Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :(

26.11.07, 20:19
Na ul. Białowieskiej 32 jest taka rodzina, która zapragnęła mieć psa
Yorka. Zapragnęła mieć Yorka i go ma ale pojąć nie mogę dlaczego
przy takim zimnie i wietrze zamyka tak delikatnego psa na balkonie.
Pies piszczy, szczeka, wlepia się w szybę. Nie ma jak przysiąść na
zimnych kafelkach. Każdy kto ma lub miał kiedyś psa tej rasy wie, że
jest to dla niego męczarnia. Nasuwa mi się pytanie czy zadzwonić w
takiej sytuacji na straż miejską i donieść na podłych sąsiadów.
Dręczenie psa jest przestępstwem a zamykanie tak delikatnego
czworonoga jakim jest York na zimnie to według mnie duże
wykroczenie. Nigdy nie donosiłem, więc jestem w rozterce … co mam
zrobić? Zadzwonić? :(
    • Gość: gingerka Re: Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 20:30
      Nawet się nie zastanawiaj,dzwoń od razu na Policję!!!! To grozi
      pieskowi śmiercią, sama mam yorka i podczas pierwszej zimy w jego
      życiu tak się przeziębił, że prawie miał zapalenie płuc, strasznie
      go męczył kaszel (u psa brzmi to po prostu okropnie), nie mógł przez
      to jeść i naprawdę mało brakowało. Od tamtej pory jak tylko robi się
      zimno na dworze nosi ubranko. Dlatego wiem jak te pieski są
      potwornie wrażliwe na zimno (mają zresztą włosy, a nie sierść, więc
      to oczywiste). Piesek Twoich sąsiadów powinien trafić do ludzi,
      którzy naprawdę będą potrafili się nim zająć i potraktują go jak
      członka rodziny, a nie niepotrzebny mebel!
      • Gość: wasyl podaj mi adres proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 20:40
        a pojade tam i skur****na wywlokę gaciach w tą dzisiejszą pogodę. Poczuje na
        własne skórze co znaczy odmrozić sobie taka zakichaną mordę!
      • Gość: EO 13303 Re: Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :( IP: *.chello.pl 26.11.07, 22:17
        > zimno na dworze nosi ubranko. Dlatego wiem jak te pieski są
        > potwornie wrażliwe na zimno (mają zresztą włosy, a nie sierść, więc
        > to oczywiste).

        Może nie na temat, może się czepiam, ale w związku z powyższym, zastanawiam się,
        po co w ogóle psiarze wyhodowali taką rasę?

        EO 13303
    • Gość: jekdok A próbowałeś porozmawiać z sąsiadami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 20:57
      Może to jest najprostszy i najszybszy sposób pomożenia pieskowi, bo on faktycznie pomocy potrzebuje i to na cito. A gamonie mogą sobie nie zdawać sprawy, że to nie miś polarny.
    • starykot Zadzwoń! 26.11.07, 21:30
    • Gość: martka151 Re: Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 22:36
      Jest we Wrocławiu Straż dla Zwierząt. Zadzwoń! Koniecznie!
      Tel. znajdziesz w necie.
    • Gość: martka151 Re: Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 22:40
      Mam już nr tel.:
      0605782214
      0607613280
    • Gość: ja www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl/z glos.html IP: *.e-wro.net.pl 26.11.07, 22:48
      www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl/zglos.html
    • Gość: Zwierzolub TOZ Wro Re: Zamykanie Yorka w zimie na balkonie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 07:22
      Proszę to zgłosić do TOZ we Wrocławiu - SOS dla Zwierząt:
      animals3@zotozwro.org.pl lub 602-732-179.
      Prosze podać dokładny adres włascicieli oraz dane swiadków, bez nich
      zapewne nie uda się nic zrobić
    • Gość: TOZ Wrocław www.zotozwro.org.pl dział SOS dla Zwierząt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 07:28
      www.zotozwro.org.pl dział SOS dla Zwierząt
      animals3@zotozwro.org.pl lub 602-732-179
Inne wątki na temat:
Pełna wersja