Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża

03.01.08, 09:46
Pamiętam, że dawno temu policja dawała do gazet apel, aby zgłosili się
świadkowie zdarzenia z żoną Jackiewicza, a szczególnie dwóch mężczyzn, którzy
udzielili jej wtedy pomocy. Jeśli się nie zgłosili, a policji nie udało się
ich znaleźć, to ciekawe - wyjechali do Irlandii albo nie chcą starcia z panem
posłem.
    • Gość: marjan Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 09:56
      Trudny to chleb pisanie takich artykułów. Mocno trzeba sie nagimnastykować, aby
      ani razu nie użyć słowa "zabił". Ktoś kogoś "pchnął", "lekko uderzył", "po
      jakimś czasie zmarł"...Mamy tu do czynienia z Prawem i ze Sprawiedliwością,
      wcielonymi w życie przez posła "miksera".
      • kerremit.20 To takie...PISowskie ! 03.01.08, 10:01
        zasady "sprawiedliwości komunistycznej" powróciły do prokuratury razem
        z PIS !!!
        • soulworm [...] 03.01.08, 10:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • poszeklu OJ, dobrze zrobil posel Jackiewicz z bandziorem!!! 03.01.08, 14:13
            Brawo!!!!!!!

            Niech zawsze kazdy ojciec i maz w obronie swojego dziecka i

            swojej zony, tak robi z bandziorami i nie tylko w autobusie,

            ale NIECH BIJE W MORDE w kazdym miejscu.
            • rydzyk_fizyk Nie przesłuchano kierowcy autobusu!? 03.01.08, 14:25
              Proszę, powiedzcie mi, że to jakiś żart.
            • Gość: pio Re: OJ, dobrze zrobil posel Jackiewicz z bandzior IP: *.olsztyn.mm.pl 03.01.08, 15:02
              poszeklu napisał:

              > Brawo!!!!!!!
              > Niech zawsze kazdy ojciec i maz w obronie swojego dziecka i
              > swojej zony, tak robi z bandziorami i nie tylko w autobusie,
              > ale NIECH BIJE W MORDE w kazdym miejscu.

              powiedz to swojemu preziowi ;-)
              • Gość: Jackiewicz Możecie mi skoczyć! IP: *.zone2.bethere.co.uk 03.01.08, 17:30
                Możecie mi skoczyć, kretyni z forum szmatławca GW.
            • Gość: lux Re: OJ, dobrze zrobil posel Jackiewicz z bandzior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 17:40
              wyglada na to, że jesteś mocno uderzony w mordę
        • Gość: elvis W obronie Jarka rzuci się na Ludwika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:07
          • Gość: hhh jackiewicz do więzienia! IP: *.zone2.bethere.co.uk 03.01.08, 17:17
            żeby poseł prawa i sprawiedliwości był mordercą, to już przesadzili
        • kerrmit20 Przy nazwisku musiało być PIS dla POtumanów 03.01.08, 13:24
          bez wskazówki nie wiedzieliby że trzeba pluć
      • hummer Co ty chcesz od zaufanej osoby Dutkiewicza :) 03.01.08, 10:03
        Gość portalu: marjan napisał(a):

        > Trudny to chleb pisanie takich artykułów. Mocno trzeba sie nagimnastykować, aby
        > ani razu nie użyć słowa "zabił". Ktoś kogoś "pchnął", "lekko uderzył", "po
        > jakimś czasie zmarł"...

        pl.wikipedia.org/wiki/Dawid_Jackiewicz
        W latach 2000-2001 pracował na stanowisku kierownika działu marketingu i reklamy
        w firmie "Adavis" Sp. z o.o. oraz jako kierownik wrocławskiej filii biura
        poselskiego Jana Olszewskiego. W trakcie wyborów samorządowych w 2002 był
        wiceszefem sztabu wyborczego Rafała Dutkiewicza, kandydata na stanowisko
        prezydenta Wrocławia. W wyborach tych uzyskał również mandat radnego rady
        miejskiej, w której zasiadał w klubie radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz
        przewodniczył Komisji ds. Promocji i Współpracy z Zagranicą. W 2003 zrzekł się
        mandatu w związku z objęciem funkcji zastępcy prezydenta miasta ds. architektury
        i budownictwa, planowania przestrzennego, ochrony środowiska, rolnictwa oraz
        ochrony zabytków.
        • Gość: :O) [...] IP: 81.144.219.* 03.01.08, 10:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kmicic Re: Co ty chcesz od zaufanej osoby Dutkiewicza :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:42
          jeśli jest prawo i sprawiedliwość Jackiewicz bedzie siedział. Klika
          nic nie poradzi.
          • Gość: ggb Re: Co ty chcesz od zaufanej osoby Dutkiewicza :) IP: 212.127.91.* 03.01.08, 12:02
            Jak myślicie - czyta to poseł Jackiewicz?
            • Gość: tattak Re: Co ty chcesz od zaufanej osoby Dutkiewicza :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:03
              To chyba czyta i dobrze niech nie mysli ze ciemny lud wszystko kupi !
        • losiu4 Re: Co ty chcesz od zaufanej osoby Dutkiewicza :) 03.01.08, 14:14
          hummer napisał:

          "Zeznania łajdaka to za mało." Sędzia Keys o wiarygodności Ziobry.

          a to ciekawa sygnaturka, o ile cytat jest zgodny z komentarzem...
          można tego sędziego pozwać za oczernianie?

          Pozdrawiam

          Losiu
      • arius5 Przeciez to ten wspanialy twor Ziobry 03.01.08, 12:23
        Surowe i sprawiedliwe prawo stworzone przez Ziobre, a teraz sie czepiacie ?
    • szasza7 Wiedza prokuratora jest też adekwatna do 03.01.08, 10:01
      uzasadnienia umorzenia.Taki ziobrowski poziom wiedzy prawniczej we
      Wrocławiu?A jednak.Znać tu ślady nacisków partyjnych.Po
      niekorzystnym dla tego prokuratora rozstrzygnięciu sądowym,powinien
      podać się on do dymisji.Będziemy czuwać.Nie pozwolimy aby PiSowski
      bandyta chodził po ulicach Wrocławia.
    • krwawy.zenek Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 10:04
      Wersje jednej strony trzeba na ogół dzielić przez osiem, ale jeżeli choćby
      istotna część z tych zarzutów okazała się prawdziwa, to jest to skandaliczne
      brakoróbstwo.
    • Gość: Wojtek Nie pozwolimy aby pisowski bandyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:12
      chodzil po ulicach Wroclawia,miks parszywy.
      • Gość: jerzy s. JACKO MIKSER IP: *.zone2.bethere.co.uk 03.01.08, 17:19
        morderco!
    • Gość: x15 Każdy inny miałby zarzut o pobicie ze skutkiem śmi IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 10:13
      Normalny nie-PiSowski człowiek automatycznie dostałby taki zarzut,
      nawet jeśli zostałby napadnięty i broniąc się zabił napasnika.
      Dopiero sąd mógłby go oczyścić z zarzutów. Cieszę się, że ta sprawa
      wraca, bo to nie do wiary, żeby takie kanalie chodziły sobie z
      podniesionym czołem i zajmowały ważne stanowiska, podczas kiedy żona
      nie może się doprosić prawy o tym jak zaostał zabity jej mąż
      • Gość: zany Re: Każdy inny miałby zarzut o pobicie ze skutkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:46
        A ilu z PO zlodizei chodzi to juz nikt nei mowi!!!!
      • Gość: tutejszy Re: Każdy inny miałby zarzut o pobicie ze skutkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:08
        I niech wreszczie w RP prawo znaczy prawo , a sprawiedliwość
        sprawiedliwość. Prosimy cię Panie ...
    • Gość: Gościu. Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzeniem IP: *.cable.ubr04.uddi.blueyonder.co.uk 03.01.08, 10:15
      że Jackiweicz pobił, zamiast przedstawić cały ciąg od początku.
      Napaść pijaczka na żonę Jackiewicza i dalsze wydarzenia.

      • chateau Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 10:20
        Pobicie w odwecie to nie jest najlepsza linia obrony.
      • Gość: x15 Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 10:27
        > że Jackiweicz pobił, zamiast przedstawić cały ciąg od początku

        To nie manipulacja - to fakt. A to o czym ty mówisz to jest wersja
        jednej ze stron, wersja korzystna dla mordercy chcącego uniknąć kary
      • krwawy.zenek Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 10:45
        Cały "ciąg" był już przedstawiany mnóstwo razy. Tak czy inaczej, Jackiewiczowi
        chluby nie przynosi.
        • Gość: Raf Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen IP: 62.233.251.* 03.01.08, 12:57
          Jesli wersja Jackiewicza jest prawdziwa, to jednak przynosi mu
          chlubę.
          • hummer Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 12:59
            Gość portalu: Raf napisał(a):

            > Jesli wersja Jackiewicza jest prawdziwa, to jednak przynosi mu
            > chlubę.

            Ale tylko tam, gdzie religią panującą jest Islam.
            • Gość: Raf Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen IP: 62.233.251.* 03.01.08, 13:04
              Wszędzie tam, gdzie mężczyzna ma obowiązek bronić żony i dzieci.

              Być może według niektórych facet nie może nigdy stosować przemocy,
              nawet w obronie bliskich? Sam pewnie byś pozwolił porwać dziecko, co?
              • presentation1 Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 13:07
                W wielu krajach swiata taki czlowiek uchodzilby za wzor.A w Polsce?Jak na Kubie.Kazdy sposob na przeciwnika politycznego jest dobry
              • hummer O ile mnie pamięć nie myli w Polsce obowiązuje 03.01.08, 13:26
                Gość portalu: Raf napisał(a):

                > Wszędzie tam, gdzie mężczyzna ma obowiązek bronić żony i dzieci.
                >
                > Być może według niektórych facet nie może nigdy stosować przemocy,
                > nawet w obronie bliskich? Sam pewnie byś pozwolił porwać dziecko, co?

                Chrześcijaństwo. Wszak jako nieliczni mamy nawet Konkordat z Państwem Watykańskim
                www.mateusz.pl/ksiazki/chpo/chpo4-07.htm
                Jednym z szokujących sformułowań, w którym Jezus Chrystus zawarł całą
                oryginalność swojej Ewangelii i chrześcijaństwa, jest ten fragment z Kazania na
                Górze, który mówi: Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb. A Ja
                wam powiadam: Nie opierajcie się złu (por. Mt 5,30–39). Jezus wiedział, że to
                zdanie będzie jakby włożeniem kija w mrowisko, że wywoła niezrozumienie i
                sprzeciw. Jedni w swojej głupocie wezmą je jako zachętę do nieopierania się
                pokusie, drudzy zrobią wszystko, by stępić jego ostrze, jeszcze inni — i tych
                jest większość — wzruszą ramionami nad nim, zignorują je i będą sobie dalej
                spokojnie żyć, praktykując chrześcijaństwo nie to Jezusowe, ale jakieś inne,
                swoje własne, skrojone na miarę swojej przeciętności i swojego tzw. zdrowego
                rozsądku. Jezus wiedział, że tak będzie, dlatego dodał do tej zasady swoje
                objaśnienie w postaci czterech przykładów, które ją ilustrują.

                Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5,39). To znaczy,
                jeśli ktoś depcze największe i najświętsze twoje dobro, twój honor osobisty, nie
                reaguj tak, jak reagują wszyscy — rozlewem krwi, kalumnią, wytoczeniem procesu
                itd. — ale odpowiedz miłością, która pozwoli twemu przeciwnikowi zrozumieć, iż
                tak pragniesz jego dobra, że gotów jesteś poświęcić dla niego drugi twój
                policzek, to znaczy narazić na szwank dalszą twoją reputację. Jezus w czasie
                swego przesłuchania u Annasza został uderzony w policzek. Odpowiedział: Jeżeli
                źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie
                bijesz? (J 18,23). Z tego zdania przebija miłość Jezusa do swego wroga, który
                powinien wiedzieć, że źle czyni. Jakże łatwo po takiej uwadze dostać było można
                drugi policzek!

                Drugi przykład: Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i
                płaszcz (Mt 5,40). To znaczy, gdy ktoś nadużywa prawa i drogą rozprawy sądowej
                chce ci wydrzeć to, co jest twoje, nie broń swego, daj twemu przeciwnikowi to,
                czego żąda i jeszcze coś na dokładkę.

                Trzeci przykład: Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące
                (Mt 5,41). Prawo żydowskie zabraniało nakładać na barki robotników fizycznych
                zbyt wielkie ciężary i zmuszać do przenoszenia ich ponad tysiąc kroków. Na tym
                tle tak można by sparafrazować zdanie Jezusa: Jeśli ktoś wymaga od ciebie
                rzeczy, do których nie ma żadnego prawa, ustąp, zrób to, a nawet więcej jeszcze,
                niż od ciebie żąda.

                I ostatni przykład: Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto
                chce pożyczyć od ciebie (Mt 5,41). Ewangelia Łukasza wyraża się tu jaśniej: Daj
                każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze
                twoje... Jeżeli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, cóż
                w tym nadzwyczajnego!? (por. Łk 6,30.34). Innymi słowy, jeśli ktoś zabiera ci
                twoje dobra materialne, nie broń się, pozwól się ich pozbawić.

                Wszystkie te cztery przypadki mają jeden wspólny mianownik — rezygnacja z
                naszych słusznych praw lub — jak to się potocznie mówi — niedochodzenie swego.
                Innymi słowy, Jezus zaleca swoim wyznawcom umieranie sobie z miłości do wroga.
                • Gość: Raf Re: O ile mnie pamięć nie myli w Polsce obowiązuj IP: 62.233.251.* 03.01.08, 15:24
                  Po pierwsze, nie do konca rozumiesz zasady chrzescijanstwa - Jezus
                  nakazal nadstawiac swoj policzek, a nie cudzy. Wybaczac mozesz
                  wlasne krzywdy, a nie cudze... za te ostatnie trzeba wyciagac
                  konsekwencje natury starotestamentowej :)

                  Po drugie, nikt nie ma obowiazku stosowac sie do zasad
                  chrzescijanskich, jakiekolwiek by one nie byly.
                  • hummer Jak tak się bliżej przyjrzeć 03.01.08, 15:49
                    Gość portalu: Raf napisał(a):

                    > Po pierwsze, nie do konca rozumiesz zasady chrzescijanstwa - Jezus
                    > nakazal nadstawiac swoj policzek, a nie cudzy. Wybaczac mozesz
                    > wlasne krzywdy, a nie cudze... za te ostatnie trzeba wyciagac
                    > konsekwencje natury starotestamentowej :)
                    >
                    > Po drugie, nikt nie ma obowiazku stosowac sie do zasad
                    > chrzescijanskich, jakiekolwiek by one nie byly.

                    To tzw. polska prawica ma małe pojęcie o Ewangelii. Kali ukraść krowę OK, Kalemu
                    ukraść krowę - bardzo źle.

                    Dlatego napisałem wcześniej, że bliżej Wam do Islamu i to w najbardziej
                    Talibańskiej wersji.
              • krwawy.zenek tyle, ż on NIE bronił żony i dziecka 04.01.08, 18:45
                Gość portalu: Raf napisał(a):

                > Wszędzie tam, gdzie mężczyzna ma obowiązek bronić żony i dzieci.

                Rzecz w tym, że tu w żadnym przypadku nie można mówić o obronie, ponieważ między
                ustaniem ataku a ciosem Jackiewicza upłynął bardzo długi czas. Co jak co ale to
                akurat wątpliwości nie budzi.
            • losiu4 Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 13:08
              hummer napisał:

              > Gość portalu: Raf napisał(a):
              >
              > > Jesli wersja Jackiewicza jest prawdziwa, to jednak przynosi mu
              > > chlubę.
              >
              > Ale tylko tam, gdzie religią panującą jest Islam.

              nie, tam, gzie są ludzie normalni i reagują w przypadkach zgresji
              wszględem ludzi, którymi się opiekuje. Szczególnie kobiet i dzieci.
              No chyba że lewusowskie dziadostwo tak wypłukało Twoje myślenie, że
              spokojnie będziesz się patrzył jak porywają Twojego synka, czy
              gwałcą Twoja żonę i bedziesz potem czekał na sprawiedliwy wyrok
              sądu... cóż, Twój wybór.. Oczywista mówimy o sytuacji podobnej do
              tej, gdyby to Jackiewicz miał rację: chodzi o agresję napastnika i
              obronę przed nim

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: lazy49 Posła NIE BYłO w momencie ataku na jego dziecko!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:47
                To nie była obrona konieczna, bo Poseł dorwał domniemanego napastnika znacznie później i w innym miejscu. Posła NIE BYłO w momencie ataku na jego dziecko!!!! Działanie posła bardziej przypominało lincz.
                • losiu4 Re: Posła NIE BYłO w momencie ataku na jego dziec 03.01.08, 14:11
                  Gość portalu: lazy49 napisał(a):

                  > To nie była obrona konieczna, bo Poseł dorwał domniemanego
                  napastnika znacznie
                  > później i w innym miejscu. Posła NIE BYłO w momencie ataku na jego
                  dziecko!!!!
                  > Działanie posła bardziej przypominało lincz.

                  sorry, jaki lincz, odepchnięcie namolnego pijaka to lincz? gdyby
                  ktoś chciał skrzywdzić moje dziecko - sam bym go szukał. Dla dobra
                  swojego potomstwa i być może Twojego również. Bo widzisz, tyle
                  wybiórcza trąbi o znieczulicy i braku reagowania na różnorakie
                  patologie, a tu patrz pan, cud: niereagowanie byłoby lepsze :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
              • Gość: Zofia Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen IP: *.nyc.res.rr.com 03.01.08, 14:13
                Przeciesz dziecku juz nic nie grozilo,zonie tez .Morderca dogonil
                autobus.Chcial zemsty,chcial zabic i tyle w temacie.Zwykly bandyta i
                bezkarny.Zwykly czlowiek/nie posel pis/odpowiadalby za przekroczenie
                obrony koniecznej gdyby byl zaatakowany nawet a on za
                napasc/zabicie/sledztwo umorzono.Ciesze sie ,ze sprawa wrocila.
                • losiu4 Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 03.01.08, 14:24
                  Gość portalu: Zofia napisał(a):

                  > Przeciesz dziecku juz nic nie grozilo,zonie tez .Morderca dogonil
                  > autobus.Chcial zemsty,chcial zabic i tyle w temacie

                  jakby chciał zabić, to skręciłby mu po prostu kark. Własnymi rękoma,
                  a nie liczył na to, że np. krawężnik mu pomoże. Chciał złapać
                  napastnika, wywiązała się awantura, pijak upadł nieszczęśliwie
                  (chyba że jesteś wyznawczynią nieścigania jakiegokolwiek przstępcy,
                  wtedy tak, z Twojego pktu widzenia masz rację)... no chyba że coś
                  innego wyjdzie na wierzch

                  Pozdrawiam

                  Losiu
          • Gość: lux Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 17:51
            zabicie przypadkowego pijanego przechodnia nikomu nie przynosi chluby
          • krwawy.zenek Re: Ale manipulacja. Tekst zaczyna się stwierdzen 04.01.08, 18:40
            Gość portalu: Raf napisał(a):

            > Jesli wersja Jackiewicza jest prawdziwa, to jednak przynosi mu
            > chlubę.

            Prywatna zemsta kilkadziesiąt minut po czasie o bełkotanie o "obronie
            koniecznej" przynosi chlubę???
    • jerry21 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 10:27
      te zaniechania wcale nie sa dziwne - to jest normalna
      praktyka w prokuraturze - oni moga robic co chca - i mozna
      im naskoczyc - nauczyli sie juz nawet odpornosci na krytyke
      prasowa czy telewizyjna i proceduja wedle uznania - jezeli
      przyjeli jaks wersje wydarzen to juz zadna sila ich nie
      zmusi do zmiany ... jak sad nakaze wznowic to zrobia to
      samo jeszcze ray kilka az cykl wygasnie smiercia naturala ...

      to jest parawo i sprawiedliwosc< w polsce od dawna i jak
      widac kto rzadzi aktualnie nie ma zadnego znaczenia ...
      zreszta twz. sady sa na podobnym poziomie , kto sie raz
      zetknal z tym " systemem" - ten szybko sie zorientuje jak
      to dziala ... oczywiscie mam na mysli osobe swiadoma
      uwiklana w wymiar...
      dziadostwo , partactwo i bagno moralno-etyczne ... ot co
      • Gość: Convict co do sadów zgoda 100% IP: 82.177.10.* 03.01.08, 15:19
        Polskie sady....dno i amatorka, pryszczaty młokos zwany szumnie
        asesorem wydaje wyroki karne w imieniu RP... w dupie ma "in dubio
        pro reo", czy takie błachostki jak domniemanie niewinnosci, zamyka
        sie z prokuratorem (kolega ze studiów??) w sali rozpraw, uchahani po
        pachy (ze az niesmak bierze) a jak swiadek zeznał do protokołu, ze
        policja go zastraszała szantażowała w celu wymusznia "odpowiednich
        zeznań"(co by sie dobrze do kupy składało) to uprzejmnie huknoł i
        postraszył karą za składanie fałszywych zeznań(bezstronna temida z
        opaska na oczach qwa jego mać), wyrok roczek dwa co to dla niego
        tak tez bywa.....
        • Gość: olo Re: co do sadów zgoda 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 15:56
          to jeszcze dobrze,że podyktował do protokołu,bo mógł nie podyktować
          albo podyktować co innego :)). Nie ma obowiązku podpisywania.
    • Gość: max-21 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.wro.vectranet.pl 03.01.08, 10:41
      bardzo słusnie,ten facet jest znany we Wrocławiu ze swojej
      buty,jest chamski w stosunku do mieszkańcow,idealny czlonek pis-u i
      wreszcie ta tempa pewność siebie wykonczy tego zabujce,nie pomorze
      mu nawet jego koleżanka kempa,ten sam typek
      • roman337 Jackiewicz po prostu, zamordował człowieka !!!!! 03.01.08, 10:43
        a prokuratura pod przewodnictwem Ziobry tuszowała sprawe !

        To takie PISowskie!
      • Gość: chore Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:49
        Chamski udowodnij mi moze cie go z nim poznac sam jestes chamski
        idioto!!!!!!!Piszac to Platformersie.Kazdy by sie tak zachowal jak
        by mial bronic rodzine przed gosciem co go rozpoznal z gazey
        • wanda43 Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 12:00
          >Kazdy by sie tak zachowal jak
          > by mial bronic rodzine przed gosciem co go rozpoznal z gazey

          Nie! Nie kazdy. Nie licz wszystkich wlasną miarą. Co innego natychmiast
          zareagowac na zaczepki, a co innego scigac i zabic czlowieka, bo zonie sie
          wydawalo, ze to ten ją wczesniej zaczepił.
          Czlowiek nie zyje, zmarł pobity przez posła z PiS, a ziobrowa prokuratura
          chroniła swojego. I to jest skandaliczne. Lizus, ktory umorzył sprawe powinien
          teraz odpowiadac karnie razem z zabójcą.
    • Gość: :O) hummer IP: 81.144.219.* 03.01.08, 10:41
      Zginal czlowiek bez potrzeby? Tak sobie zaczepial i chcial zabrac
      matce na ulicy male dziecko...
      ...bez potrzeby... nie rozsmieszaj mnie. Gowno sobie na to
      zasluzylo.
      Ten pisuar nie kopal go po glowie bez opamietania i nie zrobil mu
      miazgi z twarzy - to ustalono przy ogledzinach. Tak wiec jedno
      uderzenie (jezeli to prawda) jest tutaj adekwatne do sytuacji. A ze
      gowno zmarlo to niestety jest 'wypadek' - jakby 'bez potrzby' nie
      zaczepial kobiety z dzieckiem to spokojnie by sobie dzisiaj zyl.
      • hummer Czekam na prawomocny wyrok Sądu RP 03.01.08, 10:47
        Gość portalu: :O) napisał(a):

        > Zginal czlowiek bez potrzeby? Tak sobie zaczepial i chcial zabrac
        > matce na ulicy male dziecko...
        > ...bez potrzeby... nie rozsmieszaj mnie.

        Ten się śmieje kto się śmieje ostatni.
        Za to co zrobił Jackiewicz grozi mu bodajże do 12 lat.
        Szkoda tylko, że za sobą na dno pociągnął prokuratora prowadzącego sprawę tego
        zabójstwa. Prokurator jest od oskarżania, a nie od bawienia się w niezawisłego
        sędziego.
        • Gość: :O) zgadza sie IP: 81.144.219.* 03.01.08, 10:53
          ...czekasz na rzetelny i niezawisly osad a sam bawisz sie w
          emocjonalno-polityczne oceny sytuacji, sugerujesz wrecz (jeszcze
          przed zamknieciem sprawy), ze 'zginal czlowiek bez potrzeby'.
          Gdzie tu logika?
          • hummer Re: zgadza sie 03.01.08, 10:58
            Gość portalu: :O) napisał(a):

            > ...czekasz na rzetelny i niezawisly osad a sam bawisz sie w
            > emocjonalno-polityczne oceny sytuacji, sugerujesz wrecz (jeszcze
            > przed zamknieciem sprawy), ze 'zginal czlowiek bez potrzeby'.
            > Gdzie tu logika?

            Prokurator dał ciała, bo powinien wiedzieć, że tylko prawomocny wyrok Sądu RP
            zamyka sprawę definitywnie. Nie dziwię się żonie, że walczy o dobrą pamięć
            tragicznie zmarłego męża.

            Jackiewicz słynie z tego, że zna sztuki walki. Jako 30 paro latek bez problemu
            obezwładniłby 'napastnika' gdyby chciał. A tak Sąd RP zajmie się nim bo zabił,
            choć mógł tylko obezwładnić.

            Sztuki walki to odpowiedzialność. Dawid widać nie dorósł do niej. Sąd mu pomoże
            to zrozumieć. I nie ma co bronić go na wyrost. Bo postępowanie w takiej sprawie
            sprawny judoka kontra 60latek jest jednoznaczne.
            • Gość: :O) Re: zgadza sie IP: 81.144.219.* 03.01.08, 11:15
              Masz absolutna racje. Jednak poza faktem ze jest to judoka
              (karateka, bokser itd) wzialbym pod uwage okolicznosci tej sprawy, a
              wiec fakt, ze facet zaczepial kobiete i wyrwal(dlaczego???) jej
              dziecko, po czym mial zostac obezwladniony przez jakichs
              przypadkowych osilkow z silowni...
              Poza suchym faktem ze zginal czlowiek sa rowniez okolicznosci i ja w
              takich okolicznosciach zachowalbym sie podobnie (a ty? masz
              dzeicko?)... tzn. uderzylbym tego faceta za jego obrzydliwe
              zachowanie, argumenty logiczne do tego, obrzydliwego indywiduum
              zapewne nie trafilby.
              Z postepowniem prokuratury zgadzam sie (dopoki, dopoty prawdziwe sa
              informacje na temt ogledzin zwlok, tzn, raczej drobnego uszkodzenia
              ciala denata - jak oni podaja... no chyba ze cala ta sparwa to jedo,
              wielkie klamstwo i dawidek skatowal jakiegos faceta bez zadnego
              powodu, myslac ze ujdzie mu to na sucho). Jest to trudna, delikatna
              i upolityczniona sprawa - zginal czlowiek, ale nie zostal skatowany
              na smierc, nie zrobiono mu miazgi z twarzy... uderzyl go mezczyzna,
              maz kobiety, ktora wczesniej denat zaczepial i porwal(!!!) jej
              dziecko.
              Nie mysl ze chce zeby uszlo to temu facetowi na sucho. Powinien
              odpowiedziec za to co zrobil. Nie chcialbym aby go kompletnie
              uniewinniono - powinien odpowiadac za neumyslne spowodowanie smierci
              ale otrzymac kare w zawieszeniu (biorac pod uwage okolicznosci tej
              sprawy i zachowanie pijaka).
              • starod Re: zgadza sie 03.01.08, 11:40
                Gość portalu: :O) napisał(a):

                > Masz absolutna racje. Jednak poza faktem ze jest to judoka
                > (karateka, bokser itd) wzialbym pod uwage okolicznosci tej sprawy,
                a
                > wiec fakt, ze facet zaczepial kobiete i wyrwal(dlaczego???) jej
                > dziecko, po czym mial zostac obezwladniony przez jakichs
                > przypadkowych osilkow z silowni...
                Niech sąd rozstrzyga, ty chociaz jesteś pisuarem powinienes
                zrozumieć, że fakt przynależności zabójcy do pisuaru nie powinien go
                zwalniać z postępowania karnego. Ale tak jest we wszystkich
                sprawach, gdyby bandyta był z sld czy po na pewno poniżej 5 lat by
                sie nie skończyło, ale w końcu prokuratura została doszczętnie
                zziobryzowana to nic dziwnego.
              • hummer Re: zgadza sie 03.01.08, 11:48
                Gość portalu: :O) napisał(a):

                > Masz absolutna racje. Jednak poza faktem ze jest to judoka
                > (karateka, bokser itd) wzialbym pod uwage okolicznosci tej sprawy, a
                > wiec fakt, ze facet zaczepial kobiete i wyrwal(dlaczego???) jej
                > dziecko, po czym mial zostac obezwladniony przez jakichs
                > przypadkowych osilkow z silowni...

                W chwili kiedy popełnił czyn prowadzący do śmierci czyn ten nie był już
                konieczny, z tego co wiem o sprawie. Żona Jackiewicza zawezwała go wysyłając SMS
                (sic!) bodajże z domu handlowego gdzie znajduje się Piotr i Paweł. Czy tak
                postępuje się w chwili bezpośredniego zagrożenia życia? Czy masz wtedy czas by
                stukać SMS?

                > Poza suchym faktem ze zginal czlowiek sa rowniez okolicznosci i ja w
                > takich okolicznosciach zachowalbym sie podobnie (a ty? masz
                > dzeicko?)... tzn. uderzylbym tego faceta za jego obrzydliwe
                > zachowanie, argumenty logiczne do tego, obrzydliwego indywiduum
                > zapewne nie trafilby.

                Następnie Jackiewicz przybył i szukał ofiary.
                Nawet nieudany eksperyment w sprawie Jackiewicza to potwierdza.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=69177732
                Niestety Wyborcza sama miesza kasując artykuły nie pomyśli Jackiewicza.
                Komentowanego artykułu już tam nie ma.

                > Z postepowniem prokuratury zgadzam sie (dopoki, dopoty prawdziwe sa
                > informacje na temt ogledzin zwlok, tzn, raczej drobnego uszkodzenia
                > ciala denata - jak oni podaja... no chyba ze cala ta sparwa to jedo,
                > wielkie klamstwo i dawidek skatowal jakiegos faceta bez zadnego
                > powodu, myslac ze ujdzie mu to na sucho). Jest to trudna, delikatna
                > i upolityczniona sprawa - zginal czlowiek, ale nie zostal skatowany
                > na smierc, nie zrobiono mu miazgi z twarzy... uderzyl go mezczyzna,
                > maz kobiety, ktora wczesniej denat zaczepial i porwal(!!!) jej
                > dziecko.
                > Nie mysl ze chce zeby uszlo to temu facetowi na sucho. Powinien
                > odpowiedziec za to co zrobil. Nie chcialbym aby go kompletnie
                > uniewinniono - powinien odpowiadac za neumyslne spowodowanie smierci
                > ale otrzymac kare w zawieszeniu (biorac pod uwage okolicznosci tej
                > sprawy i zachowanie pijaka).

                Według ustaleń medyków facet miał pęknięty oczodół i zmiażdżoną potylicę. Trochę
                tego sporo jak na nieumyślne działanie.
              • kretynofil Do szkoly, dzieci, do szkoly!!! 03.01.08, 12:00
                Klocicie sie o to, co byscie zrobili w takich okolicznosciach, czy
                mozna uderzyc raz czy piec razy itd. Moze zamiast marnowac na to
                energie, pouczylibyscie sie czytac ze zrozumieniem?

                PRZECIEZ WYRAZNIE JEST NAPISANE, ZE PROKURATURA PRZYJELA WERSJE PANA
                OSLA, KTORY DZIALAL W OBRONIE DZIECKA, A TO MOZE NIE BYC PRAWDA!

                Jesli ta kobieta (zona denata) ma racje, to wygladalo to tak:

                Jakis chlystek probowal odebrac zonie osla dziecko, spacyfikowali go
                goscie z silowni, zona schowala sie w sklepie, a chlystek sobie
                poszedl. Pan osiol spotkal sie z zona, dowiedzial sie co sie stalo,
                byl wsciekly, nosilo go, ze on takie wielkie panisko, a mu dzieciaka
                zaczepiaja i nagle nawinal sie jakis starszy pijaczek, zupelnie
                niezwiazany ze sprawa zaczepiania, ktory chcial piec zlotych na wino
                a dostal od osla po ryju zupenie bez powodu i zmarl. I TO NIE JEST
                OBRONA WLASNA, TYLKO W NAJLEPSZYM RAZIE NIEUMYSLNE SPOWODOWANIE
                SMIERCI. To hipoteze uprawdopodobnia "niemoznosc" znalezienia
                swiadkow - w koncu PiSowski prokurator do nich dotarl, wyluszczyl,
                dlaczego zeznawac nie moga, jesli nie chca klamac dla dobra Partii i
                po krzyku.

                Dotarlo, debile?

                Czy to naprawde jest takie trudne, zeby zrozumiec cokolwiek z
                pisanego tekstu?!

                ----------------------------------------------

                Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                kretynami. Milej lektury :)
                • Gość: Raf Re: Do szkoly, dzieci, do szkoly!!! IP: 62.233.251.* 03.01.08, 13:13
                  Nawiedzony jakiś?
      • vazz Patrzac logicznie 03.01.08, 12:08

        Kidys pisalem,ale powtórze kilka pytan.

        Czy rozemocjonowana kobieta, której przed chwila ktos zabierał
        dziecko nastepnie szarpał jest w stanie go rozpoznac w jadacym
        autobusie samej jadac samochodem?

        Czy ty bedac w sytuacji gdy pijak zabiera twoje dziecko twojej zonie
        spokojnie "lekko" klepiesz pijaka w buzie? (ja bym połamał wszystkie
        kości w takiej sutuacji)

        Czy mam wierzyc w wersje wydarzen znana jedynie ze strony
        Jackiewiczów? jakas dziwna ta wersja jak w westernie
        Ojciec rodziny staje w obronie swojej zony, której pijak odbiera
        dziecko (niezle, medialne to- tylko po co pijakowi to dziecko ;)),
        mamy naprzeciw siebie opanowanego ojca i agresywnego pijaka ;).
        W dodatku ojciec rodziny nie chce zrobic krzywdy napastnikowi i
        lekko klepie go w buzie ;).

        Prrroosze nie kazcie mi wierzyc w takie bradnie.

        Powiedzcie uczciwie,ze jakis pijak zwyzywał zone posła w autobusie,
        mąż żadny zemsty z zona jezdzili autem i szukali goscia i wper...l
        pierwszemu lepszemu, który byl podobny do napastnika.

        Ta całą bajka o zabieraniu dziecka nie trzyma sie kupy ;) w dodatku
        nie ma zadnych swiadków.
      • Gość: x15 Re: hummer IP: 83.238.100.* 03.01.08, 12:35
        > gowno zmarlo to niestety jest 'wypadek' - jakby 'bez potrzby' nie
        > zaczepial kobiety z dzieckiem to spokojnie by sobie dzisiaj zyl.

        Nie wolno zabijać niczyjego ojca ani męża ani pijaczka, ani nawet
        nazywać gównem człowieka tylko dlatego, że miał nieszczęście dostać
        się pod pięść PiSowca. Fakty są takie, że Pisowiec uderzył, a facet
        nie żyje. To jest pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Czy są jakieś
        okoliczności łagodzące określi powinien określić sąd, a nie podległy
        służbowo kolesiom bandyty prokurator.

        Może zaczepiał, może nie zaczepiał, a może to nie był w ogóle ten,
        tylko inny. Nawet jak zaczepiał to się wzywa policję a nie szuka na
        własną rękę i wymierza sprawiedliwość pięścią.
      • Gość: Zofia Re: hummer IP: *.nyc.res.rr.com 03.01.08, 14:18
        On nie musial kopac,bo mlot mial w rekach/karateka/Znal sile swoich
        rak i byl mlodym byczkiem.Wiedizial,ze jednym ciosem moze zabic i to
        zrobil.Powinien odpowiadac za morderswo.
      • krwawy.zenek co to za kuriozalny argument??? 04.01.08, 18:47
        Gość portalu: :O) napisał(a):

        > Zginal czlowiek bez potrzeby? Tak sobie zaczepial i chcial zabrac
        > matce na ulicy male dziecko...

        W jakim kraju za coś takiego była kara śmierci (w czasach, gdy jeszcze w
        większoćci krajów ją znano)???
    • trzymilionowy.post I nikt im nie wmówi, że prawo 03.01.08, 10:47
      jest prawem, a sprawiedliwość - sprawiedliwością.
    • Gość: Sarek Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:54
      Oskarżacie zmarłego faceta, ale przecież nikt na 100% nie
      potwierdził że to on zaczepiał żonę osła(posła chciałem
      napisać),nawet synek osła(no znowu chciałem) mówił o jakims chłopaku.
    • Gość: max-21 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.wro.vectranet.pl 03.01.08, 11:00
      takie nauki wynikają od posłów pis-u,to samo zrobił następny
      zabójca,ochroniarz na dyskotece,ktory zabil niewinnego chlopca,morze
      też zostanie uniewinniony
      • Gość: gość poseł-"damski" bokser IP: *.ols.vectranet.pl 03.01.08, 11:11
        Tak nazywam "odważnych inaczej", którzy potrafią przyłożyć tylko
        kobiecie (niestety, ale takich jest wielu), lub właśnie pijanemu,
        który jak wynika z "oceny" śledczych nie był agresywny i nie był w
        stanie się bronić. Poseł (i nie tylko) na poziomie, powinien
        natychmiast wezwać policję i już na miejscu doszło by do wstępnej
        konfrontacji ze świadkami, czy to był ten człowiek czy nie. Jeżeli
        takie bezmózgie yeti ma stanowić prawo, bo sprawiedliwość to na
        pewno już nie, to ja panu połowi "dziekuję". To właśnie jest moment
        na honorowe zrzeczenie się mandatu, wg domniemanych standardów PiSu
        o których to sobie przyrzekali przed wyborami.
        • Gość: s Re: poseł-"damski" bokser IP: *.net 03.01.08, 12:41
          policji nie ma co wzywać miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4805172.html
    • Gość: wrocławianka Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.08, 11:04
      Całą sprawę nalezy rzetelnie wyjaśnić i potraktować posła,jak
      normalnego obywatela,bez ulgi i kurtuazji. Nie zyje człowiek
      i mamy prawo poznać cała prawdę.
    • wlodek31 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 11:17
      W kazdym podobnym przypadku, w którym ginie człowiek /niezależnie
      kim on jest/, prowadzący sprawę powinien prowadzić ją tak, jak
      byśmy mieli do czynienia z zabójstwem. Gdyż tylko przyjęcie takiej
      wersji pozwoli na wszechstronne wyjasnienie sprawy.
      Prokurator, czy policjan jest głupcem, lub go udaje, postępując
      tak jak to opisano w powyższym artykule. Mam tu na myśli przyjęcie
      tylko wersji podejrzanego. W tym przypadku Jackiewicza.
    • Gość: andi_wieliczka Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.zetosa.krakow.pl 03.01.08, 11:36
      Gdyby chodzilo o moja zone i moje dziecko too... To jest moja rodzina i z cala pewnoscia moja reakcja byla by gwaltowna .Byc moze napastnik bylby lepszy wtedy bym zginal .Ale kazdy mezczyzna ma prawo bronic swojej rodziny .Zwyciezyl by ten ,ktory bylby bardziej umotywawany
      • hummer Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 11:52
        Gość portalu: andi_wieliczka napisał(a):

        > Gdyby chodzilo o moja zone i moje dziecko too... To jest moja rodzina i z cala
        > pewnoscia moja reakcja byla by gwaltowna .Byc moze napastnik bylby lepszy wted
        > y bym zginal .Ale kazdy mezczyzna ma prawo bronic swojej rodziny .Zwyciezyl by
        > ten ,ktory bylby bardziej umotywawany

        Nawet zwierzęta atakują kiedy są zagrożone a nie z premedytacją.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=69177732
        Kim więc ty jesteś przedstawicielu Homo sapiens?
    • Gość: andi Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.zetosa.krakow.pl 03.01.08, 11:44
      I jakim prawem jakis opoj smie dotykac dziecko ? Kopa w cztery litery i koniec.
      • kresowiak22 Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 12:47
        Gość portalu: andi napisał(a):

        > I jakim prawem jakis opoj smie dotykac dziecko ? Kopa w cztery
        litery i koniec.
        Ten "opój" nie jest dla ciebie człowiekiem ?.
    • remez2 W tym jest sedno całej sprawy. 03.01.08, 11:48
      Aleksandra M., żona ofiary, nie zgadza się z taką interpretacją: - Całe to
      śledztwo sprowadzało się do uwiarygodnienia wersji przedstawionej przez posła.
      • losiu4 Re: W tym jest sedno całej sprawy. 03.01.08, 12:14
        a jakieś konkrety że poseł kłamał? czy tylko insynuacje żony
        poniekąd "klepnięte" przez wybiórczą? oczywista klepnięte w stylu
        wybiórczej, ze jakby co, to nie my :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • remez2 Re: W tym jest sedno całej sprawy. 03.01.08, 12:25
          losiu4 napisał:

          > a jakieś konkrety że poseł kłamał? czy tylko insynuacje żony
          > poniekąd "klepnięte" przez wybiórczą? oczywista klepnięte w stylu
          > wybiórczej, ze jakby co, to nie my :)
          Od ustalania konkretów jest policja i prokuratura. Okoliczności podniesione w
          artykule wzbudzają wątpliwości osób zupełnie postronnych np. moje. Należy je
          wyjaśnić.

          • losiu4 Re: W tym jest sedno całej sprawy. 03.01.08, 12:48
            sprawa prosta jak kilo gwoździ: wybiórcza ma chyba dostęp do akt,
            bo stara sie coś sugerować. Niech je zapoda w jakimś ustronnym
            kąciku i je ocenimy. Bo na razie są to insynuacje ze strony GW,
            która niby coś tam gdzieś tam... konkret na ławę, a jak sie okaże że
            poseł kręcił - pierwszy (mam nadzieję wraz z Tobą) go będę tępił. Bo
            jak na razie nadal mamy wersję o pijaczku. Gdyby taki do mojego
            dziecka lub żony sie czepił - też dałbym mu w mordę. A jak upadnie i
            w co trafi - jego problem. Trza było nie zaczepiac ludzi, którymi
            się opiekuję. Co ciekawe: nadal nGW nie podała jednego z
            przypuszczeń: zmarły był nawalony i zaczepiał, czy też nie? co
            oczywista nie przesadza o winie zmarłego, ale przesądza o
            wiarygodności GW.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: x15 Re: W tym jest sedno całej sprawy. IP: 83.238.100.* 03.01.08, 13:23
          Jak walisz faceta w gębę śmiertelnie, to już jest wystarczający
          dowód, zby znaleźć się przed sądem, a temu poseł nie zaprzecza
          przecież. Jakie argumenty znajdziesz na swoją obronę to inna sprawa,
          ale nie ma tak, że można kogoś zabić, powiedzieć, że wcześniej
          zaczepiał twoją żonę i po sprawie.
          • losiu4 Re: W tym jest sedno całej sprawy. 03.01.08, 14:32
            Gość portalu: x15 napisał(a):

            > Jak walisz faceta w gębę śmiertelnie

            typowa pralka mózgów w wydaniu wybiórczej :) A z tego co się
            przedstawia było tak: nie walisz faceta w gębę śmiertelnie (znaczy
            uderzasz w obronie własnej i gość jest martwy od razu), a taka, że
            ścigany pijaczek się stawiał, dostał w twarz, przewrócił się i
            zmarł. Od kiedy to ściganie pijaczków-przestępców i próba ich
            zatrzymania jest karana? od Tuska? Nb. całkiem niedawno na łamach
            wybiórczej było coś o znieczulicy, że ktoś tam kogoś zgwałcił czy
            zabił, a nikt nie zareagował i nie gonił sprawcy...

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: x15 Re: W tym jest sedno całej sprawy. IP: 83.238.100.* 03.01.08, 16:33
              > uderzasz w obronie własnej i gość jest martwy od razu), a taka, że
              > ścigany pijaczek się stawiał,

              Ale skąd twoja pewność, że tak było? Przecież nie przesłuchano
              świadków, oparto się w dużej mierze na wyjaśnieniach głównego
              podejrzanego, który ma prawo i powody aby mówić nieprawdę, nie dano
              szansy rozstrzygnąć sądowi o winie.

              "Pijaczek", jak nazywasz ofiarę, nie żyje na pewno. Na pewno też
              uderzył go poseł. Reszta to opowieści podejrzanego i jego
              najbliższej rodziny. Nie może być tak, że zabijasz gościa, potem
              mówisz,że "pijaczek się stawiał", a prokuratura grzecznie umarza
              śledztwo. Każdy to rozumie oprócz współpartyjniaków głównego
              podejrznego.
    • losiu4 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 11:56
      wybiórcza, do k... nędzy: facet był nachlany, czy nie? zaczepiał czy
      nie. Piszże konretnie, nie insynuuj.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: qwerty Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.igo.wroc.pl 03.01.08, 14:14
        losiu4 napisał:

        > wybiórcza, do k... nędzy: facet był nachlany, czy nie? zaczepiał czy
        > nie. Piszże konretnie, nie insynuuj.

        A co za różnica?? nachlanego można zabić???? obrona konieczna to była czy nie?
        tyle pytań bez odpowiedzi, a prokuratura umarza sprawę?? coś tu mocno nie gra i
        te wszystkie wątpliwości powinien wyjaśnić właśnie SĄD!!!
        • losiu4 Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 14:40
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > A co za różnica?? nachlanego można zabić???? obrona konieczna to
          > była czy nie?

          był - z opisu sądząc - strzał w ryja pijaczka - przestępcy, który
          pechowo upadł. Jak się coś nie zgadza - daj znać.

          > tyle pytań bez odpowiedzi, a prokuratura umarza sprawę?? coś tu
          > mocno nie gra i te wszystkie wątpliwości powinien wyjaśnić właśnie
          > SĄD!!!

          i ja do tego dążę

          A jak się okaze, ze wybiórcza znów d... dała - będę tępił.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • hummer Rzepa też kłamie? 03.01.08, 14:50
            losiu4 napisał:

            > Gość portalu: qwerty napisał(a):
            >
            > > A co za różnica?? nachlanego można zabić???? obrona konieczna to
            > > była czy nie?
            >
            > był - z opisu sądząc - strzał w ryja pijaczka - przestępcy, który
            > pechowo upadł. Jak się coś nie zgadza - daj znać.
            >
            > > tyle pytań bez odpowiedzi, a prokuratura umarza sprawę?? coś tu
            > > mocno nie gra i te wszystkie wątpliwości powinien wyjaśnić właśnie
            > > SĄD!!!
            >
            > i ja do tego dążę
            >
            > A jak się okaze, ze wybiórcza znów d... dała - będę tępił.

            a Rzepą
            "Gdy rodzina Jackiewiczów była już w komplecie, kobieta dostrzegła napastnika w
            autobusie. Poseł poprosił kierowcę o zamknięcie drzwi i wezwanie policji. Mimo
            to napastnikowi udało się wyjść. Na chodniku doszło do szarpaniny między
            mężczyznami. Jak utrzymuje Dawid Jackiewicz, pijany mężczyzna próbował go
            zaatakować. W wyniku przepychanki napastnik pchnięty przez posła upadł i rozbił
            sobie głowę."
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061230/kraj/kraj_a_8.html
          • Gość: lux Re: Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 17:58
            porada: idź losiu4 do lekarza bo jesteś nadmiernie agresywny
    • presentation1 ..Dziwne zaniechania wobec Krauzego........... 03.01.08, 11:59
      beda nas jeszcze czekac dziwne zaniechania wobec Stoklosy i innych POplecznikow Platformy
      • kerremit.20 presentation1.. ubecka twoja mać ! 03.01.08, 12:06
        ty oczywiscie zamiótł bys sprawe pod dywan, tak po ubecku,co świnio?
      • Gość: ludojad Re: ..Dziwne zaniechania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:16
        POWIEDZIAŁ CO WIEDZIAŁ. ŚMIESZNY JESTEŚ. Zawsze nie na temat.
        • presentation1 Re: ..Dziwne zaniechania 03.01.08, 12:20
          Ekipa Tuczyzmu ma chec wsadzic jakiegos posla z PiS.To bo prostu zemsta za Sawicka.Czy rudzielec daruje?
          Rudy ojciec,ruda matka
          Rudy dzidek, ruda babka,
          a ja takze rudym bylem,
          i Polakow Oszwabilem.
          Tak sobie nuci co ranek,szczesliwy Rudzielec czyli Donald Tusk
          • presentation1 Re:..........Tuczyzm.......... 03.01.08, 12:23
            Jest to ideologia liberalow polegajaca na pasieniu sie kosztem innych.Tuczenie bez pracy.
    • novi Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 12:18
      prokuratura ?-to banda sępów
    • kresowiak22 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 12:34
      Coś tu nie gra; zmarł człowiek w wyniku zajścia z posłem i sprawa
      nie znajduje się w sądzie.Sam podjął próbę jego zatrzymania,dlaczego
      nie spowodował natychmiastowej interwncji policji.
      P.S.
      Podzczas pewnej kolizji drogowej wyjąłem i zatrzymałem kluczyk ze
      stacyjki samochodu aby kierowca , który spowodował wypadek nie
      odjechał.Po przyjeżdzie patrolu kierowca poskarżył się i policjant
      ostro mnie strofował za to, że tego nie wolno mi robić.
    • imagistyk Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 12:36
      Czyżby PiS-u rozdawał licencje na zabijanie lub inne łamanie prawa swoim członkom ? W nagrodę za morderstwo Jackiewicz został przecież wiceministrem skarbu. Kaczyńscy,Brudziński,Jacek Kurski, zerozeroZiobro, Wannawassermann,Gosiewski itp,itd-ależ okazy są w PiS-ie. Materiał przynajmniej na jedno seminarium i kilka doktoratów, że o habilitacjach nie wspomnę. Oczywiście dla psychoanalityków.
    • Gość: jan Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:50
      PIS go ba-nda łobuzów nie mających szcunku dla nikogo
    • bengt33 Sprawa Jackiewicza: Rodzina zmarłego oskarża 03.01.08, 13:03
      Takie dzialanie prokuratury to normalka.Chyba wszyscy wiedza, kto
      podejmuje sie pracy w prokuraturze.W miejscu tym pracuja osobnicy
      z " charakterem". Zdarzylo mi sie w moim zyciu zaliczyc troche zajec
      w prokuraturze i spotkac sie z nimi w zyciu prywatnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja