Komunikacja miejska - kpina!

29.11.07, 22:00
Wrocław jest świetny! Władze miasta udowadniaja to od dawna. Walcza
o EXPO, o wielkie festiwale, o turystów, inwestorów, studentów i
pracowników. Chcą żeby do Wrocłwia przyjeżdżało jak najwięcej ludzi.
Wydają ogromne pieniądze na promocję miasta. O jednym tylko
zapominają - O KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ. Najwyraźniej nasze władze nie
jeżdżą autobusami i tramwajami - dlatego nie mają pojęcia o tym, że
w naszym rozwijającym się Wrocłwiu komunikacja miejska jakieś
kilkanaście lat temu stanęła w miejscu.
Miasto się rozbudowuje, osiedla mieszkaniowe się rozrastają a
autobusów jeździ tyle, co kiedyś. Ale przecież Pan Prezydent i jego
świta nie jeździ komunikacją miejską więc nie wiedzą, że rano
Wrocławianie stoją na zatłoczonych przystankach i wsiadają do
zatłoczonych autobusów i tramwajów - o ile w ogóle uda im sie wsiąść.
Najlepszym przykładem na komunikacyjny zastój jest Psie Pole. Weźmy
na przykład takie osiedle na Kiełczowskiej. Kiedyś składało się z
kilkunastu bloków z wielkiej płyty. Teraz osiedle się rozrosło
przynajmniej jeszcze raz tyle. A co siędzieje z częstotliwością
jadzy autobusów. NIC!!! N i 131 jeżdżą tak, jak kilka lat temu.
Tylko są jeszcze bardziej zatłoczone.

Szanowni Decydenci! Panie Preztdencie! Jeśli Waszą ambicją jest EXPO
i tego typu wielkie wydarzenia, jeśli chcecie naśladować świat i
Europę to zacznijcie od komunikacji miejskiej. Więcej autobusów i
tramwajów to mniej samochodów na ulicach i mniejsze korki. Świat już
o tym wie i każde duże miasto europejskie (Paryż, Wiedeń, Rzym,
Lizbona, Praga, Berlin....) stawia na komunikację miejską bo bez
tego nie jest możliwe normalne życie. Panie Prezydencie, czy widział
Pan kiedykolwiek w jakimkolwiek europejksim mieście takie tłumy na
przystankach, w autobusach i tramwajach? Ja nie widziałam. I nie
słyszałam żadnych obietnic z Pana strony, że to się kiedykolwiek
zmieni.
Wrocłwianka
    • kde44 Re: Komunikacja miejska - kpina! 29.11.07, 22:03
      Świat?! Nie musimy patrzeć na zachodnią Europę, żeby zauważyć zacofanie,
      wystarczy przejechać się po porównywalnych wielkością miastach Polski. Wrocław
      odstaje cywilizacyjnie, to są kilkunastoletnie zaniedbania. Podczas gdy inne
      miasta inwestowały w systemowe rozwiązania komunikacyjne, Wrocław tylko bredził
      o expo, tym jak się fantastycznie tu żyje i o promocji miasta. Cała para poszła
      w gwizdek.
    • wielki_czarownik Co się dziwisz? 29.11.07, 22:09
      Dutkiewicz świetnie się promuje, obiecuje to Expo, to EIT, to jeszcze coś, ale tak naprawdę nic z tego nie wychodzi. Nie rozwiązał on żadnego z miejskich problemów.
      Komunikacja zbiorowa żenująca jak zawsze (nowe autobusy i tramwaje bez klimatyzacji to pomysł wręcz poroniony). Korki większe niż wcześniej, przebudowane skrzyżowania są do dupy (patrz Grunwaldzki), mosty prowadzą do nikąd, obwodnicy nie ma, miejsc w przedszkolach brakuje, drogi dziurawe, remonty dróg wloką się niemiłosiernie...
      Żenada i tyle.
      Owszem naściągał inwestorów, ale co z tego? Miasto to nie tylko inwestorzy, ale przede wszystkim mieszkańcy!
      • Gość: x a płacicie wszyscy k-urwa za bilety?!!! IP: *.lanet.net.pl 30.11.07, 21:28
        • Gość: Paweł Z. Re: a płacicie wszyscy k-urwa za bilety?!!! IP: *.as.kn.pl 30.11.07, 23:59
          Płacimy. I nie klniemy, bo tak robią tylko prostacy.
    • Gość: fakir Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.chello.pl 29.11.07, 22:12
      > Teraz osiedle się rozrosło
      > przynajmniej jeszcze raz tyle. A co siędzieje z częstotliwością
      > jadzy autobusów. NIC!!! N i 131 jeżdżą tak, jak kilka lat temu.
      > Tylko są jeszcze bardziej zatłoczone.

      raczę sie z tobą nie zgodzić, gdyż mówiąc krótko mijasz sie z prawdą.
      Jakiś czas temu zwiększono znacznie częstotliwość 131, natomiast na N powinny
      jeździć autobusy przegubowe. Oczywiście nie mam pojęcia jak to ma sie w stosunku
      do potrzeb - stwierdzam fakt że zmieniło się na plus jeśli chodzi o liczbę kursów.
      Zanim mnie zaczniesz ewentualnie objeżdżać, stwierdzę tylko ze moje zdanie o KM
      jest delikatnie mówiąc równie krytyczne...
      • sana Re: Komunikacja miejska - kpina! 29.11.07, 22:29
        Biję się w pierś, rzeczywiście 131 jeździ troszkę częściej ale to
        się raczej ma nijak w stosunku do potrzeb :-( Wystarczy spojrzeć co
        się dzieje w tych autobusach w godzinach szczytu....
        • Gość: ku Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: 82.160.135.* 02.12.07, 11:43
          Z tym 131 to jest tak, ze swieto lasu musi byc aby wyjechaly na ta linie
          wszystkie autobusy z zajezdni. ;)
    • Gość: 3.14-ter Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.telsat.wroc.pl 29.11.07, 22:15
      Zaraz Ci napiszą, że jesteś uprzedzona albo stara panna (mnie w wątku o beznadziejnej pracy wrocławskiej Poczty zidentyfikowano jako starego kawalera), bo nie dostrzegasz plusów arcynowoczesnych rozwiązań serwowanych przez radców z prezydentem na czele. Komunikacja miejska? To coś, co nieudolnie próbuje ja imitować należałoby nazwać mianem przypadkowych kawalkad znanych z serii komiksów o Tytusie, Romku i Atomku. Tam, zdaje się, dyliżans jeździł co co tydzień z możliwością spóźnienia do miesiąca.
      • ineznegra Re: Komunikacja miejska - kpina! 30.11.07, 08:33
        >Tam, zdaje się, dyliżans jeździł co co tydzień z możliwością
        spóźnienia do miesiąca.
        CUDOWNY TEKST, idealnie opisuje moje doswiadczenia z MPK!!!!!

        • Gość: hry Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: 212.127.91.* 01.12.07, 09:08
          W naszym mieście trzeba dopłacać do pospiesznych.
          W naszym mieście nie wolno zabrać roweru do autobusu.

          W Warszawie nie trzeba i wolno.
          • sana Re: Komunikacja miejska - kpina! 01.12.07, 10:18
            Z tymi pospiesznymi tez jest coś nie tak. Wystarczy, że na całej
            trasie nie zatrzymują się na dwóch przystankach i już z jakiegoś
            powodu trzeba za nie płacić więcej. Zwyczajne naciągactwo. Ja nie
            widzę żadnego uzasadnienia dla nazwania np. autobusu N pośpiesznym.
    • Gość: db Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.e-wro.net.pl 29.11.07, 22:30
      stan komunikacji miejskiej zmusił mnie do kupienia po 25 latach
      jeżdżenia nią - samochodu.
      • sana Re: Komunikacja miejska - kpina! 29.11.07, 22:34
        Mój mąż kilka lat temu sprzedał samochód i próbowal jeździć do pracy
        komunikacją miejską. Wytrzymał 2 tygodnie. Po kilku nieudanych
        próbach wciśnięcia się do autobusu, jeździe w tłoku i spóźnieniach
        do pracy kupił nowe auto.
    • Gość: Paweł Z. Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.as.kn.pl 29.11.07, 22:40
      Kiedyś zastanawiałem się, czy przypadkiem ta sitwa z Ratusza nie ma jakiegoś układu z którymś z większych właścicieli stacji benzynowych, skoro wymuszają na ludziach zakup samochodu przez utrzymywanie niskiego poziomu komunikacji miejskiej (przestarzały tabor, niska częstotliwość kursowania, horrendalne ceny - jedne z najwyższych w Polsce, poroniony sposób dystrybucji biletów okresowych). Później jednak doszedłem do wniosku, że ta katastrofa wynika z tego samego co rezultaty pozostałych działań miejskich urzędników, tj. z nieudolności i braku kompetencji. W połączeniu ze gomułkowsko-gierkowską propagandą sukcesu tworzy to klimat, w którym - niestety - trzeba dać sobie spokój z optymizmem. Albo trzeba się dostosować do wrocławskiego bagienka i jakoś tu funkcjonować, albo wyjechać z miasta.
    • allmaker Re: Komunikacja miejska - kpina! 29.11.07, 22:46
      Ja przepraszam za moją ignorancję, ale co Rada Miejska z prezydentem mają do
      gadania w sprawie funkcjonowania MPK? Po drugie z tego co wiem, mieszkańcy
      danego osiedla mogą złożyć wniosek do ww przedsiębiorstwa o uruchomienie
      dodatkowej linii, czy też zwiększenie częstotliwości kursowania komunikacji...
      • Gość: 3.14-ter Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.telsat.wroc.pl 29.11.07, 22:51
        Bezpośrednio niby nic, ale pośrednio - zdziwiłbyś się. A prawo pasażerów? Tylko w teorii mój drogi, tylko w teorii.
        • sana Re: Komunikacja miejska - kpina! 29.11.07, 23:03
          Oto fragment statusu MPK. Dla tych którzy mają wątpliwości co do
          zależności między MPK a władzami Wrocławia.

          Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Spółka z ograniczoną
          odpowiedzialnością utworzone zostało na podstawie uchwały numer
          XX/209/95 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 8 grudnia 1995r. i
          działa jako jednoosobowa Spółka Gminy Wrocław.
          • ineznegra Re: Komunikacja miejska - kpina! 30.11.07, 08:47
            Wiecie co, oprocz zdrowia dosłownie rozumianego (40 minut czekania
            na mrozie na łaskawy 132 lub 142 (przyjedzie-nie przyjedzie?) to
            bardzo częsty przypadek), to oprócz tego ile nerwów mnie kosztuje i
            jak mnie frustruje codzienna podroz MPK - do pracy przyjezdzam
            zawsze zmarznieta/spocona (tak, sa rozne pory roku;) ) i niezle
            wku.wiona (co mnie nie nastawia dobrze do zycia, ludzi i swiata,
            poziom agresji wzrasta). Poza tym od razu widze kto ze
            wspolpracownikow przyjechał samochodem - ich wku.wienie pomimo
            wszechobecnych korkow znacznie mniejsze:)
            A ile mojego cennego czasu codziennie to marnuje???? zwłaszcza ze
            nie da sie zajac "czynnosciami zabijajacymi czas" podczas jazdy MPK,
            bo nawet nie ma gdzie usiasc.
            Znajomi po powrocie z Ukrainy, powiedzieli ze w Lwowie jest gorzej,
            moze to sa wrocławskie wzorce???
            Z drugiej strony - ciekawe - wszyscy narzekaja i wszyscy daja
            poparcie Dudiemu (i jego ekipie), dlaczego?
            Moze po czasie głaskania (Dudiego), nadszedł czas działania
            (mieszkańców)?
            Macie jakies pomysły, co moglibyśmy zrobić - my, żeby wymóc na nich
            jakies zmiany?
          • Gość: Itsme Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.as.kn.pl 30.11.07, 09:40
            Tak długo jak nie zmienimy swojej postawy do pracy, tak długo będziemy
            kisić sie we własnym sosie. Ktoś narzeka, że widzi jak robotnicy się obijają a
            robota stoi. Szanowny Panie nie wiem co Pan robi, ale Pana praca,
            też niewiele warta jest.Może wynalazł Pan telefon komórkowy, telewizor lcd,
            produkuje Pan dobrej marki samochód. Raczej nie. We Wrocławiu ma studiować 135
            tys. studentów. Proszę mi powiedzieć jak
            ta liczba przekłada się na innowacyjność w-go przemysłu i jakość pracy. W żaden
            sposób. Wrocław, Polska stały się śmietnikiem technologicznym uprzemysłowionego
            świata.Jakość naszej pracy przekłada się na jakość dróg itd. Nam się wydaje,
            skoro mam samochód
            to muszą być drogi. Chyba nie muszę dodawać co w życiu się musi. Mu szę niestety
            stwierdzić, że uczelnie wyższe są zródłem naszego zacofania. Wykształcają one
            raczej co raz wyższe aspiracje brania od życia a nie dawania od siebie. Druga
            sprawa to taka, że wyższe uczlnie stały się fabrykami dyplomów. Drobny przykład:
            Mój syn studiujący na Uniw. W-skim piątek ma wolny. Tak sobie tam poukładano.
            Z tego wynika,że za kilka lat czwartek będzie wolny. A pieniądze z moich
            padatków idą m. in. na tę uczelnię. Wiele osób sprawia wrażenie
            ,że pracujący na budowach pracownicy to są ich słudzy, którzy muszą
            pracować w momencie jak on przejeżdża samochodem. Nie ten robotnik
            pracuje tak samo jak jego zwierzchnik, często absolwent fabryki dyplomów. I tu
            koło się zamyka. Często ten jadący samochodem na myśl, że miałby teraz pracować
            na budowie dostaje gęsiej skórki i prawie jest chory. Tak więc szanowni rodacy
            sami doprowadziliśmy do takiej
            sytuacji i sami musimy z tego wyjść. W przeciwnym razie inni za nas
            to zrobią. Dodać tylko chcę, że czeka nas nieuchronnie zmiana naszego
            podejścia do pracy. Czy nam się to podoba czy nie. Ukłony.








            r
      • Gość: jerzy Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.media4.pl 01.12.07, 16:10
        rada nuehsja min ustala ceny na pospieszne, wydział transportu ustala też
        rozkłady jazdy itrasy. Obecnie zastanawiają się nad likwidacją kolejnych
        przystanków na trasach pospiesznych w nadziei że to coś poprawi
    • Gość: fela Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.07, 09:16
      Wróciłam z miesiecznego pobytu w Katowicach,gdzie korzystałam z ich
      komunikacji miejskiej.
      - w 90% taboru (tramwaje,autobusy)włączone ogrzewanie.
      - nie porysowane szyby.
      -bilety okresowe tańsze.
      -u kierowcy można kupić bilety cały dzien(40 gr.drożej)
      -nowszy tabor(Ikarusów prawie wcale nie ma)
      • embriao Re: Komunikacja miejska - kpina! 02.12.07, 11:47
        Co w Katowicach nie ma ikarusow???? LOL! Akuat Ikarusów to oni mają wbród i
        jeszcze trochę. Cała komunikacja w Katowicach stoi prawie wyłącznie na ikarusach.
    • alka_xx Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! 30.11.07, 11:12
      Co to znaczy? Po prostu to, nie chciało mi sie juz bić piany na
      różnych forach, więc na temat kursowania autobusów 112 i 113, bo te
      trasy mnie interesują, rozpoczęłam korespondencję z Urzędem
      Miejskim, który odpowiedzialny jest za komunikację miejską / do
      Prezydenta nie pisałam, bo wiedzialam że albo moge liczyć tylko na
      ogólniki albo na przesłanie listu "niżej, więc napisałam niżej/
      Ostatecznie oodpowiedział mi pan z marketingu i sprzedazy z MPK, a
      napisał takie rzeczy, że wyć się chce!
      Otóz na moją propozycję wdrożenia do ruchu większej liczby autobusów
      ze względu na niską częstotliwośc kursów i wciąż rosnąca liczbe
      pasażerów/ nowe osiedla Ołtaszyn, Bielany, Partynice, Wysoka/
      napisał, że spowodowałoby to / tu cytuję/ " jeszcze większą
      wadliwość w ich kursowaniu z powodu zwiększonej ilości pojazdów na
      drodze"/ sic!/Nic dodać nic ując!
      Nadmieniam, że 112 kursuje z czestotliwoscią 1 na godzinę!!!a 113 ,
      w godzinach szczytu potrafi nie zjawić się przez godzinę lub dłużej!
      Ten pan pełni funkcję p.o. kierownika, mam nadzieję, że już niedługo!
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 11:19
        > Ten pan pełni funkcję p.o. kierownika, mam nadzieję, że już
        niedługo!

        kierownik P.O. jest niewinny, on nie zatwierdza budżetu, tylko go
        realizuje. Trzeba atakowac radnych i Sternika, oni odwiedzają z
        kolendą promocji 90 państw świata, a ten P.O. nigdzie nie był
        chyba, że za własne pieniądzę i ma do dysPOzycji tyle autobusów i
        ludzi ilu mu Sternik zatwierdził. Jeśli nadal cierpliwie będziemy
        słuchac o oceanarium, bramch III tysiąclecia i innych dynamicznych
        szopkach, to 112 będzie jeździł jeszcze rzadziej.
      • Gość: WK Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 30.11.07, 11:24
        Ależ wyjaśnienia tego kierownika były słuszne! Linie KM we Wrocławiu
        mają bardzo przestarzały układ węzłowy, który powoduje nieuchronne
        zatory w większych węzłach. Dotyczy to głównie tramwajów (patrz:
        plac Grunwaldzki) ale i autobusów. Tymczasem sprawny układ
        komunikacyjny powinien mieć generalnie schemat równoległych linii
        średnicowych o bardzo dużej częstotliwości kursowania, co ułatwia
        szybkie przemieszczanie się po mieście w dowolnym kierunku (chociaż
        zazwyczaj z przesiadką - potrzebne są bilety czasowe).
        • Gość: Paweł Z. Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! IP: *.dint.wroc.pl 30.11.07, 12:26
          Bilety czasowe będą i tak adresowane zawsze do wąskiej grupy osób
          przemieszczających się komunikacją miejską od święta (awaria
          samochodu, turyści itp.). By wypromować komunikację miejską, trzeba
          wprowadzić tanie, powszechnie dostępne bilety okresowe.
          • Gość: na zimno Wiesz, co sie nie spodoba w zarzadzie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.07, 12:50

            Slowo "tanie".
            To baaaaaardzoooooo brzydkie slowo.

          • ineznegra Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! 30.11.07, 12:51
            było dla mnie nie lada zaskoczeniem, kiedy moja znajoma
            ('zagraniczna'), ale na codzien mieszkajaca w Warszawie nie mogła
            zrozumiec ze we Wrocławiu TANIEJ jest codziennie kasowac
            (przynajmniej niektorym) bilery jednorazowe, zamiast kupic
            miesieczny..
            potem to ona była zaskoczona, kiedy powiedziałam jej ile kosztuje
            miesieczny na wszystkie linie
            A przypominam, ze te podwyzki cen biletow wprowadzone były ze 3 lata
            temu, wtedy był to jeszcze wiekszy kawał grosza!
            Od tamtej pory ilosc samochodow i korkow sie zwiekszyla o 300% moze
            rowniez dzieki drozyznie MPK.
            • allmaker Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! 30.11.07, 13:35
              Dla mnie jest taniej używać miesięcznego... Kupując bilety jednorazowe wydałbym
              ok. 100zł. Gdzie normalnie płacę za bilet 45 zł.
              • ineznegra Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! 30.11.07, 13:51
                kupujac jednorazowe wydaje mniej niz 100, około 80 - 90 złotych
                (zalezy, czasem mniej, bo mnie np. ktos podwiezie;)), a kupujac
                miesieczny na wszystkie linie byłoby to ponad 100 zł na luzie:))
            • Gość: Muchoborzanka Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! IP: 212.244.72.* 30.11.07, 13:40
              Muchobór Wielki tez się rozrasta i cóz z tego, autobusów tyle co
              było, 10 lat temu, i kogo to intersuje. A gdy jakaś szycha jedzie na
              lotnisko to i tak na sygnale
              • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zgadzam się z Tobą, ale ja działam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 16:28
                A gdy jakaś szycha jedzie na
                > lotnisko to i tak na sygnale

                ale kilka razy zauważyłem, że złosliwi tubylcy nie rozpraszali się
                na POboczach lub czynili to bardzo POwoli, w końcu borowiki nie
                będą strzelac do swoich, tak trzymac Muchoborki:)!
    • langutssa Re: Komunikacja miejska - kpina! 30.11.07, 16:53
      kpiną jest to, że dość spory procent tych, którzy korzystają z tej komunikacji
      nie płaci za bilety a bardzo na nią narzeka ...
      nie mam nic do osoby, która rozpoczęła wątek, ale tylko wyrażam opinię
      • g625 Re: Komunikacja miejska - kpina! 30.11.07, 16:59
        kpina to jest kontrola - prawie wogole jej nie ma, jakby miastu nie zalezalo.
        • Gość: kpina Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.e-wro.net.pl 30.11.07, 18:36
          niestety nie wiem skad wiesz ile osob nie placi, ja uwazam ze ceny
          MPK sa za wysokie - dla mnie mlodego naukowca, moich znajomych
          nauczycieli, doktorantow, pracownikow administracji
      • Gość: Paweł Z. Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.as.kn.pl 30.11.07, 19:13
        Masz jakiś dar telepatii czy używasz czarodziejskiej kuli? Bo nie słyszałem
        jakoś o prowadzonych we Wrocławiu badaniach na temat korelacji między
        zadowoleniem z komunikacji miejskiej a kasowaniem (bądź nie) biletów.
    • Gość: peter Re: Komunikacja miejska - kpina! IP: *.187.240.9.ip.airbites.pl 01.12.07, 10:30
      Na Muchoborze to sam. Przybyły tysiące mieszkań, a jeżdżą dwa autobusy co pół
      godziny, które w dodatku często nie przyjeżdżają. W ogóle nie można na nie liczyć.
    • Gość: Torgeist Komunikacyjna gadka z dzieciństwa dziadka-Ołtaszyn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.07, 11:30
      Ja mieszkam od urodzenia, czyli 30 lat z kawałkiem na Ołtaszynie, to pamiętam, jak to drzewiey wyglądało. Kiedy Ołtaszyn w połowie lat 80. był pipidówą, po której ganiano krowy, a rozbudowa w stronę Wysokiej dopiero się zaczynała, autobus do centrum kursował w szczycie co jakieś 7 minut, jeździło parę linii: 113 na krzyki, 113 do Ołtaszyna z pętlą za kościołem (podlinia zlikwidowana pod koniec 80.) i jeszcze 113s na Pawią, obsługujący Wojszyce (przemianowany na 112), a w pewnym momencie pojawił się 113 do Żórawiny (następnie 132, zlikwidowany w połowie lat 90.). Wysoka była obsługiwana przez osobną linię 150. Jak jeździło, tak jeździło, zimą, kiedy socjalizm zamarzał przy -4 bywało kiepsko, ale ogólnie dojazd do centrum był regularny, trwał 15 minut.

      Kiedy w 1990 zaczynałem ogólniak, sławetną 14tkę, wtedy na Szczytnickiej, jadąc z Ołtaszyna autobusem 7:21 miałem gawarancję, że złapię jakiś tramwaj i będę w szkole o 7:50-7:55. Teraz to fantastyka... 30 minut zajmuje przejazd w okolice PKSu... Przy dobrych wiatrach.

      Widać wyraźnie, że przy zwielokrotnieniu liczby mieszkańców (pojawienie się pod drodze Himalajskiej itp., już nie wspomnę o gigantycznym rozroście Wojszyc, Ołtaszyna, Wysokiej, konieczności obsługi Bielan, teraz zaczyna się dziać na Partynicach), częstotliwość teoretyczna kursowania komunikacji spadła do max. 50% poziomu z lat 80., nie mówię już o korkach, bo to zjawisko od MPK w sumie niezależne. Sprawne dostanie się z Dworca Gł. na Ołtaszyn między 18:30 a 20:00 graniczy w zasadzie z niepodobieństwem, z zaplanowanych 3 autobusów pojawia się 1. Kombinowanie z dojazdem na Krzyki też nic nie daje, co z tego, że tramwaje jeżdżą, skoro 112/113 i tak nie ma.

      Jakimś wyjściem według mnie byłoby uruchomienie linii wahadłowej, która jeździłaby trasą: pętla tramwajowa na Krzykach-Ołtaszyńska-Zwycięska-Strachowskiego-Kurpiów-Grota Roweckiego-Parafialna-Strachowskiego-Zwycięska-i dalej na Krzyki. Omijając obszary korków umożliwiałaby dostanie się do terminali (he he) jedynego działającego w mieście środka komunikacji masowej - tramwajów... Chociaż Ślężną coś jeździ...
    • lunaglass Re: Komunikacja miejska - kpina! 02.12.07, 22:40
      Masz 100% racji!
      Jak może być expo jak wystarczy jakiś głupi bazar przy hali ludowej, żeby był
      paraliż komunikacyjny. To jest prawda, że komunikacyjnie to Wrocław jest jednym
      wielkim SYFEM! Nie da się jeździć ani autem, ani MPK.
      Moim zdaniem dutkiewicz i zdrojewski to tępaki a nie politycy. Przez nich to
      miasto jest pod wieloma względami na takim samym poziomie jak było za PRLu. Dróg
      ZERO, obwodnicy ZERO, komunikacji zbiorowej ZERO.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja