Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata

26.03.08, 23:16
> Nie ma wątpliwości, że premier Tusk mówi jak bohater narodowy.

Jaki tam bohater narodowy. Tusk to nieudolny premier nie potrafiący spełnić
żadnej ze swoich obietnic wyborczych.
    • Gość: Marcin Odpowiedź młodych IP: *.magma-net.pl 26.03.08, 23:46
      "Młodzi" organizują, jeszcze chwila i będą informacje o tym.
    • Gość: p. Nie ma Pan moralnego prawa zabierać głosu IP: 82.160.135.* 27.03.08, 00:31
      w tej sprawie po zdradzie i skumaniu się z komunistami.
    • Gość: aka Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata IP: *.e-wro.net.pl 27.03.08, 00:37
      wystąpmy w barwach Tybetu-mamy tradycję pomarańczowych....
    • Gość: (nie)POPRAWNY Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata IP: *.wa.bigpond.net.au 27.03.08, 02:52
      Do Frasyniuka i Jemu podobnym "oszolomom"!TYBET zawsze byl czescia
      Chin,nigdy nie bylo panstwa Tybet tak samo jak nigdy nie bylo
      panstwa UKRAINA!!!!!
      • real_mr_pope Re: Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 10:44
        Mała poprawka: nie zawsze, ale fakt, bardzo długo był albo częścią, albo
        chińskim lennem. W pewnym uproszczeniu można byłoby określić Tybet jako chińskie
        Kosowo.
    • Gość: Wyp Do Pana Frasyniuka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 03:17
      Pan najlepiej wie co to znaczy fałsz i obłuda,
      a szczególnie hipokryzja.
      Nie rozumiem jakim moralnym prawem ma Pan czelnosc wrażac tego typu opinie !?
      Zasłania sie Pan etykieta Solidarności, która depcza i niszcza ludzie Pana pokroju.
      Czasem jak czytam Pana wypowiedzi to zastanawiam sie czy Pan jest w ogole
      swiadomy rzeczywistosci jaka Pana otacza, oraz tego ze nawet członkowie
      ówczesnych prostestów Solidarności, ktorzy szli z Panem ramie w ramie dziś z
      trudem wymawiaja Pana nazwisko, nie wspominajac o tym Pan robi od kilku lat na
      scenie "politycznej".
      Miałem okazje oraz zaszczyt porozmawiac z kilkoma osobami, prawdziwymi legendami
      Solidarnosci, ktorzy byli Pana wspolpracownikami, zadna osoba nie wyrazila
      pochlebnej opinii o Panu.
      Oczywiscie to co Pan teraz robi to jest juz dawno poza granica wszelkiej wrecz
      bezczelnosci, jednak obawiam sie ze ta cala "legenda Frasyniuka" jest mocno
      mocno naciagana...
      co zreszta Pan dzis udowadnia swoimi poczynaniami.

      Tu nie chodzi o lewicowe poglady, chodzi o ludzi z ktorymi Pan teraz
      wspolpracuje. Oczywiscie to Pana prywatna sprawa, co nie zmienia faktu ze jest
      Pan nadal poddawany ocenie jako osoba "publiczna".

      Juz nawet GW ledwo o Panu pisze, o czym to świadczy?

      Zamiast "legendy wrocławskiej Solidarności"
      powiedzialbym raczej "mit wrocławskiej Solidarnosci",
      bardzo delikatnie rzecz ujmujac...

      Pozdrowienia z innego świata Panie Frasyniuk.

      wypiorczyk@gmail.com
      • inmarco Re: Do Pana Frasyniuka... 27.03.08, 14:52
        Gość portalu: Wyp napisał(a):

        > Pan najlepiej wie co to znaczy fałsz i obłuda,
        > a szczególnie hipokryzja.
        > Nie rozumiem jakim moralnym prawem ma Pan czelnosc wrażac tego
        typu opinie !?
        > Zasłania sie Pan etykieta Solidarności, która depcza i niszcza
        ludzie Pana pokr
        > oju.
        > Czasem jak czytam Pana wypowiedzi to zastanawiam sie czy Pan jest
        w ogole
        > swiadomy rzeczywistosci jaka Pana otacza, oraz tego ze nawet
        członkowie
        > ówczesnych prostestów Solidarności, ktorzy szli z Panem ramie w
        ramie dziś z
        > trudem wymawiaja Pana nazwisko, nie wspominajac o tym Pan robi od
        kilku lat na
        > scenie "politycznej".
        > Miałem okazje oraz zaszczyt porozmawiac z kilkoma osobami,
        prawdziwymi legendam
        > i
        > Solidarnosci, ktorzy byli Pana wspolpracownikami, zadna osoba nie
        wyrazila
        > pochlebnej opinii o Panu.
        > Oczywiscie to co Pan teraz robi to jest juz dawno poza granica
        wszelkiej wrecz
        > bezczelnosci, jednak obawiam sie ze ta cala "legenda Frasyniuka"
        jest mocno
        > mocno naciagana...
        > co zreszta Pan dzis udowadnia swoimi poczynaniami.
        >
        > Tu nie chodzi o lewicowe poglady, chodzi o ludzi z ktorymi Pan
        teraz
        > wspolpracuje. Oczywiscie to Pana prywatna sprawa, co nie zmienia
        faktu ze jest
        > Pan nadal poddawany ocenie jako osoba "publiczna".
        >
        > Juz nawet GW ledwo o Panu pisze, o czym to świadczy?
        >
        > Zamiast "legendy wrocławskiej Solidarności"
        > powiedzialbym raczej "mit wrocławskiej Solidarnosci",
        > bardzo delikatnie rzecz ujmujac...
        >
        > Pozdrowienia z innego świata Panie Frasyniuk.
        >
        > wypiorczyk@gmail.com
        A ja się pytam gościu wyp. gdzie byłeś, jak Frasyniuk siedział w
        więzieniu za działalność podziemną, wsadzony tam przez komuchów?
        Gdzie byłeś? odpowiedz uczciwie.
      • Gość: Klara Re: Do Pana Frasyniuka... IP: *.as.kn.pl 27.03.08, 15:03
        Panie wyp. nie dorosłeś do krytykowania Frasyniuka, życzę pokory i
        dogłębniejszego poznania historii współczesnej.
        • Gość: Wyp Re: Do Pana Frasyniuka... IP: 194.181.194.* 27.03.08, 16:52
          Nikt nie obdiera mu zasług, podobnie jak Wałęsie zreszta, bo to przykład
          analogiczny, ale to nie jest chwała wieczna,
          trzeba ja pielegnować i konsekwentnie dazyc w swoich przekonaniach i działaniach.
          Ok Wałesa - TW Bolek.
          O Frasyniuku tego powiedziec nie mozna, ale pytam gdzie jest teraz?
          Co robi?a raczej z kim robi?

          Fakt ja w wiezieniu nie bylem, ale moj ojciec tak,
          matka tez miala wiele nieprzyjemnosci za dzialalnosc podziemna,
          jednak Oboje sa dzis konsekwentni i uczciwi wobec siebie, wbec tego co robili
          wowczas, oraz wobec ludzi z ktorymi wowczas wspracowali.
          Do dzis sie spotykaja, dyskutuja, wspominaja.

          A gdzie jest Pan Frasyniuk?
          Wypowiadacie sie tutaj na forum, nie znajac opinii ludzi ktorzy wowacz byli z
          Nim, ale dzis juz nie sa. To ich boli.
          Prosze poczytac lekutry chocby Ojca Zięby, ktory w dyplomatyczny sposob opisuje
          pewne działania Waszego "do dzis bohatera".

          Dlaczego nie slychac opinii np. Państwa Gwiazdów
          ktorzy byli, sa i beda na zawsze prawdziwymi bohaterami ?!
          Dlaczego ich nikt dzis o nic nie pyta?

          Tak łatwo podpiąc sie pod szyld Solidarnosci,
          tak jak to zreszta czyni Pan Tusk...
          ktory lekka reka przyczynil sie do obalenia rzadu Olszewskiego,
          tego juz nikt nie pamieta?
          o tym sie nie mowi?

          Spytajcie swojego bohatera co zrobil od tamtej pory,
          przeanalizujcie jak zmienia sie jego poglady,
          oraz otaczajace go partie polityczne.

          "My stoimy teraz tu gdzie kiedys, Oni stoja tam gdzie bylo ZOMO",
          parafrazujac coś w tych słowach jednak jest...

          @Klara
          historie wspolczesna znam az za dobrze (na szczescie i ku chwale pełnej swiadomosci)

          Pozdrawiam

          wypiorczyk@gmail.com
    • johann3 Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 06:27
      nie wstyd panu, panie f.?
    • Gość: andy odwalcie się od Frasyniuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 07:22
      wspaniały człowiek i w przeciwieństwie do polityków PO, PiSu itd nie
      szedł do Sejmu po kasę (nie pobierał wysokiego przecież
      wynagrodzenia) - a zawistnicy mogący wykazać się odwagą we wpisach
      na stronach internetowych niegodni mu buty wiązać
    • andrejs Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 10:11
      panie frasyniu, niech Pan da odpocząć światu od swojej osoby.
      • Gość: stad Re: Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 14:34
        Jakim prawem tak mówicie o Frasyniuku? Przypominam, że to facet,
        ktory za Was odpękał kilka lat w więzieniu. I gdyby nie on i tacy
        jak on ludzie, nie molibyście tak spokojnie go opluwać. Trochę
        szcunku dla człowieka,.
        Teraz każdy jest odważny, bo odwaga potaniała. 20 lat temu to
        Frasyniuk i kilku mu podobnych mieli odwagę się sprzeciwić, inni
        siedzieli cicho w domach. Więc uszanujcie to.
        • inmarco Re: Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 14:55
          No właśnie, święte słowa. Odwaga bardzo staniała. Jestem ciekawy,
          gdzie 20 lat temu byli ci, którzy teraz plują jadem rodem z Torunia.
    • Gość: kinic Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 12:34
      Panie Frasyniuk, daj pan spokoj !!!
    • krajka222 Brawo Panie Frasyniuk 27.03.08, 14:36
      Brawo Panie Frasyniuk. Święte słowa. Bo mu naprawdę mamy
      zobowiązanie wobec świata!
    • zuz_anna49 Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 14:48
      Pan Władysław ma po stokroc rację. Sportowcy są od dostarczania nam
      niezapomnianych wrażen sportowych, a od polityki są politycy. I to
      politycy powinni wziąć na siebie załatwienie sprawy wolności w
      Chinach. Ale gdzie u nas znajdzie się polityków tej klasy? W sejmie -
      nie, w senacie - nie, w rządzie - nie. Niestety. Mamy to, co sobie
      wybralismy.PiS-ia i PO tylko lubią się chwalić swoimi patriotycznymi
      dokonaniami i na chwaleniu się pozostają. A lewica? No cóż, polska
      lewica przeprasza wszystkich wokół za to,że żyje. I tacy to politycy
      polscy....
    • zuz_anna49 Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 14:49
      A gdzie byłeś gościu:p, gdy Frasyniuk siedział w więzieniu wsadzony
      tam przez komunę?
      • real_mr_pope Re: Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 15:42
        A gdzie był Władek, gdy Chińczycy dawali odpór japońskim faszystom?
    • inmarco Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 15:32
      Gość podpisujący się wyp. i jeszcze inni to tchórze. Teraz odwaga
      staniała, ale gdzie byli dwadzieścia lat temu? Frasyniuk siedział w
      więzieniu żeby takie typy mogły teraz mówić co wiedzą, nie wiedząc
      co mówią.
      • real_mr_pope Re: Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata 27.03.08, 15:43
        A Ty co robiłeś, gdy Władek siedział w więzieniu? Odwaga faktycznie staniała.
        Kiedy za gadanie groziły sankcje to siedzieliście cicho. Teraz gdy możecie to
        opiewacie opozycjonistów. Trzeba było ich bronić, gdy ich zamykali.
    • Gość: biolcancer Frasyniuk: mamy zobowiązanie wobec świata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.08, 17:06
      Ciekawe czy pan Frasyniuk poświęciłby ograniczenia transportu
      produktów chińskich przez swoją firmę. Jak dotychczas wszczynał
      tylko awantury o straty jakie jego firma ponosi w kontaktach z
      Rosją. Gdyby to poszło o jego finanse to zmieniłby zdanie. Nigdy nie
      był legendą wrocławskiej Solidarności. Strajki zainicjował
      Piórkowski, który następnie został przez niego zniszczony-podobnie
      jak Piotr Bednarz. Dla niego wyżej ceniony jest bandyta Kaucz niż
      osoba walcząca o prawa obywatela w Polsce. Ten figurant powinien na
      zawsze zniknąć ze sztandarów walki o niezawislą Polskę.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja