Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamknięte

10.05.08, 12:41
no właśnie...

Niektórzy stracą trochę czasu i nerwów pod
zamkniętymi drzwiami

    • Gość: E Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 13:04
      hahaha czas sie przyzwyczjac,w sklepach sa informacje n/t biedne
      spoleczenstwo nie bedzie mialo co robic niedziela i wszelkie molochy
      zamkniete,oh...to straszne:)
      • almac Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 10:53
        Gość portalu: E napisał(a):

        > hahaha czas sie przyzwyczjac,w sklepach sa informacje n/t biedne
        > spoleczenstwo nie bedzie mialo co robic niedziela i wszelkie
        molochy
        > zamkniete,oh...to straszne:)

        Ja np. (tak samo wielu innych) ma czas na zrobienie zakupów w takich
        sklepach tylko w niedzielę. Nie jadę tam dlatego, że nie mam co
        robić w niedzielę, ale dlatego, że wtedy mam na to czas!
        • Gość: Nierób rada dla wszystkich zapracowanych IP: *.telsat.wroc.pl 11.05.08, 11:10
          jak już udajecie, że jesteście tak pochłonięci pracą zarobkową (żal rodzin) to przynajmniej przyswójcie kalendarium świąt na dany rok, by potem uniknąć nieprzyjemnych rozczarowań, a może i śmierci głodowej (no bo można nie przeżyć do poniedziałku bez zakupów)...

          www.żal.pl
    • Gość: fi Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 17:02
      A ktoś wie czy jakiś sklep będzie otwarty?? Nie mam jak dzisiaj zrobić zakupów :(
    • Gość: n Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.08, 18:39
      a kto wie, dlaczego? Jakies swieto czy cos?
      • Gość: 75 Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 19:49
        zielone świątki :)))
    • pomyslowa Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 02:39
      A takie miejsce jak targowisko na Świebodzkim będzie czynne np?
    • janusz_lipinski Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 05:22
      fuxxx napisał, CHOLERA WIE, W JAKIM CELU :

      >
      >
      > Niektórzy stracą trochę czasu,nerwów i PORTFELI pod
      > zamkniętymi drzwiami
      >
      • Gość: Pierre Re: www.mopi.com.pl otwarte IP: *.as.kn.pl 11.05.08, 08:54
        www.mopi.com.pl zawsze otwarte
      • Gość: fuxxx Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.08, 09:08
        Tylko w celu ostrzeżenia, niektórzy mogą popełnić samobójstwo
        albo zabójstwo albo mieć po prostu totalnie spieprzoną niedzielę :)
    • Gość: palindrom Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 11:11
      Nie pamiętam żeby kiedykolwiek zielone świątki były dniem wolnym.
      CO SIĘ STAŁO? Czyżby czarni położyli na tym łapy?
      • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 11:31
        zielone świątki zazwyczaj były dniem wolnym, bo przypadają w niedzielę
        • Gość: palindrom Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 11:49
          Nie o to mi chodzi :)
          Mamy XXI wiek, ludzie robią zakupy w niedzielę, bo tylko wtedy mają czas. To są
          pierwsze zielone świątki (chyba), w które pozamykano supermarkety. To wielki
          krok w stronę ciemnogrodu :/
          • Gość: ktostam Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.korbank.pl 11.05.08, 11:56
            pl.wikipedia.org/wiki/Zakaz_handlu_w_niedziele_i_%C5%9Bwi%C4%99ta
            • Gość: palindrom Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 12:06
              Nie wiedziałem, że to też jest objęte zakazem handlu :|
              Dziękuję za uświadomienie.

              Czekam na lepsze czasy :/ ;(
          • Gość: * Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 14:36
            > Mamy XXI wiek, ludzie robią zakupy w niedzielę, bo tylko wtedy mają czas.
            Chyba tylko jacyś niezaradni życiowo idioci.

            > pierwsze zielone świątki (chyba), w które pozamykano supermarkety. To wielki
            > krok w stronę ciemnogrodu :/

            Powiedz to na przykład Niemcom.
          • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 17:03
            przepraszam a co to znaczy, że mamy "XXI wiek"? Tzn. co z tego wynika?
            i o co chodzi z tym ciemnogrodem?
            chodzenie w niedzielę po supermarkecie to jasnogród, przejaw oświecenia?
          • Gość: kruczkowski Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 19:26
            mamy xxi wiek a ty pierdoIisz bzdury jak neandertalczyk.
        • mary.nara Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 12.05.08, 09:33
          aleś dowcipny, chyba padne ze smiechu:D
          wolne od zajec szkolnych i wolne dla tych, ktorzy weekenedy maja
          wolne to sie zgodze, ale zawsze były pracujace dla tych ktorzy w
          niedziele pracują:D
          • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 12.05.08, 09:42
            przyjmując Twój punkt widzenia to wszystkie dni są pracujące, bo zawsze ktoś pracuje
    • Gość: aaaaaaaaaaaa Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: 212.127.95.* 11.05.08, 12:59
      Biedne zapracowane ludki, tyrające po 26godzin na dobę, nie będą się miały gdzie rozerwać.
      • Gość: palindrom Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 18:49
        Powiedzcie to ludziom harującym od 7 do 19 albo i dłużej.

        Jest XXI wiek i to powinno dawać więcej możliwości, nawet jeżeli chodzi o
        załatwianie spraw w niedzielę.
        Z tego co pamiętam, większość naszego społeczeństwa jest przeciwna zakazowi
        handlu w niedzielę.

        Nie ważne, skoro Was to nie obchodzi, to znaczy że nie macie pojęcia o czym piszę.
        Miłej beztroskim, obiboki :P
        • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 19:11
          pracujesz codziennie od 7 do 19 (łącznie z sobotą) a niedzielę spędzasz w
          hipermarkecie?
          nie chce mi się wierzyć w te bajki, że nie ma absolutnie innego sposobu na
          zakupy niż niedziela w hipermarkecie
          • Gość: palindrom Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 22:48
            A komu te zakupy przeszkadzają, żeby je likwidować?
            • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 11.05.08, 23:42
              np. pracownikom hipermarketów
          • mary.nara Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 12.05.08, 09:34
            zawsze tocquevillu mozna posiedziec w necie, co nie:]
        • Gość: xXx Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.magma-net.pl 11.05.08, 23:41
          Pracujesz od 7 do 19 więc w każdy dzień od poniedziałku do piątku
          jesteś w stanie zrobić zakupy. Każdy hipermarket jest czynny do 21-
          22. Swoją drogą współczuję pracy. Pewnie kasę masz sporą, ale
          niestety życie przez palce Ci przecieka. Pozdrawiam.
          • mary.nara Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 12.05.08, 09:45
            Oj, ale jestescie nudni...
            Nie jestem zakupoholiczka, duzo pracuje, co sie nie przeklada na
            zarobki niestety,ale...
            Czasem jestem tak padnieta po pracy, ze nie chce mi sie telepac
            autobusem do hipermarketu - gdzie dodam kupuje rozne rzeczy nie
            tylko spozywke czy chemie, czasem tez ubrania - i na to potrzebne
            jest mi juz wiecej niz godzina, około dwóch godzin - nic na mnie nie
            pasuje i potrafe przymierzyc np. 200 par spodni i zadnej nie kupic,
            kiedy mam to robic jak nie w niedziele (lub w wolna sobote)?
            Niestety goła chodzic nie moge, ubrania kupowac musze.
            Korzystam z MPK, wiec dojazd do i z hipermarketu to około 40-60
            minut w kazda strone - kiedy mam nto robic jak nie w dzien wolny od
            pracy?? hę?
            A pracownikom sklepow współczuję - sobie tez wspołczuję ze wzgledu
            na wykonywaną (inną) pracę - a wy mi tez wspołczujecie?
            Moze bedziecie mi robic zakupy przy okazji waszych wypraw do
            hipermarketu, co? I dorzucicie troche drobnych na zapłacenie ich
            przy kasie?
            Uwielbiam, jak sie teoretycy biora do dyskusji o zakupach.
            Czesto do hipermarketu jezdziłam z plecakiem na stelazu dodam
            uswiadamiajac dzentelmenom jakie to musiało być przyjemne, bo
            inaczej nie byłam w stanie sie dotarabanic z tym wszystkim do domu.
            Teraz na szczescie mam blisko Biedronke:P . I dobrze, bo przez to
            dzwiganie zniszczyłam sobie kregosłup. Niestety nie kazdy moze
            wybierac w zyciu to co jest dla niego wygodne, miłe, przyjemne i
            jeszcze dobre dla ludzkosci.
            • Gość: * Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.08, 14:38
              > Czasem jestem tak padnieta po pracy, ze nie chce mi sie telepac
              > autobusem do hipermarketu - gdzie dodam kupuje rozne rzeczy nie
              > tylko spozywke czy chemie,

              Łaskawie kupujesz tam jeszcze coś poza spożywczymi? Bo pewnie pod domem nie masz
              ze trzech sklepów spożywczych, co? I są pewnie morderczo drogie, ze dwa grosze
              więcej kilo jabłek kosztuje niż na wyprzedaży w Tesco, prawda?
              • tocqueville Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 12.05.08, 15:29
                jestes "teoretykiem" - nie zrozumiesz :)

                • mary.nara Re: Niedziela 11.05 prawie wszystkie sklepy zamkn 15.05.08, 09:29
                  Dobra, napisze jak zakupy wygladaja na blokowisku - pod domem mam ze
                  100 sklepow spozywczych - w wiekszosci pracuja w nich "nie-ich-
                  wlasciciele" (stoiska w brudnej hali targowej), wiec były nieczynne
                  11.05.
                  W sklepach tych jest
                  a) drogo
                  b)w wiekszosci jest to samo
                  (juz tłumaczę - sa trzy piekarnie tej samej firmy, na mikrostoiskach
                  spozywczych sa te same towary - np. jogurty od tego samego dostawcy -
                  jak nie moge, nie chce przez cały rok jesc tych samych dwóch smakow
                  jogurtów tej samej firmy (notabene maja tylko te, ktore mnie
                  uczulaja) albo chcę kefir 0% tłuszczu musze jechac do hipermarketu
                  c)a tu przykład fokloru blokowiskowego:D - np. w sobote stoiska
                  czynne są tylko do poludnia (róznie: do 13-14.00) i tylko od 10.00,
                  a obsługuja one ze 20 tys ludzi, wiec zeby zrobic zakupy na
                  sniadanie typu - bułka, jogurt, ser, wedlina, gazeta, musze
                  poswiecić godzine - w kazdym stoisku jest kolejka - kiedys nakrece o
                  tym film, bo zjawisko bitwy w miesnym jak za PRL zasluguje na to:D

                  Poza tym mam w poblizu ze 2 supersamy, Biedronke i Lidla - wszystkie
                  nieczyne 11.05
                  Wszystkie sklepy w okolicy, a jest ich mnostwo (oprocz stacji
                  benzynowej) były nieczynne 11.05 - co oznacza, ze jak chce spierac
                  małe sklepiki z ustawy musze pojechac do innej dzielnicy:]

                  Co do kwestii "drogo", bo widze że się jasnie hrabiostwo
                  toquevilstwo uraziło:P i chcac zrobic cos dla ucisnionych -
                  pracownikow hipermarketu - zapomniało o innych np. o mlodych
                  ludziach, ktorzy nie dostaja nic od rodzicow - ani recznika, ani
                  chaty, ani wygodnej pracy, ani nic innego i wszystko musza wyrwac
                  zyciu sami - niestety oszczedzanie jest czescia tego wyrywania. Dla
                  mnie jest zauwazalna w moim budzecie roznica cenowa pomiedzy mlekiem
                  za 2,80 - mały sklepik (czy raczej stoisko), a mlekiem za 1,90 -
                  market czy Biedra (szczegolnie np. 15 razy w miesiacu).
                  Jeśli chodzi o inne branze cudownych stoisk - ceny kosmetykow -
                  srednio 2x ceny Rossmanowe, rozbój w biały dzień! Nie opłaca sie
                  nawet papieru toaletowego tam kupować.
                  Ubrania styl i jakość - typu "de Świebodzki", a ceny koło 80-100
                  złotych za rzecz (można taniej i lepiej).
                  I to wszystko na ten temat.

                  Poza tym mieszkam na blokowisku i tam nie ma "pani Zosi z
                  zieleniaka", ktora zna swoich klientow i np.cos im specjalnie
                  zamowi, albo chociaz miło zagada:P, czy sklepu na rogu prowadzonego
                  przez dwoch braci albo nie ma tez włascicielki sklepiku, ktora
                  rozdaje kwiaty swoim klientom:) (przyklady autentyczne).
                  Stoiska dosc małe i ciemne - nie sa samoobsługowe i jak mi sie
                  zechce kupic np. inny rodzaj herbaty niz zwykle - problemem jest dla
                  pani sprzedawczyni przyniesienie 3 paczek z herbata, po to żebym
                  mogla obejrzec ich opakowania (za plecami robi sie juz kolejka:P),
                  nic nie wiedzą o sprzedawanym towarze (dla mnie wazny jest sklad -
                  np. ilosc weglowodanow, tłuszczu, zawartosc konserwantów), a jak
                  zapytam o inny rodzaj to "ona nie zamawia, szef zamawia" - mam
                  gdzieś takie coś!
                  Takie chamstwo jak w moich Halach osiedlowych mnie nigdy nie
                  spotkalo w małych sklepich w Srodmiesciu, ale nie wyobrazam sobie,
                  że mam z pracy leciec na Srodmiescie (5 przystankow) i tam robic
                  zakupy i mam 15 przystankow wozic codziennie marchew?
                  Wole sobie podjechac do hipermarketu - mam blizej niz na
                  Srodmiescie - wiekszy wybor towaru, milsza obsługa i mozliwosc
                  wyboru wieksza niz w sklepikach/stoiskach lub Biedronce (nota bene
                  stoiska czynne 10.00-18.00 - albo jestem w pracy albo czesto jeszcze
                  tkwie w autobusie o tej porze).

                  P.S.A tak w ogole to z checia nie jezdziłabym ani do hipermarketu
                  ani nie chodziłabym do Biedronki, nie stałabym w korkach i nie
                  wspierałabym duzych korporacji odziezowych. Ale nie stac mnie na to.
    • Gość: gość Hipery zamknięte więc ruszono na szpitale ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 00:20
      To co się działo w szpitalu trudno opisać. Chmary ludzi
      odwiedzających od samego rana, nie zważających na to , że to nie
      pora odwiedzin. Po pięć czy siedem osób do jednego pacjenta.
      Przyprowadzano nawet dzieci choć wiadomo , że dzieciakom do lat
      16-tu nie wolno do szpitala przychodzić. Zwłaszcza w ten dzień było
      bardzo tłoczno. Na zwróconą uwagę nie raz reagowano niekulturalnie.
      No cóż zamknięte sklepy to i humoru nie było ; chociaż szpital
      pozostał tylko szkoda, że nie serwują tam kurczaków z rożna.
      A w szpitalu jak w kinie - można się poprzyglądać trosieczkie ...
      • Gość: v Re: Hipery zamknięte więc ruszono na szpitale ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.08, 10:11
        > A w szpitalu jak w kinie - można się poprzyglądać trosieczkie ...

        i może będzie jakiś trup, nic tak nie ożywia
        akcji jak trup
Inne wątki na temat:
Pełna wersja