Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie

25.03.08, 22:17
Hipokryzja, hipokryzja i jeszcze raz hipokryzja.
    • Gość: Heraldek Obyscie sie polskie barany nie zdziwili gdy w..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 23:06
      ......Pekinie zobaczycie transparenty......

      ....." Wolnoscc i Niepodleglosc dla Slaska "......
      ....." Precz z polska okupacja Slaska ".......
      .......itp.....
    • Gość: pilar k Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 23:23
      Gazeta czosnkowa protestuje przeciwko okupacji TYBETU .Porażajace
      kiedy gazete czosnkowa zaprotestuje przeciwko UBEKOM , i ESBEKOM W
      Polsce . CZEKAM .
    • Gość: bonk to już jakiś kretynizm !! IP: *.aster.pl 26.03.08, 08:35
      Najpier wybieramy Pekin za miejsce Olimpiady po to by szopkę urządzać przed samymi Igrzyskami ?
      Sportowcy są po to by zwyciężać dla nas a nie politykować, czy dąsy czynić gospodarzom, bez względu na to kim są.
      Niech obrońcy praw człowieka i wszyscy tym podobni zajmą się łamaniem praw u nas..zwykłych ludzkich, pracowniczych, skarbowych czy zdrowotnych a nie robią ze sportowców narzędzia dla własnych głupawych interesów
    • Gość: Gryf Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie IP: *.swidnica.mm.pl 26.03.08, 09:25
      Idei olimpijskiej nie wolno mieszać z polityką. Już w starożytnej
      Grecji okres olimpiad był czasem świętego pokoju, zawieszano wojny i
      wszelkie konflikty.Politycy odczepcie się od Igrzysk!
      • Gość: dj666 Re: Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 09:50
        Nie mieszać z polityką? Już jest powieszana ta idea (jeśli jeszcze
        istnieje).
        A sportowcy nie powinni myśleć kategoriami "jestem sportowcem,
        trenuję i nic innego mnie nie obchodzi". Wiem że występem na
        olimpiadzie zarabiają na swoje emarytury, ale gdzieś się im
        człowieczeństwo gupi w stwierdzeniu "to nie my decydowaliśmy".
        Pomyślcie o sportowcu, który wygrywa olimpiadę a potem głośno i
        dobitnie mówi o tym że Chińczycy to zniewolony naród, a same Chiny
        to nie jest raj. Oczywiście zabierają mu madal.... i co z tego cały
        świat widział że to ON był najlepszy na świecie. A dla
        sponsorów....idealny słup reklamowy.
      • Gość: Sfajros Re: Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.08, 10:31
        Gość portalu: Gryf napisał(a):

        > Idei olimpijskiej nie wolno mieszać z polityką. Już w starożytnej
        > Grecji okres olimpiad był czasem świętego pokoju, zawieszano wojny i
        > wszelkie konflikty.Politycy odczepcie się od Igrzysk!

        Wystarczy przyjrzeć się bardziej historii, by odkryć, że starożytne igrzyska
        olimpijskie miały jak najbardziej polityczny charakter. Bogate polis kupowały
        sobie dobrych zawodników, by Ci - będąc ich reprezentantami - wygrywali medale i
        prestiż. Walka miała oczywiście charakter symboliczny, a nie realny, lecz jej
        znaczenie było polityczne!

        Poza tym czymże jest owa "idea olimpijska", jak nie ideologiczną konstrukcją,
        której celem jest ukrycie, że igrzyska są spektaklem mającym przynieść jak
        najwięcej zysków. Olimpiady nikt nie odwoła, bo nie opłaca się to sponsorom i
        sportowcom, którzy w ten sposób zarabiają. Niech sportowcy nie ściemniają z tą
        zdrową rywalizacją, są jedynie marionetkami w spektaklu, z występ w którym są
        opłacani.

        Piszesz, aby politycy odczepili się od Igrzysk. Twoje rozumienie polityki jest
        jednak bardzo zawężone. Igrzyska są w swojej istocie polityczne!
    • Gość: papamobile Re: Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.08, 09:43
      Jakie to wzruszające, będziemy ( może ) protestować, mówimy
      o tym tuż przed olimpiadą, wcześniej też byliśmy mocno przejęci
      losem Tybetu i w ogóle demokracją i wolnością w Chinach.

      A miłujący wolność i demokrację Amerykanie i reszta świata podobnie-
      też (może) będzie protestować, skończy się na paru małych pierdach,
      to wszystko.

      Liczy się tylko kasa, robotnik za dolara itd.Po co udawać,że jest inaczej ?????
    • Gość: Ferdek Pytamy sportowców: Jak protestować w Pekinie polit IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.08, 11:02
      Politykierzy odpierdo.... się wreszcie od sportu
    • Gość: Lukasz Szopa Gest Kozakiewicza IP: *.versanet.de 27.03.08, 10:03
      Polscy sportowcy mają z kogo brać przyklad: wystarczy przypomnieć słynny "gest
      Kozakiewicza" z Moskwy. Nie byłoby tego gestu, gdyby nie pojechał... :-)
      • airborell Kilka propozycji 28.03.08, 08:27
        A pewna polska pływaczka
        była ostatnia na mecie
        Chciała w ten sposób zaprotestować
        przeciwko mordom w Tybecie.

        A para polskich brydżystów
        zagrała szlema bez asa
        Chcieli w ten sposób zaprotestować
        przeciw przelanej krwi w Lhasa.

        A piękna florecistka
        przebiła się swym floretem
        Postanowiła w ten sposób wyrazić
        swą solidarność z Tybetem.

        A jeden pięcioboista
        postrzelił się z karabinu
        Chciał w ten sposób wyrazić sprzeciw
        wobec działania Pekinu.

        A jeden słynny bokser
        przegrał walkę przez k.o.
        Chciał w ten sposób zaprotestować
        przeciwko Hu Jintao.

        A pewien znów tenisista
        wcale nie grał serve-volley.
        W ten sposób właśnie wyrażał pogląd
        na tybetańską kolej.

        A taka jedna siatkarka
        przestała skakać do bloku
        Chciała w ten sposób wyrazić protest
        wobec Wielkiego Skoku.

        A jeden badmintonista
        grał mecz rakietą z pingponga.
        W ten sposób chciał się sprzeciwić
        kultowi Mao Zedonga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja