Dzieci w domu odrabiaja prace na technike...

14.01.08, 09:56
Czy tez tak macie? Rozumiem,poslki, angielski, matematyka, ale moje
dziecko musi w odmu kleic szopke, przestrzenna, aniolka z masy
solnej, lampion, oswietlenie do lampiona, to wszystko w domu,a w
szkole dzieci robily tylko projekt, narysowaly cos.. a wykonanie w
domu. Ja np mialam duzy problem, zeby dziecko z ta szopka dojechalo
do szkoly, mamy daleko, nie mial kto odwiezc corki do szkoly, oprocz
tornistra szopka, ech... Oboje pracujemy i wyjezdzamy bardzo
wczesnie, corka ma na 10.. bez sensu, zeby tyle sama w szkole
siedziala do 15-tej.. Ech..
    • Gość: rodzic Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.lanet.net.pl 14.01.08, 11:15
      ja też przechodziłam przez to!!!!co ci nauczyciele robią w tej szkole???!!!!żenujące
      • Gość: zapracowany.ojciec Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: 156.17.58.* 14.01.08, 11:39
        No, wlasnie nie wiem, co robia, w koncu ja jako rodzic nic nie dostaje za to ze
        pomagam dziecku, i go ucze jak to zrobic, a nauczycielka co robi? Za mnie w
        pracy nikt niczego nie zrobi, nie moge zwalac na rodzicow itp..
        • Gość: bartek Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.wr.energiapro.pl 14.01.08, 14:59
          dlaczego piszecie nauczyciele ???? piszcie pan od techniki czy jak mu tam... a
          co ma powiedzieć nauczyciel j.polskiego.... Zastanówcie się nad tym !!!! On czy
          ona raczej nie siedzi w domu z założonymi rękoma :-(
          • Gość: zapracowana Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.magma-net.pl 14.01.08, 22:56
            To po co zadawac tyle dzieciom do domu??? I to malym? I tak juz
            targaja wielkie tornistry, stroj do wf, buty zmienne, mase ksiazek,
            a za brak ksiazki dostaje sie u mojego syna w szkole 1.. :(
    • Gość: josip Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 23:38
      Ja tez robilem w domu szopke na zetpety i korona mi z glowy nie spadla.
      • Gość: bart Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.as.kn.pl 15.01.08, 07:18
        miliony Polaków pokończyły szkoły i żyją. Teraz nagle jakieś problemy k***
        rodzice teraz stali się wygodni jak nigdy :-(
      • Gość: iggorr Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.08, 08:56
        tak jest, a teraz to trzeba psychologa terapeuty, żeby taki biedny dyslektyk,
        dysortograf czy dyscokolwiek mógł pisać klasówki czy zdawać egzaminy, bo to taki
        wielki stress jest...
        • Gość: czasy Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.e-wro.net.pl 15.01.08, 09:21
          moze kiedys rodzice nie musieli placic 30-letniego kredytu i tyrac
          po 12 godzin??
          wracali z Pafawagu z szychty lub z innego biura i tak nie mieli co
          robic, korków nie było, nie tracili 3 godzin dziennie na dojazd,
          etc..

          inne czasy były, nie wyobrazam sobie miec teraz dzieci jesli sie nie
          jest informatykiem
          • Gość: kasa Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.chello.pl 15.01.08, 09:49
            inne czasy były, nie wyobrazam sobie miec teraz dzieci jesli sie nie
            > jest informatykiem

            ??
          • Gość: kropka Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: 156.17.58.* 15.01.08, 10:30
            A kogo to obchodzi, skoro nauczycielka pracuje tylko 18 godz., a ja
            46? :P
            Wiec ona sobie moze wyobrazic, ze rodzice maja duzo duzo czasu,
            ech...
            Ja po pracy tez powinnam miec prawo do odpoczynku, prawda?
          • Gość: xXx Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.01.08, 21:21
            Ludzie teraz cholernie wygodni się zrobili, jak spłacasz 30 letni kredyt, jesteś
            zapracowany i nie masz na nic czasu to po co starałeś(-aś) się o dziecko?
            A i trzeba dodać, że nie było korków, bo niewiele osób miało samochód, do pracy
            i z pracy jechało się KM a dzisiaj wygoda pełna samochód musi być, rodzic
            zmęczony to i coraz mniej czasu spędza z dzieckiem. Znam takich, którzy na
            wszystko narzekają a z dziećmi spędzają 1 - 2 godz na tydzień.
          • avventura Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... 15.01.08, 23:50
            mam przerąbane!!!! chyba na żadne dzieci się nei zdecyduję..
            nei jestem informatykiem...
            ech!
          • Gość: TR Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 00:30
            Kurde, następny ciul co opowiada bzdety jak to wszyscy robią po 12 godzin
            dziennie. Kto jest fujara, ten tak robi, a normalni ludzie pracują po 8 i
            wracają do domu. A w domu z kolei kto był mameja kiedyś, to i pozostanie, a kto
            umiał sobie znaleźć zajęcie, to żył jak człowiek.

            A do dzieci to się lepiej nie bierz, takie mękoły nie powinny się rozmnażać.
    • Gość: monika Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:09
      za moich czasow tez mialam ZPT :) fajnie bylo jak byly do robienia
      kanapki lub salatki bo koledzy z klasy zjadali wszystko :)))
      jak bylo cos "wiekszego" do zrobienia bylo to robione na 2
      zajeciach badz czesc w szkole i dokonczenie w domu. tak pamietam, ze
      tak bylo.
      pozdrawiam!
      • Gość: matka polka Re: Dzieci w domu odrabiaja prace na technike... IP: *.e-wro.net.pl 15.01.08, 19:38
        A może filozofia myślenia nauczyciela jest następujaca: rodzice
        tyrają po 12 godzin, dwie stoją w korkach to i pewnie po powrocie
        nos w telewizor i nie wiedzą, do której klasy syn/ córka chodzi.
        Takie zadanie zaś to moment integrowania rodziny: trzeba z dzieckiem
        porozmawiać, wspólnie ponarzekać, poszukać pomysłu i matetriału na
        szopkę, potem to wszystko zrealizować. Razem: trzy godziny spędzone
        z własną progeniturą zamiast przed telewizorem ... Ho ho, ale zaraz
        napadnie na mnie sfora przepracowanych rodzicow;-)Już się boję
Pełna wersja