Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej

30.04.08, 09:47
To tylko potwierdza ze Wroclaw robi sie miejscem gdzie nie mozna normalnie
mieszkac. Wszystko w tym miescie jest przeciwko czlowiekowi. pisze to rodowity
wroclawianin. Smutne ale prawdziwe
    • Gość: maciek następny bzdurny artykuł IP: *.devs.futuro.pl 30.04.08, 10:17
      szkoda ze w artykule nie dodano, ze gdyby ta pani złożyła deklaracje
      w przychodni wrocławskiej to bez problemu zostałaby przyjęta. No ale
      jeśli jest zarejestrowana w przychodni w BB i tam NFZ płaci jej
      składkę to nie sobie jedzie do BB.
      • Gość: kudłata Re: następny bzdurny artykuł IP: *.91.197.88.42.kapode.com 30.04.08, 17:26
        gdybyś znał przepisy to byś wiedział ze wraz ze złozeniem deklaraci
        w przychodni we wrocławiu zmienia się lekarz rodzinny- taki lekarz
        może odmówic dalszego leczenia pacjentki i zastosuje własne metody a
        to niejest dobre ani dla pacjentki ani dla jej organizmu....wiec
        zanim piszecie głupie komentarze rozeznajcie sie w sytuacji
        • Gość: mm Re: następny bzdurny artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:27
          dlaczego zakładasz że lekarz zmieniłby leczenie?
          ta Pani NIE CHCIAŁA wypełnić deklaracji do przychodni, bo leczy się
          w Bielsku, a Fundusz płaci za pacjnetów spoza listy osób
          zadeklarowanych tylko w NAGŁYCH przypadkach. tu mamy sytuację
          planowego leczenia.
          • Gość: kudłata Re: następny bzdurny artykuł IP: *.91.197.88.42.kapode.com 30.04.08, 21:30
            TA PANI chciała wypełnic deklaracje- lekarze poinformowali ja o tym
            iz po zmianie lekarza moze zmienic sie rówierz sposob leczenia.
            Choroba na która choruje TA PANI jest powazna chorobą i nie mozna
            jej tak lekcewazyc jak niektorym sie to wydaje. tu nie chodzi o same
            kroplówki tylko również podejscie lekarzy. To nie jest takie łatwe
            po ponad dwóch latach leczenia sie u jednego lekarza nagle go
            zmienic- to duze ryzyko
            • Gość: 1 Re: następny bzdurny artykuł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.08, 14:45
              Co za bzdura. No to niech się dowie który lekarz będzie kontynuował leczenie i
              zapisze do niego, a nie wyszukuje sztuczne problemy.
      • Gość: jas Re: następny bzdurny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:03
        a jaki problem, przecież płacimy w PLN wszyscy. PRZELEWY SĄ I BANKI
        TEŻ. ALE TRZEBA CHCIEĆ
    • Gość: joldre Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 10:22
      Oczywiście. wystarczyłoby się przenieść do jednej z wrocławskich
      przychodni, rezygnując w tej w bielsku. szybko i bez problemu.
      Dziennikarzyna jakoś nie dotknał tego problemu. A pani jak na
      psychoterapeutkę jest jakoś mało bystra
      • Gość: krytyk Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.teta.com.pl 30.04.08, 11:02
        Mialem okazje uslyszec rozmowe tej Pani "psychoterapeutki" z
        lekarzem.Nie chcialbym u niej miec psychoterapii.Darła sie jak baba
        na targu i nie przyjmowala zadnych argumentow.Typowy pieniacz, ale z
        braku innych artykulow i takie informacje nadaja sie do gazety.
        • Gość: KLESZCZ Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:11
          TEZ MAM TEN PROBLEM MUSIAŁEM WZIĄĆ KREDYT NA LECZENIE- WIEM CO ONA
          CZUJE I JAKIE MA PROBLEMY. A KLESZCZE ATAKUJA I CO BEDZIE JAK TRAFIA
          W KRYTYKA.
          • Gość: krytyk Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.08, 15:35
            Tobie radze wizyte u psychoterapeutki bo chyba jestes podobnym
            pieniaczem kleszczyku.Podobno kleszcze tez sie slinia.
        • Gość: jarek Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 08:48
          Ale przynajmniej sie stara i coś robi w swojej sprawie, każdemu
          czasem puszczają nerwy. Gdybyś był na jej miejscu ciekawe co byś
          czuł i jak sie zachowywał, też tam byłem i wcale aż tak bardzo sie
          nie darła. Poprostu była zdenerwowana, bo coś sobie zaplanowała, a
          to nie wyszło z jej ust padło tylko jedno słowo, którego mogła nie
          wypowiedzieć. Ale ta pacjentka ma problem niebanalny, płaci składki
          i wzaman oczekuje od NFZ i od lekarzy pomocy, a to nie takie proste.
          Życie swoje, a przepisy swoje.
    • Gość: expat Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.emirates.net.ae 30.04.08, 11:44
      Dziwna jest ta nasza polska opieka lekarska ze nawet prostej
      kroplowki nie moze zorganizowac, wszyscy tylko pieniadze licza a
      ludzmi nikt sie nie przejmuje.
      Jak bylem we Wroclawiu to pomimo tego ze posiadam Europejska karte
      medyczna w przychodni udawali ze nie wiedza co to jest i musialem
      oplacic wizyte u lekarza .
      • Gość: I Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.08, 12:16
        Prosta kroplówka kosztująca 1200 złotych za miesiąc przestaje być taka prosta.
        Panna ma bardzo prostą metodę na rozwiązanie swoich problemów: zapisuje się do
        wrocławskiej przychodni, zamiast siedzieć ciągle w bielsko-bialskiej. A jak nie
        chce, to niech nie narzeka, bo sama jest sobie winna.
        • 1410_tenrok przecież to nie ma żadnego znaczenia, skoro 30.04.08, 13:26
          jest członkiem NFZ. Kiedys, rzeczywiscie tak było. Wie, po co
          piszesz bzdury.
          • Gość: I Re: przecież to nie ma żadnego znaczenia, skoro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.08, 13:54
            Najwyraźniej jednak ma jakieś znaczenie, skoro nie jedna, a kilka przychodni
            odmówiło takiego leczenia. Wątpię żeby wszystkim im się tylko wydawało - w końcu
            oni NFZ mają na co dzień, więc to raczej Ty coś niedokładnie wiesz. Możesz
            zacytować coś na poparcie tego, co piszesz?
            • Gość: majka Pieniaczka z Bielska IP: *.as.kn.pl 30.04.08, 14:30
              Niech ma do siebie pretensje a nie do ludzi ktorzy pracuja w
              przychodni.Szkoda słow widac ze Gazeta nie ma wiekszych problemow.
              • Gość: Hanys Re: Pieniaczka z Bielska IP: *.tygodnik.com.pl 30.04.08, 15:25
                Hahaha...kiedy Ci z Bielska powiedzą,że są z Polski to ich
                obśmieję...liczy sie NFZ a nie to czy sa Polakami!
                • Gość: xyz puknijcie się w głowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 18:01
                  to, że jest z tym problem mało kto wie. nawet jak ma się zlecenie od
                  lekarza w ręce, to pogotowie, alebo rejonowa przychodnia odmawia.
                  ludzie nie piszcie pierdli jak nie macie o czymś pojęcia. tez
                  choruję na borelke i nie bawi mnie to. leczenie koszmarnie drogie i
                  gdyby nie znajoma pielęgniarka mogłabym sie pożegnac z dobrym
                  dozylnim antybiotykiem. asiu trzymaj sie. odezwij sie na forum.
                  • mysza323 Re: puknijcie się w głowę 30.04.08, 18:50
                    Asiu trzymaj się, miałam ten sam problem! Wszystkim zdrowym i nie mającym pojęcia o odkleszczowych chorobach zakaźnych a bezmyślnie komentującym problem, mimo wszystko życzę duużo zdrowia!!! Uwaga w tym roku sezon na kleszcza zaczął się wcześniej!
                  • Gość: mm Re: puknijcie się w głowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:32
                    przychodnia nie odmówi jeśli to zadeklarowany pacjent. przecież po
                    to są określone przepisy żeby się do nich stosować.
                    • Gość: kos Re: puknijcie się w głowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 08:32
                      a może się kiedyś zdziwisz, jak problem bedzie Cie dotyczył
                      bezposrednio. Powodzenia.
                  • Gość: marcela Re: puknijcie się w głowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:10
                    > to, że jest z tym problem mało kto wie. nawet jak ma się zlecenie
                    od
                    > lekarza w ręce, to pogotowie, alebo rejonowa przychodnia odmawia.
                    > ludzie nie piszcie pierdli jak nie macie o czymś pojęcia. tez
                    > choruję na borelke i nie bawi mnie to. leczenie koszmarnie drogie
                    i
                    > gdyby nie znajoma pielęgniarka mogłabym sie pożegnac z dobrym
                    > dozylnim antybiotykiem. asiu trzymaj sie. odezwij sie na forum.

                    No wlasnie, chetnie dowiedzialabym sie w ktorej bielskiej przychodni
                    podadza jakakolwiek kroplowke. Wszystkie odmawiaja twierdzac, ze nie
                    maja zestawu przeciwwstrzasowego.
    • alex-alexander Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej 30.04.08, 19:12
      Po pierwsze: pacjentka jest bardzo naiwna. Nie wie, ze pacjenci sa w
      sluzbie zdrowia traktowani jak smiec. A chciala byc dobrze
      traktowana. Nie wiedziala, ze zyje w Polsce. Po drugie.: przychodnia
      nie mogla jej przyjac. A kto mna pacjentke przyjac? Piekarnia,
      zajezdnia tramwajowa?
      • Gość: mm Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:39
        cóż za jad! myslę, że wielu naszych pacjentów by się z tobą nie
        zgodziło. ta pani zresztą była u nas przyjęta wcześniej z innej
        przyczyny i była zadowolona. ale ta sytuacja nie jest jednoznaczna.
        tutaj przychodnia, a dokładnie lekarze którzy ją prowadzą biorą na
        siebie całe ryzyko: że pacjnetce coś się stanie podczas dożylnej
        iniekcji, że NFZ nie zapłaci za opiekę. i wtedy każdy umywa ręce.
        nas nikt nie oddłuża raz na jakiś czas jak publicznych szpitali i
        niestety w takich sytuacjach musimy się dobrze zastanowić przed
        podjęciem decyzji. a w nagłych przypadkach nikomu nie odmawiamy
        pomocy. ale to nie jest przypadek nagły, tylko planowe leczenie.
        skoro pacjentka ma swojego lekarza w Bielsku, to tam się powinna
        leczyć, logiczne czy nie?
        • Gość: kudłata Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.91.197.88.42.kapode.com 30.04.08, 21:38
          ale tu nikt nie obwinia WAS pracowników przychodni- tak naprawde
          zwykłych pionków- tu chodzi o przepisy- o to ze człowiek chorujacy
          przewlekle nie ma szans na prace w innym miejscie, na normalne
          funkcjonowanie- bo sie leczy i musi siedziec w miejscowosci w ktorej
          sie leczy- przeciesz choroba która wystepuje u Asi w miare
          mozliwsoci pozwala jej normalnie funkcjonowac i pracowac ale pod
          warunkiem ze sa podawane jej odpowiednie leki i kuracja ktora trwa
          latami a nie tydzien
    • Gość: MAMA Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.elektrosat.pl 30.04.08, 20:46
      BYŁAM Z DZIECKIEM U LEKARZA I SŁYSZAŁAM NIECENZUROWANE SŁOWA JAKICH
      TA PANI UŻYWAŁA ,DZIWIĘ SIĘ ŻE CHCIELI Z NIĄ ROZMAWIAĆ????
      • Gość: tata Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:40
        NO WŁAŚNIE MA PANI DZIECKO, WIEC POWINNA PANI ZROZUMIEC CO CZUJA
        BEZRADNI LUDZIE. ŻYCZE ZDROWIA
        • Gość: lll Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:42
          BRAWO!!!!
        • Gość: 1 Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.08, 14:44
          Mówisz o tych bezradnych ludziach, którzy chcieli pomóc tej babie, tylko że ona
          się uparła że nic tylko Bielsko i Bielsko? Prawda, żal ich że się muszą szarpać
          z taką.
      • Gość: Kleszcz Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:22
        JAK CZŁOWIEK CHORY, CIERPI I POTRZEBUJE POMOCY TO NIE MYSLI O TYM CO
        MÓWI BIORE CHEMIĘ WIEM CO PISZĘ. I WIEM ILE POTRZEBUJĘ PIENIEDZY-
        KREDYT BIORE NIE NA WCZASY A NA LEKARSTWA. MIŁEGO WEEKENDU MAMO.
      • Gość: aga Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:32
        CHOROBY ODKLESZCZOWE TO KOSZMARNY PLOBLEM, ALE DO WYLECZENIA TYLKO
        TRZEBA MIEĆ PIENIADZE.
        • Gość: sroczka Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:59
          No racja ja już mam to z glowy. Ale także miałam takie problemy.
          Lekarze rodzinni nie potrafia jej leczyć ani poprawnie zdiagnozować
          trzeba sobie radzić samemu i tu jest problem, a pasozyt atakuje. Nie
          zyczę nikomu.
    • allspice Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej 30.04.08, 20:47
      Nie musi a powinna:) zdrowie najwazniejsze...
      • Gość: any Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.08, 20:58
        Ja tez choruje na borelioze, jestem z wroclawia, jestem tu
        zdeklarowana i tez jezdze do lekarki do bielska, bo we wroclawiu
        nikt boreliozy skutecznie nie leczy!!!!!! wedlug lekarzy
        wroclawskich jestem zdrowa, a niestety choruje od 22lat i juz prawie
        nie chodze :(((
        • Gość: łoś Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:33
          Kto ma problem to rozumie, a inni to dopiero moga to zrozumieć.
        • Gość: kasia Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:35
          TYCH CO PISZĄ BZDURY, TEZ MOZE SPOTKAC TEN PROBLEM. CIEKAWE CO
          ZROBIA. A ZŁO SIE WRACA Z NAWIAZKA
          • Gość: aga Kleszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 08:52
            NO MEDIA JUZ WOŁAJA NA ALARM KLESZCZE ATAKUJA-RATUJ SIĘ JAKOSC
            KOBIETO. WIARA TO PODSTAWA W LECZENIU. CHYBA WIESZ.
      • Gość: gg23 Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:28
        Co racja to racja. Kochane zdrowie. Moj mąż tez ma ten problem, ale
        jego mama jest lekarzem i jakoś nam pomaga tzn. część badan i recept
        wypisuje lekarz pierwszego kontaktu. A leczy się w Krakowie i jest
        nadzieja, że kiedyś sie to skończy.
    • Gość: łos masz kase masz opiekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:29
      To niestety prawda. Myślę, że sobie poradzisz.
    • Gość: kacper Kleszcze -to może spotkac każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:01
      i nikomu nie bedzie już tak wesoło. Choruje na ta chorobe i wiem co
      to znaczy. Nasza słuzba zdrowia tego nie leczy, bo leczenie drogie.
      Podawane antybiotyki przez trzy tygodnie to za mało, pasozyt daje o
      sobie znacz co cztery tygodnie, wystepuja koinfekcje i jest PROBLEM.
      Ale kto nie zna problemu niech nie zabiera glosu, BO I U NIEGO MOŻE
      WYSTĄPIC TEN PROBLEM ALBO U KOCHANEJ PRZEZ NIEGO OSOBY. I CO POTEM.
      Pomyś co piszesz.
      • Gość: Jadzia Re: Kleszcze -to może spotkac każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:27
        no racja w tym roku wcześniej i każdego to może spotkać.
        • Gość: łezka Re: Kleszcze -to może spotkac każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:33
          Fajnie, że możesz na kogoś liczyć. Mam ten sam problem tylko, że ja
          jestem z Wrocławia, a lecze sie w Bielsku. Tez brałam jeden lek
          dozylnie, podawała mi go pielegniarka ze szpitala w szpitalu ZA KASĘ.
          • Gość: kasztan Re: Kleszcze -to może spotkac każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:35
            ZA KASĘ W SZPITAKU WSZYSTKO SIĘ ZAŁATWI
            • Gość: lidzia Re: Kasa, a kleszcze atakują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:21
              Uważajcie na kleszcze, to podstepna choroba i bardzo trudna do
              wyleczenia. Nie życzę tego nikomu, ale choroby przydazają się. Kto
              chory to zna problem i zrozumie chorego. Życzę powodzenia.
    • Gość: goska Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:46
      Kto chory to zna problem, ja choruję na odkleszczową chorobę już 12
      lat, ponieważ mój lekarz nie potrafił jej zdiagnozować wcześniej. W
      chwili obecnej pomagają mi takze rodzice.Czuję się lepiej i mam
      nadzieję, że sobie poradzę. Trzeba wierzyć.Życzę powodzenia.
    • Gość: robert Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 06:52
      Ja pracuję w warszawie i tam tez mieszkam ale nie mam meldunku z
      przyczyn wiadomych choruje na inną chorobę, chcialem zmienić
      lekarza, ale to nie możliwe bez meldunku. Co wy na
      to??????????????????????????????????
      • Gość: bogus Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 08:46
        a no racja, bo takie przepisy. wszedzie same problemy. takie życie,
        samo życie.
      • Gość: 1 Re: Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.08, 14:42
        A my na to, że nie są nam wiadome żadne przyczyny, dla których nie masz meldunku
        w tej Warszawie. Rusz d*.
    • Gość: adaś Ratunku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 08:40
      Choroby odkleszczowe to koszmar, ratuj się kto może. Kto nie maiał
      kleszcza i nie bedzie miał to szczęściarz.
    • Gość: ja Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 11:14
      Zapraszam wszystkich na forum internertowe na temat chorób
      odkleszczowych. Może ludzie, którzy chorowali na boreliozę i którzy
      MYŚLĄ, że JUŻ SĄ ZDROWI znajdą tam coś dla siebie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
      Ktoś, kto nie ma na ten temat pojęcia nie powinien się wcale odzywać.
    • Gość: kacper BRAWO!!1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 09:43
      Nie daj sie i dbaj o siebie, zycie przed Tobą.
    • xl45 Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej 07.06.08, 16:30
      Taki opis rzeczy jest po prostu jakąś normalną paranoją. Opis sytuacji zawiera w
      sobie kilka rzeczy - niewydolność czegoś takiego jak NFZ - bezduszność
      osób,które powinny tym przypadkiem się zająć - wypowiedzi osób poszczególnych
      lecznic nie mówiące nic ciekawego - i nie prowadzące do niczego - przejawia się
      względem tych brak chęci pomocy i zasłanianie się głupimi procedurami - na
      zasadzie "oni nie zrobili nic - to my tez czekamy". Jedna wielka głupota - do
      tego jeszcze chora sytuacja. Takie coś świadczy o tym,że znów trzeba się za
      kogoś po prostu normalnie,zwyczajnie wstydzić.
    • Gość: Mirosław Rosa Po kroplówkę musi jechać aż do Bielska-Białej IP: *.171.16.18.crowley.pl 07.06.08, 16:37
      Taki opis rzeczy jest po prostu jakąś normalną paranoją. Opis sytuacji zawiera w
      sobie kilka rzeczy - niewydolność czegoś takiego jak NFZ - bezduszność
      osób,które powinny tym przypadkiem się zająć - wypowiedzi osób poszczególnych
      lecznic nie mówiące nic ciekawego - i nie prowadzące do niczego - przejawia się
      to brakiem chęci pomocy i zasłanianie się głupimi procedurami - na zasadzie "oni
      nie zrobili nic - to my tez czekamy". Jedna wielka głupota - do tego jeszcze
      chora sytuacja. Takie coś świadczy o tym,że znów trzeba się za
      kogoś po prostu normalnie,zwyczajnie wstydzić.
    • Gość: kuba Trzymam za Ciebie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 08:28
      Musimy sobie pomagać, mój znajomy miał podobną sytuację. Wieć wiem
      co czujesz nie daj się, czasami można trafić na lekarza z wiedzą i
      sercem. Zyczę i powodzenia i GRATULUJĘ odwagi.
      • Gość: kasia Re: Trzymam za Ciebie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 08:37
        Ja też trzymam za Ciebie i jestem pewna, że sobie poradzisz. Uważam,
        że jesteś osobą operatywną i silną, a to jest najwazniejsze. Życzę
        duzo wiary i pozytywnego myslenia, to pomaga w leczeniu. Musisz
        chcieć sie wyleczyć, jak bedziesz chciła tak na "maksa" to napewno
        się uda. Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja