Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni

    • Gość: wrocławiak Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.08, 12:04
      Skoro MPK dostaje pieniądze od miasta , to niech je dobrze wydaje.
      Wagony skrzypią, "ogórkiem" strach czasem jechać, bo może rozwali się na
      pół,nawet nowa skoda skrzypi czasem strasznie i grozi wykolejeniem, może ładnie
      wygląda , ale nie wszystko złoto, co się świeci.
      Najłatwiej sięgnąć do kieszeni klientów.
      Ciekawe dlaczego "kanary" chodzą ze strażą miejską, czy to nowe zadanie straży
      miejskiej? I kto za to płaci - MPK czy miasto?
    • Gość: pozytywista, wro Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 12:24
      Ludzie! Uspokójcie sie. Przecież mozna kupować bilety imienne, które tanieją. Będzie nowy bilet imienny 30-dniowy na dowolne linie, także podmiejskie za 48zł. To chyba juz nie jest dorogo?:)
      • g625 Re: Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radn 17.04.08, 12:49
        bardzo drogo. w Wawie za 66 masz wszystkie linie.
        • Gość: B Re: Bilety podrożeją, - do g625 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:20
          W Warszawie od 1 czerwca tego roku będzie już za 78 zł (w mieście, immienny 30
          dni) i 116 zł poza.
          www.ztm.waw.pl/nowataryfa.pdf
    • Gość: T. A tramwaje zaczną sprzątać? IP: *.wro.vectranet.pl 17.04.08, 12:43
      A czy tramwaje na to konto zaczną sprzątać? Czy dopiero jak cena dobije do 3zł?
    • alex-alexander Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni 17.04.08, 13:03
      Dlaczego nie ma biletow czasowych waznych np. 1 godzine? Do urzedu
      jade 3 przystanki (trzema roznymi tramwajami) i koszta te beda
      wynosily: 3 x 2,40 zl i z powrotem = prawie 15 zl.
    • Gość: pasażer MPK Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: 156.17.34.* 17.04.08, 13:14
      CZAS NAJWYZSZY ZLIKWIDOWAC AUTOBUSY POSPIESZNE!!!!
      Juz tyle razy Wrocławianie o to POSTULOWALI.
      Pytam po raz kolejny: jaka rację bytu, w naszym rozkopanym,
      zakorkownym mieście mają autobusy pośpieszne. I niech mi
      nikt "mądry" z MPK nie tłumaczy, ze autobusy te, mają rzadziej
      usytuowane przystanki. Bo choć, na całej trasie linii pośpiesznej,
      byłyby tylko 2 przystanki, to autobus stojący w gigantycznym korku
      nie przyspieszy za Chiny.
      Poza tym czym, oprócz ceny biletu, różnią się od zwykłych. Są tak
      samo brudne, rozklekotane i zatłoczone.
    • Gość: wrocławianka a za co ja mam więcej płacić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 13:42
      1. za to, że ponad pół godziny "jadę" od przystanku do przystanku,
      czyli trase, którą spacerkiem pokonuje w 10 minut?
      2. za to, że wracając z pracy w godzinach szczytu tłocze się z
      innymi pasażerami w starym małym autobusie na lini 103?
      3. że w autobusach są albo tycie okienka, które na każdym wyboju
      zamykaja sie z trzaskiem, albo okna, których nawet nie mozna
      otworzyć (chyba że młotkiem)?
      4. za to, że jeździmy ramotami, które już 15 lat temu powinny sie
      przenieść w niebyt, bo grożą pasażerom trwałym kalestwem albo
      śmiercią?
      5. za to, że klimatyzacji brak ale grzejnik pracuje okrągły rok?
      zdarzaja sie i takie egzemplarze, że zimą wiatr mroźny hula po całej
      długości pojazdu.

      Chyba nadal będę oszukiwała miasto i MPK jeżdżąc ulgowo chociaz mi
      to nie przysługuje. Bo płaci sie za coś, a nie za marne nie-wiadomo-
      co!!!
    • Gość: aan na piechote , na gape,stres jest OK! IP: *.e-wro.net.pl 17.04.08, 13:59
      Mieszkańcy Wrocławia , powinni jeżdzić za darmo w swoim mieście, w
      końcu płacą podatki , no choćby w czynszu , np. czy aby miasto nie
      mogło by wrowadzić tam podatku od jazdy miejską komunikacją , tzn.
      5zł / od osoby.-------
    • Gość: jacaaaaa ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! IP: 156.17.122.* 17.04.08, 14:44
      brawo dutkiewicz! jestem studentem. kiedyś zawsze kupowałem miesięczny na
      okaziciela za 45 zł, na którym nie mogłem korzystać np z linii pospiesznych.
      pobyłem trochę w warszawie, gdzie płaciłem za bilet 3-miesięczny na wszystkie
      rodzaje punktualnych i czystych autobusów+tramwaje+skm+metro 80 zł. od powrotu
      do wrocławia jeżdzę na gapę, posiadając zawsze bilet jednorazowy w pogotowiu.
      uważam, że fatalna jakość usług we wrocławiu nie przystoi do takiej ceny, a
      ryzyko złapnia przez kanara wkalkulowuje w cenę, zwłaszcza, że od półtorej roku
      nikt mnie nie złapał. wśród moich najbliższych znajomych także próżno szukać
      ludzi, którzy płacą za przejazd. myślę, że ludzi z takim podejściem jest we
      wrocławiu tysiące. po podwyżce cen biletów będzie ich jeszcze więcej, a do kasy
      miejskiej wpłynie jeszcze mniej pieniędzy. Bo nawet jeśłi pojawi się więcej
      kanarów - podobno 10 zł w łapę kanarowi wystarczy by uniknąć kary.
      O tych, którzy utwierdzą się w przekonaniu, że lepszym rozwiązaniem od MPK jest
      własny samochód nawet stojący w korku już nie wspominam...

      Dlaczego dutkiewicz, który podobno zna się na logice i ekonomii nie pomyśli, że
      właściwym rozwiązaniem dla wrocławskiego MPK jest obniżanie cen biletów -
      zwłaszcza okresowych. ludzie chętniej by zaczęli je kupować i chętniej będą
      korzystali z MPK, chetniej by się przesiadali z własnych aut do MPK, przez co
      korki być może by malały.

      Dlaczego bilety 3-miesięczne nie są wyraźnie tańsze?? Dlaczego za autobusy
      pospieszne, które najbardziej zawodzą z opóźnieniami płaci się o tyle więcej?
      dlaczego codziennie od 23 do północy i od 4 do 5 rano nie można się poruszać po
      mieście komunikacją, bo dzienne linie jadą do zajezdni, a nocnych jeszcze nie
      ma??? dlaczego ulgowy bilet dobowy kosztuje aż 4.50 i jest liczony tylko do
      północy, a nie 24h??? dlaczego nie ma taniego biletu 3-dniowego (w warszawie na
      wszystkie linie ulgowy 6 zł), który byłby idealnym rozwiązaniem dla turystów,
      którzy z reguły nie bywają tu dłużej niż 3 dni????? dlaczego nikt nie pomyśli o
      wprowadzeniu równolegle z jednorazowymi bilety czasowe - idealne rozwiązanie dla
      osób przesiadających się????

      odpowiedź na te wszystkie pytania jest jedna - bo Dutkiewicz i miejscy urzednicy
      ostatni raz MPK jechali jakieś 20-25 lat temu. a w swych miejskich limuzynach z
      szoferami stracili kontakt z rzeczywistością...
      • real_mr_pope Re: ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! 21.04.08, 18:15
        > brawo dutkiewicz! jestem studentem. kiedyś zawsze kupowałem
        > miesięczny na okaziciela za 45 zł, na którym nie mogłem korzystać np
        > z linii pospiesznych.

        A ulgowy imienny na wszystkie normalne kosztuje 42, normalny 84. Po ewentualnej
        "podwyżce" będzie to odpowiednio 40 i 80 (czy aby na pewno 40 jest wyższe niż 42?).


        > od powrotu do wrocławia jeżdzę na gapę, posiadając zawsze bilet
        > jednorazowy w pogotowiu. uważam, że fatalna jakość usług we
        > wrocławiu nie przystoi do takiej ceny

        Nie przystoi, ale pomimo to korzystasz z niej. Czyli jednak godzisz się na jazdę
        w określonych warunkach, zawierając umowę przewozu. I to powoduje, że nie płacąc
        wymaganej kwoty jesteś, mówiąc kolokwialnie, oszustem. A najgorsze jest to, że
        chwalisz się tym. To naprawdę nie jest powód do dumy. W hipermarkecie też
        kradniesz tłumacząc się fatalną obsługą?

        > a ryzyko złapnia przez kanara wkalkulowuje w cenę, zwłaszcza, że od
        > półtorej roku nikt mnie nie złapał

        Co tylko potwierdza, że Twoje poczucie moralności jest bliskie zeru, jeżeli
        popełnienie oszustwa jest w zależności od ponoszonego ryzyka. Z tego co piszesz
        sądzę, że nie zapłaciłbyś nawet wówczas, gdyby jakość usług była zadowalająca a
        ceny niskie: bo nie ma ryzyka.

        > Bo nawet jeśłi pojawi się więcej kanarów - podobno 10 zł w łapę
        > kanarowi wystarczy by uniknąć kary.

        I znów: łapówa przekonuje Cię, że warto jeździć na gapę. A potem dziwić się
        politykom i urzędnikom, że mają takie nastawienie. Jeżeli ktoś pie.. ich to
        czemu oni mieliby kogokolwiek traktować poważnie? A przy okazji, z kanarami
        jeździ straż miejska. A nie daj Boże, żeby kanar okazał się uczciwy. Wtedy
        będziesz odpowiadał za próbę skorumpowania funkcjonariusza publicznego.
        Wspaniały początek kariery zawodowej.

        > ludzie chętniej by zaczęli je kupować i chętniej będą korzystali z
        > MPK, chetniej by się przesiadali z własnych aut do MPK, przez co
        > korki być może by malały.

        Dla Ciebie 45 złotych jest za niską ceną by Ci się opłacało bilety kupować. Nie
        mówiąc o 42 czy 40 złotych. Jaka musiałaby być dla Ciebie cena, żebyś zechciał
        łaskawie zapłacić za przejazd?

        A przy okazji, przykład z innych miast pokazuje, że nawet przy niskich cenach
        gapowiczów jest multum. Bez egzekwowania należności za przejazd myślenie jest
        podobne do Twojego: ryzyko złapania przez kanara wkalkulowane w cenę.

        > odpowiedź na te wszystkie pytania jest jedna - bo Dutkiewicz i
        > miejscy urzednicy ostatni raz MPK jechali jakieś 20-25 lat temu.

        Urzędnicy miejscy też korzystają z MPK.
        • g625 Re: ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! 21.04.08, 18:20
          > A przy okazji, przykład z innych miast pokazuje, że nawet przy niskich cenach
          > gapowiczów jest multum. Bez egzekwowania należności za przejazd myślenie jest
          > podobne do Twojego: ryzyko złapania przez kanara wkalkulowane w cenę.

          dobre zarty!

          czytales dzis echo?
          • real_mr_pope Re: ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! 21.04.08, 18:59
            > czytales dzis echo?

            Dziś nie, ale kilka tygodni temu czytałem o poznańskiej komunikacji i problemach
            tamtejszych kanarów. Skarżyli się, że od kiedy kara za jazdę bez biletu wzrosła
            do 150-300 złotych (w zależności od terminu płatności) spadła liczba gapowiczów,
            przy czym cena za przejazd pozostała ta sama. Zatem albo ze strachu przed karą
            pasażerowie poznańskiego MPK zaczęli kupować drogie bilety (są drogie?), albo
            też skuteczność kanarów połączona z wysokością kary zachęciła oszczędnych do
            zapłaty za przejazd.
            • g625 Re: ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! 21.04.08, 19:03
              to tez. u nas sie nie kontroluje biletow.

              a w Gdansku - razem z nami w czolowce cen - 2 razy juz obnizyli ceny ze wzgledu
              na wzrost wplywow po ostrych kontrolach.
              • real_mr_pope Re: ****Brawo*****Dutkiewicz!!!!!!!!! 21.04.08, 19:36
                > to tez. u nas sie nie kontroluje biletow.

                I między innymi to powinni brać pod uwagę decydenci, jeżeli myślą o zwiększeniu
                wpływów za korzystanie z KM. A także zwiększenie liczby pasażerów, tylko nie
                przez zamykanie ulic, a przez zachęcenie ich komfortem jazdy i czasem
                przemieszczania się.
    • Gość: jacaaaaaaaaaaaa !!** Brawo Viva Dutkiewicz !! *** **:** IP: 156.17.122.* 17.04.08, 14:47
      brawo dutkiewicz! jestem studentem. kiedyś zawsze kupowałem miesięczny na
      okaziciela za 45 zł, na którym nie mogłem korzystać np z linii pospiesznych.
      pobyłem trochę w warszawie, gdzie płaciłem za bilet 3-miesięczny na wszystkie
      rodzaje punktualnych i czystych autobusów+tramwaje+skm+metro 80 zł. od powrotu
      do wrocławia jeżdzę na gapę, posiadając zawsze bilet jednorazowy w pogotowiu.
      uważam, że fatalna jakość usług we wrocławiu nie przystoi do takiej ceny, a
      ryzyko złapnia przez kanara wkalkulowuje w cenę, zwłaszcza, że od półtorej roku
      nikt mnie nie złapał. wśród moich najbliższych znajomych także próżno szukać
      ludzi, którzy płacą za przejazd. myślę, że ludzi z takim podejściem jest we
      wrocławiu tysiące. po podwyżce cen biletów będzie ich jeszcze więcej, a do kasy
      miejskiej wpłynie jeszcze mniej pieniędzy. Bo nawet jeśłi pojawi się więcej
      kanarów - podobno 10 zł w łapę kanarowi wystarczy by uniknąć kary.
      O tych, którzy utwierdzą się w przekonaniu, że lepszym rozwiązaniem od MPK jest
      własny samochód nawet stojący w korku już nie wspominam...

      Dlaczego dutkiewicz, który podobno zna się na logice i ekonomii nie pomyśli, że
      właściwym rozwiązaniem dla wrocławskiego MPK jest obniżanie cen biletów -
      zwłaszcza okresowych. ludzie chętniej by zaczęli je kupować i chętniej będą
      korzystali z MPK, chetniej by się przesiadali z własnych aut do MPK, przez co
      korki być może by malały.

      Dlaczego bilety 3-miesięczne nie są wyraźnie tańsze?? Dlaczego za autobusy
      pospieszne, które najbardziej zawodzą z opóźnieniami płaci się o tyle więcej?
      dlaczego codziennie od 23 do północy i od 4 do 5 rano nie można się poruszać po
      mieście komunikacją, bo dzienne linie jadą do zajezdni, a nocnych jeszcze nie
      ma??? dlaczego ulgowy bilet dobowy kosztuje aż 4.50 i jest liczony tylko do
      północy, a nie 24h??? dlaczego nie ma taniego biletu 3-dniowego (w warszawie na
      wszystkie linie ulgowy 6 zł), który byłby idealnym rozwiązaniem dla turystów,
      którzy z reguły nie bywają tu dłużej niż 3 dni????? dlaczego nikt nie pomyśli o
      wprowadzeniu równolegle z jednorazowymi bilety czasowe - idealne rozwiązanie dla
      osób przesiadających się????

      odpowiedź na te wszystkie pytania jest jedna - bo Dutkiewicz i miejscy urzednicy
      ostatni raz MPK jechali jakieś 20-25 lat temu. a w swych miejskich limuzynach z
      szoferami stracili kontakt z rzeczywistością...
    • Gość: Rybeczka Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:23
      Może i słuszna potrzeba, ale mysle że dopiero po zakończeniu
      remontów.
      Jestem już zmęczona godzinami spędzonymi w autobusie i tramwajach,
      ich notorycznymi spóźnieniami i arogancją kierowców i motorniczych
      oraz delikatnie mówiąc brakiem uprzejmości ze strony kontrolerów
      którzy wg mnie uważają się za "komunikacyjnych Bogów"
    • Gość: wo_cash Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 15:31
      Śmiech na sali! A czemu nie 3 zl? Komu się opłaca jeżdzić
      zatłoczonymi tramwajami czy autobusami które żadko kiedy
      przyjezdzają punktualnie. Mam do pracy ok 5 km i codzoennie jeżdzę
      samochodem bo wchodzi taniej - dowód:
      Do pracy w dwie strony mam 10 km. Auto pali "z górką" 10 l/100 km,
      czyli droga do i z pracy kosztuje mnie 1 litr paliwa = 4,4 PLN bilet
      w diwe strony 2x2,4 = 4,8!!! a jeszcz do tego np przesiadka. Jakos
      nie widze logiki w rozumowaniu władz miasta, którzy coraz zachęcają
      zeby zostawiać auta i jeżdzic komunikacją miejską.
      A może jakie profity z tego tytułu dla kierowców, np ulgowy bilet
      jeżeli jadąc autobusem ma się przy sobie dowód rejestracyjny swojego
      samochodu??
      • Gość: paul Gdzie tu logika... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 15:57
        wo_cash napisał:
        "Jakos nie widze logiki w rozumowaniu władz miasta..."

        A ja nie widze logiki w tym by jezdzic codziennie do pracy (a tym
        bardziej z przesiadkami) na biletach jednorazowych. Ludzie... od
        tego sa miesieczne!!! Na auto/benzyne sobie miesiecznego nie kupisz.
        A tym bardziej jak po podwyzkach cen biletow wpadna na pomysl oplat
        wjazdu do centrum i parkingow. Bo tak powinno byc.
        Fakt, faktem komunikacja we Wrocku do najlepszych nie nalezy i nie
        jest warta swojej ceny, no ale bez przesady. Do pracy/szkody
        codziennie jezdzic na biletach jednorazowych? Nie macie na co
        wydawac pieniedzy??
        • Gość: wo_cash Re: Gdzie tu logika... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.08, 10:02
          paul oczywiście ze masz racje i na miesiecznych wychodzi taniej ale
          mi chodzi o kalkulacje kosztów pojedynczego przejazdu gdzie autem
          jedzie tylko jedna osoba i jest taniej niz koszt przejazdu pojazdu w
          którym jedzie np 50 osób - tu nie widze logiki. Poza tym miesieczny
          obecnie kosztuje 84 PLN, koszt dojazdó do pracy: 4 zl x 21 dni
          roboczych = 84 zl a komfort podróży nieporównywalny. Oczywiście
          można szukać rowiązań pośrednich np miesieczny na dwie linie ważny
          od poniedziałku do piątku ale jakoś wole te 30 PLN miesięcznie
          dołożyć i być pewnym że jeade komfortowo a tym bardziej że sie nie
          spóżnie i na głowe nie pada. Mimo wszystko jest za drogo powinno być
          tak żeby w żaden soposób nie kalkulowało się jeżdić samochodem. A
          jak mają wprowadzać opłaty za wjazdy do centrum to w ogóle niech
          opodatkują za to że się mieszka, oddycha i pracuje we wrocławiu.
          • real_mr_pope Re: Gdzie tu logika... 21.04.08, 19:31
            > paul oczywiście ze masz racje i na miesiecznych wychodzi taniej ale
            > mi chodzi o kalkulacje kosztów pojedynczego przejazdu gdzie autem
            > jedzie tylko jedna osoba i jest taniej niz koszt przejazdu pojazdu
            > w którym jedzie np 50 osób - tu nie widze logiki.

            Nie widzisz ponieważ bazujesz na własnym przykładzie, porównujesz niewłaściwe
            koszty i bierzesz pod uwagę konkretną sytuację.

            Bierzesz pod uwagę wyłącznie koszt zużycia paliwa. A przecież w ramach
            korzystania z samochodu ponosisz koszty ubezpieczenia, koszty ewentualnych
            napraw i części zamiennych, ewentualnie koszty mandatów. Pasażer zaś płaci,
            fizycznie, wyłącznie za przejazd.

            Poza tym, bierzesz pod uwagę wyłącznie określony odcinek drogi, tzn. te 10
            kilometrów. Ale są osoby, których trasa do i z pracy wynosi, na przykład, 20
            kilometrów. Ty na takiej trasie płacisz ok. 8,8, a korzystający z KM nadal będą
            płacić 4,80 (zakładając, że przejdzie taka podwyżka a te 20 km odbywa się bez
            przesiadek).

            Co więcej, zupełnie inny jest koszt eksploatacji autobusu a inny samochodu. Przy
            autobusie przekracza on ponad 4 złote za kilometr (a u Ciebie taki koszt jest
            przy 10 kilometrach). Żeby móc porównać, to musiałbyś jeździć do pracy nie
            samochodem, a autobusem.

            Zanim mnie znów napadnie g625 powiem tylko, że nie zamierzam nikogo namawiać na
            podróż komunikacją miejską i nie bronię propozycji. W obecnej sytuacji na
            drogach podnoszenie cen, nawet jednorazowych, jest pozbawione sensu a komfort
            jazdy samochodem nawet w korkach jest bezsprzecznie większy niż komfort jazdy
            autobusem/tramwajem.

    • Gość: dud Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 17:45
      "ich koszt weźmie na siebie MPK" - naturalnie, że MPK - chyba Zarząd zapłaci z
      własnych kieszeni. Te darmówki nie mają żadnego wpływu na cenę biletów dla
      reszty .....
    • Gość: Boss 2008 Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:55
      A według mnie radni nie biorą pod uwagę, że przeważnie kupującymi
      bilety są studenci i ludzie mniej zamożni niż oni. Według nich to
      jest nic, bo sami mają patrzą według swoich kryterów. Rozumiem, że
      kasa jest potrzebna na jakieś remonty, nowe tramwaje czy autobusy,
      ale według mnie więkesze opłaty nie zmienią tego, jak to wszystko
      działa, że będzie zawsze full spóźnień, chamskiego zachowania
      kierowców i motorniczych, którzy nie czekają na biegnące osoby.
      Według mnie dużo ludzi zrezygnuje z komunikacji, ponieważ to nie dla
      każdego jest przyjemne wydać te kilkanaście złoty więcej w miesiącu.
      A w ogóle nie widzę sensu tanienia biletów imiennych, ponieważ są to
      bilety na dwie lub kilka linii, a jak jest potzreba, żeby pojechać w
      całkiem inne miejsce w mieście, to trzeba kupować jednorazowy bilet,
      więc według mnie jest bezcelowe.
    • themoony Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni 17.04.08, 22:29
      Nie nom, ja mam nadzieję, że się te ceny zmienią, bo dzisiaj cały
      ten cennik jest beznadziejny. Bilety są drogie i kompletnie
      niezróżnicowane cenowo. Więc mam nadzieję, że faktycznie te bilety
      imienne będą promowane i ich cena znacznie spadnie!
      Ale jestem też ciekawy jaki % kosztów stanowi utrzymanie prawa do
      bezpłatnych przejazdów MPK przez jego pracowników, tak? Bo nie
      ukrywajmy, że te koszty MPK przerzuci na pasażerów!
      • joaskaw Re: Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radn 17.04.08, 23:16
        Pochodzę z Wrocławia i tu mam całą rodzinę, ale pracuję w Warszawie.
        Ceny i jakość usług MPK we Wrocławiu to absurd. Nigdzie nie da się
        dojechać szybko, a planowane podwyżki biletów nijak się mają do
        poprawienia oferty przejazdów. W Warszawie kupuję bilet normalny
        ważny przez 90 dni za 166zł i mogę jeździć wszystkimi środkami
        transportu miejskiego: autobusami, tramwajami, metrem, pospiesznymi
        i nocnymi. Chyba jeszcze możliwa jest opcja jeżdzenia kolejką w
        granicach miasta, nie jestem pewna.
        Jest to na tyle przystępna cena, że naprawde bardziej się opłaca
        kupić bilet i nie musieć o nim myśleć przez następne trzy miesiące.
        • Gość: paul Re: Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radn IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.08, 00:19
          joaskaw napisała:
          "Chyba jeszcze możliwa jest opcja jeżdzenia kolejką w granicach
          miasta, nie jestem pewna..."

          ...i SKM w granicach miasta.
          Koleje Mazowieckie jako spolke PKP juz to nie obowiazuje...
    • Gość: MG Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.as.kn.pl 18.04.08, 12:37
      co to za obniżka cen biletów imiennych skoro wg poprzedniego artykułu do
      tyczącego tege samego tematu
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,4977711.html 90 dniowy bilet na
      okaziciela (na wszystkie nornalne linie) ma kosztować 240 czyli 80 zł
      miesięcznie czyli tyle samo co imienny!!!
      • Gość: max Re: Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 14:11
        Wczoraj Dutkiewicz był o Pospieszalskiego, oczywiście fruwał w
        chmurach i opowiadał o kolejach duzych predkości.
        Powiedzcie temu palantowi, że np w niemczech ICE zaczęli budować jak
        juz każde wieksze miasto miało kolej agloemracyjną
    • Gość: radny Amnezja Prezydenta !!!!! Kpina IP: 80.51.194.* 19.04.08, 12:22

      Proszę przeczytać co firmuje Prezydent w opracowaniu a jakie składa propozycje ...
      "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Wrocławia."

      Strona 144 opracowania !!!
      Oferta transportu publicznego we Wrocławiu nie jest jeszcze dziś w stanie konkurować
      z transportem indywidualnym – samochodowym. Składa się na to wiele realiów, w tym
      niedostateczna wygoda podróŜy zarówno autobusem jak i tramwajem:
      1) w godzinach szczytu podróŜuje się raczej w tłoku;
      2) przesiadki często wymagają przemieszczania się przez dwie zapory sygnalizacji
      świetlnej, na to nakładają się sytuacje „wyboru” między oddalonymi od siebie
      przystankami
      alternatywnych linii czy to tramwaju czy to autobusu, zarówno w czasie
      przesiadki, jak i na początku podróŜy;
      3) taryfa jest stosunkowo wysoka, szczególnie przy przejazdach relatywnie krótkich
      i średniokrótkich;
      4) częstotliwość połączeń jest mała na wielu relacjach, którą tylko łagodzi
      względnie dobra,
      punktualność kursów.
    • Gość: radny Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania IP: 80.51.194.* 19.04.08, 12:25
      Oferta transportu publicznego we Wrocławiu nie jest jeszcze dziś w stanie konkurować
      z transportem indywidualnym – samochodowym. Składa się na to wiele realiów, w tym
      niedostateczna wygoda podróŜy zarówno autobusem jak i tramwajem:
      1) w godzinach szczytu podróŜuje się raczej w tłoku;
      2) przesiadki często wymagają przemieszczania się przez dwie zapory sygnalizacji
      świetlnej, na to nakładają się sytuacje „wyboru” między oddalonymi od siebie
      przystankami
      alternatywnych linii czy to tramwaju czy to autobusu, zarówno w czasie
      przesiadki, jak i na początku podróŜy;
      3) taryfa jest stosunkowo wysoka, szczególnie przy przejazdach relatywnie krótkich
      i średniokrótkich;
      4) częstotliwość połączeń jest mała na wielu relacjach, którą tylko łagodzi
      względnie dobra,
      punktualność kursów.
      • allspice Re: Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowa 20.04.08, 17:50
        Podróżuje się raczej w tłoku?:) Ciekawe,kiedy ostatnio p.prezydent
        jechał autobusem MPK? Tłok,praktycznie jest zawsze - a nie raczej
        w tłoku. Śmieszne i smutne...
        • Gość: rano Re: Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowa IP: *.e-wro.net.pl 21.04.08, 16:55
          a rano widze jak na moim przystanku do kolejnych autobusów wsiada po
          30-40 osób jednorazowo, drzwi sie czesto nie domykaja
          a dodam, ze nie mieszkam w Lesnicy:]
    • Gość: :) Proszę Szanownych Wrocławian IP: 80.51.194.* 19.04.08, 23:00
      Proszę Szanownych Wrocławian o liczne przybycie na Sesję Rady Miejskiej Każdy z
      mieszkańców sam zobaczy jak głosowali Radni z ich okręgów...i będziemy wiedzieć
      jak głosować...
    • heraldek Alez to straszna wiadomosc..... 20.04.08, 23:16
      ....teraz nie placac za przejazd we Wroclawiu bede mial wyrzuty
      sumienia o 40 groszy wieksze.....
    • Gość: wrocławiak Bilety podrożeją, jeśli nie zaprotestują radni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.08, 13:46
      Dziś poniedziałek. Nie mogę znaleźć informacji czy te podwyżki będą, może mnie
      ktoś oświeci, czy radni przyjęli czy odrzucili podwyżki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja