
                  • gmart2 Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 15:05
                    chodzi o slub koscielny.
                    Zreszta ksiadz nie robi problemu ze chrzcinami mojemgo dziecka
                    chociaz slubu nie mamy.Widac jest bardziej tolerancyjny.
                    • Gość: WK Re: chrzciny bez problemu IP: *.ig.pwr.wroc.pl 29.11.07, 15:59
                      O ile mi wiadomo, istnieje specjalna formuła ślubu "jednostronnie
                      kościelnego". Jeżeli Twój mąż się na nią nie zgadza, to znaczy, że
                      nie tylko jest niewierzący (bo wtedy byłoby mu wszystko jedno) tylko
                      raczej okazuje wrogość wobec Twojej wiary. W takim wypadku możliwość
                      katolickiego wychowania ochrzczonych dzieci jest wątpliwa. I stąd
                      wynikają uzasadnione opory proboszczów.
                      • gmart2 Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 16:08
                        jak juz wspomnialam moje dziecko bedzie ochrzczone mimo braku w/w
                        slubu.Oporow nie byli zadnych.
    • Gość: i Re: chrzciny bez problemu IP: *.as.kn.pl 28.11.07, 22:20
      w Kościele Na Ostatnim Groszu ochrzciłam bez problemu
      • ahoy2 Re: chrzciny bez problemu 29.11.07, 16:39
        Zwracam uprzejmie uwagę,że wszyskie przepisy administracyjno-
        koscielne są dziełem ludzi, a nie Boga. Więc i ludzie mogą je
        interpretować, nawet negatywnie. Księgi parafialne prowadzą ludzie,
        którym pozwólmy błądzić,jak i parafianom. Nie ma lepszych i gorszych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja