Moj pierwszy dobry uczynek w 2002r.

IP: *.chicago-36-37rs.il.dial-access.att.net 04.01.02, 22:14
Wykonalem dzisiaj dobry uczynek: Pozytywnie zalatwilem sprawe petenta i NIC za
to nie wzialem. Mysle, ze to dlatego, ze za malo dawal.Bo sumienia to ja dawno
nie mam, zeby mnie ruszalo.Wiecej takiej glupoty nie zrobie.Bede teraz caly rok
zalowal.
    • Gość: tyrys Re: Moj pierwszy dobry uczynek w 2002r. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 22:26
      tez mam juz kilka dobrych uczynkow
      siedze w domu, nikomu w droge nie wchodze, nic nie robie, wiec nic nie zepsuje,
      nic nie mowie, wiec nikogo nie denerwuje, nie komentuje postow i tu tez wiecej
      nie napisze, bo przeciez nie bede sie chwalic
      dobranoc!
      • Gość: Jajaccek Re: Moj pierwszy dobry uczynek w 2002r. IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 04.01.02, 22:35
        Dobranoc!
        Zaluje, ze nie moge wzic z Ciebie przykladu.
        • Gość: hrabiaa Re: Moj pierwszy dobry uczynek w 2002r. IP: *.eu.org 05.01.02, 22:10
          Widziano Cie w Reality, jak brales od Meksykanow. I nie bajeruj, zes taki O.K.
          Sam Ci wreczalem w czasach, gdy sprawowales "wysoki urzad" w naszym miescie.
          • Gość: Jajaccek Re: Moj pierwszy dobry uczynek w 2002r. IP: *.chicago-10rh16rt.il.dial-access.att.net 08.01.02, 04:13
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            > Widziano Cie w Reality, jak brales od Meksykanow. I nie bajeruj, zes taki O.K.
            > Sam Ci wreczalem w czasach, gdy sprawowales "wysoki urzad" w naszym miescie.

            Przeciez pisze , ze tylko raz nie wzialem i zaluje tego.Mysle ze to wyczerpalo
            liste dobrych uczynkow na ten rok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja