Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride

05.05.08, 20:27
A co z ich zabezpieczeniem? Bez tego stworzymy złodziejom miejsce wyboru rowerów wartych kradzieży i bezkarnie kradzionych (właściciel podróżuje MPK) Najmniej, jakieś patentowe zamknięcie roweru ( żeton klucz...? ) wskazany monitoring kamerą wysokiej rozdzielczości i w kolorze.
    • allspice Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 05.05.08, 20:36
      A co z miejskimi rowerami do wypożyczenia ? tyle na ten temat pisano
      a stanęło na miejscach postojowych dla własnych rowerów.
    • Gość: perian Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.as.kn.pl 05.05.08, 20:42
      Od kiedy mamy pętlę tramwajową na Bartoszowicach? Tramwaj na Bartoszowice nadal
      istnieje w sferze planów i to od dziesięcioleci, ale nieudolność władz miasta
      nie potrafi doprowadzić tej inwestycji do realizacji.
      Dziennikarze jak zwykle łykają każdą ściemę, którą się ich karmi.
      • Gość: Tomasz Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 20:59
        Daniel Chojnacki, oficer rowerowy we wrocławskim urzędzie miejskim - bosko!, w
        Europie mają już stojaczki a my mamy oficera :-) , jeśli chciałbym teraz jechać
        rowerem to przypiąłbym go do barierek w pobliżu przystanków więc stojaki to
        żadna rewelacja i chyba częściej ktoś uwiąże do niego pasa niż zostawi rower.
        Jeśli nikt tego nie będzie pilnował to może wprowadzimy nasz wrocławski program
        czyli Ride&Go zwłaszcza jak po przyjeździe z centrum roweru nie będzie.
        • wroclawjacek Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 05.05.08, 21:32
          Parkingi może nie są tak konieczne jak brakujące odcinki ścieżek ale dzięki nim
          poprawi sie wizerunek rowerzysty.
          Inaczej wygląda rower przypięty do stojaka i inaczej podwieszony do jakiegoś słupa.
          Poza tym dość trudno przypiąć unlockiem rower do grubego słupa a to jedno z
          najlepszych zamknięć.
          Skandalem jest że np pod poczta nr 14 nie ma stojaków .Jest jedna krata do
          której można przypiąć tylko jeden rower ale poczta wywiesiła kartkę za kratą aby
          tam rowerów nie przypinać.
          Powinien być obowiązek stawiania stojaków przed każdym urzędem.
          Pamiętam jak ktoś kiedyś wnosił rower do Prokuratury na Krzykach i grożono
          rowerzyście sprawą karną za podrapanie(?) ściany.
          Na tych parkingach prawdopodobnie miasto jeszcze zarobi wykorzystując
          powierzchnie reklamową.
          Prawda jest brutalna.Rowerzystów ma sie w ...Ale wzrost ilości rowerzystów
          przekonanych, że coś dla nich sie robi może wymusić prawdziwe działania.
          We Wrocławiu istnieje bardzo słabe lobby rowerowe.
          Dlatego każde działanie zwracające uwagę na potrzeby rowerzystów ma sens.


          • Gość: szmatan Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 06:52
            właśnie - wizerunek. w naszym mieście nie chodzi o fakty i działania, ale o
            wizerunek
      • Gość: Alinka a po co na Bartoszowicach? IP: *.csd.uoc.gr 06.05.08, 17:07
        nie rozumiem zbytnio po co tam taki przesiadkowy parking na rowery... ludzie
        skąd jadący mieliby tam zostawiać rowery? bo przecież stamtąd można wyjechać na
        miasto jedynie w stronę centrum E i 146... a moim zdaniem przesiadka ma sens w
        drugą stronę (tzn gdy ktoś jedzie z zatłoczonego centrum na odległe przedmieścia
        - w korkach na rowerze a długi dystans pokonać autobusem)...
    • Gość: paul A po co mam sie przesiadac na KM? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.08, 21:48
      Jak juz wsiade w rower to pojade nim dalej. Co bede sie przesiadal
      do zakorkowanej komunikacji miejskiej i placil za bilety (w dodatku
      podwyzki jeszcze beda)?
      • Gość: olo A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowac UM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:38
        może na jednym ze stanowisk płatnych dla aut postawić stojak,
        zmieścić na nim około 20 rowerów i zatrudnić parkingowego-
        strażnika... chętnie zapłacę złotówkę, aby mieć pewność że gdy wrócę
        rower będzie tam gdzie go zostawiłem.... a może tylko otworzyć
        furtkę dla "prywatnej inicjatywy"? może jakiś emeryt lub rencista
        dostanie od miasta taki stojak w ajencję za grosze i przy okazji
        dorobi sobie na życie?
        • januszz4 Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa 05.05.08, 23:18
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > może na jednym ze stanowisk płatnych dla aut postawić stojak,
          > zmieścić na nim około 20 rowerów i zatrudnić parkingowego-
          > strażnika..

          Nie strażnika, ale podoficera rowerowego. Chociaż do jednego
          stojaka wystarczy szeregowiec. A tak na marginesie, od pewnego
          czasu szukam porządnego zapięcia na rower. To, co u nas można kupic
          to do niczego się nie nadaje. Wystarczą nożyce do metalu i taka
          linka pójdzie w drzazgi. W sobotę jeździłem po nadgranicznych
          miasteczkach w Czechach i prawie w każdym sklepie rowerowym na
          wystawie leżały piękne zabezpieczenia. Rzecz wtym, że mają tam
          durny zwyczaj otwierania sklepów w sobotę w godz. 9,00 - 11,00.
          Było już nieco po południu i figę kupiłem.
          • almac Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa 06.05.08, 03:22
            januszz4 napisał:
            w Czechach i prawie w każdym sklepie rowerowym na
            > wystawie leżały piękne zabezpieczenia. Rzecz wtym, że mają tam
            > durny zwyczaj otwierania sklepów w sobotę w godz. 9,00 - 11,00.
            > Było już nieco po południu i figę kupiłem.

            Czegoś nie rozumiem. Piszesz, że w soboty otwierają sklepy w godz. 9-11, ty
            byłeś "nieco" po południu (o 13???) i figę kupiłeś. Znaczy się w sobotę w
            Czechach sklepy są czynne tylko 2-3 godziny?
            • Gość: sajetan_tempe Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa IP: *.umwd.pl 06.05.08, 09:41
              W Czechach jest dokładnie tak jak zauważyłeś - w sobotę sklepy czynne od 9-11, czyli 3h, w niedzielę zamknięte. Też się kiedyś zdziwiłem ;). Nie wiem natomiast jak jest z jakimiś sklepami wielkopowierzchniowymi/centrami handlowymi - nigdy nie korzystałem :).
              • januszz4 Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa 06.05.08, 10:35
                Gość portalu: sajetan_tempe napisał(a):

                > W Czechach jest dokładnie tak jak zauważyłeś - w sobotę sklepy
                czynne od 9-11,
                > czyli 3h, w niedzielę zamknięte. Też się kiedyś zdziwiłem ;). Nie
                wiem natomias
                > t jak jest z jakimiś sklepami wielkopowierzchniowymi/centrami
                handlowymi - nigd
                > y nie korzystałem :).

                Akurat w tych miejscowościach, które odwiedziłem było kilka
                otwartych wiekszych marketów, głównie z artykułami spożywczymi i
                alkoholami. A w nich tłumy naszych rodaków kupujących hektolitry
                piwa, Becherovki, orzeszki ziemne, pistacje i inne tego typu
                atrakcje. Dobrze, że przynajmniej szefowie tych marketów korzystają
                z koniunktury. A tak na marginesie, gdyby nie Polacy odwiedzający w
                weekendy przygraniczne czeskie miasta, panowałby tam kompletny
                marazm i bezludzie. A to są piękne, historyczne, pełne zabytków
                miejsca, nie zniszczone przez wojnę, chociaż w dużej części
                zaniedbane. Już planuję sobie na lato wycieczki rowerem po tych
                terenach.
              • Gość: Andrzej Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa IP: *.csd.uoc.gr 06.05.08, 17:14
                tak jak piszesz :) sobota 9-11, niedziela zamknięte... ale sklepy jak lidl, aldi
                czy plus otwarte także w niedzielę do 20 ... to nam uratowało zakupy czeskiego
                piwka :)
          • Gość: Leszek Re: A po co mam sie przesiadac na KM? dofinansowa IP: *.csd.uoc.gr 06.05.08, 17:12
            > stojaka wystarczy szeregowiec. A tak na marginesie, od pewnego
            > czasu szukam porządnego zapięcia na rower. To, co u nas można kupic
            > to do niczego się nie nadaje. Wystarczą nożyce do metalu i taka
            > linka pójdzie w drzazgi.

            bo nie kupuje się linki tylko takie coś:
            allegro.pl/item356498863_lancuch_kryptonite_new_york_fahgettaboudit.html
            allegro.pl/item352782691_nowy_lancuch_kryptonite_new_york_chain_series_4.html
            allegro.pl/item356500079_zamek_kryptonite_u_lock_new_york_lock_krajek_pl.html
    • Gość: Dzidek Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.08, 23:01
      Genialne !!! Zostawić rower na pętli i dalej jechać busem lub
      tramwajem i stać w korkach! Co za nikczemny tuman to wymyślił! Poza
      tym nikt o zdrowych zmysłach nie zostawi roweru (nawet przypiętego,
      nawet gdyby były kamery) droższego niż kilkaset złotych na jakimś
      zadupiu!
      • Gość: jo Umiejętność czytania ze zrozumieniem zanika IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 13:59
        Tak! Genialne! Ale rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem to trudna
        umiejętność. "...najwięcej spośród nich powstanie w okolicach rynku
        i w samym centrum miasta. Do nowoczesnych stojaków będzie można
        przymocować nie tylko koło, ale też ramę". No ale po co? Lepiej
        sobie ponarzekać, że to glupi pomysł i przypiąć rower do latarni
        albo w ogóle z niego nie schodzić. Rozumiem, że są ludzie, którzy
        jeżdżą rowerem tylko dla samej przyjemności, a potem chowają go do
        piwnicy, ale na prawdę jest wiele osób, które używają ich jako
        środka transportu, tzn. że jak dojadą na miejsce, to muszą go gdzieś
        zostawić! No ale gdzie jak nie ma stojaków? Dlaczego macie
        mentalność wiecznego narzekacza i musicie skrytykować każdy pomysł!
        Zatkało mnie, jak przeczytałem, że rowerzyści na tym forum
        protestują przeciwko stojakom na rowery! Ludzie! To nie jest żaden
        luksus tylko standard! Co jest kontrowersyjnego w zwykłym stojaki na
        rower? Dlaczego tak się im sprzeciwiacie? Dla samej zasady? Obojętne
        co - jestem przeciw! Super! Gratuluję!
    • Gość: stodola Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.05.08, 05:16
      W miescie w ktorym mieszkam wymuszono swego czasu, kilka - kilkanascie lat temu,
      aby na przodzie autobusow kursujacego po miescie umiescic wieszaki rowerowe,
      korzysta z nich na codzien - to widac - mnostwo pasazerow. Miesci sie na takim
      wieszaku do trzech rowerow, nie slychac i nie widac takze aby taki przymocowany
      rower spadl lub roztrzaskal komus samochod. To dziala, stad z wielka radoscia
      przywitalbym podczas mojego pobytu we wrocku autobusy przewozace na dziobie
      nieprzecietne rowery, bez doplaty.
    • Gość: expat Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: 86.96.226.* 06.05.08, 07:03
      Dobry pomysl ale warto tez zainstalowac kamery na tych parkingah aby
      zabezpiczyc przed kradzieza tych rowerow.
    • map4 Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 06.05.08, 07:39
      Wiata na 30 rowerów przy węźle komunikacyjnym ... wow !

      W Monachium przy węzłach komunikacyjnych miejsca na rowery liczyć można w
      setkach, a i to jest za mało. Gratuluję wyobraźni.

      Ponadto najpierw wypadałoby wybudować komunikację aglomeracyjną z prawdziwego
      zdarzenia, to znaczy metro i S-Bahna, a dopiero potem dostawiać do nich parkingi
      rowerowe, myślę sobie.

      Dlaczego we Wrocławiu wszystko jest robione od dupy strony ?
      • hekatonchejr Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 06.05.08, 08:53
        map4 napisał:

        > Wiata na 30 rowerów przy węźle komunikacyjnym ... wow !
        >
        > W Monachium przy węzłach komunikacyjnych miejsca na rowery liczyć można w
        > setkach, a i to jest za mało. Gratuluję wyobraźni.

        Wiesz, u nas podstawowy problem to kradzieże tych rowerów. Stąd nie wiadomo, czy
        z tych miejsc parkingowych w ogóle ktoś będzie korzystał z obawy przed
        złodziejami i wandalami. Więc moim zdaniem podejście ewolucyjne jest tu jak
        najbardziej wskazane - najpierw po 30 stanowisk, później (jak wypali) - więcej.
    • Gość: Bogumila Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 08:38
      A co ze ścieżkami rowerowymi?Bardzo mi się podoba pomysł zwiększonego
      grona rowerzystów,stworzenie miejsc parkingowych dla rowerów, tylko
      nie wiem jak się poczują piesi na chodnikach, gdyż juz dzisiaj jako
      zwyczajny pieszy czuję sie zagrożona przy spotkaniu z rowerem.
      Uważam, że należy postawić sprawę jasno - czy chodniki są dla
      pieszych czy dla rowerzystów.I jeszcze jedna sprawa - to zachowanie
      rowerzystów na przejściach ulicznych. Bardzo często pokonuja je bez
      zachowania niezbędnych środków ostrożności.
      • hekatonchejr Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 06.05.08, 09:12
        Edukacja - poparta sankcjami - przydałaby się i rowerzystom i pieszym. Ileż razy
        nie można przejechać po ścieżce rowerowej bo spacerują sobie nią pańcie z
        pieskiem (który akurat ze ścieżki ma bliżej do trawniczka) czy pełznące
        niespiesznie towarzystwa wzajemnej adoracji. Tak, słyszałem, że za to jest
        mandat ww. 50zł, ale czy ktoś w ogóle uświadczył takiego zjawiska?

        A co do przewin rowerzystów na chodnikach, to też powinny być tępione.
        Zaznaczam, że gdzie nie ma ścieżki, tam też jeżdżę chodnikiem (życie mi miłe)
        ale czuję się - i zachowuję - na nim jak gość. I to powinna być norma. Również
        egzekwowana mandatami.
        • Gość: mysz wrocławska Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.chello.pl 06.05.08, 12:24
          wiesz, gdy jade do centrum i nagle konczy sie sciezka dla rowerow, tez jade chodnikiem i podobnie jak Ty wychodze z zalozenia, ze pieszy ma na chodniku absolutne pierszenstwo. Jade powoli, ostroznie, pomimo tego czesto widze jednak, ze ludzie na moj widok panikuja - nauczeni zapewne poprzednimi spotkaniami z rowerami.
          Problem w tym, o czym piszesz, jest taki, ze trudno odroznic zachowanie rowerzysty jadacego chodnikiem bezpieczne od niebezpiecznego. Ktos musialby napisac kodeks jazdy rowerem po chodniku ;-)
          Rozwiazanie jest jedno: rozbudowac pokawalkowana siec sciezek rowerowych tak, by tworzyly calosc. By z jednej stroy miasta dalo sie przejechac na druga bez koniecznosci kluczenia miedzy pieszymi / ryzykowania potraceniem na ulicy. I zrobic to z glowa, nie jakies tam slupy na srodku sciezki, nie 10 cm krawezniki...

          Co do pomyslu stojakow rowerowych...zgadzam sie z przedmowcami. Moge zostawic rower przypiety gdzies pod sklepem, biblioteka, jesli wiem, ze wkrotce stamtad wroce i szansa ze ktos w tym czasie namierzy i przetnie mojego ulocka jest wzglednie mala. Co innego gdybym systematycznie miala zostawiac rower na caly dzien, w tym samym miejscu. No przeciez zyjemy w Polsce...

          Byc moze na nagminne kradzieze rowerow pomogloby wprowadzenie systemu rejestracji - jak np. w Danii. Kazdy rower ma swoj 'dowod' bez ktorego nie powinno sie sprzedawac ani kupowac rowerow, bo w razie kontroli okaze sie, ze ma sie go nielegalnie, tak jakby miec samochod bez dowodu rejestracyjnego. Oczywiscie tam tez kradna, ale w ichniejszej skali znacznie mniej niz u nas (mam na mysli liczbe kradziezy w stosynku do liczby rowerow). No ale to tez wymagaloby wielkiej pracy i checi, czyli raczej mozemy taki pomysl odlozyc na polke...
          Kolejna sprawa...mam wrazenie, ze znacznie wieksza jest szansa na to, ze zostane ukarana jadac rowerem po chodniku, niz ze zostanie ukarany pieszy idacy po sciezce...Co o tym myslicie? Wszak wielu pieszych patrzy z oburzeniem gdy osmiele sie zadzwonic, by zeszli mi z drogi...Mam wrazenie, ze ludzie czuja, ze odebrano im kawalek chodnika i oddano go rowerowcom, co im sie nie podoba...Z drugiej strony nawet gdy sciezka jest od chodnika dobrze oddzielona (trawnik) to i tak piesi czesto tam wleza...
    • Gość: mac Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.comarch.com 06.05.08, 09:23
      A co z parkingiem przy pętli Krzyki ??
    • Gość: byrcyn Jak zwykle z wielkiej chmury mały deszcz. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.08, 09:32
      Miały być wypożyczalnie (pierwsze pół godz. za darmo), z orginalnymi miejskimi
      rowerami. Miały być parkingi pod każdym urzędem, każdą pętlą komunikacji
      miejskiej, a jest generał czy tam oficer i ... być może będzie 5 czy 7 stojaków
      na kilka rowerów ;). Jeśli nie będą one monitorowane, to i tak nikt przy
      zdrowych zmysłach nie zostawi tam na pół dnia roweru wartego więcej jak 200 zł.,
      a później urzędnicy będą robić zdumione miny, że się nie przyjęło -ech polsko ty
      moja.
    • Gość: Wrocławianin A gdzie Park and Ride???? IP: 195.20.110.* 06.05.08, 09:50
      a kiedy powstaną przy pętlach tramwajowych parkingi dla samochodów -
      na zachodzie (np. Berlin) system Park and Ride jest powszechny.
      Oczywiście nigdy nie powstaną bo ziemię na takie parkingi miasto
      woli sprzedać znajomym deweloperom za bajońskie pieniądze. Jednym
      słowem jest to propagandowo rozdmuchany projekt nierozwiązujący
      problemu olbrzymich korków we wrocku.
    • Gość: jo No i bardzo dobrze! IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 10:22
      No i bardzo dobrze! Tylko, zeby na tym nie skonczyli! A co do tych
      wszystkich, ktorzy krytykuja pomysl stojakow, dlatego ze kradna
      rowery, to niestety ale nie jest to problem wylacznie miast w
      Polsce. W Anglii tez kradna! A dobry stojak (np. w postaci rury, do
      ktorej mozna przypiac rame) to tez o wiele lepsze zabezpieczenie.
    • tomektomek Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 06.05.08, 10:49

      Każda inicjatywa poprawiająca komunikację rowerową jest dobra. Ale
      też uważam, że taki stojak przy pętli tramwajowej to będzie raj dla
      złodzieji. Pozatym wszędzie się znajdzie kawałek poręczy do
      przymocowania roweru (koła i ramy). Problem, że po godzinie można
      znaleźć tą poręcz bez koła i bez ramy.
      Wiele jest możliwości zwiększających bezpieczeństwo roweru. Co
      prawda są to trochędroższe rozwiązania,
      np bike locki:
      www.czasnarower.pl/?dao=2&id=133
      albo garaż rowerowy:
      www.czasnarower.pl/?dao=1&id=157
    • Gość: Marcianna Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: 87.105.187.* 06.05.08, 10:54
      Jeżdżę rowerem do pracy niemal przez okrągły rok. Po to, by nie stać w korkach, po to by uniknąć zapachu niemytych dziadków w komunikacji miejskiej (kto jeździ tramwajami, to wie, jaka to przyjemność).
      Pomysł z parkingami jest do dupy.
      W życiu nie zostawiłabym roweru na kilka godzin. I jak słusznie wcześniej zauważono, nie po to sie na rower wsiada, by potem przy pętli go porzucić. Wystarczy mi widok tego, co sie dzieje z rowerami zostawionymi pod Heliosem: stoją przypięte bez siodeł, lub zostają same koła.
      Panowie Urzędasy! Zamiast trwonić pieniądze na realizacje głupich pomysłów, lepiej wydać je na modernizację tych ścieżek rowerowych, które już są (choćby odstające, krzywe płyty na Powstańców) lub budowę nowych.
      A następnym razem, może warto wcześniej wysłać paru oficerów rowerowych ;) na ulicę, by zrobili sondę wśród rowerzystów, co myślą o kolejnym złotym pomyśle?
      O, mam jeszcze jedno zastosowanie do oficera: może by tak zaczął od pouczania pieszych, którzy notorycznie chodzą po ścieżkach rowerowych, choć chodnik maja obok?
      • Gość: jo Re: To lepiej nic nie robić!? IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 11:12
        Ścieżki rowerowe - TAK! Ale stojaki też! Jedno nie wyklucza
        drugiego, a i to i to jest potrzebne do wygodnego korzystania z
        roweru! Brak stojaków tylko zwiększa ilość kradzieży, bo nie zawsze
        znajdzie się jakaś dobra krata albo znak do przypięcia roweru. Nikt
        Cię nie zmusza do przypinania roweru do stojaka, ale ja i zapewne
        wiele innych osób chce mieć taką możliwość. Ale oczywiście lepiej od
        razu skrytykować!
    • Gość: paul W ZG jest autobus na rowery!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 11:38
      www.youtube.com/watch?v=DzwO1meOyas
    • Gość: Kamil Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: 80.50.235.* 06.05.08, 11:47
      Brawo Wrocław.
    • Gość: Lokop Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 12:27
      Ja zapłaciłem za swój rower prawie 9000 tyś. i miałbym zostawić go dla złodzieji???
      • map4 Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride 06.05.08, 15:47
        Gość portalu: Lokop napisał(a):

        > Ja zapłaciłem za swój rower prawie 9000 tyś.

        9 mln złotych za rower ? Chętnie sprzedam Ci mój komputer, full wypas, za
        śmieszne 5 mln, co Ty na to ?
        • Gość: Marcianna Re: Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: 87.105.187.* 06.05.08, 16:22
          Żenujące i nie na temat, map4.
    • Gość: Krzysztof Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.57.72.8.static.user.ono.com 06.05.08, 12:37
      Fajnie że rusza nowa inicjatywa, ale mogliby pójść krok dalej. Ostatnio czytałem
      jak się ludzie zachwycają umiejętnością parkowania hiszpańskich kierowców w
      Barcelonie. No i owszem, parkują w pytę. Ale jeszcze warto zauważyć, że tutaj
      (mieszkam w Barcelonie od pół roku) można też pożyczyć sobie rower z prawie
      każdego miejsca w mieście i przejechać do dowolnego innego gdzie się go zostawi
      na specjalnej stacji-parkingu. To wszystko w naprawdę przystępnym rocznym
      abonamencie.
      Myślę że u nas tak na początek na pewno by się to sprawdziło chociażby w
      centrum, ale może i potem w innych częściach miasta...

      Zainteresowanych odsyłam do www.bicing.com (niestety nie ma po angielsku, ale
      może coś się doczytacie na googlach)

      kriksu na gmail
      • czechofil Re: Poroniony pomysł... 06.05.08, 13:10
        Mogę się założyć o każde pieniądze, że z tych "parkingów" nie będzie
        nikt korzystał. Po pierwsze z powodu strachu przed kradzieżą roweru
        (w końcu żyjemy w katolickim kraju, hehe...), a po drugie nie po to
        wsiadam na rower, żeby przejechać nim np. 2 km i dalej korzystać z
        komunikacji zbiorowej. Jak już na niego wsiadam, to jadę nim do
        celu, gdyż autobusem lub tramwajem trwa to znacznie dłużej, a poza
        tym trzeba za to zapłacić. Zrozumiałbym ewentualnie rozwiązanie
        odwrotne - podjeżdżam autem do takiego miejsca i stamtąd dalej
        wyruszam na rowerze... Ale dajmy spokój tym dywagacjom, sprawa jest
        prosta i czytelna. Urzędnicy nie mają Ż A D N E G O pomysłu na
        jakiekolwiek rozwiązanie poprawiające standard jeżdżenia po
        Wrocławiu na rowerze, więc ratują się wymyślając tematy zastępcze...
        • Gość: jo Re: Bardzo dobry pomysł! IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 13:46
          To co proponujesz? Może sobie wspólnie ponarzekamy jak to jest
          beznadziejnie? To, że Ty wsiadając na rower nie masz zamiaru
          przesiadać się do tramwaju, to nie znaczy, że wszyscy tak mają! Po
          prostu nie mogę się nadziwić, że większość rowerzystów
          wypowiadających się na tym forum głośno protestuje, przeciwko
          stawianiu stojaków na rowery! To co - lepiej przypinać do płotu albo
          latarni? Tam nie ukradną? Przecież to na prawdę ułatwi życie!
          Wszędzie w Europie widać duże stojaki, które są zapełnione
          kilkudziesięcioma rowerami. I niech nikt nie pisze, że tam nie
          kradną, bo kradną! I to czasem częściej niż w Polsce! A w Anglii, i
          to w studenckich miasteczkach, można często zobaczyć, że jak komuś
          się nie udało ukraść roweru to na złość łamie w nim koło (chyba
          skacząć po nim). Więc Polska nie jest wyjątkiem. Wyjątkiem jest to,
          że u nas nie ma stojaków i ścieżek. I to, że jeździmy bez kasków i
          kamizelek. Poza tym nie każdy jeździ rowerem za 3 tyś. zł i ma
          możliwość wnoszenia go np. do swojego miejsca pracy. Jest wiele
          osób, które muszą rower zostawić na ulicy i to nawet ryzykująć, że
          ktoś im go ukradnie. Inaczej w ogóle nie będą jeździć rowerami! A
          dobrym sposobem na ograniczenie liczby kradzieży nie jest na pewno
          brak stojaków, przez który mniej osób na nich jeździ. Każda
          inicjatywa pro-rowerowa powinna cieszyć i jest godna pochwalenia!
          • czechofil Re: Bardzo dobry pomysł! 06.05.08, 15:22
            > To co proponujesz? Może sobie wspólnie ponarzekamy jak to jest
            >
            beznadziejnie?

            Proponowałbym, żeby wreszcie w tym mieście zaczęto budować drogi
            dla rowerów z prawdziwego
            zdarzenia...

            > To, że Ty wsiadając na rower nie masz zamiaru
            > przesiadać się do tramwaju, to nie znaczy, że wszyscy tak
            mają!

            A ty masz taki zamiar? To gratuluję pomysłowości! Zamieniać
            wygodny, szybki, sprawny i jadący najkrótszą drogą środek lokomocji
            na zatłoczone, niepunktualne środki komunikacji
            miejskiej...

            > Po
            > prostu nie mogę się nadziwić, że większość rowerzystów
            > wypowiadających się na tym forum głośno protestuje, przeciwko
            > stawianiu stojaków na
            rowery!

            Nikt nie protestuje, tylko zwracamy uwagę na to, że ten pomysł jest
            niezbyt
            przemyślany...

            > To co - lepiej przypinać do płotu albo
            > latarni? Tam nie ukradną? Przecież to na prawdę ułatwi życie!

            To zależy gdzie te stojaki będą umieszczone. Generalnie rowerzyści
            przemieszczają się po określonych szlakach jeżdżąc np. z domu do
            szkoły lub pracy i z powrotem i w tym momencie stojaki w bliżej
            nieokreślonych miejscach publicznych na odkrytej przestrzeni mało
            kogo będą pociągały. Jeśli już to wprowadziłbym przepis nakazujący
            wybudowanie zadaszonych, monitorowanych parkingów rowerowych przy
            wszystkich instytucjach użyteczności publicznej (urzędy, poczta,
            sądy
            etc...)

            > dobrym sposobem na ograniczenie liczby kradzieży nie jest na pewno
            > brak stojaków, przez który mniej osób na nich
            jeździ.

            Ludzie nie jeżdżą rowerami, bo nie ma stojaków, tylko dlatego, że
            nie ma bezpiecznych, wydzielonych dróg dla rowerów. Teraz jazda po
            tym mieście to wolna amerykanka. Część ludzi jeździ po jezdni razem
            z autami - ryzykując często życie i zdrowie, a część przemieszcza
            się po chodnikach - często zagrażając pieszym i narażając się na
            mandaty...
            • Gość: jo Re: Bardzo dobry pomysł! IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 11:27
              > > To, że Ty wsiadając na rower nie masz zamiaru
              > > przesiadać się do tramwaju, to nie znaczy, że wszyscy tak
              > mają!
              >
              > A ty masz taki zamiar? To gratuluję pomysłowości! Zamieniać
              > wygodny, szybki, sprawny i jadący najkrótszą drogą środek
              lokomocji
              > na zatłoczone, niepunktualne środki komunikacji
              > miejskiej...
              Po pierwsze - nie zawsze jest dobra pogoda do jezdzenia rowerem -
              wiec tak - czasem moge miec ochote zostawic go na przystanku i
              jechac tramwajem, ktore nie zawsze sa zatloczone i niepunktualne.
              Poza tym tych stojakow kolo petli przeciez nie bedzie az tak duzo -
              max. na 30 rowerow. Ponadto w artykule wyraznie jest napisane, ze
              wiekszosc bedzie w centrum. A to znaczy, ze bedzie mozna zostawic
              rower przy stojaku i pochodzic sobie po centrum - ja tak czesto
              robie, tylko, ze musze teraz szukac jakies wolnej kraty w oknie.
              Oczywiscie nie twierdze, ze stojaki sa wazniejsze od sciezek
              rowerowych! Ale przeciez jedno nie wyklucza drugiego. W miescie
              powinny byc sciezki, stojaki i najlepiej jeszcze rowery miejskie.
              Wszystko razem i mam nadzieje, ze stawianie stojakow jest tylko
              pierwszym krokiem.
    • Gość: jo Nareszcie dobry pomysł! IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 14:17
      Bez przesady, że zaraz wszyscy będą je kraść tylko dlatego, że będą
      przypięte do stojaka! Teraz też gdzieś trzeba rowery zostawiać, ale
      krata i latarnia przecież nie są lepszym zabezpieczeniem.
      Nie jest możliwy monitoring każdego stojaka rowerowego! To przecież
      jakaś paranoja!
      Najlepszym zabezpieczeniem jest:
      a) tani rower (niestety)
      b) dobre zapiecie
      c) przypięcie ramy, a nie przedniego koła
      Dzięki nowym stojakom będzie to łatwiejsze. Mam nadzieję, że będą to
      rury w kształcie odwróconego U. Do takiego stojaka można bez
      problemu przypiąć rower ramą za pomocą U-locka. Do latarni często
      nie jest to możliwe, bo jest za gruba.
      A jak ktoś ma rower, o który się bardzo boi, to niestety musi z
      niego korzystać tylko na wycieczkach albo wnosić go ze sobą do
      biura/mieszkania/itd. I nie jest to problem tylko polski.
      • Gość: Marcianna Re: Nareszcie dobry pomysł! IP: 87.105.187.* 06.05.08, 16:29
        Superrady, gratuluję. Niestety, w codziennym poruszaniu się rowerem, bardziej nawet niż kierowców boję się innych rowerzystów na właśnie tanich, skrzeczących rowerach, którzy prują po mieście, nie zważając na nic i na nikogo.
        Zrobiło się ciepło, więc i coraz tłoczniej i niebezpieczniej na scieżkach. Może więc to i dobry pomysł, żeby niektórzy zostawiali swoje rowery na pętlach tramwajowych?
        W takim przypadku jestem za stojakami.
        • Gość: Lena A moze jeszcze inaczej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:32
          A moze - skoro juz takie innowacje i pomysly z tymi stojakami na petlach (tez
          bym nie zostawila roweru tak chyba...) rozpoczac promowanie mody w firmach na
          urzadzanie tzw. rowerowni lub parkingow dla rowerzystow + lazienka z prysznicem.

          Nie wyssalam sobie tego z palca. We Wroclawiu w mojej bylej firmie (srednie
          przedsiebiorstwo produkcyjne) byly prysznice z tym ze niestety zasyfione i nie
          uzywane nawet przez robotnikow a szkoda bo kilka osob w biurze jezdzilo na
          rowerach i doceniloby to. W obecnej firmie korporacja) gdzie pracuje moj chlopak
          takze jest lazienka z prysznicem - i niestety stojak pod biurowcem, rowerownia
          bylaby na pewno wygodniejsza i bezpieczniejsza.

          Ciekawa jestem co myslicie o takim pomysle. Bo skoro palacze maja palarnie to
          dlaczego rowerzysci nie maja miec rowerowni?
          • Gość: Marcianna Re: A moze jeszcze inaczej... IP: *.chello.pl 06.05.08, 21:38
            W mojej firmie jest bezpieczna rowerownia - trochę zachodu z przekonaniem szefów
            do tego pomysłu było, ale sie udało. W sezonie rowerownia jest pełna, z każda
            wiosną coraz pełniejsza :) Niestety, budynek wynajmowany, pryszniców nie ma...
    • Gość: byrcyn W ZG jest autobus na rowery!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.08, 11:07
      Super sprawa. Słyszałem, że takie autobusy chodzą też po naszej kotlinie
      jeleniogórskiej, - chyba do Karpacza, Szklarskiej i przełęczy Kowarskiej.
      Czytałem o autobusie MPK który ma jeździć z Wrocławia do Sulistrowiczek. Na
      takiej trasie aż się prosi o taki autobus przystosowany do przewozu rowerów.
      Założę się, że wielu by było amatorów pojeździć sobie na rowerku w okolicach Ślęzy.
      • bajerantka Re: W ZG jest autobus na rowery!!!! 13.05.08, 13:29
        ja bym sie tak nie podniecala bo akurat jezdze duzo po gorach i z
        autobusami to jest tak ze raczej nie przyjezdzaja i stoisz jak
        glupek na przystanku i juz masz nerwa bo wizja fajnej wycieczki
        zaczyna sie sypac.A jesli juz cos takiego przyjedzie to dojezdza POD
        przelecz kowarska-nie mylic z okrajem bo tam trzeba pedealowac 6 km
        pod gore.W czechach za to rowerowy raj-trasy pieknie
        przygotowane,mozna rower wywizc wyciagiem w gory i nikomu to nie
        przeszkadza.Jakbyscie wpadli na pomysl wjechania na polska strone to
        goraco odradzam.Zakaz jezdzenia po szlakach jest prawie wszedzie
        wiec ROWER SIE PROWADZI!Czyli wyjdzmy z rowerem na spacer-nie
        moge!!!!
    • Gość: Wiewióra Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 14:29
      Nie rozumiem, po co mają być tworzone parkingi przy pętlach. Przecież w życiu
      nikt nie będzie zostawiał roweru przy pętli, żeby się przesiąść do tramwaju.
      Uważam, że oficer i reszta brygady powinni zasięgnąć opinii u osób, które się na
      co dzień zajmują tematyką rowerową we Wrocławiu. Polecam stronę np. :
      www.wrower.pl, www.rowery.eko.org.pl

      Więcej stojaków w centrum miasta, np. przy kinie Helios, bibliotekach, w
      okolicach Galerii Dominikańskiej, głównego gmachu Uniwersytetu, na ul.
      Oławskiej, Ruskiej, św. Mikołaja, Kuźniczej, przy Operze i teatrze Lalek, przy
      bulwarze spacerowym na Ostrowie itd...
    • Gość: mala mi Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: 156.17.203.* 07.05.08, 14:49
      a co ze sciezkami rowerowymi? Ludzie to co mamy to sa "sciezki do
      nikad"!
    • Gość: WK Wrocław będzie miał parkingi Bike&Ride IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.05.08, 18:22
      Stojaki na rowery (podobnie jak ławki przy deptakach) to codzienność
      w okolicznych miasteczkach i gminach. Dobrze, że wreszcie będą także
      w naszym mieście. Ale Wrocław wszystko musi z zadęciem: zamiast
      zwyczajnego stojaka na rowery jest "parking Bike&Ride". [na
      marginesie: czy ustawa o ochronie języka polskiego we Wrocławiu nie
      obowiązuje?].
      Oczywiście we Wrocławiu postawienie stojaków wymagało powołania
      specjalnego "oficera rowerowego". Pomysłowość miejskich władz w
      tworzeniu synekur jest nieograniczona Czekam na dalsze nominacje
      (sierżant wózków dziecięcych, plutonowy wrotkowy, itd..).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja