Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi

    • Gość: Menschenfresser Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.08, 19:10
      słyszałem, że żyję w Holandii i powinienem
      mówić po holendersku, a nie po angielsku.
      ----
      No, w Polsce - to by pewnie bylo zupelnie inaczej, co ?
      No jasne: nie uslyszalby nic, bo by go wcale po angielsku nie
      zrozumieli. :))))))))))
    • Gość: Menschenfresser Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.08, 19:13
      Mialem niedawno rozmowe w firmie konsultingowej w Wawie (dzialka IT,
      najwyzszy segment). I co mi powiedzieli (czescio sami wrocili z
      tzw.Zachodu), ostrzegajac mnie: co jest najciezsze w tej pracy w
      Polsce ? - nie sama praca, nawet nie warunki czy mentalnosc,
      ale.....przemieszczanie sie po kraju (i czesciowo baza hotelowa).

    • the-dubliner Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi 17.03.08, 19:15
      sorry, alw 1500e to jesze dluuugo na dom nie odlozycie :( ja przy 3200 na reke
      nie moge odlozyc :(
      • Gość: fatso Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.telpol.net.pl 17.03.08, 19:29
        I tak szybcie z 1500 e odłoża na dom niz w Polsce wybuduje sie tyle
        autostrad i obwodnic, ze nie bedzie korkow.
        Zyjac w Holandii, krainie eutanazji musze zmartwic pania Lucje -
        przypuszczalnie nie doczeka tych czasow w Polsce.
    • Gość: statystyk Nie wracajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 19:44
      Po co macie wracac? Jak wyjechaliscie, to przynajmniej spadlo bezrobocie. Nie
      wracajcie!
      • Gość: Tomek ...a ja wroce jak IP: *.ppp.tiscali.fr 17.03.08, 20:07
        przestaniecie pic, palic i bedziecie nosic czapke z daszkiem do tylu
    • Gość: jozek Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: 92.12.61.* 17.03.08, 20:15
      abolicja podatkowa-jesli bedzie to i Ja wroce,bez obawy o swoje uczciwie
      zarobione pieniadze oraz z wiara ze coniektorzy politycy spelniaja swoje obietnice.
    • Gość: gosc LA wroce jak sie zmieni klimat w Polsce IP: 67.130.145.* 17.03.08, 20:23
      pozdrawiam z Pd Kaliforni, dzisiaj mamy 24 stopnie C a wczoraj bylem
      z rodzina i psem na plazy w Santa BArbara
      • Gość: Waldek Re: wroce jak sie zmieni klimat w Polsce IP: *.chello.pl 19.03.08, 14:23
        Czy ktos ci mówił, że jestes renegatem narodowym
    • dobiczek na zachod od odry zyje sie by zyc,a na wschod 17.03.08, 20:58
      by przezyc. to jest ta subtelna roznica,ktorej nasi dobrodzieje z
      lewiatana nie chca zrozumiec . nastepne 2 miliony i IIIRP zamieni
      sie w wielkie hospicjum.i rozumek wroci!!!
    • Gość: edi Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.idc.net.pl 17.03.08, 21:43
      Taaak. Powrócą jak w Polsce będę wyższe niż tam płace, ale ceny domów mniejsze
      tak o połowę, albo nawet czterokrotnie, nie będzie korków i jak będzie najlepsza
      na świecie darmowa opieka zdrowotna dla wszystkich, oraz genialny system
      edukacji. Polska za jakiś czas dorówna Holandii, i pewnie ją przerośnie ale to
      będzie kapitalizm w wydaniu irlandzkim, BEZLITOSNY, a do tego po życiu w
      cieplutkim komunistycznym, postkolonialnym ku..dołku raczej się nie będzie
      chciało wrócić.
    • Gość: Donald Tusk ##### Nie wracajcie !!! Nie wracajcie !!! ##### IP: *.unknown.vectranet.pl 17.03.08, 21:47
      Nie wracajcie, skoro ojczyzne macie w pupie i patrzycie tylko na
      koniec wlasnego nosa, zeby wam bylo wygodnie.

      Takich nam tutaj nie trzeba.

      Tesknil za wami na pewno nie bede.
      • Gość: PB Re: ##### Nie wracajcie !!! Nie wracajcie !!! ### IP: *.123-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.03.08, 09:07
        Pier.....Hipolice! znalazl sie taki co nie patrzy na wlasne interesy
        tylko na dobro ojczyzny
      • Gość: aadasf Re: ##### Nie wracajcie !!! Nie wracajcie !!! ### IP: *.med.rug.nl 18.03.08, 19:04
        ciekawe co by pan Tusk powiedzial wiedzac ze podszywasz sie pod jego
        nazwisko i to jeszcze takim bzdetami piszac, ehh szkoda czasu na
        takich ludzi jak ty...
    • Gość: tratata Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.rice.edu 17.03.08, 22:14
      Prawda jest taka ze w Polsce dla naukowcow nie ma miejsca. Nie
      rozwija sie wogole nowych technologii. Ja wyjechalem bo zarabialbym
      1000 pln pracujac nad tym co lubie i jestem specjalista. Siedem lat
      po doktoracie, jestem profesorem, mieszkam za granica i zarabiam w
      przliczeniu na zlotowki 20tys (netto) miesiecznie. Chcialbym zeby w
      Polsce byly dobre drogi i nowoczesne lotniska. Jest to wygodne gdy
      przyjezdza sie na wakacje. Nie przekona mnie to jednak do powrotu.
      Abym wrocil musi sie wiele zmienic w finansowaniu nauki. Przeciez to
      idiotyzm zeby wydawac pieniadze na ksztalcenie specjalistow ktorzy
      nie moga potem wykorzystac swojej wiedzy. Albo z tym skonczmy albo
      dajmy naukowcom warunki do rozwoju swojego i dobrobytu Polski.
      • mozambique Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi 18.03.08, 11:16
        zarabiam w
        > przliczeniu na zlotowki 20tys (netto) miesiecznie

        a na utrzymanie i obowiazkowe oplaty wydajesz , w przelizceniu na
        złotówki, 18 tys

        i tu sie lansujesz ? smiech na sali
    • Gość: Pawel.Bruksela Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.123-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.03.08, 09:05
      Nie ma co liczyc na powrot emigrantow jesli nie uprzadkuje sie umow
      o uniknieciu podwujnego opodatkowania! Niestety, wole inwestowac
      moje pieniadze w calosci za granica niz podzielic sie po polowie z
      rzadem MOIMI pieniedzmi za ktore juz podatek raz zaplacilem
      • Gość: ala Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 19:38
        z dochodow 1500 euro kupili dzialke na Praczach??i jeszcze chca cos
        wybudowac??
        oj widze ze rodzice ostro sponsoruja;)))
    • osmiol Smiejcie sie smiejcie! 18.03.08, 11:22
      Tylko tyle chyba pozostalo.Wcale nie dziwie sie tym ludziom, ze
      wyjezdzaja.Maja jedno zycie i nie mozna od nich oczekiwac poswiecen
      w imie "wyzszych idei". Skoro stac kochana ojczyzne na rozpieprzanie
      pieniedzy na idiotyzmy w stylu"ratowanie gornictwa" czy pomoc
      biednym "rolnikom". No to rzeczywiscie nie ma forsy na rozwoj.Drogi
      nie zbuduje oczywiscie ani rolnik ani gornik, ale co to wlasciwie
      obchodzi mlodego czlowieka? On ma jedno zycie i chce je przezyc
      szczesliwie , a nie walczac o kazdy dzien.

      I prosze Was - przestancie juz uzywac tego martyrologiczno-
      patriotycznego tonu w sprawach przyziemnych. Juz na prawde Polski
      nie trzeba bronic, walczyc z komunizmem ani glodem dzieci.Teraz czas
      pomyslec o sobie.
    • Gość: zagraniczna Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.med.rug.nl 18.03.08, 18:03
      moze i tytul artykulu nie jest zbyt trafny, ale ja mam wrazenia ze
      przez wiekszosc z was przemawia zazdrosc lub brak wiedzy na temat
      biotechnologii w naszej ukochanej Polsce, niestety ale biotechnolog
      ma dwie mozliwosci albo zostac i byc bezrobotnym (ewentualnie sie
      przekwalifikowac) albo wyjechac zdobyc europejskie doswiadczenie i
      WROCIC do kraju i wprowadzac normy europejskie w kraju!!! co jest
      jego przyszloscia, latwo jest narzekac i krytykowac innych, trudniej
      ruszyc dupe i cos zrobic! bo przyszlosc (bio)technologii w Polsce to
      dazenie do norm europejskich do ktorych nam bardzo daleko, a kto
      lepiej to zrobi jak nie ktos to wlasnie takie ma?? panstwo wielce
      oburzeni
      • Gość: terefere Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:32
        Taki brak mozliwosci maja w kraju SLABI biotechnolodzy. Tak się
        składa, ze znam kilku, którzy świetnie sobie radzą, dostają granty
        na badania i zarabiają nielicho. Blisko poziomu bohaterki artykułu
      • Gość: jaaa Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.chello.pl 24.03.08, 22:00
        "W niektórych urzędach, w którym byłem, słyszałem, że żyję w Holandii i
        powinienem mówić po holendersku, a nie po angielsku."

        no faktycznie skandal chlop ma jak na moj gust zbyt roszczeniowa postawe dobrze
        ze nie domaga sie zeby wszyscy urzednicy polski znali i mu dupe podcierali
        • Gość: m&mp Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.cmbg.cable.ntl.com 13.06.08, 22:22
          Nie sadze. Zwykly opis sytuacji. W Polsce uslyszal by to 2x czesciej. A czy
          Polski urzednik podciera dupe do Twoje subiektywne spostrzezenie.

          Pozdrawiam prostak w slomianym obuwiu.
    • Gość: biotech.nl Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.med.rug.nl 18.03.08, 19:10
      forum to pokazuje dokladnie w czym tkwi najwiekszy problem,
      wiekszosc ludzi wogole nie rozumie o co tu chodzi, to smutne
      • Gość: Wyjechany ;-) Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.zone2.bethere.co.uk 19.03.08, 01:57
        Panie biotech.nl,
        To dla tego, ze nie za bardzo wiadomo o co chodzilo szanownej redakcji. - Co
        chcieli osiagnac wrzucajac wszystko do jednego worka?
        'Marcin z Łucją najbliższe kilka lat spędzą w Holandii. Do Wrocławia wrócą, gdy
        zarobią na budowę domu, a w mieście nie będzie już korków.'
        Co to ma wspolnego z reszta artykulu? Poza tym taki dzien, gdy znikna korki
        raczej nigdy nie nastapi (tymbardziej w przeciagu 'najblizszych kilku lat').
        Chyba ze ludzie zrezygnuja z uzytkowania samochodow lub zostana do tego zmuszeni.
        Ja wroce nawet jak te korki nadal tam beda, ale jeszcze nie teraz. Popieram
        zdobywanie wiedzy i doswiadczenia za granica! Byle w konkretnym kierunku.
        Pozdrawiam,
        Wyjechany
    • Gość: rita Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.chello.pl 15.04.08, 01:14
      A może już tam zostańcie, na tej emigracji. Trudno. Jakoś damy sobie
      radę bez Was.
      • Gość: m&mp Re: Wrócimy z zagranicy, gdy będą nowe drogi IP: *.cmbg.cable.ntl.com 13.06.08, 22:12
        Jakie to ma znaczenie dla jednych i drugich? JAki wiec sens dzielic ludzi na
        nas/was?
    • Gość: W@cek Na gotowe to sobie możecie już nie wracać! Walcie IP: *.acn.waw.pl 21.04.08, 11:15
      się! Za darmochę zdobyli wiedzę na studiach a teraz oddają ją za ochłapy
      Holendrom. Niech się walą, nie potrzeba nam ich tu!
      • Gość: m&mp Re: Na gotowe to sobie możecie już nie wracać! Wa IP: *.cmbg.cable.ntl.com 13.06.08, 22:11
        ...mowisz masz. Tylko ile to Cie kosztuje?
    • Gość: corgan jak tu będą dobre nowe drogi IP: *.chello.pl 14.06.08, 06:37
      to wszystkie ciekawe pozycje i nieźle płatne miejsca pracy będą
      zajęte a tort dawno podzielony. Przez tych głupków i frajerów którzy
      mimo wszystko postanowili tu zostać aby "ciągnąć ten wózek".

      No chyba nie liczycie na to że wrócicie, tupniecie nóżką i
      natychmiast ludzie ustąpią Wam swoje miejsca? hehehe
      • Gość: anty-corgan Re: jak tu będą dobre nowe drogi IP: *.neo.res.rr.com 14.06.08, 08:02
        Czy wiesz corgan gdzie jest Jackson? To stolica stanu Mississippi w
        USA. Miasto wielkosci Wroclawia. Po prostu zapiz.... dziura.

        Teraz:

        1. zobacz sobie ile tam jest autostrad, biurowcow w centrum, malli
        sklepowych etc. Zobacz jakie jest lotnisko, zajrzyj tez na lokalny
        Uniwersytet.

        2. Porownaj z Wroclawiem

        3. Wyobraz sobie ze Jackson chce zbudowac instytut co rzuci
        rekawice MIT.

        Smiac sie mozesz do woli. ...az nie polapiesz sie z kogo sie
        smiejesz naprawde.
        • Gość: HAH Re: jak tu będą dobre nowe drogi IP: *.punkt.pl 14.06.08, 08:16
          "Kupiliśmy działkę w okolicach Pracz, tam gdzie ma powstać kompleks
          budynków naukowych pod EIT+. Łucja będzie miała stamtąd blisko do
          pracy, część pomieszczeń będzie można wynająć firmom - planuje
          Marcin."

          ZROBILI INTERES żYCIA HAHAHA
        • Gość: corgan Re: jak tu będą dobre nowe drogi IP: *.chello.pl 14.06.08, 10:07
          > Czy wiesz corgan gdzie jest Jackson? To stolica stanu Mississippi
          > w USA. Miasto wielkosci Wroclawia. Po prostu zapiz.... dziura.

          Nie wiem gdzie jest Jackson. Nie bardzo mnie to interesuje. Nie
          wybieram się tam w najbliższym czasie.

          > Teraz:
          > 1. zobacz sobie ile tam jest autostrad, biurowcow w centrum, malli
          > sklepowych etc. Zobacz jakie jest lotnisko, zajrzyj tez na lokalny
          > Uniwersytet.
          > 2. Porownaj z Wroclawiem
          > 3. Wyobraz sobie ze Jackson chce zbudowac instytut co rzuci
          > rekawice MIT.

          Nie wiem ile ma autostrad. Nie wiem jak to to wygląda aby porównać z
          Wrocławiem. I nie wiem do czego zmierzasz. Mam się posikać z
          wrażenia że w Jackson są np. 3 poziomowe węzły drogowe?

          Rzucić rękawice MIT to Jackson se może. Budowlaną albo gumową na
          pewno :) Gdyby to było takie proste - to każdy by rzucał rękawice.
          Zwłaszcza forsiaści szejkowie z Bliskiego Wschodu albo rosyjscy
          oligarchowie. Sek w tym że to nie tylko jest kwestia chęci rzucania
          czy kasy...

          > Smiac sie mozesz do woli. ...az nie polapiesz sie z kogo sie
          > smiejesz naprawde.

          No ok ale do czego właściwie zmierzasz? mam się ukorzyć, zmarnieć,
          posiwieć, wyłysieć i przybrać wygląd lichy i durnowaty na samą wieść
          że Jackson rzuca rękawice? Niech se rzuca, a co mnie to...

          Jest ci tam dobrze? to super! Lubisz Mississipi? Super! Mnie
          Mississipi nie interesuje.

          Natomiast m.in. interesuje mnie czy tzw. emigranci powracający do
          Bulby którzy jak deklarują "wrócą jak w PL będą dobre drogi" czy coś
          w tym stylu podpiszą się pod nw. deklaracją:

          "Wielcy, światowi, przebojowi, wykształceni z doświadczeniem
          europejsko-amerykańskim zaszczycają swoim powrotem ziemię przodków
          aby nawrócić biedny, prosty i zacofany polski lud na światowość i
          wyrwać z mroków postokomunizmu, prowincjonalizmu i śriedniowiecza. W
          związku z tym podejmą nie byle jaką i dobrze płatną pracę bo
          przecież nie można pracować dla wspólnego dobra za friko. Jako że
          doświadczenie i dotychczasowa pozycja roboli w PL nie ma większego
          znaczenia wobec świetlistego blasku międzynarodowego obycia i i
          multikulturowego jestestwa emigrantów więc prości krajowi
          menedżerowie, kierownicy, dyrektorzy winni paść na kolana przed
          łaską i zaszczytem emigranta (może być nawet z Mississipi albo Ohio)
          i natychmiast ustapić ze swoich stanowisk, miejsc pracy ect. oddać
          własne firmy, majątek, kontakty, patenty, technologie (pewnie i tak
          cudze) plus rynek lepsiejszym od siebie, którymi są emigranci, no
          któżby inny mógł to być?"
          • Gość: corgan dokończenie IP: *.chello.pl 14.06.08, 12:13
            > Natomiast m.in. interesuje mnie czy tzw. emigranci powracający do
            > Bulby którzy jak deklarują "wrócą jak w PL będą dobre drogi" czy
            > coś w tym stylu podpiszą się pod nw. deklaracją:
            >
            > "Wielcy, światowi, przebojowi, wykształceni z doświadczeniem
            > europejsko-amerykańskim [...] no któżby inny mógł to być?"

            Nie dokończyłem myśli :)

            Chodziło mi o to, że z podobnymi oczekiwaniami spotykałem się już od
            ładnych kilku lat. Pewnego razu do mojego szefa przyszła matka
            jednego od świeżo zatrudnionego kolesia z tekstem "kiedy syn
            zostanie awansowany i kiedy powierzona mu zostanie jakies
            odpowiedzialne stanowisko? Przecież X (tu imię) nie po to robił
            maturę w USA żeby teraz zajmować się byle czym". Wynikałoby z tego
            że mój szef miał wywalić z pracy nowo awansowanego kierownika po to
            aby X dac pracę no bo "nie po to zrobił maturę w Stanach aby teraz
            zajmować się byle czym".

            Ponieważ rynek nie jest z gumy to emigranci jeśli wrócą mogą zacząć
            oczekiwać tu na miejscu tych samych pozycji i zarobków które mieli
            na zachodzie :) To może się udać ale przecież sądze że nie musi. Sęk
            w tym że część z nich najzwyklejszy na świecie brak wakatów odczyta
            jako nienawiść do tych lepszych, zazdrość, frustrację,
            prowincjonalność która nie rozumie obytych w świecie ect. Zacznie
            się płacz, tupanie nózkami i plucie pt "skoro ten głupi kraj nas nie
            chce i nic ma nam do zaoferowania do wyjeżdżamy, niech zdycha skoro
            nas nie lubi".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja