MPK - Żenada

21.08.03, 20:46
Dziś rano (czyt. 21.08.2003, godz. 04:56 rano) wsiadłem do autobusu linii 112
odjeżdżającego z Dw. Głównego.
Usiadłem z przodu - tak lubię - i chyba właśnie to uratowało kierowcę tegoż
autobusu.
Na chwilę przed odjazdem zapytał mnie czy jadę do Bielan (wieś, nie centrum
handlowe). Zdziwiłem się i powiedziałem że tak.
O cóż mogło chodzić - kierowca poprosił mnie o pomoc, wyjaśnił mi, że
pierwszy raz jedzie tą trasą.
Rzecz jasna pomogłem, "doprowadziłem" go do Bielan, tam jednak musiałem
wysiąść do pracy. Na przystanku objaśniłem mu dalszy przebieg trasy - no
cóż....

Dlaczego MPK dopuszcza do takich sytuacji ?. Takiemu człowiekowi najpierw
trzeba pokazać nową trasę, a dopiero później wysyłać go na nią. Gdyby nie
moja życzliwość, kurs 112 o godz. 04:56 nigdy nie zakończył by się pomyślnie.

Zastanówcie się nad tym !!!
    • Gość: lola Re: MPK - Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 22:02
      alpin19 napisał:

      > Dziś rano (czyt. 21.08.2003, godz. 04:56 rano) wsiadłem do autobusu linii
      112
      > odjeżdżającego z Dw. Głównego.
      > Usiadłem z przodu - tak lubię - i chyba właśnie to uratowało kierowcę tegoż
      > autobusu.
      > Na chwilę przed odjazdem zapytał mnie czy jadę do Bielan (wieś, nie centrum
      > handlowe). Zdziwiłem się i powiedziałem że tak.
      > O cóż mogło chodzić - kierowca poprosił mnie o pomoc, wyjaśnił mi, że
      > pierwszy raz jedzie tą trasą.
      > Rzecz jasna pomogłem, "doprowadziłem" go do Bielan, tam jednak musiałem
      > wysiąść do pracy. Na przystanku objaśniłem mu dalszy przebieg trasy - no
      > cóż....
      >
      > Dlaczego MPK dopuszcza do takich sytuacji ?. Takiemu człowiekowi najpierw
      > trzeba pokazać nową trasę, a dopiero później wysyłać go na nią. Gdyby nie
      > moja życzliwość, kurs 112 o godz. 04:56 nigdy nie zakończył by się pomyślnie.
      >
      > Zastanówcie się nad tym !!!

      I po co demaskujesz tego faceta? Pomogłes to sie ciesz, dobry uczynek
      spełniłeś, a ty zaraz na forum wywlekac musisz. A moze facet przez to prace
      straci? Trzeba było sie zapytac czemu nie wie jak trasa przebiega.
      • Gość: Neo[EZN] Re: MPK - Żenada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.03, 22:58
        Gość portalu: lola napisał(a):


        > I po co demaskujesz tego faceta? Pomogłes to sie ciesz,
        dobry uczynek
        > spełniłeś, a ty zaraz na forum wywlekac musisz. A moze
        facet przez to prace
        > straci? Trzeba było sie zapytac czemu nie wie jak trasa
        przebiega.

        Dokładnie tak. Podawanie dat, godzin i numerów lini jest
        głupotą. Przecież gość może kogoś zastępował bo jego
        koledze coś wypadło, miał wypadek albo zachorował? Tego
        nie wiemy także na przyszłość odradzam podawanie tego
        typu informacji do wiadomości publicznej...
        • Gość: POLICJA ALPIN 19 TO ZNANY KAPUS. IP: *.skane.se 22.08.03, 04:42
          • Gość: ROBERT Re: ALPIN 19 TO ZNANY KAPUS. IP: *.igo.wroc.pl 22.08.03, 08:21
            Wszyscy mają rację - dałeś ciała - niechcący(chyba) stałeś się kapusiem.
            Następnym razem trzeba się troszeczkę zastanowić, zanim się coś chlapnie.
            • Gość: digit Re: ALPIN 19 TO ZNANY KAPUS. IP: *.tvk / 172.16.0.* 22.08.03, 13:17
              A nie pomyslales o tym, ze:
              1) Linii jest duzo i nie kazdy je musi znac na pamiec.
              2) Czasowki w autobusach i tramwajach nie sa robione na konretny przystanek
              tylko zakres, np. krzyki 18:00, arkady 18:12.
              3) Od cholery jest remontow we Wrocku, raz mialem jeden dzien jedna linie po
              trasie, a nastepnego ta sama jechala inaczej.
              4) Autobus ma w porownaniu z tramwajem o tyle zle, ze jak zapakuje sie w
              jakies osiedle to nie wiadomo gdzie jechac. Tramwaj ograniczaja torowiska i
              jak sie je zna to wiesz jak pojechac.
              pzdr
              • Gość: [MD]Cinek Re: ALPIN 19 TO ZNANY KAPUS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 22:32
                Kazdemu sie moze zdarzyc, ciezko znac na pamiec wszystkie linie jak jest ich
                okolo 44. Tym bardziej ze jechal na jakoś wioche.
    • Gość: Biceps Re: MPK - Żenada IP: *.ch.pwr.wroc.pl 23.08.03, 20:14
      Eee, facet, ja też kiedyś prowadziłem kierowcę, ale awantury na forum z tego nie robiłem. Bez sensu...
    • Gość: Gonzales A dlaczego od razu kapuś? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.03, 08:38
      Autor wątku napisał o osobie - było, nie było - publicznej, której zadaniem
      jest ułatwianie życia mieszkańcom miasta.
      Ostatecznie taka sytuacja świadczy o braku profesjonalizmu kierowcy. Taki sam
      brak profesjonalizmu doprowadza do sytuacji, w których kierowcy odjeżdżają z
      przystanków pomimo biegnących pasażerów.
      • Gość: pracuś mpkowski Re: A dlaczego od razu kapuś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.14, 00:28
        przychodzisz rano do pracy masz mieć linię "x" a tu zoong, okazuje się iż wyjeżdżasz jako linia "Y" , której dana zajezdnia nie obsługuje, a po "kółku" "przebierasz " się na linię "Y" , którą w swoim prywatnym czasie poznałeś.... w grafiku jest tylko zapisana linia, którą znasz, a w czasówce są obie.... nawet mnie się zdarza jak wsiadam jako pasażer do tramwaju to jadę tam gdzie się nie spodziewam....
        • taxi.wroclaw Re: A dlaczego od razu kapuś? 07.09.14, 10:53
          Radzę zauważyć, że temat jest sprzed 11 lat a linia 112 nie istnieje. Pozdrawiam.
Pełna wersja