miliarder 16.03.08, 20:52 nawet japończycy mają wolne w niedziele, ale w Polsce, w kraju opanowanym przez macoche Agore, promouje sie wyzysk i konsumpcyjną niedziele, krzywdzącą tysiące pracowników Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Heraldek Po takiej polskiej edukacji mali Japonczyzy...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 21:17 .....wyladuja na saksach w Chinach albo Korei Pld...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.03.08, 00:21 Dzieci ucza sie czytac w wieku 3 lat? Niedlugo nikt nie bedzie wiedzial co to dziecinstwo. Wszyscy beda rodzic sie dorosli... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Czy mozna stosowac ten system nauki w wieku dorosl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 05:37 m? Skoro dzieci moga uczyc sie efektywnie i ciekawie, to dlaczego dorosli nie mogliby skorzystac? Gratuluje pomyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.chello.pl 17.03.08, 06:37 poczytaj sobie może jak wygląda system kształcenia a potem pracy w Japonii, nie wiem czy byś się zamienił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śmiech Re: Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.aster.pl 17.03.08, 19:37 I dlatego właśnie Japonia jest krajem wysoce rozwiniętym a Polska wysoce zacofanym, Japończycy nie mają się czego uczyc od Polaków, nie oszukujmy się :p Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.iwa Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci 17.03.08, 08:53 w japonii matki ucza dzieci czytac i pisac juz w kolysce.3 letnie dzieci ucza sie kaligrafi.w wieku 4 lat czeka je egzamin do przedszkola. od tego zalezy ich dalsza kariera zyciowa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.netia.com.pl 17.03.08, 14:13 przecież oni sa mega kujonami a u nas bałagan w edukacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: der Re: Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 15:19 > nawet japończycy mają wolne w niedziele, > > ale w Polsce, w kraju opanowanym przez macoche Agore, > promouje sie wyzysk i konsumpcyjną niedziele, krzywdzącą > tysiące pracowników Nie umiesz czytać ? Nie maja urlopów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna9977 Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 15:29 moim zdaniem wazniejsze jest uczyc myslenia ,umiejetnosci wspolzycia,zeby umiec sie znalesc w kazdej sytuacji.Ja poslalam syna do przedszkola w ktorym byla filozofia:malpke mozna nauczyc czytac ale czy to jej poprawi zycie? On mial wtedy 3 lata Bardzo lubil tam chodzic Duzo sie nauczyl 20 lat pozniej 2 najwieksze firmy kompiuterowe o niego sie licytowaly.(skonczyl jedna z wielkiej piatkikompiuterowej uczelnie w stanach Przyszlosc nalezy do ludzi myslacych nie kujonow .Pozwolmy dzieciom byc dziecmi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: 78.115.180.* 17.03.08, 17:39 Wydaje mi sie,ze malpki nie mozna nauczyc czytac. Byl kiedys jeden szympans, ktory znal kilkaset slow w jezyku migowym ale to niestety wyjatek. Czytajaca malpka miala by z pewnoscia lepsze zycie niz inne malpki, no przynajmnie niz te nie zyjace na wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci 17.03.08, 19:10 Pani prof. Anna Dąbrowska? A co do autorskiej metody blokowego nauczania - żadna nowość. Sama to wprowadzałam na własną rękę. 10 lat temu, tuż przed "reformą" edukacji, zapowiadano takie nauczanie, miało nie być osobnych podręczników do polskiego, historii, sztuki, treści miały być zintegrowane. I cisza. Dobrze, że są osoby, które same to wprowadzają, bo wiem z własnych doświadczeń, że nauczanie blokowe jest o wiele bardziej efektywne. Pozdrawiam wszystkich belfrów - obecnych i byłych - którzy mieli odwagę uczyć z sensem, a nie z programem :)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenia Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.onlink.net 17.03.08, 20:00 dzieci beda rodzic sie dorosle, z papierosem w zebach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Japończycy uczą się od nas, jak uczyć dzieci IP: *.static.tvk.wroc.pl 22.03.09, 21:56 moje dziecko chodziło do tego przedszkola. Nic nadzwyczajnego. Program? Owszem, taki chwyt marketingowy, nic poza tym. Szachy? tak, ale za opłatą. Zero wyjść na podwórko. Nauka czytania bitami? Tak, ale dzieci i tak nie umieją czytać kończąc przedszkole. Odradzam, bo to naprawdę przeciętne przedszkole i szkoła, szkoda pieniedzy. A o płatnościach to już oni zawsze pamiętają!!!! Odpowiedz Link Zgłoś