Gość: magician
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
07.08.03, 11:21
Od dłuższego czasu obserwuję dziwną niechęć, a czasem wręcz nienawiść do
naszej stolicy. Objawia się ona na wielu płaszczyznach (np. przy debacie
forumowej 'co jest trendy' dot. artykułu w Dużym Formacie), sprawadzając się
do bezsensownych oskarżeń mieszkańców i określania ich mianem "wieśniaków" a
samego miasta "wsią" "zadupiem" itp.
Więc pytam Forumowiczów - DLACZEGO ?! Przecież (czy chcemy czy nie) jest to
nasza stolica i wypadałoby ją chociażby szanować, a nie obrzucać błotem! Jak
mamy być szanowani za granicą skoro sami nie potrafimy się szanować? Nie każe
nikomu kochać Warszawy, ale po co bez sensu pastwić się nad nią?
Nie mam pojęcia dlaczego tak jest... nie przekonuje mnie do końca
stwierdzenie, że to np. z Wrocławia wywożono cegły na odbudowę stolicy.
Może ktoś wyjaśni mi to dziwne zjawisko, które nie występuje tylko we
Wrocławiu, ale w dużym średnich i małych miastach.
pozdrawiam.
m.