wroclawjacek
08.02.08, 09:32
Mamy oficera więc możemy zacząć planowo działać na rzecz rozwoju ruchu
rowerowego w mieście.
On za nas tego nie zrobi. On nam może pomóc a my jemu.
Samymi masami krytycznymi nie wskażemy gdzie najłatwiej osiągnąć postępy.
Musi powstać forum na którym będą robione ankiety czego tak naprawdę
oczekujemy,oraz będziemy się wypowiadać na temat projektów.
Gdyby w tym tempie co dziś budować ścieżki to za 50-70 lat osiągnęlibyśmy
poziom bezpieczeństwa pozwalający dzieciom na te ścieżki wjechać.
Może oficer jak i zakorkowywanie się miasta pozwoli skrócić ten czas do 20 lat.
Zatem nasza opinia jest ważna przy wyborze kolejności inwestycji.
Pytanie ilu nas jest .
Wiadomo, że internet nie jest powszechnie dostępny a rowerzyści to ludzie dużo
przebywający na powietrzu więc forumowicze nie są żadną reprezentacją.
Ale czytając to forum widać, że służy często do przepychanek i niewiele osób
nań wchodzi.
Trzeba od czegoś zacząć aby wybrać forum na które warto będzie wchodzić bo
zawsze tam znajdą się istotne informacje.
Jest kilka portali z forum jest lista mailingowa, jest grupa niusowa ale to
wszystko jakieś ospałe i nie dające oparcia dla oficera.
Zatem zgłośmy swoją obecność na tym forum aby dać możliwość stworzenia kanału
informacyjnego dla oficera jak i do konsultacji społecznych.
Proponuję aby w tym wątku pisać tylko jeden post z podaniem nicka najlepiej
gdyby się każdy zalogował (stworzenie konta na Gazecie jest proste ) dzięki
temu ilość odpowiedzi będzie liczbą osób tu zaglądających (liczę że sporo osób
czyta a nie pisze).
Jeśli będą jakieś dyskusje na temat długości listy to zrobimy je w sąsiednim
wątku o podobnym tytule.
Jeśli są tu sympatycy spoza Wrocławia to proszę założyć wątek np "Lista
rowersów spoza Wrocławia ".
Chodzi o to aby były na liście adresy wrocławiaków, którzy myślę będą wkrótce
potrzebni do masowych akcji typu masa krytyczna, ale nastawionych na konkretny
problem.
Przykładowo jazda wokół pl.Kościuszki czy też przeprowadzanie rowerów przez
przejście dla pieszych wzdłuż ścieżki gdzie nie zapewniono przejazdów dla rowerów.
Takie półgodzinne akcje zagęszczania ruchu rowerowego zwróciłyby uwagę mediów
na problem.
To my powinniśmy decydować gdzie chcemy jeździć...ale to nie w tym wątku.
Krótko mówiąc jest oficer ale nie ma armii .
Pyskowanie na forach i czekanie aż jeden oficer załatwi tyle problemów to głupota.
Lekceważą nas bo nie jesteśmy zorganizowani.
My możemy nawet stanowić istotny głos przy wyborach :)
Jeśli ktoś ten wątek zobaczy nawet po roku to też niech się wpisze.
Proszę o logowanie się, aby jakiś kawalarz nie popsuł statystyki.
Dzięki zalogowaniu dostaniesz informację na maila , które forum stanie się
głównym.
Zgłaszam się. Jeżdżę po wszystkich dzielnicach, codziennie po Krzykach.