Przed 1 września - dobre rady dla nauczycieli.

IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 31.08.03, 14:37
Tutaj uczniowie mogą wpisywać swoje spostrzeżenia, przemyślenia, uwagi,
prośby itp. pod adresem wszystkich belfrów, którzy od jutra zaczną
ich "gnębić". Mam nadzieję, że lektura tych tekstów będzie miała pozytywny
wpływ na relacje uczeń - nauczyciele. Liczę na merytoryczność tych wypowiedzi.



    • Gość: maja Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.03, 14:45
      Nie jestem uczniem. Stoję po drugiej stronie barykady.Gratuluję świetnego
      pomysłu na forum dyskusyjne. Będę tu zaglądać. Ciekawa jestem, czego oczekują
      ode mnie uczniowie. Gdy pytam swoich, to nie bardzo potrafią wyjść poza
      propozycję wycieczki i dyskoteki. Uczniowie! Do pióra...przepraszam -do
      klawiatury.Czekam na rzeczowe wypowiedzi.
      • Gość: kinga!!! Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 14:50
        niestety nie moge juz ponarzekac i wpisac uwag... zakończyłam edukacje
        mieszczaca sie w miesiacach wrzesien-czerwiec... życze wszyskim uczniom
        wtrwałosci, nie klnijcie za bardzo na nauczycieli bo i tak bedziecie wspomicac
        szkołę z usmiechem na twarzy...

        a studentom życze cudownego miesiaca wakacyjnego jakim jest WRZESIEŃ!

        pozdrawiam
        Studentka K.
        • Gość: Obserwator Re:Przed 1 września - dobre rady dla nauczycieli IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 31.08.03, 15:10
          Gość portalu: kinga!!! napisał(a):

          > niestety nie moge juz ponarzekac i wpisac uwag... zakończyłam edukacje
          > mieszczaca sie w miesiacach wrzesien-czerwiec...
          [...]
          > pozdrawiam
          > Studentka K.

          Myślę, że jednak możesz, a nawet powinnaś - właśnie przez pryzmat swoich
          doświadczeń. Nie szkodzi, że to już przeszłość. Niektóre problemy są stare jak
          stara jest szkoła. Może ktoś wyciągnie z tego jakieś wnioski.

          • Gość: rfgjh Re:Przed 1 września - dobre rady dla nauczycieli IP: *.nd.e-wro.net.pl 31.08.03, 15:32
            Moim marzeniem jest ażeby nauczyciele, kiedy zaczyna się "drażniący" temat (
            czyli inne poglądy) lub chęć wytłumaczenia się ucznia w danej sprawie nie
            mówili : "Nie pyskuj" lub "Nikt Ci zdania nie udzielił" to okropne i często
            spotykane.
            P.S.
            U nas w Polsce nie tylko trzeba ciężko pracować w szkole ale również w domu[
            odrabianie lekcji i uczenie się na 2 dzień zajmuje sporo czasu ].
            Jeszcze należy uwzględnić, iż wiele razy wbrew regulaminowi danej szkoły jest
            więcej sprawdzianów niż powinno być w tygodniu ...a nauczyciele tłumaczą to
            tak:" Trzeba zrobić sprawdzian, ponieważ nie nadążymy z tematami, pozatym
            musicie mieć więcej stopni, no bo z czego ja mam później wystawić Wam oceny"
            • Gość: gcm Re:Przed 1 września - dobre rady dla nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.03, 16:08
              Gość portalu: rfgjh napisał(a):

              > Moim marzeniem jest ażeby nauczyciele, kiedy zaczyna się "drażniący" temat (
              > czyli inne poglądy) lub chęć wytłumaczenia się ucznia w danej sprawie nie
              > mówili : "Nie pyskuj" lub "Nikt Ci zdania nie udzielił" to okropne i często
              > spotykane.

              na szczęście mnie to nie spotkało, ale chyba można jakoś zareagować na takie
              zwroty? Bez przesady - to nie karna kompania. To szkoła dla ludzi. Do
              jakiejkolwiek szkoły chodzi kolega.

              pozdrawiam
            • Gość: Kasia Re:Przed 1 wrze�nia - dobre rady dla nauczycieli IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 16:09
              Ja bym prosiła o więcej wyrozumiało�ci i po pozwolenie uczniowi my�leć "po
              swojemy" cóż nie każdy ma takie same zdanie na jaki� temat jak jego nauczyciel.
              Bardzo często w szkołach bywa, że gdy wypowiadamy się o czym� (ksišżka, film,
              wiersz, spektakl) chcemy powiedzieć własne zdanie, które bardzo często nie jest
              takie same jak nauczyciela i gdy zachodzi taka sytuacja niektózy majš wiele
              prenensji i za złe uczniowi, ze ma inne zdanie. Ja chcę tu bardzo podziękować
              jednemu z polonistów w XLO, który potrafil w zeszłym roku powiedzieć takie
              słowa "Wiesz, zaciekawiło mnie to. Sam mam na ten temat zupełnie innš
              koncepcję, zupełnie inne zdanie, jednak Twoje dało mi co� do my�lenia. Cieszy
              mnie to, że poznałem je".
              Druga sprawa to gdy sš sprawdziany. Przeważnie jest cisza, spokój uczymy się, a
              nagle się zbierze jaki� taki tydzień gdzie wszyscy (!!!!) nauczyciele chcš
              zrobić sprawdzian. Czy naprawdę w jednym tygodniu muszš być same sprawdziany,
              po to, żeby przez kolejne 3 nie bylo żadnego. Nie lepiej jako� uzgodnić,
              podzielić się?
            • Gość: Obserwator O sprawdzianach, kartkówkach itp. IP: 212.127.66.* / 192.168.1.* 31.08.03, 17:21
              Gość portalu: rfgjh napisał(a):
              [...]
              > Jeszcze należy uwzględnić, iż wiele razy wbrew regulaminowi danej szkoły jest
              > więcej sprawdzianów niż powinno być w tygodniu ...a nauczyciele tłumaczą to
              > tak:" Trzeba zrobić sprawdzian, ponieważ nie nadążymy z tematami, pozatym
              > musicie mieć więcej stopni, no bo z czego ja mam później wystawić Wam oceny"

              Tak się składa, że większość nauczycieli realizuje partię materiału przez
              około miesiąc, a potem robi sprawdzian. Efekt: fala sprawdzianów co najmniej z
              kilku(nastu) przedmiotów w ciągu paru dni. Jakby nie można tego było przesunąć
              i rozłożyć w czasie. Ale to wymaga trochę wysiłku ze strony belfrów.
              Nauczyciele pod tym względem NIE WSPÓŁPRACUJĄ ZE SOBĄ. (czy widzieliście, aby
              polonista konsultował sie w tej sprawie z fizykiem?) Często nie "wystawiają
              nosa" poza swój przemiot.
              Inna sytuacja: sprawdzian zapowiedziany, ale nie wpisany do dziennika. Więc
              inni nauczyciele to wykorzystują i wpisują na dany dzień swoje sprawdziany, a
              potem robi się dym! Bo nauczyciel "gapa" upiera się, że jego sprawdzian też się
              odbędzie (przecież go zapowiedział!)
              Inny "stary numer": jeżeli chce się wyegzekwować sprawdzian, który nie został
              wcześniej zapowiedziany lub limit na sprawdziany w danym tygodniu jest
              wyczerpany, to "przekształca" się go w kartkówkę i wtedy można już ją zrobić.
              (pewnie to znacie)
              Mało ocen? I na to jest prosty sposób. Sprawdzian. Przykładowo 4 pytania,
              ocenia się je oddzielnie i już mamy 4 oceny zamiast jednej.
    • Gość: wilga Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 19:41
      Ja chciałabym, żeby nauczyciele dokonując oceny sprawdzianu, kartkówki,
      odpowiedzi itp. zawsze jawnie przedstawiali kryteria jakimi się kierowali.
      Często dochodzi do sytuacji, kiedy osoby które otrzymały te same oceny uważają
      je za nieadekwatne lub gdy uczeń czuje się pokrzywdzony, a nauczyciel nie chce
      go wysłuchać. Nauczyciele bądźcie obiektywni i sprawiedliwi!
      • Gość: kinga!!! Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:40
        najgorsza zmora nauczycielska jest to ze potrafia sie przyczepic do jednego z
        uczniów i 'zajężdzaną', nie dajac chwili wytchnienia i to nie bynajmniej
        dlatego zeby nauczycielowi zalezało na rozwoju ucznia. Belfrowie troche wiecej
        subiektywizmu! to taka mała prośba... :]
        poza tym usmiech na twarzy, szczypte humoru i pasji by wciągnąc uczniów w
        tajniki wiedzy...!
    • Gość: Krisqu071 Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 21:49
      Wzajemny respekcik - i wilk syty i owca cala - wiadomo ze dzieci teraz sa juz
      bardzo wyemancypowane wiec wlasciwie niewygodne byloby traktowanie ich jak
      kochane bachorki!Ale nie oschlosc - ja byl bym po d wrazeniem jakby uczyl mnie
      ktos kto potrafi polaczyc to co wazne i wartosciowe z tym co teraz popularne i
      tandetne - i owca syta i wilk caly=)))
    • Gość: gcm Re: Przed 1 września - dobre rady dla nauczyciel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.03, 22:06
      i jak ja teraz mam szybko poinformować moe grono pedagogiczne o treściach
      zamieszczonych tutaj? :)))))

      pozdrawiam wszystkich, ktorzy jutro sie apelują i tych, którzy nie - też:)

Pełna wersja