Nazwa 'Wrocław' - jak promowac miasto za granica?

19.02.08, 18:33
Chore pomysly Lidki Geringer d'Oedenberg, zeby promowac za granica Wroclaw pod
nazwa Breslau, bo Breslau jest latwiejsze do wymowienia, nie wymagaja chyba
komentarza. To tak jakby promowac Leipzig pod nazwa Lipsk, bo Lipsk jest
latwiejsze do wymowienia.

Anglicy niech mowia sobie tak jak widza, skoro mowia krakoł na Krakow i łoso
na Warszawe to niech tez mowia sobie i roklo na Wroclaw zgodnie ze swoimi
zasadami czytania, 'roklo' nie jest trudne do wymowienia, przeciwnie, bardzo
latwe. Francuzi mowia powszechnie wroklaw i tez nie jest to trudne. Faktem
jest, ze polska nazwa miasta jest i zawsze byl Wroclaw, a nie Breslau. Breslau
niech sobie mowia Niemcy, tak jak my mowimy Lipsk i Monachium.

Reasumujac - wg mnie nazwa oficjalna i rozpoznawalna miedzynarodowa powinna
byc absolutnie Wroclaw (wym. roklo przez Anglikow, a wroklaw przez reszte,
Niemcy niech sobie mowia Breslau tak jak my mowimy Monachium i Lipsk na
Munchen i Leipzig). Nazwy Breslau nikt zreszta juz nie pamieta. A to, ze we
Frankfurcie na lotnisku wyswietlaja tylko 'Breslau' bez wyswietlenia 'Wroclaw'
to zwykle, typowe, niemieckie chamstwo. Nie ma zreszta jakichs
miedzynarodowych ustalen co do nazw lotnisk na miedzynarodowych portach
lotniczych?
    • niestaly_czytelnik Może być Wratislavia. 19.02.08, 18:48
      Kompromisowo i bardzo ładnie, tak jak łacińskie Monachium. Na
      promocję tej właśnie nazwy w zagranicznych periodykach powinno iść
      14 mln zmarnowanych na nieudane starania o Expo. No ale jak już
      wcześniej dziś napisałem - ta nazwa zawiera człon "slavia" - a to
      dowodzi, że miasto ma genezę słowiańską, a nie germańską, a o tym
      nasi "adwokaci" zza Nysy nie chcą chyba słyszeć.

      Brak mi wiary, że Lidka nie pamięta jaki festiwal prowadziła. A
      jeżeli tak - to po prostu jest sprzedawczykiem. A jeżeli dodamy do
      tego jej niegdysiejsze głosowanie za antypolską rezolucją i
      pozytywną reakcję na prowokację holenderskiego tabloidu ws.
      wniesienia na forum obrad PE antypolskiej odezwy za 5k ojro - to
      rysuje się wyraźny obraz renegata i targowiczanina.

      Swego czasu (był to rok 1988) moja pani od niemieckiego w
      podstawówce zabraniała nam używać nazwy "Breslau". A nie była to
      wiekowa Pani...


    • Gość: xyz Re: Nazwa 'Wrocław' - jak promowac miasto za gran IP: *.wro.vectranet.pl 19.02.08, 19:51
      Władze Wrocławia mogłyby się zająć czymś pożytecznym zamiast ciągle promować ten
      grajdoł.

      tiny.pl/l4m1
    • jahreshka To może Wroclove?? 19.02.08, 20:31
      też trudne do wymówienia?
    • Gość: gg Re: Nazwa 'Wrocław' - jak promowac miasto za gran IP: *.e-wro.net.pl 20.02.08, 06:27
      pyorunochron napisał:
      To tak jakby promowac Leipzig pod nazwa Lipsk, bo Lipsk jest
      > latwiejsze do wymowienia.

      A co sądzisz, że Niemcy powinni promowac w Polsce Lepzig czy Lipsk ?
      München czy Monachium ?
      Nazwa Wrocławia po niemiecku to Breslau, więc przynajmniej w
      Niemczech ta nazwa jest przyjęta i zrozumiała. A za Niemcami, czy to
      się komuś podoba czy nie, także w innych częściach Europy. To po
      prostu historyczna, długo obowiązująca nazwa i nie ma co się obrażac
      na ten fakt.

      > Munchen i Leipzig). Nazwy Breslau nikt zreszta juz nie pamieta

      Wręcz odwrotnie, jeśli ktoś w ogóle wie o tym mieście w Europie to
      częściej zna je jako Breslau.

      > Frankfurcie na lotnisku wyswietlaja tylko 'Breslau' bez
      wyswietlenia 'Wroclaw'
      > to zwykle, typowe, niemieckie chamstwo

      Jak rozumiem, gorsze od polskiego chamstwa ? Niemcy dają nazwę taką
      jaką znają i jaką posługują się na świecie.
Pełna wersja