Dodaj do ulubionych

Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobrego są

11.09.03, 10:42
Czy tam w ogóle nie będą jeździły autobusy nocne?
Pozdr
Obserwuj wątek
                • perian_me Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 11.09.03, 22:36
                  donia6 napisała:

                  > Masz rację, faktycznie tramwaje jeżdżą do 0.00. W sumie powinny jeździc tylko
                  > do 22.00

                  O 22 to niektórzy jeszcze pracują i chcieliby wrócić do domu a nie tak jak Ty
                  idą spać z kurami o zachodzie słońca.

                  Czasami warto spojrzeć na świat nie tylko przez pryzmat własnego wygodnictwa.
                  • woo-cash Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 12.09.03, 00:09
                    perian_me napisał:

                    > O 22 to niektórzy jeszcze pracują i chcieliby wrócić do domu a nie tak jak Ty
                    > idą spać z kurami o zachodzie słońca.

                    Wiesz, o 2 w nocy też niektórzy jeszcze pracują. I o 3 również. Ale są też
                    tacy, którzy wstają o 5:00 a tramwaj jeździ bo tragicznym torowisku tuż pod ich
                    domami. Tak więc stawiając zarzut:

                    > Czasami warto spojrzeć na świat nie tylko przez pryzmat własnego wygodnictwa.

                    proponuję zacząć od siebie.

                    Pozdrawiam,
                    Woo.

                    PS. Swoją drogą, to mnie jest akurat obojętne, czy tramwaje nocne jeżdżą, czy
                    zastąpiły je autobusy. Po prostu punkt widzenia zawsze zależy od punktu
                    siedzenia, a autobusy miały być po to, żeby było dla wszystkich lepiej.

                    PPS. Do osób, które piszą, że tramwaje powinny być do 22. A dlaczego do 22,
                    skoro komunikacja nocna od kiedy pamiętam, ruszała TEORETYCZNIE od 23? A ta
                    godzina to co, Jacek i Placek ukradli? ;-)
                    • herpi1 Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 12.09.03, 01:17
                      woo-cash napisał:

                      > > O 22 to niektórzy jeszcze pracują i chcieliby wrócić
                      do domu a nie tak jak
                      > Ty
                      > > idą spać z kurami o zachodzie słońca.
                      >
                      > Wiesz, o 2 w nocy też niektórzy jeszcze pracują. I o 3
                      również.

                      Widzę, że o popołudniowych zmianach w wielu zakładach
                      pracy nie masz zielonego pojęcia. Gdybyś je miał to byś
                      wiedział, że drugie zmiany kończą się zwykle między 22 a
                      23-cią w nocy (I: 6,7-14,15 II:15,16-22,23).
                      Dodatkowo można samemu wydedukować - których zmian jest
                      więcej - nocnych czy wieczornych. Odrobina myślenia
                      jeszcze nikomu nie zaszkodziła :]
                      • woo-cash Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 12.09.03, 09:59
                        Po pierwsze, to odpowiadaj osobie, która napisała to co napisała, a nie mnie.
                        Ja pisałem akurat, że ludzie wracają z pracy o różnych godzinach. Tak trochę
                        głupio, tym bardziej iż tym oto sposobem przypisałaś mi słowa, których nie
                        byłem autorem.

                        herpi1 napisał:
                        > Widzę, że o popołudniowych zmianach w wielu zakładach
                        > pracy nie masz zielonego pojęcia.

                        No tu przesadzasz tym bardziej. Wiem wiele o 2 i 3 zmianach, wiem jak się wraca
                        do domu z pracy po 24h i więcej, wiem jak się wraca o 22, 24, 3 i 5, wiem jak
                        się wraca o tych godzinach wiosną, latem, jesienią i zimą, wiem jak się wraca
                        tramwajem dziennym i nocnym, autobusem nocnym i dziennym, rowerem i pieszo.
                        Możesz mi wierzyć, iż 5 letnie doświadczenie w informatyce bankowej nauczyło
                        mnie wracać do domu w godzinach ekstremalnych i o każdej porze roku, a
                        pojęcie "zmiany" wówczas nabrało dla mnie nowych znaczeń. ;->

                        > Odrobina myślenia
                        > jeszcze nikomu nie zaszkodziła :]

                        Vice versa - następnym razem, odpowiadając, sprawdź komu odpowiadasz, bo
                        inaczej zmuszasz innych do dowodzenia, iż nie są wielbłądami. ;->>

                        Pozdrawiam,
                        Woo.
                        • perian_me Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 12.09.03, 13:16
                          woo-cash napisał:

                          > Po pierwsze, to odpowiadaj osobie, która napisała to co napisała, a nie mnie.

                          Herpi odpowiedział odpowiedniej osobie.

                          > No tu przesadzasz tym bardziej. Wiem wiele o 2 i 3 zmianach, wiem jak się
                          > wraca
                          > do domu z pracy po 24h i więcej, wiem jak się wraca o 22, 24, 3 i 5, wiem jak
                          > się wraca o tych godzinach wiosną, latem, jesienią i zimą, wiem jak się wraca
                          > tramwajem dziennym i nocnym, autobusem nocnym i dziennym, rowerem i pieszo.
                          > Możesz mi wierzyć, iż 5 letnie doświadczenie w informatyce bankowej nauczyło
                          > mnie wracać do domu w godzinach ekstremalnych i o każdej porze roku, a
                          > pojęcie "zmiany" wówczas nabrało dla mnie nowych znaczeń. ;->

                          Ty tu piszesz o zmiennych czasach pracy. A ja pisałem o zakładach pracy, gdzie
                          cała zmiana (czasem i kilkadziesiąt osób, albo i więcej) wychodzi do domu i ma
                          to miejsce właśnie o 22. Takich potoków nie można lekceważyć! Dlatego po 22
                          musi jeszcze jeździć komunikacja dzienna.

                          Nie mówimy tutaj o pojedyńczych osobach wychodzących o różnych porach dnia i
                          nocy.
                          • woo-cash Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 16.09.03, 00:08
                            perian_me napisał:

                            > Herpi odpowiedział odpowiedniej osobie.

                            Być może. Ale faktem jest, że przypisał mi nie moje słowa. Odpowiedź była
                            zapewne do mnie, ale słowa były w znacznej mierze nie moje.


                            > Takich potoków nie można lekceważyć! Dlatego po 22
                            > musi jeszcze jeździć komunikacja dzienna.
                            >

                            Ależ ja nie mam nic przeciwko tramwajom wszelakim. A nigdyś nocna komunikacja
                            ruszała dopiero po 23. To tak na marginesie.

                            Pozdrawiam,
                            Woo.
                          • woo-cash Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 16.09.03, 00:14
                            perian_me napisał:

                            > Nie mówimy tutaj o pojedyńczych osobach wychodzących o różnych porach dnia i
                            > nocy.

                            Jeszcze jedno. To są z całą pewnością moje słowa i chyba zostały przeoczone:

                            "PPS. Do osób, które piszą, że tramwaje powinny być do 22. A dlaczego do 22,
                            skoro komunikacja nocna od kiedy pamiętam, ruszała TEORETYCZNIE od 23? A ta
                            godzina to co, Jacek i Placek ukradli? ;-)"

                            Tak to jest, kiedy posta się czyta wybiórczo. Myślę, że insynuacje, jakobym
                            miał "problemy z myśleniem" są nie na miejscu (to akurat do herpi właśnie).

                            Pozdrawiam,
                            Woo.
                      • woo-cash Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 16.09.03, 00:18
                        svarte_sjel napisał:

                        > To akurat nie dotyczy wspomnianej Chrobrego :^)

                        Być może. Nie mieszkam na Chrobrego.

                        > Ależ skąd. Są po to, żeby było taniej (nie, nie pasażerom).

                        No, argumentacja była znacznie szersza. Pośród argumentów wymieniano takie jak:
                        1) zmniejszenie emisji hałasu;
                        2) możliwość doprowadzenia komunikacji do większej liczby miejsc w mieście;
                        3) możliwość dokonywania konserwacji torowisk w godzinach nocnych.

                        Aspektu finansowego nie wspominam, bo już o nim mówiłem. A swoją drogą
                        wydłużenie tras autobusowych często faktycznie obniża koszty również pasażerów:
                        mniej przesiadek.

                        Pozdrowienia,
                        Woo.
                        • svarte_sjel Re: Miało nie być nocnych trwamwajów a na CHrobre 16.09.03, 10:03
                          woo-cash napisał:
                          > No, argumentacja była znacznie szersza. Pośród

                          Jakoś trzeba było nieuświadomionych w większości
                          pasażerół przekonać, nie?

                          > argumentów wymieniano takie jak:
                          > 1) zmniejszenie emisji hałasu;

                          Demagogia i robienie wody z mózgu w czystej postaci --
                          rzęchowate M11 produkuje więcej hałasu niż tramwaj.

                          > 2) możliwość doprowadzenia komunikacji do większej
                          liczby miejsc w mieście;

                          To jest prawda tylko w odniesieniu do tych kilku miejsc,
                          gdzie tramwaje maję pętlę przed osiedlem (Oporów,
                          Klecina, Bartoszowice). Resztę można było bez problemu
                          obsłużyć starymi autobusami nocnymi gdyby komuś zależało.

                          > 3) możliwość dokonywania konserwacji torowisk w
                          godzinach nocnych.

                          No to był faktycznie jeszcze drugi rzeczywisty argument.

                          > Aspektu finansowego nie wspominam, bo już o nim
                          mówiłem. A swoją drogą
                          > wydłużenie tras autobusowych często faktycznie obniża
                          koszty również pasażerów:
                          > mniej przesiadek.

                          W dzień. W nocy i tak wszystkie przesiadki się odbywają
                          na dworcu. No tak, ktoś może przez przypadek akurat
                          jechać z Ołtaszyna na Nowy Dwór

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka