Gość: zp Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.galena.pl 19.02.08, 09:08 Myślę, że Pani Europoseł coś się mocno popieprzyło od tego ciągłego wchodzenia do Europy. Ciekaw jestem czy np. w Słowacji też się dyskutuje jakby tu zniemczyć lub zanglizować nazwę np. Bratysławy - na świecie jest mnóstwo trudniejszych nazw i nikt ich nie zmienia? I chyba nie nazwa a lepsza promocja miasta spowoduje, że za granicą ktoś poświęci kilka chwil by nauczyć się wymawiać nazwę Wrocław. Pani Lidia też ma dosyć trudne do wymówienia nazwisko dla przeciętnego Polaka, ale mimo, że bawi się w politykę to jakoś nie myśli o zmianie ... czyżby obcobrzmiące bardziej nobilitowało? Na pogrzebach gra się "Ciszę", na ulicach coraz więcej obcobrzmiących napisów, jeszcze trochę i zaczniemy świętować popierane przez producentów indyków Święto Dziękczynienia i zapomnimy kim tak naprawdę jesteśmy. Zobaczcie jak jest we Francji, Niemczech, UK, Włoszech, Czechach, małej Holandii itd. Chyba nie ma w Europie drugiego państwa, którego obywatele tak niechętnie i tak nonszalancko podchodzą do tradycji i tego co sobą historycznie reprezentujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 promocja ... 19.02.08, 09:20 Pani d'Oedenberg się troszeczkę pomieszało. Otóż: każda nacja ma własne nazwy dla miast w innych krajach, które różnią się od nazw stosowanych przez miejscowych. Monachium przecież w oryginale to München, a Paryż to Paris. Breslau to nazwa, którą niemcy określają Wrocław. Angielskojęzyczna nazwa Wrocławia to Wroclaw, ponieważ anglicy nie znają literki "ł". Używanie w rozmowie z innymi polakami nazwy niemieckiej lub angielskiej dowodzi braku dla rozmówcy szacunku. W materiałach dla niemców powinniśmy nazywać Wrocław Breslau a w rozmowie z anglikami nazwy Wroclaw, dostosowywując się do poziomu i możliwości lingwistycznych naszych rozmówców, jak na wykształconych i kulturalnych ludzi przystało. Dziwne, że pani Lidia tego nie rozumie. Zaręczam, że więcej dla promocji miasta zrobiłoby uruchomienie linii kolejki miejskiej z dworca głównego PKP na lotnisko, niż żonglowanie nazwami. Dziś bowiem autobus MPK dowozi ludzi na lotnisko w 40 minut, podczas gdy koleją jechałoby się minut około 10. Proponuję zatem SLD wziąć się za tworzenie realnej alternatywy dla grupy Schetyny poprzez pochylenie się nad prawdziwymi potrzebami miasta - tak długo bowiem, jak długo Lidia będzie się grzebać w nazwach, tak długo nasza wrocławska zorganizowana grupa przestępcza może spać spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mniammniam3 Re: promocja ... 19.02.08, 10:45 map4 napisał: > Pani d'Oedenberg się troszeczkę pomieszało. > > Otóż: każda nacja ma własne nazwy dla miast w innych krajach, które różnią się > od nazw stosowanych przez miejscowych. Monachium przecież w oryginale to > München, a Paryż to Paris. > > Breslau to nazwa, którą niemcy określają Wrocław. Angielskojęzyczna nazwa > Wrocławia to Wroclaw, ponieważ anglicy nie znają literki "ł". > > Używanie w rozmowie z innymi polakami nazwy niemieckiej lub angielskiej dowodzi > braku dla rozmówcy szacunku. W materiałach dla niemców powinniśmy nazywać > Wrocław Breslau a w rozmowie z anglikami nazwy Wroclaw, dostosowywując się do > poziomu i możliwości lingwistycznych naszych rozmówców, jak na wykształconych i > kulturalnych ludzi przystało. Dziwne, że pani Lidia tego nie rozumie. > > Zaręczam, że więcej dla promocji miasta zrobiłoby uruchomienie linii kolejki > miejskiej z dworca głównego PKP na lotnisko, niż żonglowanie nazwami. Dziś > bowiem autobus MPK dowozi ludzi na lotnisko w 40 minut, podczas gdy koleją > jechałoby się minut około 10. Bardzo celna wypowiedź. Nic dodać, nic ująć. Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJP Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.eltron.pl 19.02.08, 09:21 > Zresztą czy ktoś jeszcze > wierzy w pojęcie "stary, piastowski Wrocław"...? Nie trzeba wierzyć. Stary, piastowski Wrocław jest faktem. To Polskość miasta usiłowano udowadniać na siłę. A Piastowie Śląscy od wieków tutaj władali... Odpowiedz Link Zgłoś
bengt33 Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast 19.02.08, 09:28 Zgadzam sie. Dla mnie wazniejsze jest miasto a nie nazwa.Jestem wroclawianka, mieszkam w Skandynawii i posluguje sie nazwa Breslau. Gdy powiem, ze pochodze z Wroclawia moi interlokutorzy wywalaja na mnie swoje niebieskie oczy i pytaja gdzie to lezy.Gdy powiem Breslau wszyscy wiedza o co chodzi. Prosze zwrocic na nazwe Helsinek- to po finsku a w innych krajach to Helsinfors. I nikt z Finow nie obraza sie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Itsme Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.as.kn.pl 19.02.08, 10:40 GW nie już nie raz dawała i daje przykłady ambiwalentnego podejścia do różnych spraw. Tak jest tym razem. Z jednej strony gromi ona panią europoseł za germanofilizm a drugiej strony na przykładzie pani redaktor o inicjale M. wspiera go. Szanowna Redakcjo jak to jest, popiera redakcja te działania czy nie . A może chodzi o szum medialny i poprawienie sobie nakładu (kasy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nko Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: 195.187.134.* 19.02.08, 15:25 co ty gadasz:) wszyscy w skandynawii znaja Breslau:)) nie rozśmieszaj ludzi, oni nie maja pojecia ze istnieje zarówno Breslau jak i Wrocław. Moze paru twoch znajomych ale co to za próba do wyciągania wniosków? Skąd niby w Skandynawii ma być znany Breslau? Co się takiego zdarzyło w historii, ze Skandynawowie znają niby te nazwe? Brednia jakich wiele na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast 19.02.08, 19:28 Wszyscy moze nie (ilu Polakow slyszalo o szwedzkim miescie Göteborg?), ale Breslau jest starym europejskim miastam kultury i nauki, jak n.p., Praga, Wieden, Budapeszt czy Berlin, i wielu wysztalconych Skandynawow (i innych Europejczykow) przynajmniej o nim slyszalo. No a o Wroclawiu to raczej niewielu... Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator A w Skandynawii 19.02.08, 19:23 Tez mieszkam w Skandywawii (w Szwecji) i tez uzywam formy Breslau, dodajac ze miasto teraz nosi polska nazwe Wroclaw. Co do stolicy Finlandii: nazwa Helsinki obowiazuje w wiekszosci jezykow poza szwedzkim i norweskim, w ktorych to jezykach miasto nazywa sie Helsingfors (to bylo kiedys szwedzkie miasto). Finowie mowiac po szwedzku tez mowia Helsingfors i wcale sie nie obawiaja tego, ze ktos ich oskarzy to ze tym samym chca aby Helsinki wrocily do Szwecji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktor 40 Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 10:28 Ludzie, co z wami"? zawsze i wszędzie Wrocław, nie jesteśmy w niemczech tylko w polsce.Kto chce zawsze znajdzie nasze miasto.Ta pani powinna zająć się pożyteczną dla miasta działalnością,a nie zajmować się bzdurami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryf Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.swidnica.mm.pl 19.02.08, 10:28 Nie jestem zwolennikom powrotu do nazw niemieckich, ale inwektywy rzucane przez oszalałych nacjonalistów pod adresem p. Geringer oceniam jako kretyństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.foeeurope.org 19.02.08, 10:38 Ten artykul powinien zaczac sie od "Wywiad sponsorowany" - panowie redaktorzy nie wysilili sie zeby przesledzic dzialania Pani Poslanki w Parlamencie. Panowie powinni zapytac: co Pani jako poslanka w ogole zrobila? w jakie prace parlamentu jest Pani zaangazowana? Jakie w ciagu ostatnich lat inicjatywy ustawodawcze Pani prowadzila? Uslyszeli by panowie ze nic, poniewaz Pani Posel nie inicjuje i nie anagazuje sie w zadne dzialania - wystarczyc sprawdzic liste obecnosci w odpowiednim serwisie Parlamentu. Pani Poslanka jak to mowia "lansuje sie" w kuluarach i w polskich mediach, ktore z reguly nie maja jeszcze pojecia na czym polega praca posla w PE i jak ja rozliczac. Czas (a nowa kampania do PE juz za chwile) powaznie sprawdzic skutecznosc naszych poslow - a na koniec zapytac co Pani zrobila dla Wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ringo star Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.e-wro.net.pl 19.02.08, 10:56 ..ta, a chooy ma yaya...nie ma Breslau...chyba że ktoś chciałby wrócić do chorągwi z połamanym krzyżem i stalowym orłem. jest Wrocław i niech tak zostanie, jeśli nie umieją czytać nazwy to znaczy że nas nie toleruja, nie chcą poznać naszego kraju i nazw miast bo to lenie śierdzące a ponoć UE ma w swych podwojach partnerstwo a nie poddaństwo jak to Pani Lidia tu postuluje ....po rosyjsku też musze wymawiać Pietragrad a nie Piotrogród...jak ktoś chodził do szkoły to sobie poradzi nawet i z takimi nazwami jak Przycłapy czy Wschowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 11:08 mieszkam za granica, w norwegii i nie zauwazylam zeby Breslau brzmialo bardziej znajomo niz Wroclaw. To ze Wroclaw jest mniej znany zawdziecza kiepskiej promocji, brak sponsorowanych (np przez linie lotnicze, czy miasto) artykolow w prasie zagranicznej! Norwegom by do glowy nie przyszlo zeby zmieniac jakakolwiek nazwe, zeby lepiej brzmiala zagranica. Niestety pania posel dotyka znany fenomen ze polacy zagranica chca byc bardziej zagraniczni niz obcokrajowcy! mysle, ze wszyscy, dla ktorych polskosc Wroclawia jest wrecz swieta - gotuja sie na sama sugestie powrotu do nazwy Breslau. Powinnismy sie troche nauczyc od innych nacji, ktore sa dumne ze swej innosci i egzotyki, a nie wtapiac sie w tlo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIG moze wywiesmy czerwone flagi ze swastyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 11:11 po co sie wstydzic przeszlosci? od razu wywiesmy czerwone flagi ze swastyka, ubierzmy brunatne uniformy,a turystow pozdrawiajmy bratnim okrzykiem Sieg Heil. Poczuja sie jak u siebie za starych dobrych czasow. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: moze wywiesmy czerwone flagi ze swastyka? 19.02.08, 13:58 co z ciebie za prymityw. Czy Niemcy kojarza ci sie tylko z Hitlerem? Gratuluje. Niemcy mieszkali we Wroclawiu przez dobre kilkaset lat ale oczywisice zapomnialem, ze to nasze 'stare, piastowskie ziemie'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: moze wywiesmy czerwone flagi ze swastyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:32 brawo Odpowiedz Link Zgłoś
viro1966 No normalnie psychiatryk 19.02.08, 11:24 Pani geordenberg czy jak ona się tam nazywa wyszła chyba na przepustke z domu wariatów.Co mnie obchodzi wygoda obcokrajowców.Niech się uczą wymawiać właściwie i tyle i co ma nazwa miasta do jego sławy? no chyba że jest sławne ze względu na samą nazwę.To dla łatwości wypowiadania innych mamy zmieniać całą historie z której bierze się nazwa miasta? to może by tak całą polskę nazewniczo zgermanizować? a może by tak wogóle zlikwidować język polski i całą naszą kulturę zastępując ją i tak już powszechną kulturą anglosaską? To ja mam się wysilać wypowiadając drudne bełkotliwe wyrazy angielskie żeby im dogodzić? Czyli Pani Gedenbergerger proponuje ni mniej ni więcej byśmy stali się w świecie obywatelami drugiej kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
cancro Dziwne 19.02.08, 11:40 Sporo jeżdżę po Europie własnym samochodem i zeznam pod przysięgą, że na żadnym z drogowskazów nie widziałem nazwy "Breslau"! Zawsze jest "Wrocław". Fakt, że autorzy napisów nie zawsze wiedzą, gdzie należy postawic kreskę nad, pod, czy w poprzek litery. Dlatego w czeskim Nachodzie można przeczytac na drogowskazie "Wróclaw" - ot, kreseczka nie w tym miejscu co trzeba. Podobne hece można zaobserwowac w Niemczech. Co do atlasów - niedawno miałem w ręce austriacki "Schulatlas", a tam czarno na białym: Wrocław - tak, tak, z polskim "ł" i bez niemieckiej nazwy poniżej! Jest także Warszawa (nie Warschau), Kraków, Poznań i Szczecin. Ale i tak się uśmiałem, bo Legnicę umieszczono w miejscu Zielonej Góry. Co do "piastowskiego Wrocławia" to wzystkim "poprawnym politycznie" mówię, że ja w Niego wierzę, bo: 1. Wrocław ma niewątpliwie słowiańskie korzenie i dopiero Kazimierz Wielki zrzekł się praw do niego (pewnie dlatego jedna z najważniejszych ulic nosi jego imię); 2. Śląskiem i Wrocławiem rządziła dynastaia Piastów, czemu nikt rozsądny nie zaprzeczy; 3. Propagowanie Wrcławia jako miasta polskiego, o plskich korzeniach jest prawdziwe i leży w polskiej racji stanu. A ja jestem Polakiem i Ślązakiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: screwDriver Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 11:46 niech ona sobie nazwiska pozmienia zeby było łątwiej wymówić,durna krowa [bez przeproszenia] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila netherlands Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.adsl2.versatel.nl 19.02.08, 12:01 Uwazam ze to fantastyczny pomysl! Mieszkam wiele lat w Holandii i jesli komus mowie ze urodzilam sie we Wroclawiu, to nikt nie wie gdzie to jest. Jesli mowie ze to dawniej Breslau to odrazu jest reakcja ...aaaa tak wiedza! W koncu ta nazwa to kawalek historii miasta dlaczego nie wykorzystac tego. Jestem za !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: happy_street Calkiem jej odbilo IP: 138.227.189.* 19.02.08, 12:11 Nie moge uwierzyc, ze ktos o innym nazwisku niz Lepper mogl wpasc na taki pomysl. Moze byla pod wplywem..... Totalna bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dnm Czytajcie ze zrozumieniem! Nikt nie chce zmieniać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.08, 12:13 nazwy. Chodzi o zaakceptowanie stanu faktycznego, że międzynarodową nazwą Wrocławia jest Breslau. Może być Budziszyn-Bautzen, może być Zgorzelec-Goerlitz, co wam przeszkadza Wrocław-Breslau? Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Czytajcie ze zrozumieniem! Nikt nie chce zmie 19.02.08, 19:06 Nie tyle nazwa miedzynarodowa ile niemieckojezyczna. Nie mam problemow z tym ze mowiac po niemiecku uzywa sie nazwy Breslau, bo taka jest niemiecka nazwa miasta. Problem w tym, ze nie ma uznanej miedzynarodowo nazwy n.p. angielskiej. I w tym wlasnie kontekscie nalezy widziec propozycje europoslanki. Po polsku Wroclaw, po niemiecku Breslau, ale jak po angielsku? Czy zmuszac angielskojezycznych do lamania jezyka i wymawiania nazwy miasta po polsku, czy "zanglicyzowac" nazwe niemiecka, co - o ile dobrze zrozumialem - jest intencja propozycji, czy tez - co ja popieram - sprobowc "zanglicyzowac" nazwe lacinska Vratislavia. Nie mam nic przeciwko uzywaniu po angielsku nazwy niemieckiej bo jest ona od dawien dawna "wyrobiona", ale biorac pod uwage zasciankowosc wielu Polakow (co zreszta wyraznie widac na tym forum), moze nalezaloby jednak stawiac na nazwe lacinska. Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta 19.02.08, 12:22 Historia tak się ułozyła, że Wrocłąw dłużej nosił imię Breslau niz Wrocław. Podobnie jak niemal wszystkie miasta na Dolnym Sląskmu, którym polskie nazwy narzucono często administracyjnie po 1945. Jeżeli problemem dla cudzoziemców jest wymówić Wrocław to napiszmy go 'Vrotzlav', amerykanin to przeczyta. A czy amerykanin się przejmuje, że polak ma kłopot z wymówieniem nazwy Des Moines albo Albuquerque? Dla niemców Wrocław zawsze bedzie Breslau, Jelenia Góra - Hirschberg a Legnica - Leignitz, tak jak dal nas będzie zawsze Lwów a nie Lviv, Wilno a nie Vilnius, Kowno a nie Kavnas Stanisławów a nie Ivanofrankowsk. Inna sprawa, ze uzdrowiskowa dzielnica Jeleniej Góry Cieplice wygląda bardziej jak Bad Warmbrunn po wkroczeniu armii radzieckiej aniżeli jak Cieplice. Dworzec Wrocław Główny, zabytek architektury kolejnictwa tylko bryła przypomina Breslau Hbf a dworca świebodzkiego nie da się już uzywac do naśladowania w filmach Schlesische Bahnof w Berlinie. Pani poseł powinna wykazać większą wrażliwością i patriotyzmem. Bo jak pójdziemy za jej tokiem myślenia to Wrocław nie jest miastem polskim tylko miastem niemieckim na terenach administracyjnie pod kontrolą Polski, jak mozna byłó często przeczytać w wileu niemickiech posdręćznikach z czasów zimnej wojny. Może i pani Geringer nie przeszkadzałoby czy mieszka w Breslau czy we Wrocławiu, ale mnie to robi róznicę, ze urodziłęm się w Cieplicach, powiat Jelenia Góra, wojewodztwo wrocławskie, a nie w Bad Warbrunn, landkreis Hirschberg, regirungberzirk Leignitz, provinz NederSchlesien. Zamiast zmieniać nazwę Wrocławia na negatywną historycznie lepiej nauczyć cudzoziemców wymawiać obecną tak jak trzeba w przybliżeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dnm Pamiątki z lotniska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.08, 12:26 Jak nasze piękne słowiańskie miasto nazywa się na światowych lotniskach: wro-kał, wroklał, łroklał, a najczęściej gulu-gulu-gulu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: Pamiątki z lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:40 Gość portalu: dnm napisał(a): > Jak nasze piękne słowiańskie miasto nazywa się na światowych lotniskach: > wro-kał, wroklał, łroklał, a najczęściej gulu-gulu-gulu. I jaki masz problem skoro angole wymawiają w jak ł to łroklał jest jak najbardziej na miejscu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze dwa argume Re: Pamiątki z lotniska IP: *.e-wro.net.pl 19.02.08, 12:54 dwa argumenty które powinny zamknac twarz tej potwarzy 1. niemiecki dworzec, do tego w Berlinie - przez megafon zapowiadaja pociag relacji Hamburg Altona- Kraków i wymieniaja nazwy miast przez ktore jedzie, pada m.in. Wroc-law!!! skoro szwabka w rzeszy jest w stanie sie nauczyc polskiej nazwy tego miejsca i nie stwarza problemów, to w czym geringer-costam problem widzi? 2. GREGOR THUM - Niemiec z krwi i kości, z niemieckim pochodzeniem, paszportem, edukacja i jezykiem, zawsze uzywa (choc czasem z lekka trudnoscia w wymowie litery "ł") nazwy Wrocław!!!! to o co śminger chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.ig.pwr.wroc.pl 19.02.08, 13:00 Jeżeli "Wrocław" jest zbyt trudne to co mają powiedzieć Węgrzy (Mezokevesd, Püspökladány) lub Finowie (Jyvaskyle, Maarianhamina). Prawda jest taka: widać Wrocław nie jest interesujący skoro jego nazwa się nie rozpowszechniła (co jest prawdą). Używanie nazwy Breslau jest bez sensu - to miasto zostało unicestwione w maju 1945 decyzją swoich przywódców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jemioła Re: Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:12 A ja na pytanie, skąd jestem (a spośród obcokrajowców najczęściej mam do czynienia z Niemcami), konsekwentnie mówię, że z Wrocławia.(We Wrocławiu sie urodziłam, nie w Breslau!). Spostrzegłszy dezorientację na obliczu rozmówcy łaskawie objaśniam, że dawniej to miasto nazywało się Breslau, na co słyszę pełne ulgi "Ach ja!", następnie konsekwentnie używam nazwy polskiej, a rozmówcy, w większości, uprzejmie starają się robić to samo, co uprzejmiejsi proszą o wskazówki dotyczące wymowy, i jakoś to idzie... .I jakoś sie obywa bez "Łrokloł" i - raczej - bez Breslau.Byle cierpliwie i konsekwentnie - niech się ta Europa też trochę lingwistycznie(przynajmniej co do polskiej fonetyki) poduczy, nie zaszkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
stix I tak trzymać. 19.02.08, 14:54 Polak bez kompleksów to prawdziwy Polak. Sprawiedliwość musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej G idiotyzm tej Pani poraża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:14 jeszcze te zmiany nazw ulic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pius_XI_Pacelli Czy niemiecki ćwok nie jest w stanie się czegos IP: *.cm.umk.pl 19.02.08, 13:40 nauczyć nowego, innego ?? Jak nie chce to nie, jego problem. Ja tez łamię język na nazwach ich miast. I co z tego ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:44 WROCŁAW - polska nazwa. WROCLAW - nazwa dla calej reszty. NIC INNEGO NIE WCHODZI W GRE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tmm Zróbmy Breslau z Wrocławia dla promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:53 pokurw***na idiotka !! Wrocław to Wrocław, a nie jakiś Breslau! Zaraz będzie chciała iść za ciosem i może całe Pomorze na niemieckie przerobi !!! Kolberg, Koslin itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Vroclav - co źle? IP: *.50.akron.net.pl 19.02.08, 14:01 Sęk w tym, że Wrocław dłużej był Breslau... a że komuś "kilka" ładnych lat historii miasta kojarzy się tylko i wyłącznie z hitlerowacmi to jego problem. Fakty sa takie, że dla wielu obcokrajowców Breslau jest nazwą znajomą ( chociażby z historii) i łatwa do zapamietania/wymówienia. Uważam, że w materiałach promocyjnych trzeba wypromować nazwę Wrocław ( ew. Wroclaw, Vroclav, itp.), ale poprzez użycie starej nazwy czyli Breslau - Wrocław. Aha, nazwa Hala Stulecia nie ma nic wspólnego z Napoleonem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal z jakiej historii??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:05 > Fakty sa takie, że dla wielu obcokrajowców Breslau jest nazwą > znajomą ( chociażby z historii) i łatwa do zapamietania/wymówienia. Dla Niemców na pewno, dla pozostałych obcokrajowców - Wroclaw jest równie łate/trudne do zapamiętania/wymówienia jak Breslau. Wystarczy udzielić wskazówek. Historia? Oświeć mnie, megalomanie, gdzie niby Wrocław pod którąkolwiek z nazw zapisał się na kartach europejskiej historii w sposób na tyle znaczący, żeby go umieścić w podręcznikach i dać okazję do "znajomości z historii"? Poza Niemcami i Czechami oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: z jakiej historii??? IP: *.50.akron.net.pl 20.02.08, 12:42 Megalomanie?? Nie wiem gdzie się megalomanii doszukałeś/łaś, a co do historii miasta i zapisania na kartach historii, poczytaj, może dowiesz się czegos nowego:) Poza tym nie upieram się, że nazwę Breslau wszyscy znają z podręczników(może znaja zinnych źródeł), ale fakt jest taki, że ilekroć miałam kontakt z Anglikami, Hiszpanami, Francuzami i Niemcami ( w tym przypadku, to raczej oczywiste) nazwa Breslau mówiła im wszystko, a Wrocław powodował prośby o powtórzenie i pokazanie na mapie. Słowo Wrocław jest trudne do wymówienia ( Anglicy nie potrafili przez pół roku nauczyć się wymawiania imienia Ewa - wychodziło eła, ała, etc...), Breslau jest znacznie łatwiejsze, bo nie ma zbitek i dźwięków nieznanych większości mieszkanców Europy. I jeszcze dla jasności, uważam, że warto i należy wypromować nazwę Wrocław ( lub Wroclaw, Vroclaw, Vroclav), ale można sobie ułatwić skojarzenie miasta z miejscem na mapie przy użyciu starej, a kojarzonej nazwie Breslau. Odpowiedz Link Zgłoś