Kpina z pasażerów

04.09.03, 11:15
Mam pytanie : kto układa rozkłady jazdy autobusów i dlaczego zapomina
poinformować o zmianach kierowców?
Na Popowickiej w godzinach 7,00 - 8,00 wszystkie autobusy przyjeżdżają
średnio o kilka minut wczesniej niż to wynika z rozkładu (np. 327 na
Niedźwiedziej jest o 7,43 a powinien być o 7,49) i efekt jest taki, że
wszyscy stoją i czekają na autobus, który juz odjechał (a następny
przyjeżdża za 15-20 minut). Czy to jest taki problem ułożyć prawidłowo
rozkład jazdy i sprawdzić czy autobusy zgodnie z nim kursują (szczególnie w
godzinach rannych gdy wszyscy się spieszą do pracy lub szkoły)?? A może to
pasażerowie powinii być na przystanku 15 minut wczesniej i wtedy problem się
rozwiąże (tylko po co komu wtedy rozkład jazdy) ?
Chyba ,że to jest tak jak niedawno powiedział mi motorniczy 20, że jego nie
interesuje co jest napisane w rozkładzie bo on ma zapisaną godzinę o której
ma byc w zajezdni i tego sie trzyma.
    • krzysztof_kiniorski Re: Kpina z pasażerów 04.09.03, 11:28
      encantadora napisała:

      > Mam pytanie : kto układa rozkłady jazdy autobusów i dlaczego zapomina
      > poinformować o zmianach kierowców?

      Rozkłady układają pracownicy MPK, zatwierdza je ZDiK. Z chwilą zatwierdzenia,
      obowiązek przekazania ich kierowcom spoczywa na MPK.

      > Na Popowickiej w godzinach 7,00 - 8,00 wszystkie autobusy przyjeżdżają
      > średnio o kilka minut wczesniej niż to wynika z rozkładu (np. 327 na
      > Niedźwiedziej jest o 7,43 a powinien być o 7,49) i efekt jest taki, że
      > wszyscy stoją i czekają na autobus, który juz odjechał (a następny
      > przyjeżdża za 15-20 minut). Czy to jest taki problem ułożyć prawidłowo
      > rozkład jazdy i sprawdzić czy autobusy zgodnie z nim kursują (szczególnie w
      > godzinach rannych gdy wszyscy się spieszą do pracy lub szkoły)?? A może to
      > pasażerowie powinii być na przystanku 15 minut wczesniej i wtedy problem się
      > rozwiąże (tylko po co komu wtedy rozkład jazdy) ?

      Sprawdzimy to zgłoszenie, być może rzeczywiście kierowcy nie otrzymali
      właściwych rozkładów.

      > Chyba ,że to jest tak jak niedawno powiedział mi motorniczy 20, że jego nie
      > interesuje co jest napisane w rozkładzie bo on ma zapisaną godzinę o której
      > ma byc w zajezdni i tego sie trzyma.

      A mogę prosić numer boczny tramwaju i datę tej wypowiedzi?

      Pozdrawiam
      KK
      • encantadora Re: Kpina z pasażerów 05.09.03, 11:46
        Proszę : data - 17.08.2003 r., rozkład świąteczny ,przystanek przy ulicy
        Bolesławieckiej, w stronę ul. Robotniczej, około godz.12,00.
        "20" przyjechała, że tak powiem "w środku" między godzinami podanymi w
        rozkładzie. Zapytałam motorniczego czy to jest ten tramwaj wcześniejszy czy
        ten po 12,00 i odpowiedział mi to co wczesniej pisałam.
        Niestety nie wpadłam na to żeby zapisać numer boczny, ale odpowiedź
        motorniczego troche mnie zaskoczyła. Przyjęłam, że jest to wina wakacji i dnia
        czyli niedzieli.
        Dziękuję za szybką odpowiedź.
        Pozdrawiam
        • meh_ow Re: Kpina z pasażerów 05.09.03, 12:30
          encantadora napisała:

          > Proszę : data - 17.08.2003 r., rozkład świąteczny ,przystanek przy ulicy
          > Bolesławieckiej, w stronę ul. Robotniczej, około godz.12,00.
          > "20" przyjechała, że tak powiem "w środku" między godzinami podanymi w
          > rozkładzie. Zapytałam motorniczego czy to jest ten tramwaj wcześniejszy czy
          > ten po 12,00 i odpowiedział mi to co wczesniej pisałam.

          no to w żaden sposób on nie mógł jechać do zajezdni ...
        • krzysztof_kiniorski Re: Kpina z pasażerów 19.09.03, 11:25
          encantadora napisała:

          > Proszę : data - 17.08.2003 r., rozkład świąteczny ,przystanek przy ulicy
          > Bolesławieckiej, w stronę ul. Robotniczej, około godz.12,00.
          > "20" przyjechała, że tak powiem "w środku" między godzinami podanymi w
          > rozkładzie. Zapytałam motorniczego czy to jest ten tramwaj wcześniejszy czy
          > ten po 12,00 i odpowiedział mi to co wczesniej pisałam.
          > Niestety nie wpadłam na to żeby zapisać numer boczny, ale odpowiedź
          > motorniczego troche mnie zaskoczyła. Przyjęłam, że jest to wina wakacji i
          dnia
          > czyli niedzieli.
          > Dziękuję za szybką odpowiedź.
          > Pozdrawiam
          >
          Przekazuję te dane panu Januszowi Rajcesowi z MPK, mając nadzieję, że
          motorniczy zostanie pouczony i zdyscyplinowany.
          Pozdrawiam
          KK
    • kk071 Ogromny korek na Kozanowie 04.09.03, 16:16
      Ja tam myśle, że to nie wina MPK tylko ogromnego korku który zatrzymuje na
      conajmniej 10 minut - wszystkie autobusy jadące z Kozanowa i przez Kozanów w
      porannym szczycie (zdażyło sie, że jechałem ul.Hutniczą 25 minut w 136; na
      Pilczyckiej od Modrej do Popowic też sie mniej więcej tyle stoi, z
      Kozanowskiej wyjechać też jest spory problem) dlatego zamiast autobusu
      wybrałem dobre obuwie... Myśle, że po otwarciu kolejnego odcinka obwodnicy - w
      parku zachodnim - sytuacja sie nieco poprawi.

      Pozdrawiam
      • svarte_sjel Re: Ogromny korek na Kozanowie 04.09.03, 20:11
        kk071 napisał:
        > Ja tam myśle, że to nie wina MPK tylko ogromnego korku
        który zatrzymuje na
        > conajmniej 10 minut - wszystkie autobusy jadące z

        Korek nie uzasadnia jazdy _przed_ czasem. No chyba, że to
        poprzedni kurs jest az tak bardzo opóźniony, że sprawia
        wrażenie jazdy przed czasem.
      • kiefer Re: Ogromny korek na Kozanowie 10.09.03, 18:04

        > Ja tam myśle, że to nie wina MPK tylko ogromnego korku który zatrzymuje na
        > conajmniej 10 minut - wszystkie autobusy jadące z Kozanowa i przez Kozanów w
        > porannym szczycie

        A to MPK nie wie o korkach? ZDiK tez nie ma o nich pojecia?
        Niestety, wroclawskie autobusy i tramwaje jezdza SKANDALICZNIE niepunktualnie.
        Dzisiaj jechalem 'D' z miasta i na Krzykach byl 12 minut po czasie. Po
        wielekroc 136 jest opozniony 8-10 minut i to wieczorem!

        Na szczescie kontrolerow nie ma i jest to jakas rekompensata dla nas,
        podroznych.
        Ups... co ja mowie - wycofuje sie z ostatniego zdania, zeby zaoszczedzic jednej
        osobie pisania postu z twierdzeniem 'Mamy dobrze zorganizowana grupe
        kontrolerow' 8-)

        > Myśle, że po otwarciu kolejnego odcinka obwodnicy - w
        > parku zachodnim - sytuacja sie nieco poprawi.

        Z pewnoscia, tylko ze rozklady powinny uwzgledniac obecna sytuacje. A im blizej
        zimy tym gorzej bedzie :-(

        Pozdrowienia
        Kiefer
        • svarte_sjel Re: Ogromny korek na Kozanowie 11.09.03, 10:54
          kiefer napisał:
          > wielekroc 136 jest opozniony 8-10 minut i to wieczorem!

          Dziwne. U mnie jakoś zawsze jest o czasie.

          > Na szczescie kontrolerow nie ma i jest to jakas
          rekompensata dla nas,
          > podroznych.

          Może dla złodziei.
          • kiefer Re: Ogromny korek na Kozanowie 14.09.03, 19:52
            > > wielekroc 136 jest opozniony 8-10 minut i to wieczorem!
            >
            > Dziwne. U mnie jakoś zawsze jest o czasie.

            A gdzie jest 'u mnie'? Bardzka? ;-)

            > > Na szczescie kontrolerow nie ma i jest to jakas
            > > rekompensata dla nas, podroznych.
            >
            > Może dla złodziei.

            Dla nich pewnie tez. Ja mam dekadowke,ale nikt nie chce jej ode mnie.

            Kiefer
            • svarte_sjel Re: Ogromny korek na Kozanowie 15.09.03, 17:16
              kiefer napisał:
              > > Dziwne. U mnie jakoś zawsze jest o czasie.
              > A gdzie jest 'u mnie'? Bardzka? ;-)

              Bajki :^)

              W drugą stronę też jest o czasie (Gajowicka).
              • almac Re: Ogromny korek na Kozanowie 16.09.03, 02:33
                svarte_sjel napisał:

                > kiefer napisał:
                > > > Dziwne. U mnie jakoś zawsze jest o czasie.
                > > A gdzie jest 'u mnie'? Bardzka? ;-)
                >
                > Bajki :^)
                >
                > W drugą stronę też jest o czasie (Gajowicka).
                A może to jest ten wcześniejszy kurs? (czyli ten, który miał jechac te 10 czy
                15 minut wcześniej)?
                • svarte_sjel Re: Ogromny korek na Kozanowie 16.09.03, 10:12
                  almac napisał:
                  > A może to jest ten wcześniejszy kurs? (czyli ten, który
                  miał jechac te 10 czy
                  > 15 minut wcześniej)?

                  Nie sądzę. Ale zawsze można sprawdzić w rozkładzie.
    • svarte_sjel Re: Kpina z pasażerów 04.09.03, 20:12
      encantadora napisała:
      > Chyba ,że to jest tak jak niedawno powiedział mi
      motorniczy 20, że jego nie
      > interesuje co jest napisane w rozkładzie bo on ma
      zapisaną godzinę o której
      > ma byc w zajezdni i tego sie trzyma.

      Pozwolę sobie zauważyć, że ma tez na pulpicie napisane o
      której ma być na przystankach węzłowych i tego też się ma
      trzymać.
      • meh_ow Re: Kpina z pasażerów 04.09.03, 22:11
        svarte_sjel napisał:

        > Pozwolę sobie zauważyć, że ma tez na pulpicie napisane o
        > której ma być na przystankach węzłowych i tego też się ma
        > trzymać.

        taaaa 20 to lubi ruszać przed czasem (z Robotniczej) co czasami rano mnie
        denerwuje kiedy mam wszystko zaplanowane co do sekundy :)
        • iatamaza Re: Kpina z pasażerów 19.09.03, 11:15
          To jest normalne w MPK ,że nic nie jeździ jak powinno!! od paru lat jeżdżę 135
          z Popowic na dworzec mniej więcej o tej samen porze, czyli kolo 8 rano... na
          przystanek popowicka/niedźwiedzia przyjeżdż mniej więcej w środku rozkładu, ani
          pies ni wydra, a jedzie nie 19 min a 30!! ostatnio po remontach jest troszkę
          lepiej - jakieś 25 min. a to znaczy,że jeżeli jest na moim przystanku spóźnoiny
          jakieś 5-7 min (czasami więcej) to na dworcu przyjeżdża ponad 15 min
          spóźniony!! łatwo to sprawdzić jak jedzie się autobusem,który póxniej jedzie do
          zajezdni...na dobrą sprawę to w wakacje i po szczycie autobus nigdy nie jedzie
          20 min na dworzec,a conaajmniej 23-25
Inne wątki na temat:
Pełna wersja