Gość: camion
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
21.08.03, 00:07
Od wczoraj, czyli od środy, trasa Wrocław-Warszawa zyskała kolejne zwężenie.
Od Długołęki aż do Smardzowa wyłączona jest jedna cała dwupasmowa jezdnia -
ta, która prowadzi z Wrocka do Warszawy. Toteż druga część dwupasmówki stała
się jednopasmówką dla dwóch kierunków jazdy. No i jest jazda.... Korek
ciągnie się niebotyczny, nie można wyprzedzać. Czyli odcinek, na którym do
tej pory można było nadrobić kilometry, jest właściwie nie do przejechania w
szczycie. Proszę sobie jeszcze dodać korki tworzące się przy zjeździe do
Selgrosa (Długołęka), hurtowni Ery (też Długołęka), na kolejne stacje
benzynowe, w wioskach, etc, etc... To w sumie jakieś 15 km tego zwężenia.
Potem w Smardzowie wypadamy... na jednopasmówkę :-((( W Oleśnicy czeka na
nas wieeeeeelki korek (jak zwykle) i w tym wypadku przejazd odcinka Wrocław-
Oleśnica zamiast 20-30 minut zajmuje ponad godzinę, a nawet więcej. Nie daj
Bóg traktor na trasie....
Przyznam, że najlepiej kupić sobie helikopter.Nie dość, że we Wrocku
zamykana jest jezdnia po jezdni, a objazdy są przypadkowe, to jeszcze i poza
miastem zaczyna być ciężko. Nie wspomnę już o zamkniętym zjeździe na
autostradę A8.
Mam nadzieję, że zima tym razem nie przyjdzie za szybko,a myśliciele od
planowania remontów nie działali w pijanym widzie...