rajmond
30.12.07, 17:00
Trzeba nie mieć calkiem w porzo na umyśle, żeby proponować kręcenie
się po patelni zamiast swobodnego ślizgania po naturalnym lodzie w
odpowiednich okolicznościach przyrody. A stawek przy Nowowiejskiej
służył zawsze jako lodowisko a utopił się tam kiedys pijaczek, tyle
że latem. A na zabraniac slizgania na pergoli gdzie jest 30 cm
glebokości to juz zapowiedź zbliżającego się umysłowego wodotrysku.