wroclawjacek
16.01.08, 16:43
Ponoć rowery wrocławskie mają być przez 30 minut bezpłatne czyli tak jak w Paryżu.
rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&prasa=1&podkat=15&tab=teksty&id_art=572
Mają być obsługiwane kartą (Wrocław przymierzał się już wcześniej do
wprowadzenia jakiejś karty na wzór karty bibliotecznej.
Skoro nasz system ma być podobny do paryskiego to niepokoi mnie opłata za
wydanie karty w wysokości 29 euro.
Jeśli rowerów ma być około tysiąca i aby nie stały bezczynnie to kart powinno
być minimum 10-20 tysięcy.
Oczywiście karta nasza może być tańsza ale skoro najczęściej rowery będą
wypożyczane za darmo to karta też nie będzie kosztować 10 zł bo trzeba by
ciągle dokładać do systemu (np na usuwanie awarii ).Zatem wysoka cena może
powodować niechęć do korzystania z rowerów lub krytykę że system generuje
stałe koszty.
Gdyby tak było to trudno liczyć na powiększanie ilości stacji
a być może regres . Wprawdzie Wrocław to nie Paryż ale 20 razy mniej rowerów
spowoduje duże odległości między stacjami co pogorszy dostępność i spowolni
wzrost ilości sprzedanych kart .
Liczymy ,że rowery miejskie wymuszą budowę ścieżek ale jeśli do systemu trzeba
będzie dokładać to te pieniądze nie trafią na ścieżki.
Nie rozumiem też po co te informacje o wypasionych rowerkach. Jakieś GPS-y
itp. Przecież należałoby obniżyć koszty serwisowania i nie kusić do kradzieży.