wroclawjacek
02.02.08, 19:27
Witam .
Zainspirowany poprzednią dyskusja o konieczności posiadania świateł i ich
wpływie na bezpieczeństwo zmuszony byłem sięgnąć do znowelizowanego PoRD które
jest coraz nudniejsze i coraz obszerniejsze .
Nic dziwnego że rowerzyści tam zaglądają ale nie tylko oni o czym przekonałem
się z przedwczorajszej rozmowy ze Strażą Miejską a wcześniej z rozmowy z
urzędnikiem w UM odpowiedzialnym za sprawy rowerzystów.
Mimo że znali cześć PoRd to w innych kwestiach wyrażali poglądy , które
okazały się sprzeczne z zapisami PoRD.
No cóż jak prawo jest pokrętne i zawiłe oraz zbyt obszerne to trudno aby je
znać lub pamiętać.
Dlatego wczytałem się po raz kolejny i okazało się że jest tam szereg zapisów
sprzecznych ale co mnie zaskoczyło wiele z nich można wykorzystać na korzyść
rowerzystów.
Wynotowałem tam sobie parę kwiatków których muszę się nauczyć aby skwitować
pretensje policjantów podczas kontroli.
Jest tego sporo i można z tego zrobić spory artykuł a jeszcze nie przeczytałem
wszystkiego bo artykułów jest ponad 150 a wiele z nich na całą stronę . DO
tego dochodzą dodatki etc.
Postaram się skupić zatem na najważniejszej sprawie , która mnie zaskoczyła bo
dotąd spotykałem się z różną interpretacją tego przepisu (nawet przez policję)
więc zawierzyłem.
Ale gdy się wczyta literalnie w PoRd to wychodzi na to że robią nas w balona.
Może źle zinterpretowałem to proszę o sprostowanie ale wygląda ,że można
wykorzystać ten przepis do tego aby legalnie jeździć po większości chodników
we Wrocławiu.
Cytuję przepis dopuszczający jazdę rowerzystów po chodniku :
"art 33/5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego
rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony
z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
drogi dla rowerów.
Czyli jeśli na drodze nie stoi znak ograniczający prędkość do 50 km/h lub
mniej możemy jeździć po chodniku.
Czytamy dalej jaka jest prędkość dopuszczalna jeśli znaki jej nie określają :
Art. 20. 1. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze
zabudowanym w godzinach 500-2300 wynosi 50 km/h, z zastrzeżeniem ust. 2.
1a. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym
w godzinach 2300-500 wynosi 60 km/h, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania
wynosi 20 km/h.
Ponieważ we Wrocławiu rzadko gdzie jest ograniczenie do 50km /h a znaki
ograniczające do 40 km/h stoją tam gdzie można bezpiecznie jechać rowerem po
jezdni lub tymczasowo na czas robót, to znaczy, że prawie w całym Wrocławiu
gdzie chodnik ma co najmniej 2 metry można po nim jechać rowerem.
Wyjątkiem są chodniki w strefie zamieszkania (bo tam prędkość jest ograniczona
do 20km/h )
oraz w strefach uspokojonego ruchu ( bo tam prędkość ograniczona jest do 30km/h)
Reasumując należy patrzyć na znaki przy przekraczaniu skrzyżowania i jeśli nie
ma tam żadnych ograniczeń prędkości (50km/h i mniej) oraz stref uspokojonego
ruchu i zamieszkania, a chodnik ma na oko 2 metry to :
WOLNO JEŹDZIĆ PO CHODNIKACH .
Dlaczego zatem robią nas tak w wała ?