Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość

02.12.07, 18:53
Na jej miejscu starałbym się o obywatelstwo irlandzkie.
I tak wszyscy wyjedziemy.
    • Gość: Smieszne Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 19:19
      Niezła jazda haha.Szybko to zrobili mozna bylo przecie pociagiem
      pojechac badz byle wie czym i osobiscie odebrac od matki dokument!!!
      • Gość: ankus Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:44
        Najpierw przeczytaj ze zrozumieniem. Przecież wyraźnie jest napisane (Okazało się, że Agnieszki nikt nie zarejestrował w gdańskim Urzędzie Stanu Cywilnego) To co ona miała odebrać od matki jak nikt nie wystawił jej aktu urodzenia bo nie była zarejestrowana??
        • poszeklu Do sadu z taka matka i po sprawie 03.12.07, 14:17
          Ta "matka" powinna poniesc loszta wszelkich procedur
          administracyjnych i wyplacic zalegle alimenty corce
          za 18 lat plus odsetki. To by ja nauczylo szacunku dla
          czlowieka.
          • Gość: Robert Wilk. Paragraf 22. Ktoś czytał? IP: 195.177.83.* 03.12.07, 16:29
            już niedługo każdy z nas będzie miał własną kartotekę,
            jak przestępca, i czip.
            Bajki? Nie...
            Czip od przyszłego roku, dostanie każdy nowy obywatel z nowym
            dowodem osobistym..
            Kartotekę jak wprowadzą NIP 2. Nowy system ewidencji ludności.

            W następnej kolejności monety i banknoty zostaną zastapione przez
            pieniadze elektroniczne, i już nikt bez czipa nie będzie mógł nic
            kupić ani sprzedać.

            To dzieje się na naszych oczach.
            Eh...
            • Gość: HY U JOT Re: Paragraf 22. Ktoś czytał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 17:11
              .. ale szkoda ze malo kto to widzi
              • Gość: Adomas Re: Paragraf 22. Ktoś czytał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 20:48
                Ja to widzę, ty to widzisz. I co z tego?
                666
    • com.bi-nerki Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 02.12.07, 19:36
      "ale policjanci nie przyjęli nawet zgłoszenia" To oni mogą sami decydować, które
      zgłoszenia się nadają do postępowania, a które nie? Z tego wynika, że bardzo
      wygodnie pracować jest w polskiej policji, a zwłaszcza w dolnośląskiej -
      najgorszej w kraju.
      • robak_wroc Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 03.12.07, 06:12
        nalezy wtedy kulturalnie zrobic kupe na srodku komisariatu i potem rozsmarowac
        ja po calej podlodze. kogo zamkna? przeciez ta osoba nie istnieje, a zeby
        dokonac jakichkolwiek czynnosci prawnych, nalezy wiedziec na kim. szybko sie
        wtedy znajda dokumenty, a psycholog/psychiatra uzna ze byl to akt desperacji i
        czesc jak czapka, dziekuje za dowod. smieszny kraj, zeby "zgubic" czyjas tozsamosc.
        • Gość: fakej Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.sun.com 03.12.07, 14:55
          robak_wroc napisał:

          > nalezy wtedy kulturalnie zrobic kupe na srodku komisariatu i potem
          > rozsmarowac ja po calej podlodze. kogo zamkna? przeciez ta osoba
          > nie istnieje, a zeby dokonac jakichkolwiek czynnosci prawnych,
          > nalezy wiedziec na kim. szybko sie wtedy znajda dokumenty,
          > a psycholog/psychiatra uzna ze byl to akt desperacji i czesc jak
          > czapka, dziekuje za dowod. smieszny kraj, zeby "zgubic"
          > czyjas tozsamosc.

          A od kiedy to policja ma obowiązek zajmować się cywilnymi sprawami?
          • asmok6 Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 04.12.07, 01:40
            Gość portalu: fakej napisał(a):

            > A od kiedy to policja ma obowiązek zajmować się cywilnymi sprawami?

            A od kiedy to policja _przed_ przyjęciem zgłoszenia może zdecydować o danej sprawie?
            • robak_wroc Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 04.12.07, 07:21
              nawet jesli nie ma obowiazku, to zauwaz fakt, ze policja jest instytucja
              panstwowa. skoro panstwo bedzie chcialo wymierzyc kare, to musi wiedziec komu, a
              zatem bedzie sie musialo postarac o to by dowiedziec sie kto to jest i
              potwierdzic jego tozsamosc. wtedy SAMI znajda co trzeba i agnieszka nie bedzie
              musiala biegac za odzyskaniem tozsamosci, a jedynie przejsc badanie psychologa w
              ktorym stwierdzone zostanie ze byla zlamana sytuacja, blablabla, rozplacze sie
              przed sadem i wypad do domu, bo na sali nam ryczec nie bedziesz.
    • Gość: Jo Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.dream.net.pl 02.12.07, 19:49
      Jak może się zameldować, jeśli nie ma dokumentu tożsamości?
      • Gość: kate Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.dsl.bell.ca 03.12.07, 05:30
        Jak juz jej wydadza akt urodzenia to bedzie sie mogla zameldowac.A
        jak myslisz, jak ciebie rodzice zameldowali?Miales juz paszport,
        albo dowod?
      • Gość: Hogor Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.jizmorava.adsl-llu.static.bluetone.cz 03.12.07, 23:50
        A po co sie meldowac ?
    • Gość: Agnieszka 21 Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: 195.150.233.* 02.12.07, 22:55
      Kochana tak mi przykro...to musi byc okropne uczucie<mowie o
      wszystkim zwiazanym z twoja matka>:((( mam nadzieje ze wszystko uda
      sie zalatwic. pozdrawiam i zycze powodzenia
    • Gość: Konrad Prawdziwa nonperson ? IP: *.as.kn.pl 02.12.07, 23:27
      Niech okradnie jakiś urząd, ciekawe co wtedy zrobią, kogo będą ścigać skoro ona
      nie istnieje :]
    • Gość: buzka Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 07:26
      katolicka matka polka:((((
      • Gość: wroclawianka niech pojdzie do prokuratury na wyrodna matke IP: 195.20.110.* 03.12.07, 08:14
        ... katolicka matka- Polka... zgadzam sie, kolejne dno.
        Nie ma na kobiete bata? Jakies wiezenie do zdechniecia za mataczenie
        i utrudnianie zycia? Jakby sie czlowiek uparl, to by podciagnal pod
        narazenie zycia... w koncu dziecko bez peselu nie zostanei przyjete
        do lekarza.
        Co za dno!!
        • Gość: olo chyba nie-katolicka matka skoro nie ochrzciła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 08:33
          takie ogólniki, piana i brak czytania ze zrozumieniem osłabiają od
          poniedziałku
          • lucusia3 Re: chyba nie-katolicka matka skoro nie ochrzciła 03.12.07, 12:35
            Katoliczka, czy nie, to nie istotne. Ja bym z miejsca sie matka zajęła na miejscu naszych biologów i medyków. To cud- baba sie rozmnozyła przez dzeworództwo. U naczelnych to chyba rzadkość. Nie wykluczone, że powtarzalna, po babab ponoc ma jeszcze jakieś 6 innych dzieci. Pewnie też bez ojca.
        • Gość: dedi Re: niech pojdzie do prokuratury na wyrodna matke IP: *.wsip.edu.pl 03.12.07, 14:03
          Jaka katolicka matka ? PENERKA i jeszcze sześcioro dzieci sobie udłubała swołocz
          • pavle Re: niech pojdzie do prokuratury na wyrodna matke 03.12.07, 14:06
            jak to swołocz, dziadu? Wzorowa PiSowska matka rodziny!
      • Gość: ninio buzko i wrocławianko-znacie ja osobiscie skoro IP: *.markom.krakow.pl 03.12.07, 14:50
        wiecie,ze katoliczka U nas są rozni i prawosławni i luteranie i
        grekokatolicy .Duzo tego
    • Gość: Polak Zyć nie umierać, skoro ona nie istnieje to IP: *.lanet.net.pl 03.12.07, 09:36
      nie mogą jej ukarać. Może kraść i mordować, bo skoro sama nie może
      zało.zyc sprawy w sądzie to rozumiem że jej tez nie mogą założyć
      sprawy. Ja w takim układzie robiłbym włamanie za włamaniem,
      najlepiej do państwowych instytucji ciekawe jak szybko wtedy
      znalazłby sie akt urodzenia :D
    • bri Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 03.12.07, 11:35
      I po co Ci ten pesel Agnieszko - teraz będziesz musiała płacić
      podatki ;)
    • metall Niemozliwe, zyla bez aktu urodzenia i ... 03.12.07, 11:42
      ... PESELu. To moze jednak daloby sie bez tego zyc i nie musimy byc
      wszyscy numerowni? Hitler numerowal "swoich" wiezniow to zle,
      panstwo numeruje swoich wiezniow - dobrze.
      • Gość: Moi Re: Niemozliwe, zyla bez aktu urodzenia i ... IP: 193.111.166.* 03.12.07, 16:00
        mocno popieram - numerowanie jest chore! nie powinno byc
        obowiazkowego numeru! juz niedalego do tatuowania go na rece jak w
        obozie. To zwykly totalitaryzm i basta.
    • Gość: sdew Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: 212.160.172.* 03.12.07, 11:47
      Ojejej bez Peselu przeżyła jak to możliwe?? Jak żyli ci wszyscy
      ludzie na przestrzeni wieków bez numeru Pesel, nie mieści mi się to
      w głowie, zaprawde..
    • Gość: che Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:48
      To skandal, że w naszej socjalistycznej ojczyźnie mogą żyć obywatele
      nieponumerowani i jeszcze pewnie bez niezbędnych dokumentów.

      Milicja powinna zająć się takim elementem.
    • Gość: gość Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.07, 11:48
      właśnie żeby pojechać do irlandii potrzebuje dziewczyna dowód
      • pawel1940 Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 03.12.07, 12:32
        Jeszcze tylko niespelna 3 tygodnie ;-).
    • bloody_rabbit To właściwie o co biega? 03.12.07, 11:52
      Były problemy, ale je rozwiązano. Niech wini o nie swoją matkę, a nie urzędników.
    • Gość: oro Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.07, 12:00
      Instynkt macierzyński, co?
    • Gość: peterliberty Bo pesel nie jest do niczego potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:03
      Państwowa biurokracja uwielbia ewidencjonować ludzi, jak ktoś się
      jej wymknie, to ma problem. Ale tak naprawdę to wszystkie Pesele,
      dowody osobiste i te tony dokumentów, które towarzyszą nam przez
      całe życie nie są potrzebne! Państwo minimalne - najlepsze z
      możliwych - ich nie potrzebuje. Zbudujmy takie państwo.

      liberalnydemokrata.blox.pl/
    • peterliberty PESEL nie jest do niczego potrzebny 03.12.07, 12:04
      Państwowa biurokracja uwielbia ewidencjonować ludzi, jak ktoś się
      jej wymknie, to ma problem. Ale tak naprawdę to wszystkie Pesele,
      dowody osobiste i te tony dokumentów, które towarzyszą nam przez
      całe życie nie są potrzebne! Państwo minimalne - najlepsze z
      możliwych - ich nie potrzebuje. Zbudujmy takie państwo.

      liberalnydemokrata.blox.pl/
      • akodo78 smieszny jestes 03.12.07, 12:12
        zamieszkaj w lesie i nie bedziesz musial myslec o swoim peselu
        • acorns Re: smieszny jestes 03.12.07, 13:31
          > zamieszkaj w lesie i nie bedziesz musial myslec o swoim peselu

          On jest wolnym (podobno) człowiekiem więc ma prawo mieszkać gdzie mu
          się podoba. Prawda jest taka że w systemie nie istniejesz jako
          człowiek. Jesteś tylko numerkiem. Numerek nie jest potrzebny Tobie
          do życia tylko im żeby mogli Cię kontrolować i wyciągać łapska po
          pieniądze które zarabiasz i po dzieci które spłodzisz albo urodzisz
          (nie wiem czy jesteś kobietą czy facetem). Przez tysiące lat ludzie
          żyli bez tych wszystkich numerków i świat nie zginął przez to.
          • Gość: Hogor Re: smieszny jestes IP: *.jizmorava.adsl-llu.static.bluetone.cz 03.12.07, 23:53
            A nawet sie rozwijal w tepie wiekszym niz 2% rocznie ;) I dzieci wiecej bylo :)
    • Gość: Matt Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: 62.40.38.* 03.12.07, 12:12
      Spoko, najpierw musi miec dowod zeby sobie ryanair'em poleciec ;)
      • Gość: tomek Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.elektrosat.pl 03.12.07, 12:27
        ludzie jacy jesteście ... no właśnie jacy chamscy
        Pani Agnieszka ma ogromny problem a wy co łacha drzecie
        Pani Agnieszko powodzenia, wszystkiego dobrego
        • Gość: Hogor Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.jizmorava.adsl-llu.static.bluetone.cz 04.12.07, 00:05
          Jaki problem!? Z checia bym sie z nia zamienil!!
    • Gość: tomek Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.elektrosat.pl 03.12.07, 12:24
      ludzie jesteście ... no właśnie jacy,
      chamscy to jedyne co mi sie nasuwa
      Pani Agnieszka ma ogromny problem,
      życzę Pani dużo dobrego,
      spełnienia Pani marzeń,
      bycia pełnoprawnym obywatelem nasze państwa
      A urzędnikom państwowym odpowiedzialności za swoje czyny
      pozdrawiam

    • Gość: marek To jest własnie EU. Bez numerka i papierka nieistn IP: *.tieto.com 03.12.07, 12:28
      nieistniejesz. Ba! Możesz nawet być ścigany, bo nie masz dowodu osobistego, a
      tego nie masz bo.... itd...
      Ciekawe co o tym myślą pasterze owiec w portugali albo grecji? Jak głęboką mają
      zalecenia UE. A może to tylko u nas, nad wisłą taka "palma kwitnie"??? Bawcie
      się dobrze.
      • lucusia3 Re: To jest własnie EU. Bez numerka i papierka ni 03.12.07, 12:40
        Nie ma co liczyć, że urzędnicy sprawę zakończą. Pewnie będa musieli miec potwierdzone notarialnie podpisy matki i ojca, akt ślubu może i tym podobne. A potem, gdy dziadkowie wystąpia o alimenty, przyznają, jak pani sędzina w Krakowie, jakieś kilkadziesiąt złotych, bo dziecko sie źle uczy, to nie powinno dostawać więcej.
    • suhar3 dziwny jest ten świat 03.12.07, 12:35
      bez papierka dziś człowiek nie istnieje...
    • Gość: ox Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: 153.19.131.* 03.12.07, 12:36
      A co bedzie jesli bedzie chciala pojechac za granice? W zasadzie jest
      bezpanstwowcem i wolnym czlowiekiem. Nikt nie ma prawa odmowic jej mieszkania na
      Ziemi, a nasze panstwo ma ja gdzies.
      • mikolaj.plank Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość 03.12.07, 12:50
        Jestem dziwnie spokojny, że gdyby osiągnęła jakikolwiek dochód nasze sprawne
        państwo na pewno wyciągnęłoby do niej swoje brudne "solidarne" łapy
    • Gość: titta Re: Jak Agnieszka walczyła o własną tożsamość IP: *.botany.gu.se 03.12.07, 12:53
      A jak by sie ta dziewczyna urodzila w domu (przeciez nie zawsze
      kobieta idzie do szpitala) to co, sprawa byla by nie do rozwiazania?
    • Gość: lena Nasz minister finansów też nie ma pesela, nip-a i IP: 194.0.181.* 03.12.07, 13:03
      I nieżle sobie poczyna....
    • dar61 Ciekawe, jak tam z obowiązkiem szkolnym? Tyle lat? 03.12.07, 13:03
      Litery składa, krzyżówki umie rozwiązać? Wałęsa, Lech
      zresztą - umiał. I prezydentem został wybrany.
      Na korepetycje zalecam PIT-y rozwiązywać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja