Bileciki do kontroli - mam kilka pytań...

14.05.08, 21:27
Mam następujące pytanie. Jaka jest szansa na pozytywne odwołanie się od kary za brak biletu w przypadku braku regulaminu przejazdu w autobusie ?? Na bilecie nie jest też napisane, że bilet należy zachować do kontroli.
Może ktoś z Was zna jakieś unormowania prawne?
I drugie - gdy mam w mandacie wpisane, że bilet skasowałem w trakcie kontroli, a mam go przed godziną kontroli np. Godzina kontroli ==> 18:30, a bilet skasowałem o godzinie 18:17 ? bilet nie jest również przedarty, więc chyba jest ważny. Jakieś propozycje?
    • Gość: sprawiedliwy Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.wroclaw.mm.pl 14.05.08, 21:45
      Regulamin zdaje się jest uchwalany jako akt prawny przez Radę Gminy
      (poczytaj sobie na www.wroclaw.pl) i powinnaś go znać mimo że go nie
      ma w autobusie - ale głowy nie dam. Tu więc chyba za dużo nie
      ugrasz. Natomiast, jeśli rzeczywiście bilet masz skasowany wcześniej
      niż godzina kontroli w tym samym oczywiście autobusie to chyba
      możesz się wykpić, po prostu powiedz im że bilet Ci się zaiweruszył
      ale po kontroli odnalazłaś go i już.
    • Gość: dory Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 21:49
      Kasój misiu bileciki nie będziesz musiał potem kombinować
      • kalimera6 Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... 14.05.08, 22:03
        Rzecz w tym, że bilet miałem! Chodzi o linie d.l.a. Bilet kupuje się u kierowcy i obok kierowcy się wsiada do pojazdu. Człowiek bez biletu nie pojedzie tym autobusem. Bilet kupiłem. Podczas jazdy wsiadły kanary i pokazałem bilet, z tym, że z dnia innego. Ten dobry wyrzuciłem do kubełka. No i teraz mam jaja ;/
        • Gość: kanar Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.08, 09:51
          A - nie wyrzucaj biletów zanim się nie upewnisz że to stary.
          B- w każdym autobusie jest regulamin.
          C- w trakcie kontroli oznacza że od momentu w którym rozpoczęto
          kontrolę biletów, czyli poinformowano pasażerów aby przygotowali
          bilety.
          D- Jeżeli napisali że skasowany w trakcie kontroli zakładam że
          podjęto próbę skasowania biletu już po wejściu kontroli, więc
          zakładam że wiedziałeś iż nie masz skasowanego biletu.
          Więc jak to było ????
          • Gość: :) Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.08, 13:36
            A - jeżeli na bilecie nie ma, że należy zachować bilet do kontroli ? to nie MPK ;)
            B - a jednak nie było - jakieś 3 dni później jechałem tym samym autobusem (ten
            sam numer boczny autobusu)
            C - Pani po prostu do mnie podeszła i powiedziała słynne "bileciki do kontroli"
            D - no i tu jest problem... bilety sie kupuje u kierowcy, bo wpuszcza tylko
            przednimi drzwiami i to on prowadzi sprzedaż i kontrole biletów.

            Nigdzie w autobusie nie jest napisane, że bilet należy zachować do kontroli.
        • Gość: gość Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.08, 14:39
          a nie było tak?
          1. Nie kupiłeś biletu
          2. wsiadły kanary i złapali Cię
          3. Pokazałeś nieważny bilet
          4. Kolega w trakcie kontroli kupił u kierowcy i próbował Ci podać.
          5. teraz próbujesz wykpić się biletem od kolegi (wcześniej kupiony)

          Chyba kojarzę tę sytuację - jechałem z Tobą tym autobusem...
          To Ty nie chciałeś podpisać mandatu? Dobrze kojarzę?

          Jeśli dobrze kojarzę sytuację, to masz chłopie problem - bo wyglądało to zupełnie inaczej. A tłumaczenie się że bilet wywaliłeś do kubełka jest po prostu dziecinne...
          Dekadówkę miejską (na niej też nie ma informacji "zachować do kontroli") też wywalasz zaraz po zakupie, i wmawiasz ewentualnej kontroli, że przecież kupiłeś??
          Żałosny jesteś. Zapłać karę i skamlaj.
    • real_mr_pope Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... 17.05.08, 14:17
      > Jaka jest szansa na pozytywne odwołanie się od kary za
      > brak biletu w przypadku braku regulaminu przejazdu w autobusie ??
      > Na bilecie nie jest też napisane, że bilet należy zachować do
      > kontroli.

      Regulamin czy raczej zasady odpłatności są dostępne na stronie internetowej, a
      więc w miejscu publicznym. Nie ma obowiązku wywieszania go w środku transportu.
      Natomiast inna sprawa jest z obowiązkiem posiadania biletu. Prawo przewozowe nic
      na ten temat nie mówi, ale regulamin owszem, bo nakłada karę na przejazd bez
      ważnego biletu. Jednak jakoś musisz udowodnić, że zapłaciłeś za transport a bez
      biletu o to bardzo trudno.

      > I drugie - gdy mam w mandacie wpisane, że bilet skasowałem w
      > trakcie kontroli, a mam go przed godziną kontroli

      Bilet skasowałeś i tak w innym dniu. Zawsze możesz próbować się bronić w ten
      sposób, ale wątpię by pisanie, że źle wystawili mandat bo miałeś stary bilet a
      nie skasowany w trakcie kontroli miało Ci jakoś pomóc.



    • Gość: ziutek Re: Bileciki do kontroli - mam kilka pytań... IP: *.ztpnet.pl 17.05.08, 18:04
      > I drugie - gdy mam w mandacie wpisane, że bilet skasowałem w trakcie kontroli,
      > a mam go przed godziną kontroli np. Godzina kontroli ==> 18:30, a bilet ska
      > sowałem o godzinie 18:17 ? bilet nie jest również przedarty, więc chyba jest wa
      > żny. Jakieś propozycje?

      W takim razie po co wtedy bys przyjmowal mandat? :)
Pełna wersja