uly
12.05.08, 00:25
Dziękuję za pierwszy mądry artykuł, który się ukazał na temat Wojciecha
Dzieduszyckiego od pojawienia się "odkrywców" z IPN.
Dodałbym tylko, że WD często pomagał osobom działającym w opozycji w czasach
PRL, ukrywał u siebie w domu solidarnościowe ulotki, a nawet pomagał je
rozprowadzać. Tyle, że się tym nie chwalił. (Żadna z tych osób nie "wpadła",
wiele z nich było na jego pogrzebie).