ib_k
12.02.08, 10:38
Słuchajcie, dlaczego nic się nie pisze o braku rekrutacji do
przedszkolnych 0?
W tym roku (od września) tylko dzieci uczęszczjąc już do przedszkola
mągą realizować tam 0, inne muszą być zapisane do szkolnych. Z tego
co powiedziała mi P. Monastyrska (lub podobnie) z UM jest to
samodzielna decyzja Wydz. Edukacji (czyli osławionej P. Lilii Jaroń)
nie poparta żadnymi konsultacjami z dyr. przedszkoli, szkół, nie
mówiąc już o rodzicach!!
W ten sposób P. Jaroń próbuje rozwiązać problem braku miejsc w
przedszkolach.
Myślę, że zupełnie będą zlikwidowane te oddziały w przedszkolach i
przeniesione do szkół, tak jak dzieje się w Wawie czy Poznaniu.
Nic nie zrobimy?
Naprawdę chcemy aby nasze 6-latki wylądowały w szkołach, w
przepełnionych klasach?
"0" w szkołach są dalej oddziałami przedszkolnymi gdzie max. może
być 25 dzieci. Mimo to w wielu szkołach w 0 jest więcej dzieci,
często ok 30!
Za chwilę P. Jaroń przestanie rekrutować dzieci które 1.09 nie
mają skończonych 3 lat (tak jest w Warszawie!) co skutecznie
uniemożliwi tym dzieciom edukację przedszkolną!
Czy długo będziemy tolerować samowolne działania i arogancję
P.Jaroń? Czy dalej będzie tolerował jej działania P. Dutkiewicz?
Jeżeli się nie mylę jest jej bezpośrednim zwierzchnikiem?
Dlaczego dziennikarze naszej GW nie ruszają tego tematu?
Polecam do poczytania
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=74479972
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=74839889