Potrącenie rowerzystki na Traugutta!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.08, 15:35
Mamy kolejny przykład urzędniczej głupoty-braku ścieżki dla rowerów
choć było by tu na to miejsce,można to było zrobić przy okazji
remontu tej ulicy a nie zadbano o to!.Dziś w godzinach
popołudniowych na Traugutta w miejscu gdzie ta ulica zbiega się z
Krakowską,Niskimi Łąkami i Kościuszki TIR potrącił rowerzystkę.Jak
przyszłem na miejsce leżała między barierką a tym TIRem na poboczu a
ratownicy usztywniali ją i zabrali do szpitala.Miała usztywnioną
zabandażowaną nogę i gorset na szyi.Wygląda na to że ten TIR po
prostu zepchał ją z jezdni,było widać uszkodzony mocno rower
wciśnięty w bok TIRa.Nie zadbano tu o ścieżkę rowerową i rowerzyści
ryzykują jeżdżąc albo chodnikiem gdzie chodzą piesi albo jezdnią
gdzie jest spory ruch.Niech ten wypadek będzie przestrogą dla osób
odpowiedzialnych za projektowanie dróg!
    • Gość: ? Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 00:03
      Przykre zdarzenie, ale gdzie na tej wąskiej ulicy miałoby być
      miejsce na ścieżkę rowerową?
      • Gość: artek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.wro.vectranet.pl 23.02.08, 11:07
        > Przykre zdarzenie, ale gdzie na tej wąskiej ulicy miałoby być
        > miejsce na ścieżkę rowerową?

        po pierwsze na "drogę dla rowerów", nie na "ścieżkę", ścieżkę to można na polu
        czy trawniku wydeptać.
        a gdzie? cóż, może tam, gdzie teraz namiętnie samochody parkują?
        • Gość: ? Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 01:13
          Jakie samochody na samym tym skrzyżowaniu? Samochody może i stoją na
          wysokości, na przykład, szpitala, ale tam jest po prostu ciasne i
          dość skomplikowane skrzyżowanie, żadna ścieżka rowerowa tam nie
          wejdzie, chyba że wywalisz tory.
          No i może jeszcze zaproponujesz, gdzie by miały stać te samochody?
          • Gość: artek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 09:41
            > Jakie samochody na samym tym skrzyżowaniu?

            na całej ulicy traugutta, nie tylko na samym tym skrzyżowaniu. miejsca
            wystarczająco dużo choćby na wydzielenie z jezdni jednokierunkowego pasa dla
            rowerów:

            wroclaw.hydral.com.pl/foto/187/187703.jpg
            wroclaw.hydral.com.pl/foto/165/165968.jpg
            wroclaw.hydral.com.pl/foto/104/104696.jpg
            > ale tam jest po prostu ciasne i dość skomplikowane skrzyżowanie,

            skomplikowane? wolne żarty ...

            wroclaw.hydral.com.pl/foto/196/196069.jpg
            wroclaw.hydral.com.pl/foto/104/104706.jpg
            > żadna ścieżka rowerowa tam nie wejdzie, chyba że wywalisz tory.

            nie "ścieżka" a droga dla rowerów.
            a jak się popieści to się zmieści. jest parę zmyślnych rowerowych rozwiązań z
            zakresu inżynierii ruchu.

            > No i może jeszcze zaproponujesz, gdzie by miały stać te samochody?

            a co mnie obchodzą samochody? co to za wybór - zamiast bezpiecznego miasta, mamy
            miejsce na postawienie samochodu ...
            • czechofil Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 03.03.08, 10:07
              > a co mnie obchodzą samochody? co to za wybór - zamiast
              bezpiecznego miasta, mam
              > y
              > miejsce na postawienie
              samochodu ...

              Niestety, ale nasze władze bardziej myślą o wygodzie kierowców niż
              o potrzebach innych uczestników ruchu drogowego i zamiast budować
              np. drogi rowerowe, wolą w tych samych miejscach robić miejsca do
              parkowania aut. W ten sposób rowerami po Wrocławiu będą już zawsze
              jeździć tylko maniacy tego środka lokomocji...
            • Gość: ? Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.08, 11:37
              > > ale tam jest po prostu ciasne i dość skomplikowane skrzyżowanie,
              >
              > skomplikowane? wolne żarty ...
              >
              > wroclaw.hydral.com.pl/foto/196/196069.jpg
              > wroclaw.hydral.com.pl/foto/104/104706.jpg

              Tylko że na tych zdjęciach nie widać jeszcze dwóch ulic, które tam odchodzą od
              Krakowskiej na most i pod sklep Renault.

              > na całej ulicy traugutta, nie tylko na samym tym skrzyżowaniu. miejsca
              > wystarczająco dużo choćby na wydzielenie z jezdni jednokierunkowego pasa dla
              > rowerów:
              >
              > wroclaw.hydral.com.pl/foto/187/187703.jpg
              > wroclaw.hydral.com.pl/foto/165/165968.jpg
              > wroclaw.hydral.com.pl/foto/104/104696.jpg

              No sorry, ale bzdury gadasz. Chcesz wjazdowi do miasta od strony Oławy odciąć
              pas ruchu a resztę stłoczyć razem z tramwajem? Myślałem że masz choć odrobinę
              merytoryczny pomysł, a nie fanatyzującą ideę "nie ważne jak głupio, ważne żeby
              dokopać kierowcom".
              • Gość: artek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 12:35
                > No sorry, ale bzdury gadasz. Chcesz wjazdowi do miasta od strony
                > Oławy odciąć pas ruchu a resztę stłoczyć razem z tramwajem?

                nie. są sposoby na przeorganizowanie ruchu w okolicy skrzyżowania zapewniające
                bezpieczny przejazd również rowerzystom. m.in. zapewniające bezpieczne zjazdy z
                ddr i możliwość włączenia się do ruchu na jezdni, łącznie ze skrętem w lewo.
                skądinąd wiadomo, że najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów (niezależnie od
                tego kto jest winny) zdarza się właśnie na skrzyżowaniach - to winno dawać
                projektantom w dziale zarządzania ruchem do myślenia. przy nie dość przemyślanej
                organizacji ruchu, faworyzującej tylko jednego z uczestników ruchu, dużo łatwiej
                o nieprzyjemne zdarzenia.

                > Myślałem że masz choć odrobinę merytoryczny pomysł, a nie
                > fanatyzującą ideę "nie ważne jak głupio, ważne żeby
                > dokopać kierowcom".

                a cóż ja takiego dokopującego kierowcom napisałem? proponuję wydzielenie z
                jezdni 1 metrowego rower-pasa - to nikomu nie dokopuje. owszem, gdzieniegdzie
                kosztem zwężenia chodnika czy likwidacji paru miejsc do parkowania - to w
                całokształcie problemu koszty całkowicie (jak dla mnie) do przyjęcia.
                to nie ma nic wspólnego z "fanatyzmem" czy chęcią "dokopywania kierowcom". nie
                ma i nie może być kompromisów tam gdzie w grę wchodzi zwiększenie bezpieczeństwa
                ruchu dla _wszystkich_ użytkowników. drobne problemiki kierowców z zaparkowaniem
                pojazdu są w tym momencie całkowicie nieistotne.

                nawiasem mówiąc sprawa wkrótce stanie się całkowicie bezprzedmiotowa w związku
                ze zbliżającą się przebudową ul. krakowskiej.
          • Gość: wroclawjacek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.e-wro.net.pl 04.03.08, 09:12
            Samochody może i stoją na
            > wysokości, na przykład, szpitala, ale tam jest po prostu ciasne i
            > dość skomplikowane skrzyżowanie, żadna ścieżka rowerowa tam nie
            > wejdzie, chyba że wywalisz tory.
            ***
            Dlaczego tory ?
            To takie płytkie myślenie aby dla samochodów , które tam niepotrzebnie stoją,
            wyrzucać komunikację miejską , zabierać miejsce pod ścieżkę i zawężać chodnik
            aby piesi przeciskali się między autami.
            Nie zauważyłeś, że te wszystkie problemy znikną gdy auta będą parkować z tyłu
            szpitala (na parkingu przy Żabiej Ścieżce) a nie przed ?
            Co do miejsca na ścieżkę to wystarczy namalować pasy tak aby prawy by szerszy
            i na jezdni namalować pas dla rowerów (jednokierunkowy) o szerokości 1 metra.

            > No i może jeszcze zaproponujesz, gdzie by miały stać te samochody?
            ***
            Chyba samostoje.
            Nazwa samochody sugeruje, że mogą stać na chodnikach bo przecież same nie chodzą.
            Tam jest dość podwórek na parkowanie aut.
            Można zrobić eksperyment i sprawdzić, że auta przed szpitalem stoją tam cały
            dzień, czyli są to auta pracowników.
            Zapewne do tramwaju jest 1,5 km.

            • Gość: artek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:39
              > Co do miejsca na ścieżkę to wystarczy namalować pasy tak aby prawy
              > by szerszy i na jezdni namalować pas dla rowerów (jednokierunkowy)
              > o szerokości 1 metra.

              tak na marginesie to wg przepisów powinno być 1.5 m.
    • Gość: rowezysta Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.um.wroc.pl 22.02.08, 14:55
      Tu raczej przez własną a nie urzędników głupotę rowerzystka uległa
      wypadkowi. Znam to miejsce i za żadne skarby na tym odcinku nie
      pojadę na rowerze po jezdni. Tylko po chodniku, oczywiście z
      zachowaniem zdrowego rozsądku w stosunku do pieszych. I tyle.
      Aha ...i nie bajdurzyć mi, że po chodniku nie wolno ...
      • g625 Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 22.02.08, 15:50

        > Tu raczej przez własną a nie urzędników głupotę

        > Aha ...i nie bajdurzyć mi, że po chodniku nie wolno ...

        um.wroc.pl i wszystko jasne.
      • Gość: wroclawjacek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.e-wro.net.pl 22.02.08, 19:29
        > Aha ...i nie bajdurzyć mi, że po chodniku nie wolno ...
        Ależ wolno , tylko wmówiono rowerzystom ,ze nie wolno.
        W tym miejscu od wielu lat udaje mi się ujść z życiem toteż dla bezpieczeństwa
        i oszczędności czasu skracam sobie to skrzyżwanie chodnikiem.


        > Tu raczej przez własną a nie urzędników głupotę rowerzystka uległa
        > wypadkowi.
        No nie powinieneś w ten sposób mówić . Przepisy są pokręcone , tak jakby miały
        szkodzić rowerzystom. Policja to wykorzystuje do karania a nie każdy ma
        pieniądze na mandaty.
        Wprawdzie mandat za jazdę po chodniku to tylko 50 zł ale zawsze.
        Zatem należałoby rzeczywiście przyjąć zasadę,że jeździmy w miejscach
        niebezpiecznych po chodniku.

        To nie jest wina rowerzystów ,że nie rozpoznają miejsc gdzie można stracić życie.
        Nie wińcie tez urzędników bo to normalne że wola pieniądze wydawać na coś innego.
        To jest nasza wina społeczności rowerzystów , że nie wywieramy nacisku aby
        ścieżki budować tam gdzie są naprawdę potrzebne.
        Wiem jakie wrażenie robi taki wypadek bo sam widywałem śmiertelne wypadki.
        Powinniśmy zorganizować "biały marsz" tym miejscu . powinniśmy stworzyć listę
        najniebezpieczniejszych miejsc.
        To nasza wina, że nie dymimy a kilka osób z WIR, DTC, PKE, coś tam próbuje
        zrobić za tysiące.
        Nie ma lobby; za mała reprezentacja, więc ścieżek nie będzie, tzn będą za 70 lat.
        Trzeba aby Masa Krytyczna nastawiała się na konkretne miejsce, jeżdżąc tam i z
        powrotem. Inaczej MK to przejażdżka , której nikt nie zauważa.
        Można tez zrobić nielegalne ścieżki za pomocą litra farby tam gdzie są szerokie
        chodniki to zapewne zmobilizuje odpowiednie służby do działania.
        Tu się mści ciągły brak zdecydowania czy ścieżki mają ratować życie i
        prowizorycznie (do czasu budowy nowych )mogą być malowane gdzie jest tylko taka
        możliwość lub konieczność , czy czekamy latami aż przy okazji przebudowy dróg
        połączymy ścieżki w jakiś logiczny ciąg.
        Ja uważam, że należy wyznaczać natychmiast wszędzie tam gdzie giną rowerzyści.
        A giną we Wrocławiu i np.w Warszawie .
        huby.seo.pl/18_rekreacja/184_rower.htm#ad_1
        www.zm.org.pl/?a=zdarzenia_rowerowe_2004_6
      • czechofil Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 23.02.08, 09:50
        > Tu raczej przez własną a nie urzędników głupotę rowerzystka uległa
        > wypadkowi. Znam to miejsce i za żadne skarby na tym odcinku nie
        > pojadę na rowerze po jezdni. Tylko po chodniku, oczywiście z
        > zachowaniem zdrowego rozsądku w stosunku do pieszych. I tyle.
        > Aha ...i nie bajdurzyć mi, że po chodniku nie wolno ...

        Zanim napiszesz kolejną bzdurę, zastanów się najpierw głęboko. Może
        i masz rację, że pod względem praktycznym lepiej w tym miejscu (i
        wielu innych) jechać na rowerze po chodniku, ale ta dziewczyna,
        oprócz lekkomyślności, zachowywała się jak najbardziej prawidłowo,
        czyli jechała zgodnie z przepisami. Zastanawia mnie tylko jedno.
        Dlaczego nikt nie zada pytania, np. dlaczego TIR-y jeżdżą w ogóle
        przez miasto, a jeśli już to czynią, to dlaczego nie dostosowują się
        do przepisów drogowych i wyprzedzają rowerzystów nie zachowując
        przepisowej odległości...?
        • Gość: artek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.wro.vectranet.pl 23.02.08, 11:15
          > Dlaczego nikt nie zada pytania, np. dlaczego TIR-y jeżdżą
          > w ogóle przez miasto,

          bo nie mają innej drogi. niestety.

          > a jeśli już to czynią, to dlaczego nie dostosowują się
          > do przepisów drogowych i wyprzedzają rowerzystów nie
          > zachowując przepisowej odległości...?

          bardzo słuszna uwaga. prawda jest taka, że o ile ustawowy 1 m dystansu przy
          wyprzedzaniu roweru sprawdza się przy osobówkach czy furgonetkach, to w
          przypadku długiego ciężkiego tira to zdecydowanie za mało.
          albo długi tir za wcześnie zjeżdża w prawo przyciskając rower do krawężnika (czy
          wpychając w rów), albo to samo czyni sam podmuch pędzącego kolosa. ja sam,
          jeżdżąc po ul, granicznej wyrobiłem sobie bezwarunkowy odruch - czując na
          plecach wyprzedzającego tira odruchowo zwalniam.
        • Gość: aga Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.lanet.net.pl 01.03.08, 23:59
          Zastanawia mnie tylko jedno.
          > Dlaczego nikt nie zada pytania, np. dlaczego TIR-y jeżdżą w ogóle
          > przez miasto,

          hehe, a co mają latać??

          dlaczego nie dostosowują się
          > do przepisów drogowych i wyprzedzają rowerzystów nie zachowując
          > przepisowej odległości...?

          A skąd taka pewność że to kierowca Tira zawinił. Czy ty widziałaś
          jak taki saochód wygląda (chodzi mi o gabaryty)?? Chyba ciężej
          prowadzi się takie auto niż osobówkę. Myślę,ze kierowcy tirów myślą
          o przepisach drogowych, tyle, ze ludzie nie czują respektu przed
          takimi autami. A niestety człowiek, czy maluch w kontakcie z Tirem
          nie ma żadnych szans.....
          • czechofil Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 02.03.08, 19:38
            > hehe, a co mają
            latać??

            Twój sarkazm jest nie na miejscu. Nie jest tajemnicą, że TIR-y
            dosłownie demolują Wrocław, niszczą nawierzchnię ulic i powodują
            pękanie ścian domów. Poza tym kierowcy tych kolosów mają innych
            uczestników ruchu drogowego za nic i bardzo często stwarzają
            niebezpieczne sytuacje na drodze. Kiedy jadę na rowerze i czuję, że
            zbliża się do mnie TIR, to zawsze się denerwuję, bo nie wiem, co z
            tego wyniknie. Niestety rzadko panowie TIR-owcy wyprzedzają z
            zachowaniem bezpiecznej odległości. Ustawowy metr w przypadku
            ciężarówki jest odległością zbyt
            małą...

            > A skąd taka pewność że to kierowca Tira
            zawinił.

            Kierowca TIR-a powinien mieć świadomość, że swoim "autkiem" może
            kogoś na drodze dosłownie zmiażdżyć. A rowerzysta, który nie ma
            ochrony w postaci kabiny i zderzaków powinien być szczególnie
            chroniony przez prawo. Tak więc zakładam z góry, że wszyscy kierowcy
            powinni bardziej uważać na rowerzystów, a nawet im ustępować w
            każdych warunkach w
            pierwszeństwie...

            Chyba ciężej
            > prowadzi się takie auto niż
            osobówkę

            Niestety, ale mało mnie to obchodzi. Jak ktoś ma kłopoty z
            prowadzeniem jakiegokolwiek pojazdu, powinien przestać się tym w
            ogóle
            zajmować...

            A niestety człowiek, czy maluch w kontakcie z Tirem
            > nie ma żadnych
            szans.....

            I to nakłada na kierowców TIR-ów szczególną odpowiedzialność.
            Zwłaszcza podczas wyprzedzania rowerzystów...
            • Gość: aga Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.lanet.net.pl 05.03.08, 23:22
              jak mało cie obchodzi to lepiej zebyś ty miał oczy dookoła głowy, to
              twój problem, ze nie liczysz się z mocniejszym przeciwnikiem.
              Ja wolę ustąpić, ale każdy robi jak uważa...

              Poza tym kierowcy tych kolosów mają innych
              > uczestników ruchu drogowego za nic i bardzo często stwarzają
              > niebezpieczne sytuacje na drodze.

              A kierowcy osobówek?? Czy oni nigdy nie stwarzają niebezpiecznych
              sytuacji..... Poza tym wielkie niebezpieczeństwo stwarzają sami
              rowerzyści jeżdżac po ulicach, często też bez oświetlenia.


              Myślę, że swoje pratensje powinieneś skierować do urzędu miasta, czy
              kto tam zajmuije się budową obwodnic i ścieżek dla rowerów. Niestety
              dopóki tego nie będzie, tiry cały czas będą jeżdziły po wrocławiu, i
              nie rób z siebie bohatera na siłę, ze mało cię obchodzi, bo jednak
              się denerwujesz jak słyszysz ciężarówkę za plecami. Niestety w tej
              konkurencji silniejszy wygra zawsze, czy ci sie to podoba, czy nie

              • Gość: CM Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 05.03.08, 23:54
                >nie rób z siebie bohatera na siłę, ze mało cię obchodzi, bo jednak
                > się denerwujesz jak słyszysz ciężarówkę za plecami.

                Wierz mi Aga, człowiek naprawdę obojętnieje na takie zagrożenia. Dużo jeżdżąc po prostu oswajamy się z ryzykiem, choć obiektywnie rzecz biorąc ono nie maleje.
              • czechofil Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 05.03.08, 23:55
                > Myślę, że swoje pratensje powinieneś skierować do urzędu miasta,
                czy
                > kto tam zajmuije się budową obwodnic i ścieżek dla rowerów.
                Niestety
                > dopóki tego nie będzie, tiry cały czas będą jeżdziły po
                wrocławiu,

                A wiesz, co to jest może pytanie retoryczne? Domyślam się, że nie,
                skoro nie zrozumiałaś, do kogo je
                kieruję...?

                > jak mało cie obchodzi to lepiej zebyś ty miał oczy dookoła głowy,
                to
                > twój problem, ze nie liczysz się z mocniejszym przeciwnikiem.
                > Ja wolę ustąpić, ale każdy robi jak
                uważa...

                Znowu brak zrozumienia tekstu. Nie wypowiadaj się, kiedy nie
                rozumiesz, o co
                chodzi...

                > A kierowcy osobówek?? Czy oni nigdy nie stwarzają niebezpiecznych
                > sytuacji..... Poza tym wielkie niebezpieczeństwo stwarzają sami
                > rowerzyści jeżdżac po ulicach, często też bez oświetlenia.

                Jasne, tylko że znów zupełnie nie na temat. To powoli przestaje być
                zabawne...

                > nie rób z siebie bohatera na siłę, ze mało cię obchodzi, bo
                jednak
                > się denerwujesz jak słyszysz ciężarówkę za
                plecami.

                Nie potrafię ci merytorycznie odpowiedzieć na twój bełkot. Radzę
                poczytać trochę wypowiedzi na forum, zobaczyć na czym polega
                dyskusja i dopiero wtedy zacząć się wypowiadać...
                • Gość: ktosik Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.lanet.net.pl 06.03.08, 16:44
                  czechofil=pedofil
      • aneladgam Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 24.02.08, 13:25
        gorzej. jechała niezgodnie z przepisami. akurat wiem to, bo to moja siostra, od
        tych kilku dni wciąż czeka aż ktoś się nią w szpitalu zajmie, ale to temat na
        inny wątek.

        ja przez Traugutta nie jeżdżę, bo ze strachu dostaję oczopląsu, wolę naokoło
        pojechać
    • Gość: rowerzysta Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.um.wroc.pl 22.02.08, 14:58
      Tu raczej przez własną a nie urzędników głupotę rowerzystka uległa
      wypadkowi. Znam to miejsce i za żadne skarby na tym odcinku nie
      pojadę na rowerze po jezdni. Tylko po chodniku, oczywiście z
      zachowaniem zdrowego rozsądku w stosunku do pieszych. I tyle.
      Aha ...i nie bajdurzyć mi tu, że po chodniku nie wolno ...
      • aneladgam Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 24.02.08, 13:28
        Ula pojechała ulicą, bo ile razy jeździła przez Traugutta chodnikiem, to jej się
        niedobrze robiło, bo przechodnie za nią wrzeszczeli, że łamie przepisy.
        Na zdrowie wszystkim chodnikarzom i samochodom parkującym tak, że zajmują
        większą część chodników, może wreszcie są zadowoleni!!!
        Bogu dzięki, że złamała tylko nogę, skończyć się mogło naprawdę dowolnie...
        • Gość: Martix Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.08, 16:51
          Po chodniku też trzeba umieć jeżdzić,nie wszędzie się da bo jest
          wąsko i dużo pieszych chodzi.A w tym miejscu natężenie pieszych na
          chodniku jest małe więc mogła jechać chodnikiem!Tu tak większość
          rowerzystów robi by dostać się np.na Niskie Łąki czy na ścieżkę
          rowerową na Krakowskiej.
          • aneladgam Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! 25.02.08, 20:27
            ja to wiem. ale ona widać musiała się przekonać o skutkach, zanim dotarło do
            niej, że lepiej złamać przepisy niż kości.
            tak w ogóle, to drugi raz została potrącona w tamtej okolicy, przy czym za
            pierwszym razem policja nawet nie raczyła się zjawić, bo po pierwsze, ona
            jechała zgodnie z przepisami wtedy, a po drugie sprawca zwiał.
            teraz policja się pojawiła i tak dla informacji, wystawili jej mandat. może i
            słusznie.

            na Armii Krajowej przy przejściu do Hali Perła postawiono światła dopiero kiedy
            zginęła przyjaciółka mojej siostry. ilu rowerzystów musi zginąć, żeby coś się
            ruszyło?
            • Gość: wroclawjacek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.e-wro.net.pl 27.02.08, 17:23
              A coż ona zrobiła źle ?
              Jechała ul.Traugutta w stronę Niskich Łąk ulicą ?
            • Gość: ? Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 01:04
              Zaraz, zaraz. To wynika z tego, że tym razem złamała i kości, i
              przepisy - przecież za coś ten mandat był. Więc domaganie się
              ścieżek rowerowych raczej traci podstawy.

              Jak ona już drugi raz miała wypadek, zwłaszcza w tym samym miejscu,
              to powinna też zastanowić się nad swoim sposobem jazdy. Może miała
              pecha, a może sama prowokuje niebezpieczne sytuacje.
              • Gość: wroclawjacek Re: Potrącenie rowerzystki na Traugutta! IP: *.e-wro.net.pl 04.03.08, 08:59
                > Zaraz, zaraz. To wynika z tego, że tym razem złamała i kości, i
                > przepisy - przecież za coś ten mandat był.

                ***
                Nie pojmujesz, że rowerzyści często łamią przepisy ze strachu?
                Jazda po chodniku jest tego przykładem.
                Wystarczy ,że za późno zmieniła pas i to już stworzyło niebezpieczną sytuację.


                Więc domaganie się
                > ścieżek rowerowych raczej traci podstawy.
                ***
                Udajesz głupiego czy naprawdę nie widzisz związku z ilością wypadków w miejscu
                gdzie nie ma ścieżek rowerowych ?
                Jeśli jesteś z Wrocławia i czytasz gazety(itp) to powinieneś wiedzieć ile jest
                wypadków samochodowych na skrzyżowaniu Traugutta ,Kościuszki,Krakowska.
                Tam ulice przecinają się pod ostrym kątem i rowerzysta stojący na środku
                skrzyżowania może być łatwo niezauważony i potrącony.


                > Jak ona już drugi raz miała wypadek, zwłaszcza w tym samym miejscu,
                > to powinna też zastanowić się nad swoim sposobem jazdy.
                ***
                Sam się zastanów i coś sensownego zaproponuj.
                My jej proponujemy aby olewała przepisy i jeździła na tym odcinku chodnikami.
                Policja jej nie złapie a jak złapie raz na kilka lat to wlepi 50 zł a gdy
                rozpozna to "nieszczęście" to przeprosi i puści :)

                Może miała
                > pecha, a może sama prowokuje niebezpieczne sytuacje.
                ***
                Ścieżki nie są dla rowerzystów , którzy 30 lat jeżdżą po jedniach tylko dla tych
                co prowokują niebezpieczne sytuacje.
                Problem w tym że wraz ze wzrostem ilości aut na jedni coraz więcej rowerzystów
                to robi.
                Co ona mogła złego zrobić ?
                Mogła przejechać przez pasy ale tam są światła.
                Mogła zbyt późno zmienić pas lub za szybko wykonać manewr.
                Mogła za słabo sygnalizować lub sądzić, że kierowca robi jej miejsce.
                To nie są wielkie błędy i każdy może je popełnić bo ocena jest subiektywna i
                zależy od wyobraźni i uwagi kierowcy.

                Można postawić pytanie czy kierowca TIRa miał miejsce aby ją wyprzedzić w
                odległości 1 metra.
                Jeśli nie miał to czy zjechał na sąsiedni pas.
                Jeśli zjechał to zapewne tylko trochę (2 kołami) i można domniemywać, że gdyby
                zmienił pas to do wypadku by nie doszło.
                Dlatego ciekawi mnie czy to było na łuku na Traugutta (ostatnio widziałem tam
                jak auto staranowało przystanek)

Pełna wersja