Dodaj do ulubionych

Kolejka waskotorowa Wroclaw-Trzebnica-Zmigrod

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 23:07
Poniewaz tematy "szynowe" sa wlasnie na topie forum, chcialabym zapytac, czy
ktos pamieta, kiedy ta kolejka przestala jezdzic i dlaczego? Na Pl. Strzeleckim
ostala sie po niej piekna pamiatka-budynek dworca. Czy na Dolnym Slasku sa
jeszcze jakies czynne trasy waskotorowki? Dlaczego wszyscy zapomnieli o
kolejkach waskotorowych ?
Obserwuj wątek
    • Gość: karbol Re: Kolejka waskotorowa Wroclaw-Trzebnica-Zmigrod IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 23:34
      Przy moście Osobowickim jest następny budynek dworca wąskotorówki. Teraz
      drukarnia.
      Nikt nie jeździ, bo to i powoli (szybciej nie można, bo się wywróci), i dymi z
      komina parowozu. Warunki pracy w takim parowozie okropne. Nie było wiaduktów -
      ciągłe kolizje z drogami.
      Po za tym linie kolejki wąskotorowej miały zasięg lokałny, służyły kiedyś
      głównie przewozom towarowym "od do".
      Jeżeli pamiętam linie, to Trzebnica Gaj - Sulmierzyce, Wieluń - Praszka (to już
      na granicy D. Śl.). Trochę ich było na Pomorzu (z Gdańska do Nowego Dworu
      Gdańskiego), w Wielkopolsce (nie pamiętam trasy, ale przebiegała obok jeziora
      Powidz. Miłe masz wspomnienia, ale to już historia.
    • Gość: eskimos Re: Kolejka waskotorowa Wroclaw-Trzebnica-Zmigrod IP: *.chicago.il.ameritech.net 03.06.01, 00:31


      > Poniewaz tematy "szynowe" sa wlasnie na topie forum, chcialabym zapytac, czy
      > ktos pamieta, kiedy ta kolejka przestala jezdzic i dlaczego?
      linie wybudowano w roku 1898, zarzadzala nia Breslau Trzebnitz Prausnitzer
      Kleinbahn... od poczatku miala niewielki znaczenie... moze z pol miliona ludzi
      rocznie...jeszcze nawet przed wybuchem WWII narzekano na konkurencje ze strony
      coraz prezniej rozwijajacego sie przemyslu motoryzacyjnego....gdzies slyszalem ze
      chciano nawet po tych torach podciagnac tramwaj do Trzebnicy.....
      podczas oblezenia ulegla wielomiejscowemu uszkodzeniu , pecha mieli ci co jechali
      z wrocka do Trzebnicy, musieli opuszczac sklad i per pedes >>>> na druga strone
      rzeki widawy --
    • Gość: Pafik A jednak można - Bieszczadzka Kolejka Leśna IP: *.kom-net.pl 03.06.01, 15:51
      Gość portalu: FraMauro napisał(a):

      > Dlaczego wszyscy zapomnieli o
      > kolejkach waskotorowych ?

      Na przełomie XIX i XX w. na terenie Karpat Wschodnich, od Bieszczadów po
      Huculszczyznę, powstawały liczne linie kolejek wąskotorowych. Związane to było z
      coraz bardziej rosnącym popytem na drewno. Nadmierne wycinanie obszarów leśnych w
      łatwo dostępnych terenach spowodowało, że prywatni przedsiębiorcy i właściciele
      ziemscy zaczęli intensywnie eksploatować tereny górskie Karpat Wschodnich. Dzięki
      wybudowanej w 1872 - 84 r. linii kolejowej Przemyśl - Zagórz - Łupków i Zagórz -
      Krosno - Stróże rozpoczęto budowę kolejek wąskotorowych, nazywanych leśnymi.
      Prowadziły one z trudno dostępnych górskich rejonów do linii kolei
      normatywnych.

      Pierwsza kolej wąskotorowa powstała w Bieszczadach Wschodnich koło miejscowości
      Tucholka. W 1895 r. oddano do użytku odcinek Łupków - Majdan o długości 26 km.
      Następnie przedłużono trasę o 12 km z Majdanu do Kalnicy i Beskidu. We wschodniej
      części Bieszczadów Zachodnich w latach 1900 - 1904 wybudowano odcinek Ustrzyki
      Górne - Bereżki - Pszczeliny - Stuposiany - Tarnawa W. - Sokoliki Górskie.
      Bieszczadzka "Ciuchcia" funkcjonowała z przerwami w okresie trudnych lat
      wojennych do 1994 r. kiedy to przestała kursować, głównie ze względów
      ekonomicznych. Wagoniki i lokomotywy zmagazynowane zostały na stacji Majdan koło
      Cisnej, w oczekiwaniu na poprawę sytuacji. Personel obsługujący torowiska i
      kolejkę został zredukowany do minimum. Szyny pozarastały wysoką trawą i z powodu
      braku odpowiedniej konserwacji zaszła obawa o zniszczenie torowisk. Wszelkie
      lokalne próby wznowienia kursów nie przyniosły pozytywnych rezultatów (w
      Bieszczadach transport drzewa koleją wąskotorową jest nieopłacalny głównie przez
      upadek Kombinatu Drzewnego w Rzepedzi ; dodatkowo powiekszenie BPN-u i powstanie
      nowych obszarów chronionych zmniejszyło możliwość dużych pozysków drzewa).

      Poprzez starania wójta gminy Cisna Tadeusza Wrony, nadleśniczego z Cisnej
      Stanisława Wermińskiego oraz Wojomira Wojciechowskiego - dyrektora
      Bieszczadzkiego Parku Narodowego, w sierpniu 1996 r. w Warszawie zarejestrowano
      Fundację "Bieszczadzka Kolejka Leśna". Podjęła ona działalność mającą na celu
      uzyskanie funduszy na uruchomienie kursów. Stanisław Żelichowski - Minister
      Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa obiecał w 1996 roku 4
      miliardy starych złotych dla "Ciuchci".
      4 lipca 1997 roku, uruchomiony został 13 - kilometrowy odcinek prowadzący z
      Majdanu do Przysłupia.

      (źródło: Robert Kubit; http://www.gapp.pl/bieszczady/ciuchcia.htm)

      Widziałem, jechałem, pokochałem.
      Pafik

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka