Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami

    • Gość: Adzior Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.kulnet.kuleuven.be 14.04.08, 13:30
      Swoja droga, gratuluje Wyborczej przedrukow na portalu nacjonalistycznym:
      www.nacjonalista.org/wiadomosci.php?id=4202
    • Gość: edward Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 13:55
      Rok temu nie było zadnej zadymy. Gazeta powinna przyjąć postawę
      neutralną. W zeszłym roku nie doszło do bijatyki, a jedynie
      narodowcy wyrwali flagę kontrmanifestantów. Aresztowano jakiegoś
      lewaka o kulach bo napadł na policjanta :P Nikt się nie bił więc
      proszę o nie robienie afery
    • Gość: slavuś to jakieś żarty ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:25
      co za tendencyjne i stronnicze medium... obrzydliwe

      "Dotąd jednak w przypadku starć między narodowcami i antyfaszystami nie było
      wątpliwości, kto reprezentuje zło, a kto dobro."

      NO KTO ? bo ja nie wiem co mam wywnioskować z tego zdania ? Moim jest oczywiste:
      dobrą stronę reprezentują i zawsze reprezentowali narodowcy - teraz antifa
      pokazała po prostu że to oni są prawdziwymi faszystami
      • Gość: slavuś Re: to jakieś żarty ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:31
        poza tym czyj świat wartości postawili na głowie ? chyba redaktorów z
        wyborczej... antifa zawsze była i będzie bandycką bojówką gorszą niż dresiarze,
        czy kibice, bo bijącą za jedno z najszlachetniejszych uczuć - PATRIOTYZM
        • Gość: ciekawy Re: to jakieś żarty ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.08, 14:53
          zastanawiam się czy te ścierwa będą takie odważne pod celą?
          • Gość: ciekawy Re: to jakieś żarty ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.08, 14:55
            zastanawiam się czy te anarchistyczne ścierwa będą takie odważne pod
            celą?

            • Gość: liberał Re: to jakieś żarty ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 18:26
              Oj moi drodzy - za mało czytacie Wybióry. Już mi to nadrobić i głosić tylko
              tolerancyjne i oświecone hasła. Każda chwila bez głoszenia takich haseł jest
              faszyzmem, homofobią i nietolerancją. Nawet przez sen trzeba być otwartym na postęp.
    • Gość: edward Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:56
      Zgadzam się! Takie pisanie o wydarzeniach bandytyzmu Antify prowadzi
      nie do pokoju, a podgrzewania atmosfery. Wyborcza nawołuje do
      fizycznej przemocy wobec narodowców. Rozumiem, że popularny jest
      stereotyp łysego faceta w glanach i pilotce, ale zauważmy, że nie
      każdy taki jest. Apeluję o zmianę nastawienia do obecnych wydarzeń.
      Nikt nie krzyczu tu zaraz o popieraniu narodowców, ale przesadą jest
      pisanie bez pogardy, dla członków Antify... chyba, że to oni są "ci
      dobrzy" :P
    • Gość: otwórzcie oczy Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.08, 15:25
      wydaje mi się ze o obronę działaczy nopu i onru piszą osoby które nigdy nie
      zaznały jakiś represji z ich strony.Ja raz pojawiłem sie na manifie
      feministek, tylko w niej uczestnicząc a w ten sam dzień już 3 nopowcow czekało
      na mnie pod klatka.uniknąłem nie przyjemniej sytuacji dzięki kolegą którzy mnie
      o fakcie powiadomili.ok 3 dni później członek nopu groził mi nożem oraz
      pobiciem.na dodatek chwaląc sie tym iż wie gdzie .przecież Ci ludzie są
      nienormalni.osobiście boje wychodzić z domu teraz.
      "wychowujemy ich nie plując im pod nogi,wychowujemy faszystów"
      • real_mr_pope Re: Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pała 14.04.08, 17:45
        Hehe, niech zgadnę, wylegitymowali się przed atakiem na ciebie?:))

        Mi z nopowcami i ONR ideologicznie zupełnie nie po drodze a jakoś NIGDY z ich
        strony nie spotkałem się z żadnym agresywnym zachowaniem. Natomiast ze strony
        'antyfaszystów' kilkakrotnie.

        Myślę więc, że ponieważ każdy ma swoje doświadczenia możemy przyjąć, że obie
        strony są siebie warte i branie w obronę którąkolwiek z nich jest diabła warte.
    • Gość: normalny Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: 195.114.161.* 14.04.08, 20:49
      Może gdyby ktoś spacyfikował marsze faszystów w Niemczech gdy Hitler
      dochodził do władzy nie było by II WŚ.
    • Gość: wicio Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: 195.114.161.* 14.04.08, 20:51
      W ostatnich latach faszysci zabili w Polsce ponad 10 osób. Nic się z
      problemem nie robi, wiec nie mówcie mi, że da się coś faszyście
      wytłumaczyć.
    • Gość: kaszel Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: 195.114.161.* 14.04.08, 20:55
      65 lat temu za bicie faszystów dostawało się medal teraz się ich
      broni. Proponuję przenieść się w czasie i zobaczyć do czego
      doprowadził faszyzm, którego nikt nie potrafił powstrzymać.
    • Gość: obywatel 65 lat temu za bicie faszystów dostawało się medal IP: 195.114.161.* 14.04.08, 20:56
      teraz się ich broni. Proponuję przenieść się w czasie i zobaczyć do
      czego doprowadził faszyzm, którego nikt nie potrafił powstrzymać.
      • wielki_czarownik 78 lat temu za bicie czerwonych dostawało się 14.04.08, 22:05
        78 lat temu za bicie czerwonych też dostawało się medal. Proponuję przenieść się w czasie i zobaczyć do czego doprowadził tzw. komunizm, którego nikt nie potrafił powstrzymać.

        No i nie myl faszyzmu z nazizmem. Wielu starszych Włochów ma sentyment to faszystów. Porządek z mafią zrobili, autostrady pobudowali, Bagna Pontyjskie osuszyli, dostęp do służby zdrowia ludziom zapewnili, bezrobocie zlikwidowali...
        Żyło się za faszystów całkiem całkiem. Wystarczyło wyzbyć się politycznych ciągotek, a człek miał co do garnka włożyć.

        Prawda jest więc taka, że włoski faszyzm wcale nie był tak straszny, jak się go przedstawia. Z tego co pamiętam to aż 3/4 włoskich Żydów przeżyło wojnę a większość zginęła po tym jak... Włochy dołączyły do aliantów!

        Tak więc naprawdę faszyzm włoski miał tyle wspólnego z Hitlerem, co tygrys z kotem-dachowcem. Faszystom bliżej było do Polski Piłsudskiego, Białorusi Łukaszenki, Rosji Putinowskiej czy Hiszpanii Franco. Nie był to ustrój idealny i miał sporo zbrodni na koncie, ale do ustrojów stricte zbrodniczych jak np. nazizm czy stalinizm to miał tak daleko jak Polska do księżyca.

        Oczywiście - był to ustrój zły, ale nie demonizujmy go. Były gorsze i to o wiele (także w naszej historii). Tak naprawdę faszyzm niczym specjalnym się w latach 30 nie wyróżniał.
    • Gość: Obserwator Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.chello.pl 14.04.08, 21:50
      To zadni "antyfaszysci", tylko bandyci stosujacy... UWAGA... jak najbardziej FASZYSTOWSKIE metody postepowania ze swoimi przeciwnikami politycznymi. Na pohybel!
    • Gość: TheZerter Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.chello.pl 14.04.08, 22:56
      bosze co za globy:/ rzeczywiscie kompromitacja jesli wasz system
      wartosci sie zachwial. a co do pobitego to;
      -nie byl sam, reszta uciekla (tez mnie to dziwi bo lysi zwykle nie
      uciekaja)
      ale racja, nie powinni uzywac pal, szkoda sily. nazistom zrzucano
      bomby za drugiej wojny swiatowej teraz powinno sie tez ich od reki
      ekstrminowac!
      a teraz tak bardziej po ludzku. o czym chcesz z nimi rozmawiac?
      jakie poglady polityczne, gdzie w czlowieczenstwie masz miejsce na
      polityke?! i co, moze jakies kompromisy? np nie wpuscimy juz zadnego
      murzyna do polski a oni obiecaj ze nie pobija juz tych co sa na
      miejscu, to pewnie by sie wam, tym z zachwiana moralnoscia,
      podobalo?? z nimi sie nie da rozmawiac, ku.. mac!
      owszem, antyfaszysci nie staneli na wysokosci zadania bo bylo ich za
      malo. wpie..powinni dostac wszyscy narodowcy!
      dziekuje;)
      • Gość: Obserwator Re: Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pała IP: *.chello.pl 15.04.08, 00:50
        tutaj właśnie zaprezentowałeś publicznie, że jesteś tak samo tolerancyjny jak FASZYŚCI, których niby krytykujesz. Czyli: "tolerancja" to słowo-wytrych, które zatraciło swoje pierwotne znaczenie, a stało się bronią służącą dyskredytowaniu przeciwników politycznych. Faszystów wybić w pień, bo są nietolerancyjni? Czyli: nietolerancja wzajemna? I czym ty się niby różnisz od nich lub od zwykłych dresiarzy?!
        • Gość: TheZerter Re: Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pała IP: *.chello.pl 15.04.08, 05:45
          to proste. kiedy oni skoncza z zydami i murzynami, zabiora sie za
          komunistow i homoseksualistow, potem za demokratow, nastepnie za
          alkoholikow(tak jakby malo ich bylo w ich szeregach) narkomanow,
          ludzi o niewlasciwych ksztaltach czasek, moze za inwalidow ("bo po
          co to komu potrzebne to i tak nie wyzdrowieje") i cholera wie za
          kogos jeszcze. prosze, zaiteresuj sie ideologia faszystowska,
          poczytaj ksiazke; "krucjata lyskoglowych" p.Ewy Wilk. to jest ta
          roznica. poza tym; tolerancja:] -ja pie.. tolerancje-;) i jak
          siedzisz z kumplami w parku, pijesz winko owocowe, nikomu nic zlego
          nie robisz i nawet butelki wyrzucasz do smieci bo szkoda Ci zieleni
          a nagle na glowe spada Ci brukowka a nastepnie seria kulkunastu
          uderzen kijem to tez przestajesz myslec o tolerancji-;p i za co? bo
          mam inna fryzure, kolorowe sznurowki, naszywke z zespolem ktory jest
          niepoprawny politycznie...ech:(
          punk i skin wynikaja z tej samej patologii spolecznej-brak
          perspektyw. ale jak sobie nie dajesz rady szukasz winnych. masowa
          ofiara sprawca sie najlepiej. (neron:)) punki widza problem w zle
          zadzonych spoleczenstwach przez finansistow za to lysym powiedzial
          ktos ze to wina zydow, czarnych, gejow i wszystkich ktorzy nie z
          nimi. zapewniam Cie, ze gdyby dac im wszystkim dobra prace,
          mieszkanie, zapenic wakacje (socjalizm:D) to szlag by go trafial ze;
          -musi pracowac a nie pracuje na niego jakis murzyn
          -ze ktos jest od niego madrzejszy, chcial sie uczyc i mial ku temu
          lepsze predyspozycje wiec zarabia wiecej (pewnie zyd jakis)
          ja tu doszczegam roznice i nie mydle sobie oczu tolerancja. jestem
          naszpikowany uprzedeniami do szpiku kosci. tylko ja mam tego
          swiadomosc i zwalczam je w sobie, staram sie. myslisz ze to latwe
          kiedy od dziecka sluchasz od Ojca ze "niemiec twoj wrog!", Dziadek
          ci wciaz powtarza; "zydzi, wszedzie zydzi". a mimo to potrafie zyc
          obok czlowieka i nie chcec mu robic krzywdy za kolor skory,
          orietacje seksualna czy ksztalt nosa. taka jest roznica. wiem, dla
          Ciebie to malo i pewnie jestem lewackim scierwem:D tylko ze
          dzisiesza lewica nie ma nic wspolnego ze stalinem a ja szczerze nie
          nawidze tego okresu w naszej historii, w dodatku, pomimo punkowania
          (czytajcie, to bedzie dobre!) uwazam sie za patriote. i tym
          optymistycznym akcentem koncze swoj slowotok, pewnie i tak nie
          chcialo sie wam go czytac...
          pozdrawiam.
    • Gość: Miauczyński Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.static.cuprum.wroc.pl 15.04.08, 07:53
      Nikogo nie będą dziwić takie zdarzenia, jeżeli tylko zda sobie
      sprawę, że ludzie w pierwszej kolejności dzielą się na mądrych i
      głupich. Dopiero później mamy narodowców i komuchów, Polaków i
      Rosjan, miastowych i wioskowych, etc. W każdej grupie ludzi są osoby
      mądre jak i głupie. Wtedy wszystko przestaje dziwić.
    • harce kompromitacja Mociorowskiego czyli moja odpowiedź 15.04.08, 16:31
      opublikowałem też na swoim blogu, będę wdzięczny jeśli tam opublikowane zostaną
      ewentualne odpowiedzi:
      harce.wordpress.com/2008/04/15/kompromitacja-mociorowskiego/
      W swoim artykule ogłasza pan kompromitację antyfaszystów. Skompromitowali się
      podług pana bijąc "samotnego narodowca" - niewinnego faszystę [sic!]. Zgodzę się
      z jednym - do kompromitacji owszem doszło, z pewnością skompromitowało się parę
      osób, jednak nie ma pomiędzy nimi ogółu antyfaszystów.

      Skompromitował się Pan pisząc artykuł na bazie zdjęcia. Jeśli wierzyć podpisom
      nie jest to zdjęcie wykonane przez pana tak jak i nie pisał pan relacji z
      wydarzeń tego dnia, więc proszę mi powiedzieć - czy widział pan na własne oczy
      owego samotnego "narodowca" czy widział go pan na zdjęciu które obejmowało
      akurat tylko jego i paru antyfaszystów?
      Skompromitowali się, wcześniej, przyjaciele owego samotnego faszysty którzy
      porzucili go samego podczas ucieczki przed antyfaszystami. Podkreślam że była to
      ucieczka po ich własnym ataku na przechodniów. Ataku na który odpowiedzieli
      znajdujący się nieopodal antyfaszyści. I w tym miejscu panie Maciorowski opieram
      się nie na zdjęciu tylko na relacjach osób które widziały całe zajście.
      Czy na prawdę uważa pan że przygotowany do walki antyfaszysta, według pana
      przygotowany jak "pseudokibic na ustawkę" nie miał by przy sobie niczego żeby
      zakryć twarz? Potrzeba dla porównania załączyć zdjęcia przygotowanych na
      konfrontację antyfaszystów? A skoro jesteśmy przy pytaniach to ile osób widział
      pan zadających ciosy? Ile z tych osób miało pałki?

      Nie kwestionuje tego jak uzbrojona na tą (jak i każdą inną demonstracje)
      przyszła policja. Pan najwyraźniej nie ale ja jestem przekonany że gdy ulicami
      ponownie maszerują narodowi socjaliści (trzeba przypomnieć panu inną nazwę tej
      ideologii?) pałka w ręku obywatela nie jest przejawem kompromitacji ale zdrowego
      rozsądku. Już nie raz policja udowodniła że nie potrafi wypełnić swoich
      obowiązków i obronić "obywateli" wtedy kiedy powinna to zrobić. Ponownie też
      udowodniła że jest strukturą podporządkowaną decyzją politycznym i wypełniającą
      polecenia przełożonych niezależnie od ich uzasadnienia w prawie którego rzekomo
      broni, chyba że w demokratycznym państwie głupi okrzyk jest podstawą do
      aresztowania 200 osób należących do legalnie działających organizacji politycznych.*

      Jeżeli wybiera pan pozycję "intelektualisty który nie ma z tym nic wspólnego"
      jest to pański wybór jednak moim zdaniem powinien pan spojrzeć w przeszłość i po
      pierwsze uszanować odwagę tych którzy mają jej dość by pokazać swój sprzeciw
      wobec odradzającego się faszyzmu na ulicach a po drugie zastanowić się czy nie
      skończy pan tak jak swojego czasu wielu niemieckich intelektualistów
      zastanawiając się co oni robili kiedy rodziło się monstrum.

      * Chciał bym zaznaczyć że nie bronie tych ludzi, uważam ich za nowe, polskie
      wydanie nazistów; brałem i będę brał udział, a także wyrażałem i będę wyrażał
      poparcie dla wszelkich adekwatnych działań mających na celu wyparcie tej tak jak
      i każdej innej totalitarnej zarazy z ulic. Tak uważam przemoc fizyczną za
      adekwatny środek jeśli nie możliwe są bardziej cywilizowane metody przeciwdziałania.
      • real_mr_pope Re: kompromitacja Mociorowskiego czyli moja odpow 15.04.08, 18:17
        > Tak uważam przemoc fizyczną za adekwatny środek jeśli nie możliwe są
        > bardziej cywilizowane metody przeciwdziałania.

        I to wystarczy za cały komentarz. Z tego co się zdążyłem zorientować, to
        zdecydowanej większości uczestników dyskusji na forum przeszkadza to, że za
        hasłami nopowców/onrowców/narodowców idą czyny w postaci napaści na tzw.
        kolorowych czy homoseksualistów. A wiec przeszkadza przemoc. A tu widzę, że
        druga strona niczym się nie różni, poza uzasadnieniem stosowania przemocy. Zatem
        przemoc sama w sobie nie jest zła. Ergo, jeżeli nopowcy/onrowcy/narodowcy
        przestaną bić to zaczną być akceptowani? Wątpię.

        • harce Re: kompromitacja Mociorowskiego czyli moja odpow 16.04.08, 12:19
          real mr pope - widzisz, my tradycjonaliści jesteśmy - w warszawie do
          szmalcowników i kolaborantów się strzelało, teraz za nazizm co najwyżej pałą
          dostaniesz więc i tak powinieneś się cieszyć.

          czy może oflagujesz się hasłem "precz z przemocą powstańców warszawskich!"
          przecież kontynuując twój wywód to karygodne że taka pełna przemocy postawa jest
          promowana i ma muzeum?
          • real_mr_pope Re: kompromitacja Mociorowskiego czyli moja odpow 16.04.08, 18:10
            Twoje porównanie współczesnych antyfaszystów do powstańców warszawskich jest
            żałosne i wstyd komentować.
      • Gość: Tytus Re: kompromitacja Mociorowskiego czyli moja odpow IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.08, 03:11
        Ze swojej strony dodam tylko, ze kazdy z demonstrantow, ktory mial
        zostac przewieziony na komisariat, byl przed wsadzeniem do radiowozu
        przeszukiwany. Latwo sie domyslic, ze policja znalazla wtedy kilka
        fantow w kieszeniach sympatykow ONRu (noze, gaz). Skad wiem?
        Widzialem. Az dziwne ze nikt o tym nawet nie wspomnial (ani media,
        ani forumowicze).
        Obie strony byly przygotowane na zadyme, ale tylko jedna z okazji
        skorzystala. Zobaczymy komu sie poszczesci nastepnym razem.
        Peace
        • Gość: Apasz I znow ci naoczni swiadkowie ;) IP: *.devs.futuro.pl 22.04.08, 08:22
          i te noże az wysypywały sie z tych policyjnych więźniarek ;) przestan pier...
          ONR wiedział że ich bedą przeszukiwać zawsze policja trzepie juz na dworcu wiec
          nie pierdziel. Napadliście chłopaka w pięciu ze sprzętem i tyle chociaż byście
          teraz gupa nie palili i nie gadali textów w stylu bijemy w słusznym celu heheh
          bo tak sie tłumaczycie.
          Przyznajcie sie chodzi wam o bijatykę i tyle i sprawa jasna :)
          zrobcie ustawke z kibicami i juz ;)
          Pozdro !
          • Gość: Tytus Re: I znow ci naoczni swiadkowie ;) IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.08, 02:36
            Nie wierzysz, twoja sprawa. Masz swoj poglad na swiat, szkoda ze
            taki waski.
            Po pierwsze nie mam zadnego zwiazku ani z ONR ani Antifa. Bylem
            neutralnym obserwatorem i szczerze mowiac g... mnie obchodzi ktora
            strona ktorej spuscila baty. Jezeli do czegos takiego w ogole
            dochodzi to znaczy ze zadna nie ma racji.
            A po drugie jezeli nawet trzepia na dworcu to nic nie znaczy. We
            Wrocku tez mieszkaja sympatycy/czlonkowie tego ugrupowania i oni
            mogli być przeszukiwani dopiero przy wiezniarkach, pare krokow ode
            mnie. Wierze wlasnym oczom, a jesli ty nie wierzysz mojej relacji,
            to tez mi to zwisa. Jak to wygodnie jest zyc w swiatku wlasnych
            przekonan i dogmatow. Bo przeciez kazdy z nas jest najmadrzejszy na
            swiecie. Reasumujac moja racja jest bardzie mojsza niz twojsza i jak
            mniemam vice versa.
    • Gość: xSx Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pałami IP: *.eranet.pl 15.04.08, 18:47
      ONR nie jest fazystowskie? A kto sieg heiluje a potem trąbi, że to
      zamawianie piwa albo salut rzymski? Kto używa jako swojego symbolu
      falangi- znaku pomiotów mussoliniego? to się współpracuje/ maszeruje
      z takimi organizacjami jak Combat 18 czy Blood&Honour (organizacje
      koncertów, maszerwoanie ulicami miast)? Wystarczy wejśc na kilka ich
      stron, żeby przekonać się kim oni są. A że są na tyle przebiegli, że
      swoje poglądy ubierają w slogany typu "narodowy radykalizm" a nie
      jak ich nieco bardziej zkretynieli koledzy spod liczby 88 jawnie
      przyznający się do bycia nazistami to tylko wybieg, żeby się na
      starcie nie skompromitować i nieco większa inteligencja ich
      garniturowych szefów.
      A co do antify- jeszcze 50 lat temu za zabicie faszysty dostawało
      się medal, więc nie ma co się użalać nad opuszczonym przez
      honorowych kolegów chłopaczkiem żądnym wrażeń. To dzięki bojowym
      antyfaszystom jest tak, że na ogólnopolską demonstrację przyjeżdża
      150 a nie jak jeszcze kilka lat temu 500 faszystów. To dzięki akcjom
      bezpośrednim wymierzonym w faszystów ulice takich miast jak Poznań,
      Toruń, Olsztyn, Warszawa kiedyś słynące z brunatnego terroru teraz
      są wolne od tego ścierwa. Faszyści działają za pomocą siły i
      strachu. Jeżeli trzyma się ich w strachu, są mniej niebezpieczni dla
      otoczenia a młodzi zachęcani przez swoich starszych braci i kolegów
      do zostania "prawdziwym polakiem" gdy widzą jak często ci
      braciszkowie są poobijani dwa razy się zastanowią, czy naprawdę
      warto. A współczucie temu faszyście nie wywołała antifa tylko
      selektywność wybranych do publikacji zdjęć. Czy tak samo byście mu
      współczuli, gdyby pokazany był moment bójki, gdzie antify było 2 rzy
      mniej niż naziolków? Bo właśnie tak na początku ta akcj wyglądała.
      • Gość: Apasz i co mamy ci dziekować ? IP: *.devs.futuro.pl 22.04.08, 08:24
        jakos bezpieczniej było we wrocku jak na rynku łysi byli a nie te smierdziele i
        brudasy teraz za 5 zeta kosą ci ugodzą a kto obroni ludzi przed wami co ?
        "zamienił stryjek siekierke na kijek "
    • Gość: Poległy Re: Komentarz: Kompromitacja antyfaszystów z pała IP: *.gprs.plus.pl 18.06.08, 15:10
      Współczułaś.. pobitemu faszyście. Widzisz ja bym faszyście nie współczuł, ani
      "antyfaszyście". Skatowano mnie, ale nikt nie zapytał kim był ten chłopak.
      Dlaczego rzucasz we mnie oszczerstwo, nazywając mnie faszystą? Czy dlatego, że
      nie siedziałem na d.... w domu, tylko przez całą Polskę przejechałem by wraz z
      innymi ludźmi iść i być.. dla pamięci ofiar w Katyniu!? Nie podam nigdy ręki
      temu co nazywa siebie "antyfaszystą" choć faszystą nie jestem i potępiam
      faszyzm. Jestem polskim katolikiem, nacjonalistą. Chrześcijański nacjonalizm,
      wiesz czymże jest? Co mam zrobić bym ja Polak, który kocha swą ojczyznę ponad
      inne narody, mógł dumnie pierś wypiąć i powiedzieć.. jestem polskim patriotą,
      tak bym nie dostał po głowie. Blizny pozostały na głowie i nic ich nie zmaże,
      najgorzej boli jak idziesz z myślą jasną i prawą, a kroków parę później leżysz
      zakrwawiony, zamroczony słysząc.. bić faszystów! Nic nie pomaga.. trzymać w
      dłoni krucyfiks, głosić słowa jasne, precz z komunizmem, precz z wszelakim
      socjalizmem.. nic.. bowiem wystarczy że uniosę flagę Polski i okrzykują
      faszystą. Wstyd mi jest.. za nich, za tych co zwali się "antyfaszystami", bowiem
      to Polacy, których kocham. Choć jak dostałem pałą.. wątpiłem że to Polak. Nasi
      ojcowie w ziemi, drodzy bracia i siostry, przewracają się w grobach. Poszedłem
      dla pamięci ofiar z rąk czerwonych, więc kim są Ci którzy mnie pobili? Analiza
      prosta: "czerwoni", którzy nazywają siebie "antyfaszystami" bo jak mam to
      inaczej rozumieć? Poszedłem i poległem, z rąk brata Polaka. Czy antypolonizm
      jest tak wielki, że na ojczystej ziemi rzuca na ziemię jej syna?! Skoro idę z
      czystym sercem dla pamięci, kto będzie pamiętam jak nie my rodacy o tych których
      bestialsko zamordowano. Więc czym jest czyn stłamszenia Polaka, jak nie
      antypolonizmem. Pomodlę się za Tych "antyfaszystów", z myślą, że kiedyś
      zrozumieją co robią jeśli to na prawdę antyfaszyści, bez cudzysłowu. Nikt nie
      jest doskonały, ja tym bardziej, ale pojmuje co złem, a co dobrem. Pozdrawiam
      serdecznie i małe PS: To że "antyfaszysta" walczy z "kimś" to nie znaczy że
      walczy z faszystą, media wam robią wodę z mózgu. Pozdrawiam raz jeszcze.
    • siris Przemocą trzeba odpowiedzieć na przemoc 14.08.08, 12:02
      Gazecie Wyborczej wydaje się, że jest jedynym naczelnym organem opiniotwórczym i
      to co głosi jest zgodne z prawdą. A prawda w tym świecie jest relatywna i
      zależna od subiektywnego spojrzenia. Na przemoc można odpowiedzieć jedynie przemocą.
      I to stwierdzenie powinni mieć na uwadze wszyscy, którzy dopuszczają się
      przemocy jako pierwsi naruszając prawo również prawo moralne, etyczne.
      Czyli powinni bać się np. narodowcy dopuszczający się przemocy, biznesmeni
      prowadzący agencje towarzyskie, właściciele laboratoriów testujących kosmetyki
      na zwierzętach, sprzedawcy w sklepach mięsnych, rzeźnicy, myśliwi, dziennikarze
      propagujący rozbuchaną seksualność, konsumpcję i ogłupienie etyczne, aktywiści
      katoliccy unikający płacenia podatków i zatrudniający nielegalnie, policja
      nadużywająca przemocy.

      Przemoc nad którą pracujemy zostanie wytworzona przez subtelny stan atmosfery,
      jaki opisywał chociażby Stanisław Lem w jednej ze swych powieści. Stan atmosfery
      będzie regulował wszelkie odchylenia od normalności. I tak np. gdy tylko dany
      aktywista katolicki nie zapłaci podatku od sprzedaży najgorszego narkotyku jakim
      jest alkohol momentalnie zostanie wprowadzony w stan upojenia alkoholowego który
      będzie trwał tak długo, aż jego znajomi, przyjaciele zadośćuczynią prawu
      opłacając podatek. Oczywiście jego stan zdrowotny czyli stan wątroby, serca,
      nerek, trzustki będzie z każdą chwila się pogarszał...
      Obecnie pracujemy nad stworzeniem takiej atmosfery, już niebawem każdy z Was
      momentalnie, w mgnieniu oka będzie otrzymywał w odpowiedzi na swe czyny
      dokładnie taką samą reakcję, konsekwencją której będzie musiał stawić czoła. Co
      więcej my sami, jako twórcy tej maszynerii będziemy jej podlegać. Oto wielka
      sprawiedliwość i zarazem jedyna słuszna rewolucja. Koniec z kłamstwem i
      niesprawiedliwością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja